iryska2604
25.03.11, 11:26
Ja nie zamierzam gonic do apteki.Czarnobyl przeżyłam bez picia lugoli to i to przeżyję.Tyle mamy roznego świństwa w zywności,w powietrzu że chyba jak robaczek nas nadgryzie to splunie-wiec czym sie przejmowac?
Wiesław Rozbicki, rzecznik wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej, przestrzega przed przyjmowaniem jodu bez wskazań lekarzy. - To prawda, że powietrze znad Japonii będzie nad Polską, ale nasze służby cały czas sprawdzają wartości promieniowania i jest ono bezpieczne - zapewnia. - Gdyby było inaczej, zarządzilibyśmy przyjmowanie jodu, tak jak to było w przypadku Czarnobyla. Jeśli ktoś zacznie przyjmować jod na własną rękę, może sobie zrobić krzywdę. A jodyna to środek do dezynfekcji skóry. Do stosowania zewnętrznego, a nie picia.