jagoda491
13.11.10, 11:27
-Anetko, zjedz kawałek tortu!
-Dziękuję,Jureczku, nie chcę.
-No spróbuj, bardzo smaczny!
-Nie, dziękuję. Ja po osiemnastej już nie jem nic słodkiego.
-Anetko,proszę....
-Jureczku,ja deserów w ogóle nie jadam...
-Żryj ten tort, do cholery. Pierścionek w nim jest, głupia babo! Żenić się z tobą chcę.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Przychodzi kobieta do wróżki i żali się:
- wydaje mi się,że jak mój mąż jeździ w delegacje, to mnie zdradza.
Wróżka dała kobiecie małe zawiniątko, do tego buteleczkę z jakimś płynem i objaśnia:
- daj mu to zawiniątko,żeby je wziął ze sobą w delegację. Powiedz,że jak wróci, to włożysz je do buteleczki. Jak zmieni kolor - znaczy,że na bok skoczył.
- To znaczy,że zmiana koloru jednoznacznie to wyjaśni? pyta kobieta.
- Nie.
- To o co chodzi?
- Jak skoczy w bok,to powie,że zgubił - odpowiada wróżka.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Miłego weekendu.
<< Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>