amityr Re: Troche na wesoło 12.06.11, 17:26 Wnusio wysyła babci paczkę z wojska. Babcia otwiera paczkę, patrzy- granat, a obok list... - Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, dostanę trzy dni przepustki. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 16.06.11, 16:50 Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie, więc mógł spokojnie pisać. - Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami. - Mam. - To daj. - student przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach. - Pss...! Masz drugie? - Mam. - To daj. - student przepisał i podał po kolejnych kilku minutach. - Pss...! Masz trzecie? - Mam. - To daj. Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos: - Pss...! Zdał pan, proszę indeks... Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Troche na wesoło 16.06.11, 18:13 Studentka polonistyki V roku przyjeżdża do rodziców na wieś i mówi: - mamo, tato jesdem w ciąży. Matka załamuje ręce i lamentuje: to po to omy z ojcem od rana do nocy na polu pracowali, to po to rano o czwartej wstawałam żeby krowy wydoić, to po to ojciec ciągnikiem po polach tyrał, że ty po pięciu latach studiów przyjeżdżasz do domu i mówisz: JEZDEM? aga Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 17.06.11, 15:48 ďťż Panie doktorze, swędzi mnie całe ciało. - A próbował się pan kąpać, jak mówiłem? - Tak, wykąpałem się.. - dwa tygodnie było w porządku ,ale teraz znowu swędzi Lekarz przepisując choremu pacjentowi receptę kazał mu iść do jednej, konkretnej apteki mówiąc że w innej nie znajdzie tego leku. Na recepcie było napisane:C-C,-N-W-C-M-J.-D-M-J-S-I-N-S. W aptece zdziwiona farmaceutka nie miała pojęcie co to za lek, poszła więc po szefa, który od razu wiedział o co chodzi. Po chwili kobieta spytała go co było napisane na recepcie, na co kierownik odpowiedział, że to recepta od jego znajomego lekarza i że jej treść jest następująca: Cześć Czesiek, nie wiem co mu jest. Daj mu jakiś syrop i niech spada. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 22.06.11, 16:47 I Only Have One Question To Ask, Are Brazilian Thongs Too Small ??? i56.tinypic.com/w2brzq.jpg Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 23.06.11, 12:37 Przychodzi szef do super sekretarki - oczywiście blondynki - i mówi: - Proszę wysłać faks do pana Kowalskiego. Blondynka odpowiada oczywiście, że wyśle. Po kilku godzinach szef przychodzi ponownie i mówi: - Proszę wysłać faks, ale tym razem do pana Nowaka. - Dobrze prezesie... ale my nie mamy więcej faksów... Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 26.06.11, 08:07 Dziewczyna przyprowadziła swojego chłopaka aby poznała go matka. Po wizycie matka mówi: - Bardzo źle wychowany ten twój chłopak jak z nim rozmawiałam to ziewnął z 10 razy. - Mamo on nie ziewał on próbował się odezwać! Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 27.06.11, 19:35 Znalazłem na jednym z forów: cyt. zbuntowany_kaloryfer | dziś, 15:03:36 Już dawno nie było żadnego wpisu na wesoło. Niniejszym zapodam "Pamiętnik terrorysty - Wyprawa do Polski". Poniedziałek 7:00 Allah Akbar Cały świat się o nas dowie. Dziś zamach na okupantów z Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okęcie. Tradycyjnie porwiemy samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparaliżują pozostałe porty lotnicze. Zwycięstwo jest nasze!!! Poniedziałek 17:00 Cały czas nie możemy znaleźć bagaży. Nici z ataku, na dodatek możemy już stąd nie wyjechać - dokumenty również ukradli nam zaraz po przybyciu... To nic - jutro atak na Balice - tam musi się udać! Wtorek 7:00 Dziś bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagaży, ale sterroryzujemy obsługę plastikowymi nożami i widelcami. Będzie dobrze. Wtorek 18:00 Bracia talibowie wrócili - śmierdząca sprawa: kazano im zapłacić za autostradę, a jak byli przy lotnisku (15 minut później) kazali im zapłacić znowu. Wycofaliśmy się żeby nie budzić podejrzeń. Zresztą podobno i tak w polskich samolotach nie dają sztućców, bo je się tylko kanapki. Ps. Jutro atakujemy siedzibę polskiego rządu. Środa 8:00 Dziś atak na polski parlament - mamy już dwa autobusy z przyczepami załadowane karbidem - C4 ukradli nam w poniedziałek na lotnisku, a nic innego nie dało się skombinować. Autobusy wyjeżdżają o 8:30 - godziny wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest prosty - przejeżdżamy przez Warszawę i pierdut. Allach jest wielki!!! Środa 17:30 Znów coś poszło nie tak. Bez problemów dotarliśmy do celu, ale droga była zablokowana przez samochody. Na wszystkich biało-czerwone wstążki. W każdym jeden kierowca (najpewniej samobójca). Chyba jednak przewidzieli nasz atak i wystawili nieopodal siedziby rządu żołnierzy (sami faceci; żadnych kobiet, dzieci i starców - czyli elitę swojej armii wystawili!!!) Ps. A te dziury po drodze to chyba też nie przypadek - pewnie planują zaminować drogę! Jutro zmiana planów - cel: Pałac Kultury. Tymczasem wycofamy się pod Warszawę... Czwartek 7:00 Wstaliśmy rano, bo plan wymaga szybkich posunięć. Poza tym zadekowaliśmy się pod Warszawą. Wyjazd o 7:10, przejazd przez Janki, Raszyn, wysadzamy Pałac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy do Klewek, gdzie bracia talibowie podstawią helikoptery. BUŁKA Z MASŁEM! Czwartek 17:30 Oddam życie za bułkę z masłem. Stoimy od rana w Raszynie. Jacyś dziwni ludzie z transparentami w kółko chodzą po pasach. Nie da się przejechać. Próbowaliśmy ich staranować, na szczęście Ahmed zauważył leżące po drugiej stronie odwrócone brony i stos wideł. Dobrze że nie szarżowaliśmy - nie byłoby jak wrócić do Janek do McDonalda... Ps. Warto dodać, że tym razem rzucili przeciwko nam starców i baby - widocznie zaczynają nas lekceważyć. Ale my mamy plan - wrócimy w nocy. Piątek 6:30 Wreszcie przechytrzyliśmy wroga - przyjechaliśmy w nocy. Siedzimy przed stadionem Legii. Trochę jest strasznie - jakieś menele w dresach się kręcą. Piątek 7:30 Super wiadomość! Namówiliśmy na akcję jakąś wycieczkę - przyjechała do Warszawy autokarami i od razu zgodziła się na akcję. Mają nawet własne siekiery, sztachety, materiały wybuchowe, opony do podpalania i transparenty. Idzie nam jak z płatka. Allach nam sprzyja. Piątek 16:30 Nie, noooo... Co za ludzie z tych wycieczkowiczów - najpierw sami dostali pałami, a następnie straszliwie skopali naszych braci talibów. LUDZIE!!! JAK KTOŚ MA BRODĘ, TO JESZCZE NIE ZNACZY ŻE JEST ŻYDEM!!! Żydzi mają PEJSY!!!!! Patrzcie na przyszłość trochę uważniej...)) Mam tego dość. Kit z Polską. Jutro atakujemy SALWADOR! Sobota 1:30 Wiadomości TVN24: "Jak podaje rzecznik Straży Granicznej, niedaleko przejścia granicznego w Kołbaskowie zatrzymano grupę wychudzonych, obdartych, pobitych i głodnych starców. Nie mieli przy sobie żadnych dokumentów tożsamości. Udzielono im niezbędnej pomocy medycznej, umyto, ubrano i nakarmiono. Na migi prosili, żeby nie strzyc im bród. Niestety - nawet tłumaczom z ośrodka dla zbiegłych Rumunów nie dało się ze starcami dogadać. Wiadomo jedynie, że chcieli jechać do USA, do jakiejś pracy Zapewne to kolejna grupa Afgańczyków wypędzona przez Talibów z jakiejś ubogiej wioski. Odsyłano ich dziś LOT-em. Wyglądali na bardzo wzruszonych" Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Troche na wesoło 27.06.11, 22:33 - dwie blondynki idą przez pustynię a jedna mówi do drugiej -ALE TU MUSIAŁO BYĆ ŚLISKO ŻE TAK PIASKIEM POSYPALI --------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 01.07.11, 21:39 W swoim programie Kuba Wojewódzki pyta Korwina-Mikkego: - Co pan sądzi o Michale Wiśniewskim? - O kim? - pyta Korwin. - No o Michale Wiśniewskim? Na to Korwin: - Nie, nie kojarzę, a kto to jest? - No ten z czerwonymi włosami! - odpowiada Wojewódzki. - No, nie kojarzę nadal... - No to ten z zespołu ICH TROJE, nie słyszał pan? - No, nie słyszałem... - mówi Korwin-Mikke. - To jest pan szczęśliwym człowiekiem, że pan nie słyszał! - stwierdza Wojewódzki. Na to Korwin z rozbrajającą szczerością: - O panu też wcześniej nie słyszałem! Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 02.07.11, 15:08 Panna młoda i jej mąż. Noc poślubna, leżą w łóżeczku. Atmosfera cud miód. Nagle: - Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć? - Oczywiście dzióbeczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzień. To co robimy: Wsadzamy więźnia do więzienia. I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi: - Słoneczko... więzień uciekł z więzienia. - No to trzeba go zaaresztować kolejny raz. Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po którymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy: - Kochanie, nie wiem, może mi się tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł. Na to mąż resztką sił krzyczy: - Przecież on nie dostał k*rwa dożywocia! Odpowiedz Link
dede43 Re: Troche na wesoło 02.07.11, 16:59 Dostałam na pocztę: Pociąg spóźnił się do Buska - wina Tuska. Podupada kurort Ustka - wina Tuska. Groch się latoś marnie łuska - wina Tuska. W totku ci nie wyszła szóstka - wina Tuska. Zaszkodziła ci kapustka - wina Tuska. Cioci Zosi siadła trzustka - wina Tuska. W szczerym pola uschła brzózka - wina Tuska. W gardle ci uwięzła kluska - wina Tuska. Dyszel złamał się u wózka - wina Tuska. Waza stłukła się etruska - wina Tuska. Zimny deszczyk w oczy pluska - wina Tuska. Gorzkie łzy ociera chustka - wina Tuska. Połamała nóżki kózka - wina Tuska. Księdzu z głowy spadła piuska - wina Tuska. Polska to kolonia ruska - wina Tuska. Na stadionach rąbanina - Tuska wina. Spytasz mnie publiko moja - a cóż to za paranoja? To katechizm jest prześliczny sporej partii politycznej. A dlaczego panie święty ten mój wierszyk nie ma puenty? W miejsce puenty mgła i pustka - wina Tuska. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 02.07.11, 18:27 1. Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu. - Muszę ci coś wyznać,kochanie - mówi mąż - jestem daltonistą. - I ja chciałabym coś wyznać - mówi żon a. - Nie jestem z Rzeszowa, jestem z Mozambiku. 2.Przychodzi baba do lekarza: - panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć,że jestem jeszcze dziewicą. - A to się dobrze składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu. 3. Mąż do żony: - kochanie, wczoraj w nocy gdy się kochaliśmy, udawałaś? - nie, odpowiedziała. Ja naprawdę spałam. Póki nas ktoś pamięta, wciąż żyjemy. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Troche na wesoło 03.07.11, 13:40 W restauracji- -Chciałbym zjesć coś dobrego i niedrogiego -Polecam rybę po grecku -A jak to jest po grecku? -Na kredyt. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Blondynka do kolezanki -Byłam wczoraj u okulisty -I co powiedział? Żebym sie alfabetu nauczyła... -----------------------------------------------------------------------------------------------------------Męzczyzni rozmnazaja sie przez podział.Jak sie pieniędzmi z zoną nie podzielą - nie ma rozmnazania... --------------------------------------------------------------------------------------------------------- -Jak ci sie wiedzie w małżeństwie? -Nawet nie pytaj,pies juz uciekl... Odpowiedz Link
karyt Re: Troche na wesoło 03.07.11, 15:43 Co jest po śmierci - śmierć ? Sprawdź, ile czasu Ci zostało, poznaj datę swojej śmierci!! Poznaj datę Twojej śmierci na podstawie wydarzeń Twojego życia, przeszłych i teraźniejszych faktów, masz szansę zastanowić się nad przyszłością oraz ocenić popełnione błędy. Ja już sprawdziłam, rozwiązałam test na stronie smierc.org/ i staram się żyć jak najlepiej. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 05.07.11, 21:40 Forumowicze mają ukamienować Ossowite. Nagle wychodzi przed nich Baska i mówi: - Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. Nagle leci kamień i TRACH... w Ossowitę Baska odwraca się i mówi: Tym _samym ile razy mam Ci mówić żebyś się nie wtrącała? Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 08.07.11, 20:05 Mężczyzna mając 20 lat, kocha wszystkie kobiety. Mając 30 lat kocha już tylko jedną. Mając 40 lat, kocha znowu wszystkie oprócz tej jednej. Dlaczego psychoanaliza mężczyzn zabiera mniej czasu niż psychoanaliza kobiet?- Kiedy trzeba cofnąć się do dzieciństwa, oni już tam są. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Troche na wesoło 08.07.11, 20:45 Mezczyzna rozwija sie do siodmego roku zycia, a potem tylko rosnie ... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Troche na wesoło 09.07.11, 04:50 no i poprostu zazdrościcie nam też mam kota ale nie zauważyłem żeby był taki bitny Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Troche na wesoło 09.07.11, 08:23 " Skąd Litwini wracali..." ( A. Mickiewicz) no ,skąd o czwartej nad ranem wraca Sagittarius? aga Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Troche na wesoło 09.07.11, 10:18 Z nocnej wracał wycieczki, Wiózł łupy bogate, zdobyte z pabów otwartych do rana Tłum branek niemieckich , holenderskich , rosyjskich wpół przewiazane sznurem by sie nie rozpadły Zawodząc altem żałosnym szły noga za nogą Odgłos nierówny szpilek trzepotał w powietrzu Ostatnia na bosaka obcierając usta ręką szeptała no i kuda kuda ty idiosz ... Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Troche na wesoło 09.07.11, 14:20 dziękuję, mogłam się beztrosko pośmiać. aga Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 11.07.11, 07:43 Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy. Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje. - Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks. Mama i tata podskoczyli w łóżku: - A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec. - Ich dziecko też stoi na balkonie. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 15.07.11, 20:43 Podekscytowany ginekolog zaczepia kolegę chirurga: - Słuchaj, mam u siebie pacjentkę, która ma łechtaczkę jak grapefruit. Choć, to Ci pokażę. - Ale nie mam czasu, pacjenci czekają, operacje mam zaraz. - Ale choć, to tylko chwila. Potem idą do gabinetu i patrzą na pacjentkę. Chirurg mówi: - No wiesz, specjalistą nie jestem, ale wg mnie ta łechtaczka wygląda normalnie. - No ale weź spróbuj. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 16.07.11, 20:19 1. Rozmawiają dwaj górale: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy toby my byli kwita. 2.- No więc dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką? - Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się,potem był ślub, syn nam się urodził, ochrzciliśmy go, potem jakoś urodziny były moje, potem teściowa mi zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem żeśmy mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans,podwyżkę,kupiłem samochód,przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii poszło... - To mi wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie. Skąd wniosek o rozwód? pyta sędzia. - No bo, wysoki sądzie,ostatnio jakoś żadnej większej okazji do wypicia nie było i małżonkę żem na trzeźwo zobaczył. 3. U lekarza. - Jak się objawiają pańskie zaniki pamięci? - Notorycznie zapominam,że mam żonę. 4. Przychodzi baba do lekarza. - Proszę się rozebrać. - Ale, panie doktorze... Lekarz stanowczo: - Proszę się rozebrać! Baba rozebrała się do naga, a lekarz pyta: - Co pani dolega? Wystraszona baba wygląda zza parawanu i mówi nieśmiało: - przyszłam się zapytać, czy w tym roku tez będzie pan brał od nas ziemniaki.... Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 17.07.11, 13:27 Inżynier, fizyk i matematyk dostali taką samą ilość siatki ogrodzeniowej oraz polecenie otoczenia nią jak największego obszaru. Inżynier ogrodził obszar w kształcie kwadratu. Fizyk jako osoba troszkę bardziej inteligentna otoczył obszar w kształcie idealnego koła i stwierdził, iż lepiej się nie da. Matematyk natomiast postawił ogrodzenie byle jak, po czym wszedł do środka i zadeklarował: – Jestem na zewnątrz. Odpowiedz Link
metalin Re: Troche na wesoło 17.07.11, 21:19 Może nie koniecznie na wesoło ale.... Potrójny filtr Sokratesa W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć: - Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów? - Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru" - Potrójny filtr? - Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe? - No nie, właściwie to tylko to słyszałem... - Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym? - Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego - Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda. Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował: - Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne? - Nie specjalnie. - Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić? Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony. To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem. To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 18.07.11, 09:51 Na pewno bardzo pouczająca opowiastka i bardzo dobra do stosowania w życiu. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Troche na wesoło 28.07.11, 18:00 I dwa moje Wsiada na rower teściowa i wyjeżdża z podwórka , zięć za nia woła - A mamusia dokąd ? Teściowa odpowiada - Na cmentarz ! - Mamusiu a kto rower przyprowadzi ? Do obejcia zbliza się młody mężczyzna i zagaja tego pracującego na podwórku : - Coś u was dzisiaj cicho sąsiedzie. - A bo wysłałem teściowa na urlop - a gdzie - Nad morze - Nad morze?? - dziwi się - Niech sie przyzwyczaja do piachu ... Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 30.07.11, 20:59 Do eleganckiej restauracji wchodzi blond dama. Siada przy stoliku i zamawia kawę. Kelner w pokłonach przynosi tę kawę, stawia przed nią i odchodzi. Dama zaczyna pić zamówiony napój. Wtem mina jej rzednie. Zniesmaczona wzywa kelnera: - Proszę pana! Ta kawa śmierdzi brudnym ch**m! Kelner podnosi filiżankę wącha ze wszystkich stron. Po chwili stwierdza: - Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 31.07.11, 15:26 Turysta w Zakopanem wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta: - Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień? - Ano,panocku, drink "Góracy"-odpowiada barman. -Jak go "Góracy"? Co to takiego?Barman na to: -Widzicie,panocku,biezemy sklaneckę wina... No moze być dwie, góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa... no moze być dwie, góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklaneckę wódecki...może dwie, góra cy i wlewamy do tego samego garnecka. Na koniec biezemy sklaneckę koniacku...no moze dwie,góra cy i tez wlewamy do tego garnecka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke, moze dwie,góra cy. Po wypiciu wstajemy, robimy krocek...moze dwa, góra cy! Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 06.08.11, 10:38 1. Pijany facet przychodzi do domu. Po cichutku wchodzi do sypialni. Nagle strąca akwarium. Biedna rybka rozpaczliwie zamyka i otwiera pyszczek. Wkurzony facet wrzeszczy na nią: - o ty głupia rybo.. Na pana mordę drzesz?! 2. Zięć wraca do domu. Otwiera mu teść. Zięć pyta teścia: - SSS? - SASS, SSS! Tłumaczenie: - Jest żmija? - Są obie. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 06.08.11, 10:39 W drugim dowcipie mylnie napisałam "SASS". Miało być "SSS". Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 06.08.11, 16:44 Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi patrzy a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi: - Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieje że już się przywitałeś. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 06.08.11, 16:45 Pani w szkole pyta o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia: - Jasiu masz może pieska? - Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie, a dla jednego psa mięsa nie będziemy kupować. - Jasiu to straszne, a kotka nie masz? - Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować. - Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą! - Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może, a dla sąsiada to nie będziemy trzymać Odpowiedz Link
super.222 Re: Troche na wesoło 06.08.11, 16:58 Z nostalgią obserwuję Twoje usiłowania - Amityrze - w celu ożywienia tego forum. Jedynie gromada trolli, może poruszyć takie zgnuśniałe, nie posiadające żadnego pomysłu... Dowcipy *przednie*, ale wywołują jedynie uśmiech lekki. Cóż ... i mnie się udzieliła obojętność i nie poszukuję pomysła To, co w powyższych postach opowiem jeszcze dzisiaj podczas wieczornego spotkania w miłym gronie. Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 06.08.11, 20:05 GOLF - golfik > > Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich mówi; Nie macie pojęcia, co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom. Na to drugi: To jeszcze nic, ja musiałem obiecać żonie, że wykopię w ogródku basen... Trzeci: I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni... Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju: A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie, żeby cię puściła??? Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30rano, gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik???"W odpowiedzi usłyszałem: "odpierdol się, kije są w szafie..." Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Troche na wesoło 06.08.11, 20:14 Wania kupił samochód i zaparkował go na chodniku pod swoim oknem. Na drugi dzień wychodzi z domu, patrzy, a tu ani śladu auta!. Biegnie więc na posterunek. Dyżurny milicjant wysłuchuje go i mówi: - popatrzcie, obywatelu na tę ścianę. Co widzicie? - No, obraz widzę,Włodzimierza Iljicza Lenina - odpowiada Wania. - A co jeszcze? Przyjrzyjcie się dobrze. - No...towarzysz Lenin w otoczeniu swoich najbliższych przyjaciół. - Właśnie. A co trzyma w ręce? - Eeee.... czapkę trzyma.... - Pewno,że czapkę! To teraz pomyślcie sami: towarzysz Lenin stoi wśród swoich najlepszych przyjaciół, ale na wszelki wypadek czapkę mocno dzierży w dłoniach! A wy tu obywatelu,piękne, nowe auto, ot tak pod oknem..., na ulicy! Odpowiedz Link
amityr Re: Troche na wesoło 06.08.11, 20:59 Zapomniałaś o brodzie. Ilicz miał jeszcze brodę! Odpowiedz Link