No dobrze , a co Wy o tym myślicie.

21.02.11, 03:21
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9138957,_Gdzie_w_tym_wszystkim_jest_Karol_Wojtyla__.html
Moje zdanie wyłuszczę jak wstanę , ja wiem? koło południa? big_grin uncertain
    • wrzosowapolana Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 07:05
      Dla mnie JPII to przede wszystkim zjawisko duchowe. Żeby z niego czerpać nie potrzeba mi ani jego wizerunku na kubku, czy ścianie, ani tym bardziej krwi.
      • sagittarius954 Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 08:40
        Relikwie są nierozłącznym atrybutem wspomnienia o JPIIi jako takie nie mogą przesłaniać ani jego ludzkości ani jego wielkości . Są częścią kościoła , nierozerwalną skąd wierni czerpią posiłek duchowy . Oczywiście nie każdy jest intelektualistą , jednak świat coraz bardziej pozwala na wykształcenie się i zrozumienie zmian jakie dokonują się dookoła . Dlatego dla tych których wiara jest jeszcze bardzo prosta relikwie są cudownym i nierozerwalnym pasmem połączenia z Bogiem .

        Za bardzo może postawiono za naszych czasów na uczczenie pamięci JPII dokonując otwarcia ulic placów i samych pomników . To najprostszy sposób. Następne pokolenia mogą wydobyć z działania Papieża Polaka kwintesencje ludzkości , humanizmu i otwarcia na wszystkie religie. tym samym dojdą do wniosku że nie wystarczy najprostsze uhonorowanie tego człowieka .
        Jak zwykle może zostać oprotestowane przez innych obywateli , nie wierzących .
        Dlatego sam gest ks. Dziwisza odbieram jako dobrotliwe niezastanowienie się i przekazanie tej relikwii szybko człowiekowi w potrzebie jakim jest Kubica . To takie oddanie temu człowiekowi uhonorowania papieża poprzez zaznaczenie jego nazwiska na swoim kasku w którym jeździ w formule .
        Czy się mu należy?Człowiekowi który cierpi zawsze są potrzebne tego typu "wspomagacze" życia . I tyle .
        • wrzosowapolana Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 17:48
          Tak, tak...Jest tylko małe "ale". Wielu ludzi cierpi. Po cichu. Bez kasku i sławy. Gdybym to ja była papieżem albo świętąsmile to chciałabym, żeby moja krew, jeśli to ma być wspomożenie, dostała się właśnie im.
          • jagoda491 Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 18:20
            Nie myślcie o mnie źle. a zresztą, co mi tam. Pamiętam rok 1079, byłam po ciężkiej operacji i kilku miesięcznym pobycie w szpitalu. później z mężem i dziećmi wyjechaliśmy do Rewala na wczasy. W tym czasie Karol Wojtyła przybył do nas jako papież z pierwszą wizyta. Ludzie, na plaży pustki - wszyscy biegli do sal, aby w tv obejrzeć to wszystko. ale z czasem pojawiły się wątpliwości (u mnie). I mimo krytyki ze strony rodziny (mamy, brata) stoję przy swoim. Za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, co dobrego zrobił dla nas Karol Wojtyła? uważam,że nic. A konkordat - wspólnie z Kwaśniewskim cofnęli nas do średniowiecza. Należę do tych, którzy nie płakali po śmierci Karola Wojtyły, i do tych ,którzy uważają,że nie powinien być beatyfikowany. M. in. dzięki niemu zrozumiałam,że w kościele katolickim nie ma boga. W każdym innym zresztą też nie. To mój pogląd.
          • baska123 Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 18:39
            Wiem, że istnieją zjawiska, których ludzki rozum nie potrafił do tej pory wyjaśnic',
            dlatego ja też nie próbuję udawac' wszechwiedzącej, i nikogo do swoich wyobrażeń przekonywac' nie zamierzam.

            Jestem pewna, że gdyby ktoś z moich bliskich cierpiał to bym chwytała każdą,
            nawet najbardziej absurdalną drogę pomocy.
            Jeśli talizmany mają moce (podobno mają) oddziaływania, to relikwie tym bardziej.
            Oj tam, oj tam, jakieś filozoficzne rozważanki-dajcie spokój. Już mnie głoooowa boli.
            • jagoda491 Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 19:26
              Ja też nie zamierzam nikogo do swoich poglądów przekonywać,a już najmniej rodzinę moją czy męża. Dobrze,że chociaż on jest po mojej stronie. Staram się żyć uczciwie, nie robić świństw, nie boję się popatrzeć na siebie w lustrze, chociaż tak na prawdę to nie najpiękniejszy widok.
              • sagittarius954 Re: No dobrze , a co Wy o tym myślicie. 21.02.11, 23:38
                Krytyczna wobec siebie kobieto smile spytaj się męża czy naprawdę to jest widok o jakim mówisz big_grin
                Chodzi o sam gest ks Dziwisza wobec oddania medalionu dla Kubicy ...
Pełna wersja