Lekarstwo na wszystko....

20.04.11, 15:20
dla mnie to muzyka i śpiew Roya Orbisonasmile)),jak go słucham to kocham cały świat,nawet wrednych facetów.A ponieważ zbliżają się święta,życzę wszystkim nastroju takiego jak mój przy muzyce Orbisonasmile)).Kocham was nieudacznicy,tacy sami jak jasmile)).
    • marii51 Re: Lekarstwo na wszystko.... 20.04.11, 15:43
      ossownica
      " .Kocham was nieudacznicy,tacy sami jak
      jasmile)).
      ossowniczko
      , bierzesz nas pod ząb" smile)))
      --
      • ossownica Re: Lekarstwo na wszystko.... 20.04.11, 16:11
        Droga Marismile)nikogo pod ząb nie mam zamiaru brać,ponieważ zabrakło by mi szklanek na szczękismile)).Nagrywać ptaszków nie będę ponieważ boję się najazdu ekologów.A na święta zawsze ktoś z rodziny przyjeżdżasmile))mam dwie córki mężatkismile)).Powiem prawdę szukam panasmile))do drwa rąbaniasmile)).Pozdrawiamsmile))
        • dede43 Re: Lekarstwo na wszystko.... 20.04.11, 17:11

          Powiem prawdę szukam panasmile))do drwa rąbaniasmile)).Pozdrawiamsmile))

          Czy napewno trafiłaś na właściwe forum? Tu same panie, rodzynek nam się zdarza tylko czasem
        • wrzosowapolana Re: Lekarstwo na wszystko.... 20.04.11, 17:18
          Powodzenia życzę. Pilnuj tylko, żeby mu się siekiera nie omskła smile
          • pragata Re: Lekarstwo na wszystko.... 20.04.11, 21:36
            ...życie bywa zaskakujące.....chciałaś jednego ,a już dwóch się ujawniło....
            Nadmiar wszystkiego bywa męczący.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja