Wsadzić?

12.04.11, 18:58
Byłam w niedzielę z wizytą w szpitalu u wiekowego szwagra. Ten się skarżył, że dostaje jakieś płaskie gorzkie tabletki i nie wie na co i nikt mu nie powiedział jak stosować i w tej samej chwili wchodzi lekarz, wtedy z przemiłym uśmiechem na twarzy zadaję lekarzowi pytanie:- panie doktorze, szwagier ma tabletke połknąć , czy ją sobie wsadzić i niedokończyłam pytania bo lekarz wybuchnął strasznym śmiechem i wyszedł z sali . Ja chciałam zapytać czy ma tabletkę włożyć pod język.
Wam też się takie sytuacje przytrafiają? aga
    • baska123 Re: Wsadzić? 12.04.11, 19:13
      ja bym wsadziła
      najpierw przełożoną pielęgniarek za to, że nie dopilnowała by pacjent, (tym bardziej, że jak Aga zaznaczyła-człowiek wiekowy) w jej obecności przyjął lek.
      Qrde, długo by można w tym temacie.
      Wsadzic'!!!
      -
      baska123
    • super.222 Re: Wsadzić? 12.04.11, 19:17
      >...wsadzić sobie tabletkę..<
      a
      >...włożyć pod język...<

      to jest jednak różnica big_grinbig_grin

      Tyle kawałów na ten temat krąży...

      • aga-kosa Re: Wsadzić? 12.04.11, 19:21
        Super, ale ja tak mam. Po mojej operacji jak zobaczyłam po kilku dniach chirurga to go zapytałam ; czy to pan mnie rżnął? nna co ten odpowiedział; nie ja panią operowałem. aga
        • amityr Re: Wsadzić? 12.04.11, 19:47
          Powiedziałem do stomatologa ,że mam teraz taką kupę tego czegoś w ustach.On powiedział z uśmiechem,że nic nie czyje żeby śmierdziało. Następnym razem on z kolei mi radził,żebym na początku tak mocno nie obciążał dolnej szczęki.To ja mu odpowiedziałem,że nie wiedziałem ,że mam dwie szczęki.Żyjemy w zgodzie jak mnie widzi ,to mówi mam dla Pana kawał- nówka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja