A może o książkach?

01.06.11, 18:20
Witajcie! ( wtykam to...witajcie, bo trochę mi głupio, ze wskakuję i wyskakuję z forum, za co litościwie nikt mnie jeszcze nie objechał, a że zatęskniłam, więc co...)
Co ciekawego czytaliście ostatnio? Jeżeli o mnie idzie to "Nowy świat i okolice" T. Konwickiego. "...to także gawęda pełna czaru i humoru, zaskakująca ciętą ironią i dobroduszna kpiną, z mnóstwem zabawnych anegdot..." Bardzo mi się podoba, polecamsmile




    • sagittarius954 Re: A może o książkach? 01.06.11, 18:26
      Ja zas dwie ksiązki obróciłem w niedługim czasie :

      Trans - Gretkowskiej
      i
      Listy na wyczerpanym papierze A.Osieckiej i J. Przybory - opracowane przez M Umer , szczerze powiem , e lepiej nic nie powiem big_grin ale czytajcie big_grin
      • metalin Re: A może o książkach? 01.06.11, 18:37
        A proszę bardzo....nie mogę dojść do siebie po lekturze "Chłopca z latawcem" Hosseiniego....niesamowita książka

        tu więcej:www.forumksiazki.pl/chlopiec-z-latawcem-vt7030.html
        • anerim Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:02
          "Listy na wyczerpanym papierze" razem z płytą, perełka. Otrzymałam w prezencie pod choinkęsmile
          "Chłopca z latawcem" będę szukać bardzo.
        • sagittarius954 Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:04
          dostał 1 dolar od każdej ksiązki o matuniu ...tylko ksiązki pisac big_grin
          • anerim Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:10
            Sagittariusie, o czym Ty?
            • sagittarius954 Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:15
              Ja ? O mirażach ...tongue_out W oczach zapłoneły mi dwie literki S o takie - $ $ big_grinbig_grin
              • anerim Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:16
                smile)
              • sagittarius954 Re: A może o książkach? 01.06.11, 19:16
                Jak to niewiele potrzeba żeby w człowieku wyzwolić pożądanie tongue_out Ewo , Ewo skarbie , gdzie jesteś ?? big_grinbig_grin
        • sagittarius954 Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:17
          big_grinbig_grinbig_grin
          • anerim Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:26
            " Nie pożądaj żony bliźniego swego" smile
            • sagittarius954 Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 20:23
              Ewa to moja zona , przecież prawdziwego imienia nie podam big_grinbig_grin

              Nie pożądaj żony bliźniego swego" smile napisała anerim - a jest taka książka ??big_grin hmmbig_grinbig_grin

          • metalin Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:41
            Sagi a Tobie co? smile

            Nie bardzo rozumiem do czego pijesz? Co zaś do książki , jest wyjątkowa ...filmu jeszcze nie obejrzałam ale powiem szczerze, że nie bardzo sobie wyobrażam, by ktoś mógł oddać treści zawarte w dziele pisanym.
            • anerim Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:46
              To chyba tylko Antkowiakowi się udało przy "Nocach i dniach", najczęściej adaptacje rozczarowują.
              • anerim Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:50
                Boże, przepraszam Antczakowi, co ja, zwariowałam?
                • metalin Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 19:55
                  Dawno temu czytałam " W cieniu dobrego drzewa" - dobra( na młodzieńcze czasy) książka i wspaniała adaptacja filmowa.
                  • aga-kosa Re: Dostałam wskazówki. 01.06.11, 20:16
                    Witaj Pilanko. jestem tu już trochę i trafiłam tu gdzie powinnam. Jestem zadowolona czego i Tobie życzę . Też jestem z Wielkopolski - bliżej Szamotuł.aga
                    • aga-kosa Re: Dostałam wskazówki. 01.06.11, 20:28
                      Nie wiem dlaczego wpisało mi się do Pilanki a chciałam dla Anrin powiedzieć, że całe powiedzenie brzmi:Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno.
                      Czytam teraz Miłosne igraszki rosyjskich caryc napisana przez Elwirę Watała - nieprzeciętny gawędziarski styl niemal jak Kaczyński o muzyce klasycznej.Nie tylko o carycach od Eudoksji Łopucina aż po Katarzynę Wielką ale jeszcze o pierwszych damach Francji, starożytnego Rzymu
                      Wie o czym pisze i robi to doskonale.
                      Na poważnie to dostałam teraz ;Stanisława Rymaszewskiego; Wykarczowani zza Buga. aga
                      • sagittarius954 Re: Dostałam wskazówki. 01.06.11, 20:45
                        Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno.

