14.12.09, 08:35
Jakie śledzie najbardziej lubicie i z czym.Ja najbardziej lubię śledzika w
oleju z cebulką,kilka rodzynków. Niech postoi tak ze dwa dni. Do tego
ziemniaczki obierane bezpośrednio z garnka po ugotowaniu,żeby parzyły paluchy.
Obserwuj wątek
    • jagodajna Re: Śledzie 14.12.09, 09:24
      Lubię śledzie na wszystkie sposoby oprócz korzennych.
      Najlepiej w oleju z cebulką, robię czasem z podsmażaną cebulą i rodzynkami + koncentrat pom. smile
      • irsila Re: Śledzie 14.12.09, 09:35
        Lubie w śmietanie z jabłkiem i cytryną.
        Robię też w occie, bo syn lubi.
        Zazwyczaj robię lekko octowe a potem doprawiam na talerzu a to majonezem a to keczupem.
        Używam kwasku cytrynowego
        W tym roku jednak nastawiam się bardziej na karpia w galarecie z chrzanem , bedę jadła całe święta.
        • tamaryszek44 Re: Śledzie 14.12.09, 16:11
          A jak się robi tego karpia w galarecie z chrzanem? Podaj przepis proszę.
          Wszystkie śledziki lubię, a najbardziej korzenne na ostro.
          • dede43 Re: Śledzie 14.12.09, 18:10
            Jadam i te w oleju z cebulką i te w śmietanie z jabłuszkiem. Nie przekonują mnie
            tylko z zalewy octowej. Na wigilie robię te w śmietanie i jeszcze sałatkę
            śledziową bardzo prostą. Właściwie to tylko kartofle cebula, biała fasola i
            majonez. Karpia uznaje tylko smażonego. Raz zrobiłam w galarecie, ale to było w
            czasach inwazji mrówek faraona. Obsiadły całą rybę, od tej pory mam na galaretę
            brzydki odruch.
            • 52ania Re: Śledzie 14.12.09, 20:32
              Moje ulubione to:zalać przegotowaną wodą z octem i cukrem.Potrzymać
              ok 3-4 godz i dolać śmietany.Daję dużo cebuli pokrojonej w krążki.To
              jest przysmak tylko dla mnie.Pozostałym robię śledzia w oleju.
              • irsila Re: Śledzie 14.12.09, 22:36

                Karpia w galarecie robię normalnie z przepisu w kuchni polskiej.
                Można każdą inna rybę w galarecie zrobić.
                Filety nie filety, dorsz nie dorsz,
                wszystko co mamy ugotowane lekko w jarzynkach.
                Można użyć galaretki cytrynowej zamiast zwykłej żelatyny.
                Często podjadam golonkę na chory staw kolanowy,
                na święta jednak wole ryby,
                więc galaretka w sam raz dla mnie zamiast suplementu diety,
                który mi przez gardło trudno przechodzi
                (odnovit 60 tabletek, trzeba dwa opakowania, co wynosi około 60 zł!)


                A chrzan kupuje gotowy w słoiczku w markecie, jest puszysty, mięciutki, są różne jego smaki.
                Ostatnio kupiłam 3 słoiczki na promocji, za jakieś 1.47 sztuka
                i już jeden wszamałam z chlebkiem i masłem i matjasem
                ledwie opłukanym. Potem dużo piłam herbatki z cytryną,
                ale lubię takie smaki.
                • irsila Re: Śledzie 14.12.09, 22:41
                  Karp w galarecie wymaga chłodu!
                  Szybko się psuje!
                  Przeważnie trzymam za oknem od północy,
                  mam szeroki parapet.(owijam folią)
                  • irsila Re: Śledzie 14.12.09, 22:43
                    U mnie tylko 3 osoby jedzą ryby.
                    Najmłodszy syn najbardziej lubi gotowe w słoiku,
                    takie ostre, Bismarck czy jakoś tak.
                    • irsila Re: Śledzie 14.12.09, 22:57
                      Ten chrzan do ryby dodaje sobie oddzielnie wedle uznania.
                      Ale się napisałam.
                      • iryska2604 Re: Śledzie 15.12.09, 14:18
                        A wiesz że ja do wszelkiego typu galaret lubię sos chrzanowy? Mieszam poprostu
                        chrzan z majonezem,jesli za gęsty dodaje troche jogurtu,troche
                        musztardy,doprawiam do smaku i....Nigdy nie przepadałam za octem.
                        A sledziki - w tej chwili jest taki wybór a jak jest nieduza rodzina to sa
                        takie poręczne opakowania.Ostatnio mi bardzo smakowały śledziki po
                        kaszubsku,krajanka po zydowsku i śledzik w sosie musztardowym.Poprostu nie
                        bardzo opłaca sie robic.
                        • tamaryszek44 Re: Śledzie 15.12.09, 17:05
                          Nigdy nie jadłam chrzanu do galaret, ale spróbuję. Sałatkę jarzynową owszem, jem z chrzanem z ćwikłą.
                          • cortyzol Re: Śledzie 15.12.09, 20:02
                            A czy Panie wiedza ,że do śledzi dolewają Hydrolu i w tedy są bielutkie.
                            • aga-kosa Re: Śledzie 18.12.09, 16:24
                              ostatni dzwonek na śledzie z miodem;
                              60 dkg wymoczonych matjasów
                              4 łyżki oleju
                              3 łyżki praecieru pomidorowego
                              1 łyżka miodu
                              pieprz ,papryka do smaku plus garść rodzynek .Składniki wymieszac
                              dodać pokrojone kawałki śledzia . Wstawić do lodówki .Mieszać
                              codziennie.Jeśli mają dotrwać do świąt to nie próbować.aga
                              • dede43 Re: Śledzie 19.12.09, 07:28
                                Jakoś nie przekonuje mnie keczup do śledzi. Dla mnie to inna bajka. Majonez,
                                musztarda, śmietana, nawet chrzan (oczywiście olej i ocet) jakoś mi pasują, a
                                keczup nie.
                                • eurytka Re: Śledzie 19.12.09, 08:47
                                  Ja również nie przepadam za ketchupem w śledziach.
                                  Ale makrela w tomacie czemu nie!
                                  Niektórzy uwielbiają śledzie po kaszubsku,
                                  są na stoiskach do kupienia,
                                  pakują w plastikowy pojemniczek,
                                  podobnie jak śledzie Bismarck,
                                  malutkie, ostre i bielutkie,
                                  Cortyzol pisze, że to przez perhydrol smile
                                  a ja myślę, że przez ocet, takie bielutkie są!
                                  Olej do śledzi tak,
                                  ja nawet oliwę stosuję i do śledzi i do surówek
                                  do sałaty też, zamiast śmietany.
                                  Robię często sos vinegrette.
                                  Lubie potrawy proste, bez zbędnych wymyśleń.
                                  • jadwiga_r Re: Śledzie 19.12.09, 19:58
                                    Do kości przeznaczonych do sprzedaży, też podobno stosują perhydrol.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka