Bez zalet???

05.12.10, 13:20
Bez zalet- niemozliwe,na pewno jakies masz i zdradz nam cokolwiek.Witamy cie pieknie,rozgosc sie i moze nam choc powiesz skąd jesteś?

https://i54.tinypic.com/nmn6tg.jpg
    • voxave Re: Bez zalet??? 05.12.10, 15:49
      kto jest bez zalet,o kogo tutaj chodzi...
      • jagoda491 Re: Bez zalet??? 05.12.10, 16:17
        Chodzi zapewne o kogoś,kto przedstawił się jako "bezzalet". Witamy w gronie.
        • iryska2604 Re: O ten wpis mi szło 06.12.10, 11:46
          ezzalet 05.12.10, 10:13 Odpowiedz
          Super-dziki są piękne,szkoda,że dzikie.pozdrawiam wszystkich-jestem nowa bez zalet,ale moze mnie polubicie

          No wiec powitałam - na razie cisza.
          • dede43 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 08:07
            Ja tam zalet mam mnóstwo, ale przeważnie ...... dobrze ukryte. Natomiast wady coraz bardziej staja się eksponowane - narzekam, marudzę, mendzę itp. Az sama przestaje się czasami lubić.
            Oby do wiosny.
            • jagoda491 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 12:19
              Dede,ku pocieszeniu - mam podobnie.
              • aga-kosa Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 15:12
                Latwo uczę się na pamięć nawet długich tekstów.
                Powodem jest strach przed powiedzeniem, że organ nieużywany ulega zanikowi. aga
                • iryska2604 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 16:53
                  , że organ nieużywany ulega zanikowi.
                  oj,cos w tym jest!
                  • jagoda491 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 19:00
                    No, z niczego to powiedzenie się nie wzięło. Tak więc używajmy, dziewczyny, aby nam nic nie zaniknęło.
                    • voxave Re: O ten wpis mi szło 08.12.10, 07:51
                      staram sie używać ale cos mi zanika....
                      • jagoda491 Re: O ten wpis mi szło 08.12.10, 15:10
                        Musisz bardziej postarać się, więcej samozaparcia!
Pełna wersja