drugi.super222
20.03.11, 18:42
Czterdzieści dwa lata trwała władza Kadafiego. którą zdobył w wyniku
przewrotu 1 września 1969 roku. Zadanie nie było trudne, bowiem zwolennicy
monarchii nie stawiali wielkiego oporu. Król Idris był na leczeniu w Turcji, natomiast
poszkodowanymi zostali jego dworzanie i krewni. Uciekali autobusami do Tunezji,
lecz kule oddziału pościgowego dosięgły uciekinierów, na parkingu na granicy
libijsko-tunezyjskiej pozostały wraki autobusow jako memento.
Kadafi bezpardonowo sięgnął po pełnię władzy. Przez 41 lat chroniła go armia, a siły bezpieczeństwa dusiły w zarodkach wszelkie objawy niezadowolenia.
Libia Kadafiego, to państewko uzależnione od wydobycia ropy naftowej. Oprócz ropy
kraj niczego innego nie produkował. Nie udawały się uprawy rolne z powodu upałów
a także z powodu braku tradycji uprawowej. Było wiele projektów, które poźniej
okazywały się chybione i zupełnie zbędne.
W unowocześnianiu gospodarki Libii spory udział mieli Polacy, którzy budowali drogi,
farmy i mieszkania. Apogeum budownictwa polskiego w Libii przypada na lata 70-te,
kiedy to na kontraktach pracowało około 13 tys. Polaków.
Kadafi miał obsesję na punkcie dróg, powstawału imponujące autostrady
i drogi szybkiego ruchu. A trakże szpitale, z których pacjenci nie chcieli korzystać.
Stawiano szkoły, do których rodzice nie posyłali dzieci. Przy sześciu milionach
mieszkańców nasycenie nowoczesnym sprzętem szpitalnym czy szkołami, było
najwyższe na świecie. Dzisiaj te obiekty popadły w ruinę.
W świecie arabskim Kadafi traktowany był jako przywódca niepoważny, otoczony
gwardią osobistą, złożoną z samych kobiet , nocował w słynnym namiocie, który
rozbił nawet pod Kremlem, pijał codziennie wielbłądzie mleko, dlatego wszędzie
woził z sobą wielbłądy,
Libia to kraj ponad 30 plemion i układów między klanami. Do tej pory Kadafiemu,
dzięki dochodom z ropy, udawało się utrzymywać między nimi równowagę, ale
powstanie zmieniło sytuację. Wierność plemion przerodziła się w nienawiść,
część przywódców wypowiedziała Kadafiemu posłuszeństwo.
Tak więc lojalność plemion wygasła. Kadafi utrzymuje się jeszcze przy władzy
siłami fanatycznych zwolenników i najemników. Zapowiada, że polegnie jak męczennik.