Trudne wybory.

13.04.11, 07:55
"Ja tam żadnej pracy się nie wstydzę,
poza ta jedną, która jest najstarszym zawodem świata,
i tym drugim zajęciem jakim jest żebractwo,
ale już wolałabym to drugie." - napisała eurytka.

Zastanowiło mnie to. W moim przekonaniu znacznie uczciwsze jest sprzedawanie siebie, niż branie za darmo.
Oczywiście, najlepiej żeby nigdy nie musiało dochodzić do takich wyborów.
    • amityr Re: Trudne wybory. 13.04.11, 08:30
      Oczywiście im starszy rocznik tym lepszy bo bardziej doświadczony.
      • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 13.04.11, 08:32
        Amityr, wczytaj się ze zrozumieniem, a nie życzeniowosmile To nie o wybór rocznika chodzi.
        • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 11:46
          Podobno wino im starsze tym lepsze , nie bez kozery ukazuja sie ogłoszenia młodych byczków pełnych jurnoŚci skierowanym zaproszeniem do tego spokojnego ale wytrawnego wina .
          Byc prostytutka czy żebrakiem ?? No nie powiem jest dylemat ...
          A nie można być zwykłuym Ślusarzem spawaczem ?
          Mężczyzna w tym wieku nie będzie prostytutka bo będzie małowydajny , a żebrakiem raczej żałosny jak nie Śmieszny , Czyli oba etety odpadaja big_grinbig_grin
          • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 13.04.11, 12:38
            Tia,,,Ty to umiesz dodać nadziei człowiekowibig_grin
            • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 12:54
              To chodzi o Ciebie??! a pfuj wrzosiku , gdybyŚ był żebraczką zabrałbymn Cię z ulicy zamiast na nia pchać , o tym drugim etacie nawet nie godzi się wspominać big_grin
              • baska123 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 16:16
                Jakieś Foru-Sexorum zaczyna się kształtowac'?
                Nie widzę przeszkody-byle ze smakiem i umiarem.
                Pozdrawiam-Baśka
                • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 16:18
                  ależ basiu my się zawsze ze smakiem kochamy tongue_out
                  • baska123 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 16:32
                    Ależ sagi,... my tak.smilesmile,...smilesmile
                    I spoko dopóki jakiś zakręcony nick nie zrobi tutaj kotła.
                    • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 13.04.11, 17:05
                      Basiu, to miał być wątek o meandrach uczciwości, ale jak się panowie za coś wezmą, to zawsze im sex-forum wychodziwink
                      • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 17:14
                        masz ci los , nam tylko seksowanie się w głowie big_grin
                      • baska123 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 17:16
                        Jak już napisałam, jestem za.
                        Wszak wiosna ma swoje prawa.
                        Dopóki rozróżniamy pory roku,....... wiadomo.

                        -
                        • irsila Re: Trudne wybory. 13.04.11, 20:59
                          Cieszy się z wiosną starsza dziewczyna,
                          gdyż witalna i na chodzie u niej ......smile
                          • anoagata Re: Trudne wybory. 13.04.11, 21:03
                            Będą w pażdzierniku.
                          • baska123 Re: Trudne wybory. 13.04.11, 21:08
                            Jasne!
                            Kochana łacina.
                            Rymu bym się nie doszukała.
                            • irsila Re: Trudne wybory. 13.04.11, 21:12
                              Wiele słów tu pasuje, niekoniecznie z owocami związanych.smile
                              Skoro Wrzosowa sądzi, że można na tym zarobić,
                              to pewnie ma na chodzie, może nawet po renowacjismile
                              W naszym wieku to raczej do tego biznesu dopłacać trzebasmile
                              • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 06:11
                                No to poleciałyście kobitki po bandzie...
                                • eurytka Re: Trudne wybory. 14.04.11, 07:41
                                  W tym internecie nigdy nie wiadomo w jakim kierunku pójdzie dyskusja.smile
                                  • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 07:49
                                    Podobno zależy to od pory rokuwink
                                    • eurytka Re: Trudne wybory. 14.04.11, 07:58
                                      Może. Jesienią powiedzmy, czy zimą, to i żebraków mniej ale galerianek pewnie więcejsmile
                                      • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 08:53
                                        Ja tam nie wiem. Wbrew przekonaniu Sagiego, dla mnie to rozważania czysto teoretyczne uncertain
                                        • irsila Re: Trudne wybory. 14.04.11, 09:45
                                          wrzosowapolana napisała:

                                          > Ja tam nie wiem. Wbrew przekonaniu Sagiego, dla mnie to rozważania czysto teore
                                          > tyczne uncertain

                                          ....z których nic nie wynika,
                                          poza strzępieniem językasmile
                                          • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 10:08
                                            no no, irsilo , na forum strzępi sie język w celu zapchania nadmiaru czasu , co niniejszym czynisz , nie ma potrzeby udowadniać komuŚ miałkoŚci jego postów , ostatecznie z Twoich nie wykluwa się też żaden nowy Świat .
                                            Poza tym, o ile zauważyłem, ci co pozostali na forach gazety, są jak wilki morskie na starych okrętach . Reszta spragniona nowoŚci juz dawno postarała się o nowe statki i nowe morza do przepłynięcia dyskusji.
                                            Więc ja np doceniam Twoja wiernoŚć gazecie a Ty oczywiŚcie próbujesz wbić od czasu do czasu jakąŚ szpilę . Zakładaj wątki , radzę i próbuj w ten sposób pokonać smoka który tak Cię wabi .
                                            • irsila Re: Trudne wybory. 14.04.11, 10:52
                                              Sagittariusie, ty lubisz dużo gadać, więc gadaj, gadaj, gadaj w nieskończoność...
                                              Przerost formy nad treścią, to jest.

                                              Cóż to za umoralniającą gadkę tu strzeliłeś do mnie?
                                              Odpłaciłam Ci krócej,
                                              mnie się nie chce tyle klikać i strzępić jęzora.

                                              Zapowiadało się, że będzie dyskusja ad meritum poruszonego przez wrzosową problemu.
                                              Kończąc, to powiem Ci Wrzosie, że jeśli ktoś wymaga i potrzebuje pomocy,
                                              jest jeszcze ona u nas w naszym biednym kraju w jakimś minimalnym stopniu dostępna.
                                              Za nic, za bycie chorym po prostu...nie trzeba coś za coś..
                                              Trzeba za tym trochę pochodzić nie wstydzić się prosić.
                                              Wielu ludzi tak robi, żebrze na operacje dla dziecka czy też na co innego, tak, tak...
                                              Jeśli w danej gminie, jest osoba potrzebująca, i każdy da grosik, to nie zbiednieje,
                                              a osoba naprawdę potrzebująca, tę pomoc powinna otrzymać w normalnym społeczeństwie.
                                        • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 10:01
                                          Za bardzo asertywny nie jestem i troszkę mam w sobie zaprzeczenia w stosunku do Twego zdania wrzosiku . Dostać coŚ za darmo nie chciałabyŚ, ale zarobic sobą tak ??? Są to sytuacje troszkę z mchu i paproci ,ale kobiety lubia coŚ rozłupywać więc możemy czemu nie .
                                          Masz wrzosie jakąŚ specjalną sytuację na myŚli ?
                                          • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 16:17
                                            Tak, żebyś wiedział, że mamsmile
                                            Ostatnio na 50-tkach ogłosił się chłopak. 23 lata. Płatny sex. Wsiadły na niego forumowiczki okrutnie. Jakoś zrobiło mi się go żal. To straszna rzecz, kiedy się człowiek musi sprzedawać. Nie wierzę, że robi się to, bo się lubi.
                                            Stąd moje zastanowienie nad słowami eurytki (która mi wcale nie chciała dokuczyć, w co też wierzę, tylko mnie zacytowała, jak ja ją, życzliwiesmile ), co jest trudniejsze: wyciąganie ręki i branie za Bóg zapłać, czy prostytucja? i co bardziej, jeśli w ogóle, zasługuje na naganę?
                                            • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 16:35
                                              To ja Cie zapewniam wrzosie ,że w wieku 23 lat niektóre rzeczy nawet bardzo się lubi ,że może przyjŚć do głowy taki scenariusz , "Śpię" z kimŚ za pieniądze . Wcale to nie jest straszne , facet jakoŚ umięŚniony, z jakąŚ twarzo-mimiką , wzrost i ubarwienie włosów nie jest ważne , bo jedne lubią niskich krępych blondynów a drugie wysokich brunetów z pojedynczym siwym włosem na skroni . Zależy od sumienia , jak je zetrzemy na starą oponę obróci wszystko , a jeŚli pozostanie jakiŚ bieżnik z wciŚniętymi weń rozdrapami wreszcie po jakimŚ czasie się zatrzyma .
                                              Zdecydowanie brać za darmo , wstydzić się czerwienić, ale nie dopuŚcić do wykolejenia siebie . Nie każdy jest taki och żeby nie brać przykładu z jednej rzeczy i przekładac ją na inna w dalszym życiu . Tak mi się wydaje .E tam wydaje . Na bank .


                                              • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 17:08
                                                Sagi, a powiedz mi, jeśli prostytuujesz się w pracy: podlizujesz szefowi idiocie, wykonujesz jego beznadziejnie głupie polecenia, udajesz głupszego, niż faktycznie jesteś, żeby nie czuł się zagrożony, wypierasz się przyjaciół, których nie lubi...to też lepiej nie pracować? wink
                                                • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 17:23
                                                  To już jest insza inszoŚć big_grin JeŚli praca ma z Ciebie wydusić i zetrzeć "dobre" pokłady , powinno się samemu zrezygnować z pracy . Do dzisiaj uważam ,że szefowi nie powinno sie pokazywać całego siebie , myŚląc ,że jeŚli dam całego siebie on mi odpłaci hojnie . Nic takiego się nie wydarzy . Poza tym jeŚli ma się wyżywać na Tobie, drzeć ,ale nie molestować, poniżać przy innych , oŚmieszać w każdy sposób i o ile to z trudem ,ale znosisz, to sobie pracuj . Jednak czy wytrzymasz tam więcej niż kilka lat ?Nie sądzę . Między tym a tamtym przypadkiem który podałaŚ jest różnica . W tym przypadku to ty jesteŚ ofiarą a w tamtym to ten co chce się kochać szuka ofiary . Rozumiem, że przyzwyczajenie wydobyte z pożycia płciowego może skutkować nawet załamaniem psychicznym i tęskonota za nim może przybrać jakieŚ wyobrażalne skutki psychiczne , jednak to nie ta osoba która to przeżywa, daje anons wykorzystując swoje naturalne zdolnoŚci w tym wieku .
                                                  • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 17:56
                                                    Oj, Sagi, dziecko ty mojesmile Zupełnie życia nie znasz. Gdyby Ci przyszło pracować z takim szefem, a jest ich wcale nie mało, na sól byś nie zarobiłsmile
                                                    A podobieństwo, jeśli z horyzontu usunąć pojęcia: sex=przyjemność, są porażające - sprzedajesz się za pieniądze; jedni ciało, inni duszę.
                                                  • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 18:07
                                                    Na sól zarabia się rozbierając samochody big_grinbig_grin
                                                  • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 18:19
                                                    W dziupli?!big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 19:09
                                                    kilo soli parę grosszy , aż byŚ się zdziwiła ile starych xsamochodów czeka na odstawienie do złomu big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 18:15
                                                    ChcieliŚ(my) w 1980 rynku to mamy i się hadlujemy .big_grin
                                                  • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 18:20
                                                    Myślisz, że wcześniej ludzie się nie sprzedawali?wink
                                                  • sagittarius954 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 18:59
                                                    Bo to taki paradoks dziejów , teraz jest większy rynek a mniej możesz a wtedy był mniejszy a więcej mogłas, czyli w wyborze pracy moralnej miałas łatwiejszy wybór . Zresztą wypadku sprzedaży ciała liczy sie forsa w dniu a w pracy zwykłej forsa co miesiąc big_grin
                                      • waga_1949 Re: Trudne wybory. 14.04.11, 13:36
                                        eurytka napisała:

                                        > Może. Jesienią powiedzmy, czy zimą, to i żebraków mniej ale galerianek pewnie
                                        > więcejsmile

                                        Ale my chyba do roli galerianek już nie ten teges? Poza tym dyskusja zmierza w ciekawym kierunku. Pogadać zawsze można, bo co nam pozostało?
                                        • wrzosowapolana Re: Trudne wybory. 14.04.11, 16:18
                                          Oczywiście, ze my nie!Czy wszystko zawsze musi się kręcić wokół naszego tyłka?!big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja