Ale dramatyczny tytul artykulu ...

29.11.10, 19:53
A tak nawiasem mowiac, to jak rodzina mogla wypuscic z domu chorego czlowieka?
"Córka wspomina, że już od rana tata źle się czuł ...
Było mu duszno. Miał takie rozbiegane oczy".

I ten czlowiek po powrocie do domu mial zaopiekować się wnuczką ?

wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/tragedia-w-lodzi-umieral-na-oczach-pasazerow,1,3793505,region-wiadomosc.html
    • baska123 Re: Ale dramatyczny tytul artykulu ... 29.11.10, 22:27
      Znieczulica wszechobecna. Ten przypadek pokazuje, że ani rodzina, ani społeczeństwo nie dają poczucia bezpieczeństwa ludziom starszym.
      Ja nie jestem wykorzystywana, ale często spotykam się z podobnym (przedmiotowym) traktowaniem seniorów.
      Smutne.
      • pia.ed Re: Ale dramatyczny tytul artykulu ... 30.11.10, 01:54
        I jeszcze jedno ...
        Jak mozna umierajacego czlowieka wozic az do Zgierza, bo akurat tamten szpital mial dyzur ?
        Na to wlasnie zwrocil uwage jeden z czytelnikow.

        Wszyscy ze zrozumieniem czytaja wypociny redaktorów ale nikt nie zada sobie pytania
        czy mozna w takim stanie wozić karetką (po polskich drogach) pacjenta z krwotokiem sródmózgowym jeśli w pobliżu są inne szpitale z neurochirurgią.
        Ten transport to tzw. gwoździe do trumny.
        • voxave Re: Ale dramatyczny tytul artykulu ... 30.11.10, 08:28
          Wykorzystywanie istot słabszych od siebie jest nagminne-=--wykorzystuje sie dzieci i starych ludzi też---leżałam długo w szpitalu po operacji implantu biodra--leżała ze mną starsza pani około78 lat--nogi miaała takie pokręcone i zastałe chorobowo----córka która do niej przychodziła okazała sie być pielęgniarką--pytałam starsza panią dlaczego dużo wcześniej nie została operowana mając dziecko w służbie zdrowia a im należy sie pierwszeństwo---pilnowałam jej dziecka--starsza pani nie wychodziła na powietrze tylko na balkon---jak dziecko odchowała to córeczka załatwiła maqmie operację----ale duża jest umieralność po takim zabiegu im człowiek starszy tym przeżycie ma mniejsze szanse---takie sa dzieci czasami....
Pełna wersja