A tak na marginesie...

17.04.11, 20:28
kto ze mną się zapozna.Mieszkam jak wiosna się zaczyna w lesie.Szukam bez zobowiązań ,znajomychsmile)
    • ossownica Re: A tak na marginesie... 17.04.11, 20:37
      ossownica napisała: No i właśnie tak wygląda internet.Kupa mądrych ludzi ,za krzakiem.Ja poprostu mam warunki,i chcę poznać ludzi bez zobowiązań.W necie nie ma takich oczekiwańsmile))

      > kto ze mną się zapozna.Mieszkam jak wiosna się zaczyna w lesie.Szukam bez zobow
      > iązań ,znajomychsmile)
      • ewa9717 Re: A tak na marginesie... 17.04.11, 21:02
        A co uważasz za zobowiązanie?
      • amityr Re: A tak na marginesie... 17.04.11, 21:14
        Mówisz ,ze masz warunki,biust itd ?
        • metalin Re: A tak na marginesie... 17.04.11, 23:19
          Ossownica , okrutnieś napalona jest ! wink
          Jednak trzeba Ci przyznać, że szalejesz tu dziś jak tornado, no no.....wink
          • ossownica Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 07:57
            No i właśnie,jedna pyta o zobowiązania,panowie majaczą o seksie,i tak to wygląda w internecie.A ja poprostu chcę poznać ludzi,mieć nowych znajomych,nic więcej,żadnych podtekstów.
          • wrzosowapolana Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 08:43
            No...powoli się poznajemy, choć miło byłoby się przedstawić przy wejściu smile
            • ossownica Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 08:49
              Zrobiłam to otwierając swój profilsmile))),ale przedstawiając się nic nie zyskujeszsmile))ewentualnie tylko złośliwoścismile))
          • metalin Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 08:57
            metalin napisała:

            > Ossownica , okrutnieś napalona jest ! wink

            ossownica 18.04.11, 07:57 Odpowiedz
            No i właśnie,jedna pyta o zobowiązania,panowie majaczą o seksie,i tak to wygląda w interneciei
            *****************
            Nie wiem czy o to szło ale tak dla ścisłości : kobitą jestem wink
            • ossownica Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 09:04
              Czyli jeszcze gorzejsmile))Kobity smile))-
              nie myśl,że nieszczęście to nieszczęście,bo może to szczęście.
              • dobra-kobieta Re: A tak na marginesie... 18.04.11, 12:00
                ja bym chętnie zaproszenie przyjęłą, lubie towarzystwo, a szczególnie pobyt w lesie, czasem też nie mam do kogo buzi otworzyć. Tylko mam troche za daleko.
Pełna wersja