Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania.

11.01.11, 09:27
Zarejestrowałem się dziś do lekarza Internisty telefonicznie i rejestratorka mi zaproponowała termin miesiąc oczekiwania w kolejce dopiero po mojej argumentacji zmieniła na tygodniowy. Czy takie kolejki do Internisty też są u was chodzi mnie o zapis telefoniczny?
    • anka125 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 11.01.11, 13:18
      U mnie się rejestruje "z dnia na dzień".
      Nigdy nie było takiego problemu jak u Ciebie.
      A gdzież to taka jest przychodnia?W jakim mieście?
      • mattos Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 11.01.11, 13:24
        W Warszawie Dzielnica Bemowo.
        • pragata Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 11.01.11, 13:42
          ...no to stolica fatalnie się zapisuje w pamięci pod tym względem....
          W Łodzi rejestujemy się na 2,3 dni przed wizytą....
          • voxave Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 11.01.11, 14:21
            u mnie telefonicznie mozna sie dostac juz w ten sam dzień,ajak mi sie nie śpieszy to najutro----taki sam kłopot jak w W-wie jest tez w Trójmiescie gdzie mieszka mój syn
            to chyba uroda dużych miasxt
            • iryska2604 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 11.01.11, 14:33
              Nie tylko. Chyba to zalezy od ilosci zakontraktowanych pacjentów.Tez mam problem bo gdybym chciała tego samego dnia iśc do lekarza to muszę byc raniutko osobiscie lub dzwonić i trafić tak abym była jedną z pierwszych tego dnia.Realnie to prawie niemozliwe.Niektórzy sterczą juz od 5-tej a z telefonem jakos też ciezko trafić.W życiu nie pójdę tam sterczec pod drzwiami.Tez rejestrowałam sie 7.01 a wizytę mam 17.01. Wydaje mi sie ze czasem ludzie sa sami winni bo panie rejestratorki znaja troche pacjentów i wiedza kto z czym przychodzi.Jest taki jeden emeryt który widac w ten sposób nadrabia braki w zyciu towarzyskim,spac nie moze i na dodatek uparł sie ze musi byc pierwszy.I tak coraz wczesniej przychodzi.
              • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 13.01.11, 20:07
                Wczoraj dzwoniłam do przychodni i wczoraj byłam przyjęta smile Warszawa-śródmieście
    • big.helmut Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 13.01.11, 21:03
      wszedzie kolejki,u nas trzeba czekac okolo dwa tygodnie do krematorium
      zima jeszcze ujdzie ale latem gdy tropiki znow nas dopadna-moga byc epidemiesad
      • dede43 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 14.01.11, 08:43
        U mnie zapisy do internisty raniutko na ten sam dzień, "po recepty", czyli na przyszły tydzień w piątki po 12-tej.
        • aga-kosa Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 14.01.11, 08:49
          Wsi spokojna, wsi wesoła, że zacytuję klasyka - do internisty to zaraz , natychmiast, na wczoraj - ale juz do okulisty, laryngologa czy ginekologa to wyprawa jak na drugi koniec Europy. aga
          • amityra Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 14.01.11, 18:38
            Bo to jest tak jak ludzie(starsi)chodzą do lekarza nie wiadomo po co i prawie co dzień z przyzwyczajenia. Tak samo w banku, nawet dwa razy dziennie wypłacają w kasie po 20 zł robiąc niepotrzebne kolejki.Paranoja.
            • amityra Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 20:04
              Mieszkam w ponad stutysięcznym mieście.Jeżeli chcę się dostać do lekarza rodzinnego(pierwszego kontaktu jak w umowie) idę przed godz, 8.00 i do 9.00 jestem przyjęty. Jeżeli mi się nie chce tak rano biegać , to telefonicznie umawiam się na odpowiednia godzinę od 10.00 do 18.00 tego samego dnia a na juro to już bank. Do okulisty czekam po zapisie tel. około 3-5 miesięcy. Gastrolog 1 miesiąc ,urolog 1miesiąc, stomatolog na zdjęcie kamienia na kasę chorych też miesiąc, chirurg naczyniowy 1miesiąc ale badanie Dopplera kończyn dolnych już prawie rok,prześwietlenia w ciągu tygodnia albo natychmiast, badania SOCT oka około 3miesięcy.
              • iryska2604 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 20:47
                To masz szczęście.Bo ja -to co pisałam nizej - to tak sie rejestruję do lekarza pierwszego kontaktu.I jeszcze raz - mylicie pojecia, bo lekarz rodzinny a lekarz pierwszego kontaktu to zupełnie co innego
                --------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                Bo chyba nie powiesz, ze z biegunka czy angina kaza Ci czekac 4 tygodnie?
                I tak własnie jest-wtedy albo osobiscie skoro swit albo kolejno prosic moze którys cie łaskawie przyjmie ew.od 18-tej jest dyżur.Zresztą pisałam nizej.Rodzaj choroby nie ma nic do rzeczy.
                • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 20:58
                  iryska2604 napisała:
                  lekarz rodzinny a lekarz pierwszego kontaktu to zupełnie co innego..


