Zimo, cóżeś ty za Pani, ni mrozem ni metryką

03.01.10, 20:36
nie odstraszysz.
Zimno, brrrr, jednak żaden mróz nie zniechęci do białego szalństwa
www.wiadomosci24.pl/artykul/czterotysieczniki_jak_na_dloni_121313.html
    • iryska2604 Re: Zimo, cóżeś ty za Pani, ni mrozem ni metryką 04.01.10, 23:03
      Filomeno -podziwiam,podziwiam...Ja jestem niestety ciepłolubna,a w zwiazku z tym
      bardziej mnie kręcą plaże,woda,ciepełko i góry latem ale muszę przyznać ze zima
      też jest piękna.
      • 52ania Re: Zimo, cóżeś ty za Pani, ni mrozem ni metryką 05.01.10, 10:30
        Przepiękne widoki.Uwielbiam góry,jeżdżę na nartach ale nie lubię
        czarnych tras.Podziwiam za odwagę.Alpy to dla mnie marzenie.
        • filomena1 Re: Zimo, cóżeś ty za Pani, ni mrozem ni metryką 06.01.10, 20:15

          Oj . nawet zar czy dwa warto zjechać. Kolana już nie te co dawniej,
          jednak złapać oddech w takiej przestrzeni to naprawdę duża
          przyjemność i warta trochę treningu...
          • iryska2604 Re: Zimo, cóżeś ty za Pani, ni mrozem ni metryką 07.01.10, 12:26
            A ja pewnie zjechałabym alfabetem Morse'a - dwie kreski -kropka-dwie
            kreski....Niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja