iryska2604 05.12.10, 13:20 Bez zalet- niemozliwe,na pewno jakies masz i zdradz nam cokolwiek.Witamy cie pieknie,rozgosc sie i moze nam choc powiesz skąd jesteś? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jagoda491 Re: Bez zalet??? 05.12.10, 16:17 Chodzi zapewne o kogoś,kto przedstawił się jako "bezzalet". Witamy w gronie. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: O ten wpis mi szło 06.12.10, 11:46 ezzalet 05.12.10, 10:13 Odpowiedz Super-dziki są piękne,szkoda,że dzikie.pozdrawiam wszystkich-jestem nowa bez zalet,ale moze mnie polubicie No wiec powitałam - na razie cisza. Odpowiedz Link
dede43 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 08:07 Ja tam zalet mam mnóstwo, ale przeważnie ...... dobrze ukryte. Natomiast wady coraz bardziej staja się eksponowane - narzekam, marudzę, mendzę itp. Az sama przestaje się czasami lubić. Oby do wiosny. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 15:12 Latwo uczę się na pamięć nawet długich tekstów. Powodem jest strach przed powiedzeniem, że organ nieużywany ulega zanikowi. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 16:53 , że organ nieużywany ulega zanikowi. oj,cos w tym jest! Odpowiedz Link
jagoda491 Re: O ten wpis mi szło 07.12.10, 19:00 No, z niczego to powiedzenie się nie wzięło. Tak więc używajmy, dziewczyny, aby nam nic nie zaniknęło. Odpowiedz Link
jagoda491 Re: O ten wpis mi szło 08.12.10, 15:10 Musisz bardziej postarać się, więcej samozaparcia! Odpowiedz Link