                  -------------------------------------------------------------------------------
                  Wspomnialas, ze u Ciebie lekarz rodzinny ma cztery specjalizacje ... Osobiscie tak wysoko kwalifikowanego lekarza nigdy nie spotkalam, i nie spotkam...
                  tylko mnie dziwi, co taki czlowiek robi w malym miasteczku?
                  • dede43 Re: Pia 20.01.11, 07:15
                    To małe miasteczko iryski to najbogatsze miasto w Polce, gdzie zarobki są na poziomie 2x średnia krajowa.
                    • amityra Re: Pia 20.01.11, 20:01
                      Czym tak naprawdę różni się lekarz I-go kontaktu od rodzinnego .Chodzi mi o różnice praktyczne dla pacjenta?
                      • baska123 Re:do amityra 20.01.11, 20:45
                        Czytaj, oglądaj i głosuj a nie będziesz zadawac "takich" pytań.
                        Nie podoba mi się Twój baner.
                        Ludzie uczestniczący w tym forum czytają, oglądają i głosują.
                        • amityra Re:do amityra 20.01.11, 20:57
                          Ty tu rządzisz!
                          • baska123 Re:do amityra 20.01.11, 21:44
                            Więc jednak czytasz to "Gazetowe forum".
                            Pozdrawiam-Baśka
                            • amityra Re:do amityra 21.01.11, 16:04
                              Adminka złośnica! Przecież księża w PRL-u też uczyli się marksizmu!
                              • pia.ed Irysko, wklejam Twoja wypowiedz ... 21.01.11, 16:34
                                Nie wiem co jest Twoja wypowiedzia, a co cytatem z innej wypowiedzi, wiec na wszelki wypadek kopiuje wszystko ... .


                                Autor: iryska2604☺ 19.01.11, 20:47 Odpowiedz
                                To masz szczęście.Bo ja -to co pisałam nizej - to tak sie rejestruję do lekarza pierwszego kontaktu.I jeszcze raz - mylicie pojecia, bo lekarz rodzinny a lekarz pierwszego kontaktu to zupełnie co innego
                                ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                • dwa-filary Re: Irysko, wklejam Twoja wypowiedz ... 21.01.11, 21:07

                                  2. Napisalas, ze u Ciebie lekarz rodzinny ma cztery specjalnosci ...
                                  Po co mu az cztery, a przede wszystkim czym w praktyce
                                  zajmuje sie lekarz rodzinny ? Odpowiedzia na to pytanie zainteresowana byla
                                  takze inna osoba ...

                                  Jeżeli ma specjalności np: interna, ginekologia, endokrynologia itd : to nie odsyła cię do specjalisty, tylko sam cię leczy mając przyzwolenia na wykonywanie konkretnych badań.
                              • baska123 Re:do amityra 21.01.11, 20:39
                                Amityra, zgubiłeś temat wątku.
                                Pozdrawiam-Baśka.
                                • amityra Re:do amityra 22.01.11, 13:35
                                  Chętnie powtórzę i proszę o odpowiedź chyba ,że nie wiesz!
      • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 14.01.11, 21:59
        Tylko dwa tygodnie do krematorium? Bo u mnie potrafi byc 4- 5 tygodni.
        Ale z drugiej strony nikomu sie nie spieszy ... a czeka sie wygodnie, w pokoju-chlodni.

        Natomiast dostac sie do lekarza ogolnego jest na ogol trudno, najczesciej dostaje sie rade od zapisujacej pielegniarki zeby brac Alvedon,
        a jak za pare dni nie przejdzie, to zadzwonic jeszcze raz ...
        Pojedzie sie na ostry dyzur, to nie przyjma, tylko kaza rano zadzwonic do swojej przychodni,
        i kolko sie zamyka wink
        • big.helmut Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 18.01.11, 18:06
          pia.ed napisała:

          "Tylko dwa tygodnie do krematorium? Bo u mnie potrafi byc 4- 5 tygodni."

          to straszne,5 tygodni ? pia.ed gdy juz poczujesz , ze czas panu naszemu
          w twarz spojzec ..,zapraszam do köln ,bedzie szybciej-szybsza drogasmile

          a ja myslalem,eeech
          "swoje ganicie cudzego nieznajac"
          • iryska2604 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 12:35
            To chyba zależy od organizacji pracy,nie wiem.Też mnie ostatnio lekko telepało bo rejestrowałam sie telefonicznie do mojej p.doktor 7.01 dopiero na 17.01.W międzyczasie najgorsze mineło,leczyłam sie czym moglam.Jest dyzur całodobowy-jakis tam lekarz jest w nagłych przypadkach ,cos tam przepisze doraznie czy da jakis zastrzyk ale zaleci na drugi dzień zglosić sie do swojego i kołko sie zamyka bo ludzie stercza od 5 rano.Ja na głowę jeszcze nie upadlam.Teraz jak mnie znów złapie jakaś nagła choroba to przyjdzie pojsc prywatnie.Winę za to ponosi chyba NFZ bo oni podpisuja z lekarzami kontrakty i przydzielają takiemu punkty.Te punkty przekładają sie na ilośc pacjentów danego dnia.Za tyle im placą i koniec.
    • dziub_dziubasek Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 19:09
      na Mokotowie zapisy na dany dzień bez problemu, z rzadka zdarza się, ze zapisują dopiero na dzień następny.
      • jagoda491 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 19:13
        U nas nie ma żadnego problemu z dostaniem się do lekarza pierwszego kontaktu. Natomiast,jeżeli chodzi o specjalistów, rejestracja jest raz w miesiącu na miesiąc następny. I to jest już trochę kłopotliwe, bo trzeba odstać swoje.

        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        << Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>
    • uprzejmy_mis Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 20:50
      Widać taka norma w Warszawie. Kilka dni temu zapisałem się na wizytę kontrolną, po problemach z dyskiem. Otrzymałem termin na-za-miesiąc. Rejestracja odbywała się osobiście, nie telefonicznie. Wspaniała przychodnia mieści się na Ursynowie. A ministry Vincent i Kłapacz mydlą nam oczy, jak to wszystko dla naszego dobra.
      • horpyna4 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 21:46
        Zależy od przychodni. Na Ursynowie są różne; ja korzystam z niewielkiej niepublicznej, która ma kontrakt z NFZ i bardzo sobie chwalę: leczenie darmowe, a traktują pacjenta, jak prywatnego.

        Niedaleko jest też duża przychodnia, podobno beznadziejne kolejki.
        • uprzejmy_mis Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 22:05
          Co to za przychodnia, jeśli można wiedzieć? wink
    • antiabscessus Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 21:55
      Internisty czy lekarza rodzinnego? Prawie to samo, ale prawie czyni wielką różnicę wink
      • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 22:36
        antiabscessus napisał:
        Internisty czy lekarza rodzinnego? Prawie to samo, ale prawie czyni wielką różnicę wink