                        To jeszcze wskazowki poprosze jak być niedaremnym big_grinbig_grinbig_grin Ty to jesteś agobig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • sagittarius954 Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 20:19
              Nie przeczę że ksiązka jest wartościowa ,ani nie pije , trzeźwym okropnie abstynetem ci ja , po prostu załapałem jak w dzisiejszym świecie żyć - dobrze $$ tongue_outbig_grin
              • metalin Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 20:36
                Oki Sagi , masz wybaczone....ale żeby mi to było....wink
                • sagittarius954 Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 01.06.11, 20:42
                  "rozumie" big_grin nie wtykać nosa w nic poza ksiązką big_grin
                  • aga-kosa Re: Metalin , Ty to wiesz co czytać n/t 02.06.11, 08:47
                    Sigittarius, jeszcze raz pan Izydor: jeżeli cudzą żonę w swoje łoże złożę / wtedy wiem ,że nie cudzołożę. ;*) aga
                    • anerim Agi blog 02.06.11, 09:39
                      Aga ja czytam, komentuję, a potem nie mogę wejść, ale będę próbować, bo warto bardzo.
                      • super.222 Re: HRABAL 02.06.11, 13:41
                        Powieść niezwykła, napisana w całości bez interpunkcji.
                        Bez kropek, przecinków i takich tam różnych ...
                        VITA NUOVA opowiada o losach i postrzeganiu świata
                        przez młodą mężatkę. Czyta się z trudem, ale warto.
                        • super.222 Re: HRABAL 02.06.11, 18:24
                          Przecież to jest mistrzostwo świata! Czy ktoś czytał już jakis
                          utwór literacki, tak napisany?

                          "mój maż miał maleńkie radyjko które było stale nastawione na Wiedeń
                          i z wielkim przejęciem słuchał symfonii i koncertów skrzypcowych a gdy
                          słuchał to spoglądał przez okno na skrawek nieba i ta muzyka unosiła go
                          nad dachami libeńskich czynszówek z galeriami całkiem gdzie indziej niż był
                          a ja zmywałam naczynia albo rozwiązywałam krzyżówki mój mąż zaś stał
                          rozkraczony przy oknie i odpływał wraz z tą muzyką a ja naumyślnie
                          zmywałam naczynia i zmywałam je ponownie raz jeszcze bo nie rozumiałam
                          tych poematów symfonicznych nie rozumiałam także tego zdania którym
                          mój mąż starał się mi je wyjaśnić i w ten sposób wtajemniczyć mnie we
                          wspaniałość tej muzyki...powiedział mi że muzyka jest pionową osią wyrastającą
                          pionowo z bicia ludzkiego serca...Ale ja tego nie rozumiałam i jak on do mnie
                          z poematami symfonicznymi i koncertami skrzypcowymi to ja zaczynałam
                          sprzątać i umyślnie odsuwałam szafę i robiłam hałas krzesłami i umyślnie... itd.

                          Ale kochała inną muzykę:

                          "...gdy nadeszła ta moja ulubiona pieśń kiedy wzruszał mnie głos tych
                          Murzynów głos Grace Kelly i Franka Sinatry to z kolei ja brałam to maleńkie radyjko
                          i przekręcałam gałke tak że cały nasz budynek pełen był ogłuszającej muzyki
                          i ludzkiego głosu i mój mąż ronił łzy a ja też byłam roztrzęsiona i bliska płaczu.
                          ...
                          Najbardziej lubiliśmy słuchać Amstronga...Boże mój współczuć chciej małej
                          Nelly Grey...wtedy nie mogliśmy się opanować
                          i choć obejmowaliśmy się
                          najwyżej raz na tydzień to przy Nelly Grey tuliliśmy się do siebie i nie mogliśmy
                          powstrzymać łez i postanowiliśmy że kupimy sobie magnetofon i nagramy na nim
                          tego Luisa Amstronga..."
                          ---
                          big_grinbig_grin czytam fragmentami do poduszki. Cudne.
                          • aga-kosa Re: HRABAL 02.06.11, 18:34
                            Dobre można czytać jak Rodziewiczównę ze smętkiem i można jak M. Samozwaniec z nutką sarkazmu po prostu zależnie od nastroju i co ci człowieku w duszy gra celowo nie stawiałam znaków interpunkcyjnych bo mnie ten fragment wprawił w dobry nastrój bardzo lubię muzykę klasyczną i eksperymentalną aga
                          • super.222 Re: HRABAL 02.06.11, 18:39
                            www.youtube.com/watch?v=LzFQo32493Y&feature=related
                            ...dla Czuka za przepiękny bukiecik otrzymany dzisiejszego poranka.
                            Ktoś może powie, że *cukierkowate*, ale też klasyka. big_grin
                            • czuk1 Re: HRABAL 03.06.11, 22:32

                              Dziękuję Superko.wink.smile,wink Słucham teraz dopiero Twój wpis i tę piękną dedykację. To był głos, to były melodie. D)

                              Piszemy o książkach, o tym kto co czyta.. Czytam dorywczo - "Czarne plamy. Białe plamy" . To zbiór artykułów polskich i rosyjskich historyków. Opracowanie obejmuje okres od 1918 r. Powstała w czasie prac Komisji d/s trudnych w stosunkach polsko-rosyjskich, jako ich skwitowanie. Historia tych stosunków (dla danego przedziału czasowego) opisywana jest przez polskiego a następnie rosyjskiego historyka. Prezentacja stanowisk historyków pokazuje jak można manipulować dokumentami i faktami historycznymi, każda ze stron , oczywiście na swoją korzyść. Czarne plamy w stosunkach polsko-rosyjskich powstałe z winy państwa rosyjskiego wybielane są w tej książce ale tylko w małym stopniu. Historycy, naciągający fakty historyczne na korzyść swojego państwa i narodu, w prezentacjach nie potrafią zdobyć się na obiektywizm. Po stronie rosyjskiej widać jednak pewne próby uznania prawdy historycznej i napiętnowania polityki Stalina wobec Polski. Pół tej cegły przeczytałem.
                              Książkę kupiłem w 1 dniu wydania przez Instytut Stosunków Międzynarodowych. Trafi do niebawem do biblioteki mojego wnuka, "świeżego" absolwenta AE w Krakowie (tej samej jak moja - wtedy była WSE).
                              Opis niebieski , do strony :
                              www.kapitalka.pl/ksiazka/Biale-plamy-Czarne-plamy,52448601953KS
                              • iryska2604 Re:Pomyliły nam sie watki 04.06.11, 11:43
                                i to co powinno byc tu,wylądowało w watku o twórczosci Masłowskiej i pozwole sobie wkleic
                                ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                e: Jak to rozumieć
                                iryska2604 04.06.04, 10:06 Odpowiedz
                                Ten chłopak ma naprawdę styl.Przeczytałam wszystko co napisał ale najbardziej podobała mi sie własnie "Lala". Dzis upał wiec sobie będę czytać mrozacy krew w żyłach kryminał Alex Kavy " W ułamku sekundy".
                                Re: Jak to rozumieć
                                anerim 04.06.11, 20:46 Odpowiedz
                                Jacek Dehnel, pisarz, poeta młodego pokolenia. Czytając "Lalę" nie mogłam uwierzyć, że to napisał 28-letni wówczas chłopak. Tytułową Lalą jest jego babcia, bohaterka tej książki.
                                Cudowna ksiązka.
                        • iryska2604 Re: Nizapomniane 02.06.11, 18:34
                          "Bikini" -J.L Wiśniewskiego i "Matka ryżu" Manickiej. A czytaliscie "Bezssennosć w Tokio" Marcina Bruczkowskiego? Wspominam o tej ksiązce głównie z tego powodu ze pod wpływem lektury zmieniło mi sie postrzeganie Japonii.Zupełnie sobie inaczej wyobrazałam zycie japńczyków i ich samych a to co przeczytałam!!! Autor spędził tam 10 lat a ze pisze barwnie inteligentnie i z polotem -polecam ze wszech miar.
                          • anerim Re: Nizapomniane 02.06.11, 18:51

                            Dzięki, że piszecie o swoich fascynacjach. Tyle książek do przeczytania! Uczta.
                            • metalin Re: Nizapomniane 02.06.11, 19:23
                              "Listy na wyczerpanym papierze"...muszę to przeczytać....jeśli M.Umer zrobiła to w SWOIM stylu to już mnie się podoba smile
                              Uwielbiam te jej zawieszone zdania, tę nostalgię w głosie gdy mówi i śpiewa. Jak dotąd nie znam jej piszącej.
                              • waga_1949 Re: Nizapomniane 02.06.11, 19:30
                                zawsze, kiedy mam chandrę, biorę Przygody dobrego wojaka Szwejka i czytam na obojętnie której stronie. A wczoraj będąc w bibliotece przy okazji przejrzałam książki, wystawione do sprzedaży po 1 zł. Kupiłam Aleksandra Sołżenicyna p.t. "Jeden dzień Iwana Denisowicza". To o życiu w gułagu na Syberii. Zaczęłam i dzisiaj skończę, bo to raptem 110 stron. Dla wnuczki wzięłam o Hance, tej od Cypiska. Reszta to romansidła, a tych nie czytam.
                              • anerim Re: Nizapomniane 02.06.11, 19:52



                                metalin napisała:

                                > "Listy na wyczerpanym papierze"...muszę to przeczytać....jeśli M.Umer zrobiła t
                                > o w SWOIM stylu to już mnie się podoba smile
                                > Uwielbiam te jej zawieszone zdania, tę nostalgię w głosie gdy mówi i śpi
                                > ewa. Jak dotąd nie znam jej piszącej.

                                Tą są autentyczne listy Agnieszki Osieckiej pisane do Jeremiego Przybory i odwrotnie w okresie ich wzajemnej fascynacji, czyli romansu. Do książki dołączona jest płyta, listy czyta M. Umer i P. Machalica. M. Umer opatrzyła książkę niedługim wstępem.
                                Też bardzo ją lubię, ostatnio w piosence "Jest długie lato w Portofino".

                                • metalin Re: Nizapomniane 02.06.11, 19:59
                                  smile Dzięki za wyjaśnienie...zapędziłam się chyba, było już napisane smile
                                  • anerim Re: Nizapomniane 02.06.11, 20:11
                                    To nic takiego, a pamiętasz "...Świerszcze jesienne...", "... Groszku pachnącego przyniosłeś mi w dłoni..." "...Już kwitna kasztany i pachnie już wiosną" i tyle innych...? Eh...
                                    • metalin Re: Nizapomniane 02.06.11, 20:24
                                      "Miasteczko Bełz" ...... i łzy gdy słucham
                                      • sagittarius954 Re: Nizapomniane 02.06.11, 21:29
                                        Jesienią Pani cię poznałem
                                        Ust twych wiosną smakowałem
                                        Lato szumiało nam wesoło
                                        Zima zmroziła wszystko wkoło
                                        Dzis slęcząc nad odbiciem swoim
                                        W czarnej kawowej metnej toni
                                        Wspominam to czego nie zapomniałem
                                        Gdy w oczach Twych tą iskrę ujrzałem
                                        I każde miejsce każdą chwilkę
                                        Zamieniłbym na ciebie krzynkę
                                        Biore więc kapelusz swój
                                        Wybijam rytm laseczki smukłej
                                        Na bruku tam gdzie zamiast niej
                                        Twą rękę ciepłą tzrymałem mocno
                                        I smiech Twój echo roznosiło
                                        W uliczkach obok Portofino.

                                        ...a miałem sie trzymac z daleka , kiedy nie mogłem zdzierżyc i samo jakoś tak popłyneło smile
                                        • iryska2604 Re: Nizapomniane 02.06.11, 22:17
                                          www.youtube.com/watch?v=Xp6Fno3yP3Y
                                          rozśpiewał sie ten wątek...
                                          • anerim Re: Nizapomniane 03.06.11, 16:52
                                            Irysko, dziekuję pięknie!
                                            • dobra-kobieta Re: Nizapomniane 06.06.11, 10:25
                                              z przyjemnosci zostało mi juz tylko czytanie, siedzę unieruchomiona i pochłaniam obecnie "Pancerne serce" Nesboego.Kryminał.
                                              • anerim Re: Nizapomniane 06.06.11, 10:30
                                                Czytanie w upał, przy przysłoniętych oknach, coś chłodnego do picia, boskosmile
                                                • waga_1949 Re: Nizapomniane 08.06.11, 14:10
                                                  Jutro idę do biblioteki, może dostanę "Lalę"' "Pancerne serce" i " W ułamku sekundy".
    • waga_1949 Re: A może o książkach? 09.06.11, 13:00
      Udało mi się jedynie wypożyczyć "Lalę". " W ułamku sekundy" jest, ale wypożyczona. Do Lali zabieram się wieczorem.
      • czuk1 Re: A może o książkach? 09.06.11, 13:10
        I znowu o książkach.
        Boleję. Nie mam nic do napisania.
        Mariusz (czuk)
        • super.222 Re: A może o książkach? 16.06.11, 14:26
          Muszę wybrać się do księgarni.
          Nie pamiętam kiedy kupiłam jakąś nowość.
          Książki są drogie, z biblioteki wymięte nieraz brudne.
          Książka jak gazeta musi być tylko *moja*.
          Nie pomogą żadne wywiady ludzi
          znakomitych. Człowieka biednego na zakup książki
          po prostu nie stać.

          Przeczytałam wywiad z Markiem Kondratem i sprawił mi
          niespodziankę fascynacją powieściami "Anna Karenina*
          i "Lalką". To taka kobieca literatura a faceta urzekają
          pokręconymi historiami miłosnymi.


          wyborcza.pl/1,75475,9783905,Kondrat__Milosc_musi_byc_pokrecona.html
          • anerim Re: A może o książkach? 24.06.11, 20:47
            Udało mi się kupić bardzo tanio dwie książki w bdb stanie. Biblioteka w Słupsku, przeprowadziła akcję sprzedaży książek po 2zł "sztuka" W ten sposób nabyłam Konwickiego "Nowy świat i okolice" oraz "Pani Bovary" Flauberta (czytałam, ale chciałam mieć własną). W antykwariatach też można coś ciekawego wyszperać, warto zaglądać.
            • chochlik5 Re: A może o książkach? 25.06.11, 10:47
              Proponuję lekturę mojej książki pt. Póki pamięć dopisuje, póki jeszcze czas" Książka jest dostępna dla "Rówieśników" forum 80+- "Książka chochlika". W ksoęgarniach niedostępna, bo nakład wyczerpany.. Jestem emerytką od roku 1980.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja