Co tu pisze, prosze pani?

25.11.03, 10:08
Myśli pani, że forma "co tu pisze" będzie kiedyś uznana za poprawną językowo?
    • stefan4 Re: Co tu pisze, prosze pani? 25.11.03, 12:34
      wo_rk napisał:

      > Myśli pani, że forma "co tu pisze" będzie kiedyś uznana
      > za poprawną językowo?

      No, mam nadzieję, że tak!

      - Stefan
    • teresa.kruszona Re: Co tu pisze, prosze pani? 25.11.03, 23:46
      Jeśli się okaże, że wśród użytkowników języka ta forma się utrwali, to trafi do
      słowników, ale zapewne z kwalifikatorem „potocznie”.
      • ja22ek Re: Co tu pisze, prosze pani? 26.11.03, 08:18
        Wśród użytkowników ta forma jest bardzo utrwalona! Codziennie niemal słyszę,
        jak ktoś kogoś poprawia "nie mówi się pisze, tylko jest napisane". Tyle, że
        wskutek jej wyjątkowości Bractwo Słownikowe wzdraga się przed akceptacją.

        Pozdrawiam
        Jazzek
      • boraczek oby! 27.11.03, 00:41
        teresa.kruszona napisała:

        > Jeśli się okaże, że wśród użytkowników języka ta forma się utrwali, to trafi do
        >
        > słowników, ale zapewne z kwalifikatorem ?potocznie?.

        Z tego, co pisze powyżej, wypływa nadzieja, że jeśli będziemy wytrwale używać formy "pisze", to zostanie ona uznana za poprawną. Oby tak się stało! Na razie w słownikach ciągle pisze, że forma "pisze" jest nieprawidłowa, ale w przyszłości będzie pisało co innego! :-)
        • vatseq Re: oby! 27.11.03, 10:29
          Jeśli takie są reguły tworzenia reguł (-: językowych, to piszmy i mówmy:
          rożno, szłem, ...
          a staną się one formami poprawnymi, akceptowanymi przez PT autorytety językowe.
          Brrrr....

          Pozdrawiam
          vatseq
          • stefan4 Re: oby! 27.11.03, 11:59
            vatseq:
            > Jeśli takie są reguły tworzenia reguł (-: językowych, to piszmy i mówmy:
            > rożno, szłem, ...

            ,,Rożno'' padło chyba ostateczne pod zaciekłymi ciosami poprawnościaków. A
            wydawało się takim dobrym sposobem na odróżnienie zaostrzonego pręta od budki,
            w której sprzedaje się smakołyki zdjęte z tego pręta. No cóż, requiescat in
            pace...

            ,,Szłem'' chyba żyje i może się utrzyma. Przemawia za nim ekonomia; coś jak
            ,,dwajścia'' zamiast ,,dwadzieścia''. W dzisiejszych czasach zaoszczędzenie
            sylaby bez utraty jednoznaczności to duży atut.

            vatseq:
            > Brrrr....

            Nie lubisz listopadów, prawda? Zimno na polu (przepraszam, że się podszywam pod
            cudzy regionalizm)...

            - Stefan
            • vatseq Re: oby! 27.11.03, 12:50
              stefan4 napisał:

              > > Brrrr....
              >
              > Nie lubisz listopadów, prawda? Zimno na polu (przepraszam, że się podszywam po
              > d
              > cudzy regionalizm)...
              >
              > - Stefan

              Nie chodziło mi o temperatury (jestem raczej zimnolubny), które tego listopada
              raczej wiosenne są (podobno widziano już dzieci idące topić Marzannę!)
              Wstrząsnąłem się na myśl o poprawności 'szłem'.

              U nas mówi się raczej 'na dworze' :-)

              Pozdrawiam
              vatseq
              • stefan4 Re: oby! 27.11.03, 22:22
                vatseq:
                > Brrrr....
                [...]
                >(podobno widziano już dzieci idące topić Marzannę!)

                Aha, to dlatego, że szłeś z nimi...

                vatseq:
                > U nas mówi się raczej 'na dworze' :-)

                Królewskim?

                - Stefan
            • ala100 Re: oby! 27.11.03, 13:20
              stefan4 napisał:

              > vatseq:
              > > Jeśli takie są reguły tworzenia reguł (-: językowych, to piszmy i mówmy:
              > > rożno, szłem, ...

              Jestem za "rożno" i za "szłam".

              > W dzisiejszych czasach zaoszczędzenie
              > sylaby bez utraty jednoznaczności to duży atut.

              Eee tam. Teraz to chyba norma: nara, cze...

              • wo_rk Re: oby! 27.11.03, 19:51
                A co pani powie na słowa "plajsterek", "śniedanie", "petelnia", "repztacja"?
                Czy one będą kiedyś poprawne językowo? Może zaczniemy układać wiersze z tymi
                słowami; kto wie co z tego wyniknie? Opowiadania i powieści też mogą być. Na
                przykład:

                szłem sobie po śniedaniu ulicą cze
                cze to ziomka spotkałem
                co tu pisze mnie spytał wtrząchając
                plajsterek szynki w bułce usmażonej na petelni
                czytałem właśnie gazetę (a on zapytał co w niej pisze)
                a nic to tylko nasza repztacja w nogę pogrom
                Włochom zrobiła 3:1 im dokopali
                a mnie rożno ukradli idę szukać no to idź
                idę nara nara ciekawe nie?