        Ja tez czasem pisze internista zamiast lekarz domowy , bo chyba jest to zawsze ktos ze specjalizacja internistyczna ... w kazdym razie z duza praktyka w tej dziedzinie ...
        a nie radiolog czy ginekolog.
        • dvoicka Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 15.01.11, 23:19
          bardzo często lekarze rodzinni nie robili wcześniej interny tylko pediatrię.
          choć znam też rodzinnego wcześniej dermatologa. więc to nie takie oczywiste.
          do rodzinnego powinno się mieć dostęp tego samego dnia, moim zdaniem.
          w moim mieście bywa różnie. np tak, że rejestrują tylko na jeden dzień, ale tylko dla ok 60% chętnych starcza numerków. resztę zapraszamy jutro, ale proszę wstać wcześniej (dodzwonić się nie sposób) albo żebrać u lekarza o przyjęcie - moja była przychodnia.
          • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 02:15
            dvoicka napisała:
            > w moim mieście bywa różnie. np tak, że rejestrują tylko na jeden dzień, ale tylko dla ok 60% chętnych starcza numerków. resztę zapraszamy jutro, ale proszę wstać wcześniej (dodzwonić się nie sposób) ...



            Z tego wynika, jakby wszyscy pacjenci chcieli sie dostac do lekarza natychmiast ...
            A przeciez sa tacy, ktorzy moga przyjsc i za kilka dni, bo np. podejrzewaja u siebie reaumatyzm, lub chca po prostu raz na rok sie przebadac ... Czyzby ci ludzie mieli tloczyc sie razem z chorymi potrzebujacymi natychmiastowej pomocy???
            W jaki sposob ci inni pacjenci moga sie zapisac?

            W Szwecji resestruje sie telefonicznie (w okreslonych godzinach, i to wcale nie we wczesnych). Pielegniarka wyznacza termin majac na wzgledzie potrzebe pacjenta ...
            Kazdy lekarz ma godzine przeznaczona na pacjentow ktorzy musza sie dostac natychmiast,
            a inni sa zapisywani na nastepny dzien, tez na taki "ostry dyzur".
            O przyjsciu i blaganiu lekarza nie ma mowy ... i nikt tego nawet nie probuje,
            bo nikt ma prawa przekroczyc drzwi gabinetu bez wczesniejszego zarejestrowania sie.
    • pazza.eu Rejestrowales sie do specjalisty (internisty)? 15.01.11, 23:05
      A wiekszosc potraktowala go jak lekarza pierwszego kontaktu (rodzinnego) ! hihihi
      A to zupelnie nie to samo!!!
      PS. Ja, we Wroclawiu czekalam 10 miesiecy na wizyte u endokrynologa i wlasnie sie doczekalam. Tu mowia, ze i tak mialam szczescie!
      Zdrowia zycze! wink
      • michalk76 A ja w Warszawie (Mokotów) 16.01.11, 10:04
        reestruje się na ten sam dzień. Z reguły nie ma problemów nawet jak się zadzwoni ok południa. Na następny dzień w ogóle nie przyjmują zgłoszeń. Telefony odbierają od 8 a od 7:30 trzeba się zapisywać osobiście. Ilośc osób w kolejce nie przekracza 10.
    • inka117 Re: Do lekarza... 16.01.11, 00:20
      W moim mieście na Śląsku na wizytę do lek. rodzinnego rejestruję się telefonicznie rano między godz. 6-7 i tego samego dnia jestem przyjmowana. Natomiast do lek.specjalisty czas oczekiwania przeważnie jeden miesiąc ale i znam przypadki oczekiwania po kilka miesięcy.Wszystkim i sobie życzę dużo zdrowia w Nowym Roku.
    • janektjanek Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 11:19
      Miałaś szczęście, ja w październiku dzwoniłem do swojej przychodni na Warszawskich Bielanach i zaproponowano mi wizytę u internisty w połowie stycznia.
      • anka125 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 12:32
        No nie wygłupiajcie się...
        Przecież to niemożliwe smile
        • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 16:21
          Chyba żartujecie, nie wierzę, że do pierwszego dotyku macie tyle czekać??? Do specjalistów a i owszem, wierzę, bo do endokrynologa zapisywałam się w listopadzie na lipiec .
          • mattos Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 17:55
            Nie zależy mnie na tym żeby kogoś oszukać, ale niestety taka jest prawda Pani w Rejestracji powiedziała mi, że miesiąc jest oczekiwania w kolejce i dopiero jak powiedziałem, że jestem po szpitalu i w zaleceniach szpitalnych po udarze mam w karcie wypisu napisane, że: Dalsza kontrola w poradni internistycznej to zapisała mnie z oczekiwaniem tygodniowym.
            • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 16.01.11, 18:25
              To chyba wymysł waszej przychodni, bo czemu w jednych od ręki, a w waszej tygodniami, czy miesiącami??? Smutne to
        • janektjanek Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 19:16
          No jak niemożliwe? Medycyna Rodzinna Wrzeciono 1 na kontrakcie z NFZ. Minimalny czas oczekiwania do internisty to miesiąc.
          • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 19.01.11, 20:02
            janektjanek napisał:
            Medycyna Rodzinna Wrzeciono 1 na kontrakcie z NFZ.



            Tutaj pisano o panstwowych Przychodniach i o lekarzu pierwszego kontaktu ktory najczesciej jest internista ... W Twojej Medycynie Rodzinnej przyjmuje pewnie internista z tytulem doktora, ktory podejmuje sie leczenia ciezszych przypadkow ...
            Bo chyba nie powiesz, ze z biegunka czy angina kaza Ci czekac 4 tygodnie?
            A w ten sposob wszyscy Twoja wypowiedz zrozumieli ...
          • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 22.01.11, 15:24
            janektjanek napisał:

            > No jak niemożliwe? Medycyna Rodzinna Wrzeciono 1 na kontrakcie z NFZ. Minimalny
            > czas oczekiwania do internisty to miesiąc.

            a nie można zmienić przychodni ???, bo to co piszesz to" chora" twoja przychodnia. Jeszcze raz pytam: to samo miasto, a tak inne postępowanie z pacjentem, jak to możliwe?. Ktoś tu jest winny z waszej przychodni. Mieszkam w Centrum, w przychodni 5 lekarzy, a cały Muranów należy do tej przychodni. Byłam w środę u pierwszego dotyku/rano zapis/ ,zrobiłam badania krwi i EKG. Wszystko z marszu.
            • iryska2604 Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 22.01.11, 18:30
              Pia -na jedno pytanie odpowiedziała ci -zdaje sie ,Filaretka.Lekarz rodzinny to taki co ma wiecej specjalnosci niz jedna,nie odsyla cie od razu do specjalisty,mozesz sie do takiego zapisac na stałe wraz z cała rodziną.Będzie leczył i babcie i wnuki.A to juz taki omnibus.
              Drugie pytanie -co gdy masz wysoką temperaturę itd.- otoz miałam taki przypadek ze zachorowałam w drugi dzień świąt w 2008 r.Syn rano biegał po przychodni i niestety,nie udało mu sie wcisnać mnie nie tylko do swojego -ale do żadnego.Pojechalismy prywatnie.
              Co do zmiany przychodni to u mnie wiazałoby sie ze zmianą miejscowosci.Ta przychodnia to jest dosc duze centrum medyczne,jedyne w tym miescie.Tam mam rowniexz specjalistow i wszelkie inne usługi.
              • pia.ed Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 22.01.11, 19:20
                iryska2604 napisała:
                Lekarz rodzinny to taki co ma wiecej specjalnosci niz jedna, nie odsyla cie od razu do specjalisty,
                mozesz sie do takiego zapisac na stałe wraz z cała rodziną. Będzie leczył i babcie i wnuki ...

                Tacy lekarze byli kiedys w starych filmach ... a ostatnio w angielskich seriach
                o lekarzach z prowincji ... ale oni chyba sie nauczyli poprzez dlugoletnia praktyke,
                bo nie wydaje mi sie zeby wszechstronnie uzdolniony lekarz dobrowolnie osiadal na wsi czy w malutkim miasteczku ...
                • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 22.01.11, 21:06
                  Pia, teraz lekarz wiejski to zadna ujma, a być może ma większy autorytet, bo w większych miastach to ten autorytet się jakoś dziwnie rozmywa smile
              • dwa-filary Re: Do lekarza Internisty miesiąc oczekiwania. 22.01.11, 21:03
                Irysko, ja pisałam do Warszawiaków, gdzie przychodni mnóstwo. Wiem, ze w mniejszych miejscowościach człowiek jest jakby przypisany do danego ośrodka smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja