wrzosowapolana 15.03.11, 21:15 Są proszki, drinki, ciepłe mleko, liczenie baranów i nudna książka. A ja lubię przed snem zaczepić myśl o coś dobrego, co mnie spotkało w ciągu dnia. Dziś musnęłam skrzydło mojego nowego Anioła Stróża. Dobranoc Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
iryska2604 Re: Na sen. 15.03.11, 21:51 Aniele Boży Aniele Boży Stróżu mój Ty właśnie nie stój przy mnie jak malowana lala ale ruszaj w te pędy niczym zając po zachodzie słońca skoro wygania nas dziesięć po dziesiątej ostatni autobus jamnik skaczący na smycz smutek jak akwarium z jedną złotą rybką hałas cisza trumna jak pałacyk ładne rzeczy gdybyśmy stanęli jak dwa świstaki i zapomnieli że trzeba stąd odejść Jan Twardowski Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Na sen. 16.03.11, 11:59 Nie ma za co.Jestem fanką ks. Jana Twardowskiego.Pisał te swoje wiersze nie jak duchowny ale jako człowiek przez duże C.Polecam www.wpk.p.lodz.pl/~sebekmez/t/spis.html Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Na sen. 16.03.11, 22:44 To był dobry dzień. Czasem, tak jak dziś, mam wrażenie, że dostaję więcej, niż na to zasługuję. Jedyna przegrana to walka z nowym laptopem. Zdecydowanie przedmioty martwe, a do tego techniczne, mnie nie lubią Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Na sen. 17.03.11, 10:03 Spokojnie - ja też oswajam nowego,na dodatek lata całe miałam Windows XP a laptop ma Windows 7 .Sporo sie rózni,ale juz sie do niego przyzwyczajam.Póki co jade na dwa fronty,jak mie wnerwi to siadam do poczciwego stacjonarnego.Będzie dobrze. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Na sen. 19.03.11, 22:44 Zrobiłam dziś to, na co zawsze brakowało mi czasu, powiesiłam fotografie moich najbliższych. Najgorzej poszło mi z matką, ale ona zawsze była uparta Natomiast chłopcy weszli jak w masło. I są tacy piękni Powinnam już się położyć. Jutro czeka mnie dużo poważnej pracy... Odpowiedz Link