Idę smażyć rybkę

25.02.11, 11:52
Dziś szef kuchni proponuje panierowaną pangę prosto z patelni big_grinbig_grintongue_out
    • izis52 Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 13:27
      U mnie pieką się w piekarniku 2 dorady bezgłowne i bezogonne. Do tego jarzynki duszone i szlus. Moja dieta wina do tego nie przewiduje sad
      • sagittarius954 Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 13:47
        Takie cudo sprzedają w sklepie? nie spotkałem...i gęba mi się rozszerza ze zdumienia. A nie przytargałaś jej z jakiegoś zamorskiego wypadu w kubełku pełnym wody ??big_grin EE wino tuczy ....niemożliwe , może wzmóc apetyt, ale wtedy Ty nie ulegasz , jesteś twarda , coraz twardsza i nie do przełamania wprost big_grin
        • izis52 Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 13:57
          Doradę świeżą małż kupuje w Makro - pychota. A winko, cóż z innych przyczyn wylogowane, choć lubię. Szczęściem Iziek grzecznie..... też przestał ostatnio lubić big_grin
          • wrzosowapolana Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 16:10
            Na samo słowo "panga" mam odruch wymiotny. No, pochorowałam się kiedyś. Potem się dowiedziałam, ze je gdzieś w chińskich kanałach ściekowych hodują.
            Smacznego smile
            • jagoda491 Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 16:13
              Mówcie co chcecie, a pstrąg i tak jest najlepszy. U nas karpie hodują podobnie jak Wietnamczycy czy Chińczycy pangę, słuchałam kiedyś w radio audycji na ten temat.
              • xy.5 Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 16:43
                Nie jadam ani jednej ani drugiej z tych ryb,jeśli już to czerniaka z folii albo wędzoną makrelkę.
                • eurytka Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 16:56
                  Z wędzona makrelka trzeba uważać.
                  Ma toksyny, w dużych ilościach niewskazana.
                  • eurytka Re: Idę smażyć rybkę 25.02.11, 17:09
                    https://www.chuda777.republika.pl/grafika/zimnica.gif
                    Skoro panga dopuszczona we wszystkich krajach,
                    znaczy jadalnasmile
                    Ale dlaczego u nas czosnku nie można wyprodukować i sprzedawać,
                    tylko z Chin sprowadzać,
                    to nie wiem.
    • wrzosowapolana Sagi, żyjesz? 26.02.11, 06:55
      A mówiłam, nie jeść tej chińszczyzny smile
      • eurytka Re: Sagi, żyjesz? 26.02.11, 09:48
        Jak to?
        Chińszczyzna w modzie jestsmile
        • anka125 Re: Sagi, żyjesz? 27.02.11, 12:38
          Panga to jakiś wynalazek.Nie ma to jak poczciwe dorsze ale niestety,coraz trudniej je kupić w sklepie.
Pełna wersja