Oby się udało

20.05.11, 09:17
Ostatnio coraz głośniej słychać larum koło tematyki TIR-owej, nie pierwszy raz jak pomnę w ciągu nastu minionych lat (wybory?). Oby za mojego życia udało się nam wprowadzić w czyn hasło TIRY NA TORY.
Słyszałam jednak , że lobby transportu samochodowego gotowe dać się zabić za niedopuszczenie do takiej sytuacji .

Oto fragment treści petycji do premiera:

"Jesteśmy świadomymi obywatelami – przejawia się to nie tylko w tym, że idziemy do urn, aby wybrać władze, ale także w naszych oczekiwaniach, prośbach i żądaniach wobec wybranych władz.


Nie chcemy oderwanych od rzeczywistości obietnic, chcemy konkretnych działań i ich efektów.


Dlatego po raz kolejny domagamy się, by TIR-y jeździły w Polsce koleją. Wiemy, że wiąże się to ze zmianą priorytetów polityki transportowej, jednak efekty wprowadzenia transportu kombinowanego na szeroką skalę w Szwajcarii, Niemczech, Austrii, Francji, Holandii i Republice Czeskiej przekonały nas, że warto tego dokonać.


Bo warto, by nasze drogi były bezpieczniejsze, bez zderzeń samochodów osobowych z ciężarowymi, bez setek dziur i kolein.


Bo warto, by powietrze było czystsze, miasta cichsze, a my – zdrowsi.


Bo nie chcemy, żeby nasze, budżetowe pieniądze pokrywały szkody spowodowane przez prywatne TIR-y.


Zdajemy sobie sprawę, że niejednokrotnie muszą one dojechać do określonego punktu w mieście, bo np. zaopatrują lokalne firmy. Jednak niech przejadą drogą odcinek o długości 50, a nie 500 km.


Wierzymy, że tym razem polski rząd zareaguje na naszą petycję, bo przecież jego misją jest m.in. realizowanie polityki transportowej przyjaznej ludziom i środowisku"

www.tirynatory.pl/przylacz-sie/podpisz-petycje/
www.polskieradio.pl/7/158/Artykul/371019,TIRy-na-tory-To-niemozliwe
    • metalin Re: Oby się udało 20.05.11, 09:21
      Jakie są Wasze argumenty za i przeciw realizacji tego zamysłu?
      A może warto powalczyć, podpisać petycję i wspólnymi siłami doprowadzić do tego- taki ogólnonarodowy zryw obywatelski?

      Że co, że niepoprawna optymistka? wink
      • marii51 Re: Oby się udało 20.05.11, 12:44
        "W Polsce jedynie 2 proc. wszystkich przewozów towarowych odbywa się przy pomocy kolei. Cały transport opiera się na ciężarówkach."
        Nie jestem przeciw- bo jadąc w dalszą trasę mijanie z tirami , budzi we mnie lęk, niepokój o bezpieczeństwo -zawsze myślę o tym , jak spokojniej byłoby na trasach bez tych ogromnych mijanych np na zakręcie olbrzymów- sprawiających, że jeśli się towar przechyli, to masakrasad z nas ...
        Nie jest realne odnowić tory od lat nie używane - mieszkam w miasteczku przygranicznym pamiętam wielowagonowe pociagi wywożące towary do Kaliningradu Kkilka razy w tygodniu --a teraz mkną tiry --ogromna ilość - nie mamy obwodnicy , więc środkiem miasta tam i spowrotem... itd
        ----
        • sagittarius954 Re: Oby się udało 20.05.11, 13:58
          Chyba metalin koło twoich drzwi domowych jeżdżą , zadne akcje nie pomogą raczej ,ale nie chcę cię odwodzić , czyń acanka co uważasz za stosowne big_grin
          • metalin Re: Oby się udało 20.05.11, 14:31
            Nooo , ja tylko bardzo chcę....
            • iryska2604 Re: Oby się udało 20.05.11, 19:26
              Dobrze by było bo to co sie dzieje na drogach woła o pomstę do nieba!
              • amityr Re: Oby się udało 20.05.11, 21:01
                @metali
                Albo jesteś "romantyczka" albo coś ci się stało.Kobieto idź do lodówki i napij się zimnego "mleka " to ochłoniesz.Ale numer.
                • metalin Re: Oby się udało 21.05.11, 15:56
                  amityr napisał:

                  > @metali
                  > Albo jesteś "romantyczka" albo coś ci się stało.Kobieto idź do lodówki i napij
                  > się zimnego "mleka " to ochłoniesz.Ale numer.

                  W prostym tłumaczeniu zdaje się, że brzmi to tak: Jesteś jakaś stukniętą idiotką albo cię pokręciło!? Idź się upij głupia babo może ci przejdzie.
                  Tylko tego: Ale numer nie potrafiłam przetłumaczyć, może ty mi to wyjaśnisz?
              • czuk1 Re: Oby się udało 21.05.11, 19:09
                Kurcze. Pól godziny pisałem wpis nt. hasła - TIR-y na tory - i konieczności jego pilnego wykonania. Widać były to truizmy i los chciał......że "wpis nie został wpisany".
                Postanowiłem odpowiadać więc krótko - jak tu słusznie czynicie - na poszczególne wpisy dot.
                problemu " TIR-ów"

        • czuk1 Re: Oby się udało 21.05.11, 19:49
          marii51 napisała:

          "W Polsce jedynie 2 proc. wszystkich przewozów towarowych odbywa się przy pomocy kolei. Cały transport opiera się na ciężarówkach."
          Nie jestem przeciw - bo jadąc w dalszą trasę mijanie z tirami , budzi we mnie lęk, niepokój o bezpieczeństwo - zawsze myślę o tym , jak spokojniej byłoby na trasach bez tych ogromnych mijanych np na zakręcie olbrzymów- sprawiających, że jeśli się towar przechyli, to masakrasad z nas ...
          Nie jest realne odnowić tory od lat nie używane - mieszkam w miasteczku przygranicznym pamiętam wielowagonowe pociągi wywożące towary do Kaliningradu Kilka razy w tygodniu --a teraz mkną tiry --ogromna ilość - nie mamy obwodnicy , więc środkiem miasta tam i z powrotem... itd
          ----
    • amityr Re: Oby się udało 21.05.11, 17:03
      Wszystko nie tak i na dodatek palisz.....
      • metalin Re: Oby się udało 21.05.11, 17:24
        Czyli że najarałam się ziela.....nie , no nie palę, już nie palę.
        • sagittarius954 Re: Oby się udało 21.05.11, 18:17
          dobre ziele nie jest złe big_grin nieprawdaż ???big_grin
    • czuk1 Re: Oby się udało 21.05.11, 19:21
      metalin napisała:

      > Ostatnio coraz głośniej słychać larum koło tematyki TIR-owej, nie pierwszy raz
      > jak pomnę w ciągu nastu minionych lat (wybory?). Oby za mojego życia udało się
      > nam wprowadzić w czyn hasło TIRY NA TORY.
      > Słyszałam jednak , że lobby transportu samochodowego gotowe dać się zabić za
      > niedopuszczenie do takiej sytuacji .

      ------------------------
      metalin napisała:

      > Ostatnio coraz głośniej słychać larum koło tematyki TIR-owej, nie pierwszy raz
      > jak pomnę w ciągu nastu minionych lat (wybory?). Oby za mojego życia udało się
      > nam wprowadzić w czyn hasło TIRY NA TORY.
      > Słyszałam jednak , że lobby transportu samochodowego gotowe dać się zabić za
      > niedopuszczenie do takiej sytuacji .
      ------------------------------------------------------------------

      Myślałem, że "zrzeszenia przewoźników samochodowych" będą przeciw . Okazuje się, że one same inicjują apele do rządu. To dobry początek.
      PO dobrze by zrobiła przed wyborami zapowiadając wielki program - "TIR-y na tory".
      Bez tego sprawa nie ruszy. Nie wystarczy poparcie społeczne. Potrzebne będą pieniądze budżetowe bądź ulgi dla inwestorów. Sprawa dojrzała ..... bardzo.
      • amityr Re: Oby się udało 21.05.11, 20:46
        Tylko jest w tym wszystkim jedna wada .Nic się nie robi a od pięciu lat w koło gada,gada i gada!
        • czuk1 Re: Oby się udało 21.05.11, 23:09

          Nawet jest regres. Dla przykładu . Specjalnie wybudowane (razem z LHS na przełomie lat 70/80 tych) liczne bazy przeładunkowe przy LHS teraz nie funkcjonują albo są zdewastowane, bądź przeznaczone na inne cele. A można by je wykorzystać do przeładunku TIR-ów.

          Wyjaśnienie:
          1. LHS - linia hutniczo-siarkowa , przebiega od granicy z Ukrainą do Sławkowa ,na Śląsku, szerokość torów jak w Rosji, pozwala na przewozy bez zmiany prześwitu (szerokości ) torów.
          2. Teraz wyodrębniono LHS w odrębną jednostkę organizacyjną PKP o nazwie - Linia Hutnicza Szerokotorowa.
          • metalin Re: Oby się udało 22.05.11, 06:35
            LHS- pozostałość po tzw" zażyłych stosunkach" z Wielkim Bratem ze wschodu...... ale działa, widziałam sama, jeno w ograniczonym zakresie.....siarkę przestano wydobywać , przynajmniej na skalę z lat 70- 80-tych , rudę przestaliśmy przetapiać .Pozostałe dobra poszły na tiry.

            Wyczytałam coś takiego:Rozwiązania pozwalające na transport TIR-ów tranzytem koleją wprowadziły już m.in.: Szwajcaria, Austria, Niemcy, Holandia, Czechy, Włochy i Francja.

            Skoro oni mogą to dlaczego my nie?
            Mając położenie geopolityczne takie a nie inne, czyli na rozwój transportu kolejowego najlepsze z możliwych, nie robimy nic a właściwie jedynie destrukcja i wszechogarniająca niemoc! Czy naprawdę jesteśmy aż tak głupim narodem czy tylko tak sprzedajnym....co w konsekwencji jest równoznaczne!? Przecież z uruchomienia tego typu transportu , tak na chłopski rozum rzecz biorąc , wynikają tylko same 'plusy dodatnie' , minusy jedynie dla lobby tirowego i przydrożnych agencji towarzyskich .

            Może kiedyś temat przestanie być tylko tematem wyborczym....to zdaje się przed 93 r było hasło wyborcze PSL i na tym haśle Pawlak doszedł do premierostwa(?)

            Mimo wszystko wierzę , że kiedyś to się uda i KRAJ zacznie odcinać kupony od tego , na mój chłopski rozum , złotego interesu. smile
            • dede43 Re: Oby się udało 22.05.11, 08:55
              O czym wy mówicie moi mili? Na jakie tory? Na te, po których się jeździ z szybkością 20-30 km na godzinę? Na te które zlikwidowano, gdy przez miejscowość przebiegła droga?
              To projekt chyba na przyszłe stulecie, nie na teraz.
              • sagittarius954 Re: Oby się udało 22.05.11, 09:26
                Dede z ust mi to wyjełas big_grin
                • marii51 Re: Oby się udało 22.05.11, 10:47
                  A wszystkie tory po kolejnych powodziach są w dewastacjii --
                  jedynie główne potrzebne musiały być naprawiane-
                  Kto sfinansowałby likwidację firm ?, zatrudniłby kierowców tirów?
                  • amityr Re: Oby się udało 22.05.11, 10:59
                    Trzeba tylko chcieć całą sprawę przekazać w ręce prywatnej inicjatywy za jakąś opłata do skarbu państwa i ruszy z kopyta ino myk.A tak będzie jeszcze jednA SPÓŁKA pkp I BĘDZIE DZIAŁAĆ JAK pkp. a JAK DZIAŁA pkp TO gRABARCZYK Z tUSKIEM WIE!
                    • metalin Re: Oby się udało 22.05.11, 12:19
                      O widzisz ....dobrze gadasz a to już o krok bliżej do celu smile

                      Z tą jazdą przez Polskę nie jest tak najgorzej Jeśli z Wrocka wyjeżdżam o 8 a na 15 z minutami jestem w Lublinie to da się przeżyć . Samochodem między tirami i na "remontówkach" nie jedzie się szybciej.
                      • czuk1 Re: Oby się udało 22.05.11, 16:02
                        Nie da się dłużej czekać . Na chłopski i ekonomistów rozum problem musi być pilnie rozwiązywany. Wg mnie. Wszyscy tu dyskutujący , którzy widzą same plusy z powszechnego wykorzystania kolei do transportowania TIR-ów, mają rację.
                        Wątpliwości, że to nie możliwe, że za trudne, mogą pochodzić od emerytów. Tematem zajmą się jednak młodzi przedsiębiorczy ludzie. Robią to dla siebie i przyszłych pokoleń. Muszą jednak widzieć w tym interes. Póki co tego interesu nie widać. Za dużo jest niewiadomych. Choćby takie - czy będą naprawione tory, czy PKP zapewni tabor , w tym platformy do przewozu TIR-ów, czy przedsiębiorcy będą mogli kupować tereny i niewykorzystane obiekty
                        kolejowe na przeładownie i magazyny, jaka będzie pomoc państwa (ulgi podatkowe i środki UE).

                        • marii51 Re: Oby się udało 22.05.11, 16:15
                          podpisałam petycję--masz rację czuk1
                          • amityr Re: Oby się udało 22.05.11, 16:29
                            Ja też i przeniosłem linka na inne forum.
                            • marii51 Re: Oby się udało 22.05.11, 17:08
                              metalin
                              jesteśmy z TOBĄ-
                              A że trochę poszukałam motywacjii do ponarzekania---->czytaj pozrzędziłam
                              • metalin Re: Oby się udało 22.05.11, 17:17
                                smile

                                Myślę, że sami dla siebie i dla przyszłych pokoleń powinniśmy o to zabiegać.
                                • dede43 Re: Oby się udało 24.05.11, 12:30
                                  Zabiegać można, podpisywać petycje można, ale nie wierzę w skuteczność w tym półwieczu. Nie mamy prywatnych firm gotowych to zrobić własnymi siłami i za własna kasę. Przecież 90% naszych prywaciarzy to 1-5 osobowe firemki. A de facto oni są właśnie wykonawcami, choć sprawę firmuje jakaś Scandia, Mostostal czy tym podobne instytucje. Taki wykonawca to tylko przecież szyld. Pracuje przy wykonawstwie zupełnie ktoś inny. Zobaczcie kiedyś tablice przy budowie - Generalny Wykonawca, Inwestor, ktoś tam jeszcze, ktoś tam jeszcze - a na końcu prawdziwy wykonawca - 3-5-cio osobowa firma Iksińskiego. Wystarczy, że pan Kazio zachoruje, lub nie daj Boże się obrazi i wszystko się wali, cały harmonogram prac. Przykład teraz przy Chińskim konsorcjum i autostradzie - Mali się poobrażali (nie wnikam słusznie czy nie) i klops na budowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja