czuk1
28.05.11, 20:37
Mieszkam w 70 tysięcznym mieście. Mamy tu , na obrzeżach miasta i na osiedlach , duże pawilony handlowe. Konkurują ze sobą ostro. W efekcie zagrożona jest duża sieć LUX-ów
PSS a właściciele sklepików narzekają bardzo na obniżenie dochodów.
Po okresie kupowania w poszczególnych sieciach zaczynam się orientować - gdzie, co i za ile
można kupić. Dochodzę np. do wniosku, że w Kauflandzie można kupić ładne i tanie owoce też warzywa, w Leclercu - mięso, w Lidlu i Carefourze - art.przemysłowe, w Biedronce i Stokrotce - art. codziennego spożycia . Kierując się wyrobionym poglądem kupuję konkretne artykuły.
Czy macie podobne spostrzeżenia ?
Nie mam dużego doświadczenia w robieniu zakupów. Kto wiem czy nie zasugerowałem się gazetkami reklamowymi poszczególnych sieci. Szczerze mówiąc nie wiem czy moja powierzchowna analiza cen i jakości towarów w poszczególnych pawilonach jest trafna.
Czy można oceniać danego sprzedawcę (sieć) jednakowo w skali kraju ?
Taka dyskusja (gdyby była) mogła by być pożyteczna dla nas wszystkich.