                • ala100 Re: oby! 28.11.03, 12:27
                  wo_rk napisał:

                  > A co pani powie na słowa "plajsterek", "śniedanie", "petelnia", "repztacja"?
                  > Czy one będą kiedyś poprawne językowo?

                  A pani na to tak: a kto to wie?

                  Ostatnie trzy mnie nie dotyczą. Plajsterkiem katuje mnie rodzina, a ja oddaję
                  rajcuchem.

                  >
                  > szłem sobie po śniedaniu ulicą cze
                  > cze to ziomka spotkałem
                  > co tu pisze mnie spytał wtrząchając
                  > plajsterek szynki w bułce usmażonej na petelni
                  > czytałem właśnie gazetę (a on zapytał co w niej pisze)
                  > a nic to tylko nasza repztacja w nogę pogrom
                  > Włochom zrobiła 3:1 im dokopali
                  > a mnie rożno ukradli idę szukać no to idź
                  > idę nara nara ciekawe nie?
                  >

                  Nie znam się, ale to chyba "potok świadomości" czy jakoś tak... może biały
                  wiersz?

                  Pozdro. Ala
                • ja22ek Re: oby! 28.11.03, 13:29
                  wo_rk napisał:

                  > A co pani powie na słowa "plajsterek", "śniedanie", "petelnia", "repztacja"?

                  Ciekawe przykłady. Plajster jak klajster? Śniedanie to przybliżona wymowa słowa
                  śniadanie. To 'a' po 'ni' na pewno nie jest takie, jak tamto po 'd'. Z kolei
                  śniedanie wymawia się prawie jak śnidanie. Mogę jeszcze tylko rzucić uwagę,
                  że 'śniadanie' dawniej znaczyło to, co nasze 'zjadanie', dobre, co nie?
                  Petelnia... musisz mieć bardzo czułe ucho! Oczywiście nieakcentowane 'a' nigdy
                  nie będzie takie jak akcentowane, ale takie osłabianie to cecha dialektów
                  wschodnich. Albo ludziom się gęby nie chce otwierać, bo nic ciekawego na
                  petelni nie ma. Repztacja jest niemożliwa fonetycznie, albo repstacja, albo
                  musiałeś jakieś jery pogubić.

                  > słowami; kto wie co z tego wyniknie? Opowiadania i powieści też mogą być. Na

                  Nic nie wyniknie. Nie słyszałem, żeby z wierszy coś ostatnio wynikało.
                  Szczególniej teraz, jak tylewizor tyle nadaje.

                  > szłem sobie po śniedaniu ulicą cze
                  > cze to ziomka spotkałem
                  > co tu pisze mnie spytał wtrząchając
                  > plajsterek szynki w bułce usmażonej na petelni
                  > czytałem właśnie gazetę (a on zapytał co w niej pisze)
                  > a nic to tylko nasza repztacja w nogę pogrom
                  > Włochom zrobiła 3:1 im dokopali
                  > a mnie rożno ukradli idę szukać no to idź
                  > idę nara nara ciekawe nie?

                  Ciekawe, tak. Ale parę błędów mi się w oczy rzuciło: gazete, sie spytał, noge,
                  mi rożno, ide. Życzę dalszych sukcesów... Może grupa "Twożywo" się Tobą
                  zainteresuje.

                  Pozdrawiam
                  Jazzek
                  • jacklosi Repstacja 01.12.03, 12:37
                    to będzie dopiero wtedy, kiedy wystarczająco duża liczba dyslektyków będzie
                    popełniała błąd ortograficzny w słowie repztacja, i kiedy Autorytety to
                    wreszcie zaakceptują.
                    JK
              • boraczek nara! 28.11.03, 10:56
                > Teraz to chyba norma: nara, cze...

                Przy okazji powiem, że bardzo mi się podoba słówko "nara", bo to wspólna skrócona forma polskiego "na razie!" i japońskiego "sayonara!". W ten sposób znosimy bariery między kulturami i przyczyniamy się do zbratania między narodami ;-)
                Nara!
            • ala100 Re: oby! 28.11.03, 12:32
              stefan4 napisał:


              > ,,Rożno'' padło chyba ostateczne pod zaciekłymi ciosami poprawnościaków.

              Z gogli:
              rożno - 3190;
              rożen - 2650.

              Nie wiem tylko czy to tendencja malejąca, czy rosnąca.

              Pozdrawiam. Ala
              • ja22ek Re: oby! 28.11.03, 13:14
                Najlepiej jak sprawdzisz za godzinę ;) J.
                • wo_rk Re: oby! 09.12.03, 20:52
                  Perfect - "Nie Patrz Jak Ja Tańczę"
                  "szłem jak szczur szur szur przez mur i piwnice i piwnice są za małe dla służb
                  i są już za mną są tuż tuż i strach... (...)"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja