życzenia noworoczne

17.01.11, 14:29
od sąsiadów a po trzech dniach przykre słowa, jak dalej się zachowywać, czy rozmawiać czy tylko mówić dzień dobry.
Chcę spokoju.
    • dede43 Re: życzenia noworoczne 17.01.11, 15:38
      Mówić dzień dobry i tyle.
      • jagoda491 Re: życzenia noworoczne 17.01.11, 18:51
        Z sąsiadami najlepiej w zgodzie, ale na dystans. Ponad 30 lat mieszkam w tym samym miejscu, jest nas na klatce 15 rodzin. Z nikim się nie kłóciliśmy, ze wszystkimi rozmawiamy, w razie potrzeby służymy pomocą, ale jakoś nie zaprzyjaźniliśmy się z nikim. Tak chyba najlepiej, chociaż niektórzy wolą sąsiadów od rodziny. Proponuję, abyś poprzestał na dzień dobry.
        ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
        << Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>
        • gklej Re: życzenia noworoczne 18.01.11, 10:22
          dziękuje za radę, tak własnie postanowiłam, mieszkamy tu 6 lat, sami dążyli,żeby się z nami zapoznać ja miałam w sobie opory, ale dałam się wciągnąć, od początku rządzili nawet naszą posesją, sadząc sobie na naszej stronie rośliny, ale nie zwracałam uwagi bo chciałam spokoju.
          Jednak trzeba było zareagować, ale trudno już.
Pełna wersja