Przemyt niemowlat ... i co dalej?

24.03.11, 15:16
Skoro to sa dzieci urodzone przez matke - surogatke, wiec maja geny biologicznych rodzicow, w kazdym razie geny jednego z tych Francuzow ... nie sa wiec Ukraincami ... a na u Ukrainie wynajecie surogatki jest legalne.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9314587,Ukraina__Udaremniono_przemyt_dwojki_niemowlat.html
    • iryska2604 Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 24.03.11, 16:11
      Zatrzymani powiedzieli, że dzieci urodziła w Kijowie matka zastępcza, a oni chcieli je nielegalnie wywieźć z Ukrainy i zarejestrować jako obywateli francuskich. Tym samym chcieli obejść prawo, które zabrania korzystania z usług surogatek.
      ------------------------------------------------------------------------------------------------------
      w tym swietle to takie legalne do końca nie jest.
      • pia.ed Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 25.03.11, 00:23
        Chcieli oszukac francuskie wladze i tam zajerestrowac blizniaki jako wlasne ...
        ale Ukraina tez nie ma prawa prawa do tych dzieci, bo nie sa Ukraincami wink
        Prawdopodobnie nigdy sie nie dowiemy jak sie ta historia zakonczyla ...

        To nie pierwszy przypadek, ze Rosjanki i Ukrainki zostaja surogatkami,
        ale w normalnych przypadkach zalatwia sie na miejscu adopcje,
        i legalnie przewozi dziecko do kraju zamieszkania.
        Tym rodzicom sie pewnie spieszylo ...
        Przepisy francuskie zabraniaja surogatek w kraju, ale nie moga zabronic korzystania
        z ich uslug w innych krajach.



        • sagittarius954 Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 25.03.11, 01:33
          Jak to jest że ludzie nie boją się brać na wychowanie takiego obcego dziecka . No nie wiadomo co z takiego szkraba przecież wyrośnie ...
          • wrzosowapolana Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 25.03.11, 06:24
            Sagi, matka była tylko inkubatorem. Geny były francuskich rodziców, tak to przynajmniej rozumiem. A geny nie kłamią smile
          • pia.ed Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 25.03.11, 11:26

            Sagittarius, masz racje, adopcje dzieci o ktorych sie nic nie wie moga byc strasznym przezyciem dla jego nowych rodzicow.
            Widzialam kilka reportazy o adopcji rosyjskich opuszczonych dzieci do USA - z wadami genetycznymi i chorobami psychicznymi, ktore przemilczano przy adopcji.



            A tutaj zamieszczam ostatni wpis, ktory ukazal sie wczoraj pod artykulem,
            autorka jest olena_s

            "Moi drodzy, pozwólcie, ze wam rozjaśnię:
            - dzieci po urodzeniu przez surogatkę dostają akt urodzenia z nazwiskiem tejże, który następnie zastępowany jest aktem wypisanym na podstawie legalnej umowy rodzice/surogatka gdzie znajduje się już nazwisko rodziców. Sa oni więc w prawnym sensie rodzicami i jak sądzę, o domu dziecka nie ma na razie mowy.
            - rodzice nie mogli, jak sądzę, uzyskać na podstawie tego ukrainskiego aktu urodzenia francuskiego aktu, który jest niezbędny do wystawienia dzieciom francuskich paszportów.
            - ojciec dzieci będzie zapewne odpowiadał z próbę wywiezienia dzieci bez dokumentów, nie zaś za porwanie, handel żywym towarem itd. Ponieważ matka nie została zatrzymana, zapewne dzieci zostaną jej przekazane.
            Co oczywiście nie rozwiązuje problemu tej nieszczęsnej rodziny."
            • wrzosowapolana Re: Przemyt niemowlat ... i co dalej? 25.03.11, 17:32
              A tak na marginesie...Kto robi interesy na Ukrainie?! W Polsce też są chętne matki do urodzenia komuś dziecka, no i Polska jest w Unii.
              Co do samego zjawiska surogatki mam bardzo mieszane uczucia. Podobnie do adopcji. Ale to tematy na inne wątki.
Pełna wersja