Hołdys nie chce odznaczenia

04.06.11, 17:57
Polskie władze państwowe od lat odznaczają aktorów, reżyserów, poetów, pisarzy, malarzy, rzeźbiarzy za ich dokonania artystyczne i wkład w kulturę narodową - artystów rockowych nigdy. Teraz postanowiono wręczyć nam odznaczenia za walkę o wolność, nie za sztukę - Zbigniew Hołdys napisał na Facebooku, że odmówił przyjęcia odznaczenia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9724658,Holdys_nie_chce_odznaczenia_od_prezydenta__Bo_jest.html
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co o tym sadzicie?
    • wrzosowapolana Re: Hołdys nie chce odznaczenia 04.06.11, 18:15
      W tej chwili, dobry kiedyś rockmen, żyje głównie z tego, że nosi kapelusz i jest celebrytą. Musi robić szum wkoło siebie.
      • czuk1 Re: Hołdys nie chce odznaczenia 04.06.11, 18:41

        Upominanie się o ordery za osiągnięcia artystyczne dla rockmenów jest nie na miejscu. Na tym polu to są inne odznaczenia, "Fryderyki", "Złote płyty", "bursztynowe słowiki" i inne. Prezydent przekazuje teraz ordery i odznaczenia za walkę o wolność Polski i Polaków. Prezydent chce wyróżnić za to Zbigniewa Hołysa, m. in. po to by przypomnieć jego udział w walce o wolność Polski. Jeśli tego Pan Zbigniew Hołdys nie rozumie to jego sprawa.
        • wrzosowapolana Re: Hołdys nie chce odznaczenia 05.06.11, 07:26
          A swoją drogą, to gdzie on się tak nawalczył na medal?
          • czuk1 Re: Hołdys nie chce odznaczenia 05.06.11, 07:35
            Z Życiorysu.... to mało było tej walki;

            w 1977 r. Zbigniew Hołdys założył zespół Perfect. Objęty on został zakazem koncertowania wskutek nieprzychylnych władzom wypowiedzi Hołdysa.

            W 1989 r. Hołdys przewodniczył kampanii wyborczej warszawskiej „Solidarności”.

            .... przecież do dziś walczy....
            • iryska2604 Re: Hołdys nie chce odznaczenia 05.06.11, 15:26
              Wg mnie macie całkowitą rację. Tyle było tej walki co na koncertach ,przed młodzieżą przemycili jakiś niezbyt ocenzurowany tekst. Moze on uwaza ze jego twórczosc i dokonania sa na miarę Chopina lub chociaz Komedy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja