wrzosowapolana
03.03.11, 07:34
Parafrazując stare ludowe (znaczy - z Polski Ludowej) powiedzenie: "pokaż mi swój dowód osobisty, a powiem ci kim jesteś", zaryzykuję podobne stwierdzenie do nicków.
O czym myśleliście wybierając
akurat taki?
Wrzosowapolana była z mojej strony aktem rozpaczy, kiedy po raz n-ty otrzymałam komunikat, że "taki nick już istnieje". Proponowano mi numerki

, ale że do cyfr głowy nie ma, pewnie bym długo nie pamiętała swego nicka. Że o innych nie wspomnę

Poza tym to jakoś głupio być np. 125-tą z rzędu.