Czasem w człowieku siedzi bestia

09.02.11, 11:15
Tak sie zastanawiam-skad to sie bierze i czym jest uwarunkowane? Głupie pytanie.Psycholog pewnie znalazłby podłoze takich zachowań ale czasem tak myslę ze przeciez do jasnej Anielki człowiek ma rozum! I w takich momentach przestaje on funkcjonowac? Tak z medycznego punktu widzenia...Skad tyle okrucieństwa w stosunku do dzieci,ludzi,zwierzat?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9075545,Czlowiek__ktory_skatowal_w_Krzeczowicach_psa_chce.html
    • anka125 Re: Czasem w człowieku siedzi bestia 09.02.11, 13:53
      Niestety,coraz częściej słyszy się o takich bestialstwach.
      Ja uważam,że temu oprawcy(trudno nazwać go człowiekiem) kara drobnej grzywny nic nie zrobi.Nawet pójście za kraty na kilka miesięcy - też.Mentalność chłopska jest taka i nic jej nie zmieni.
      Zmienić mogą tylko wyższe kary.Nie zagrożenie do roku pozbawienia wolności ale od 5 lat wzwyż.I to bezwarunkowej odsiadki.I aby było jeszcze bardziej dotkliwie,praca w schroniskach dla zwierząt.Oczywiście darmowa,w ramach kary.
      Może wtedy mentalność wiejska się zmieni.Może w następnych pokoleniach będzie lepiej.
      A teraz - zrobiłabym temu dziadowi to samo co on temu bezbronnemu stworzeniu.
      I to bez żadnych skrupułów.
      • baska123 Re: Czasem w człowieku siedzi bestia 09.02.11, 15:55
        Kary, oczywiście. Jednocześnie należy szukac przyczyn takiego zwyrodnienia.
        Gdybym się była lepiej wykształciła, szukała bym ołowiu w mózgu takiego oprawcy.
        Coś mi każe obwiniac spaliny samochodowe za to zjawisko.
        Ale są przecież ludzie z tęgimi głowami od szukania przyczyn,
        tylko czy ktoś im to kazał robic?
        Ludziska kochają bestie, jak braknie tych z realu, to wymyślą Drakulę, Godżillę albo coś tam takiego, krew musi się lac dla poczytności, oglądalności ......
        Wstrętne, okrutne-tylko dlaczego cierpi stwrzenie winne tylko tego, że żyje?
        Smutkiem powiało.
        • jagoda491 Re: Czasem w człowieku siedzi bestia 09.02.11, 18:21
          Wiecie co, jak dowiaduję się o takich przypadkach, to we mnie też budzi się bestia. Bo przecież takie typy nie zasługują na miano człowieka. Tyle,że sporo ludzi ma taką mentalność - kopnąć,rzucić kamieniem - często to obserwuję na działkach, jak chodzę dokarmiać koty. i boję się odezwać, bo mogą się odegrać na zwierzętach.
Pełna wersja