Dodaj do ulubionych

Biedny emeryt

06.06.11, 21:36
Mój ojciec 61 letni emeryt "wojskowy" z emeryturą około 3000 PLN netto określa siebie jako "biedny emeryt".

Krew mnie zalewa kiedy to słyszę wiedząc jakie są średnie emerytury i jak niskie potrafią być renty (moja teściowa z I grupą inwalidzką około 800 PLN).

Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
      • czuk1 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 00:16

        Nic zmienisz.
        Pomyśl lepiej o swojej emeryturze przyszłej.
        Jak nie zadbasz (nie ubezpieczysz się dodatkowo)
        możesz mieć mniejsza niż Twoja matka.
        smile
        • sagittarius954 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 04:10
          Nie widzę powodu dla którego ludzie musza brac takie małe renty(800) a są i mniejsze , znam wojskowego z emeryturą dwa razy wiekszą od tej 3000, a do gardła z tego powodu skakac mu nie będe, ani nie dam sie wyprowadzic na pole minowe , na którym mam opluc jego bo ma emeryturę 3000.
          Zwracam uwagę na taki fakt - jeszcze nie dawno płakano że mamy w europie rencistów najwięcej i ile z tego powodu wydaje się bajońskie sumy na tenże . Dziś mamy najmniej z państw rencistów . I jeszcze wydajemy jakieś astronomiczne sumy a jesli spytasz się rencisty okazuje się że wysokośc renty nie przekracza 1000 pln . Jeśli chce się pokazać że mamy zdrowe społeczeństwo bez rencistów i utrwalać wysokośc renty jako świadczenia z łaski dla człowieka to juz osiągnieto ten cel . A ten wątek jest doskonałym przykładem .
          Sorry, ale swego zdania nie zmienie , dla mnie każda emerytura czy nawet renta powinna wynosić 1500 pln bez wzgledu na to kto ile zarabiał . Ci co zarabiali więcej mogli w łatwy sposób zaoszczędzic w przeciągu życia i odlozyć sobie na starość odpowiednie zasoby , a ci co zarabiali mało i tego nie mogli zrobic tą sumą jedynie utrzymaja sie na powierzchni zycia . Poza tym państwo w osobie rządu powinno stwarzać mozliwości pracy dla wszystkich , tych młodych i tych starych a nie tylko różnicować ich wysokościa remt , emerytur i pensji .
          • amityr Re: Biedny emeryt 07.06.11, 08:21
            Popieram Sagiego,1500zł ale dla każdego emeryta ale z przepracowana określoną ilością lat. Jak mniej niż 30 ,to odpowiednio mniej. A resztę trzeba sobie uzbierać tak jak ja to robię.
              • dede43 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 12:11
                A ja nie popieram. Dlaczego pracując 40 czy więcej lat mam mieć taka sama emeryturę jak ktoś kto przepracował tych lat np. 25? I tak już mnie krzywdzi metoda waloryzacji. Gdybym na tę emeryturę przeszła dzisiaj, a nie x lat temu miałabym około 800 zł brutto więcej. Nie zapominajcie, że w czasach poprzednich nie było możliwości dodatkowego odkładania w IKE czy innych funduszach emerytalnych. A nasze oszczędności, odkładane z myślą o przyszłych korzyściach zjadła 300% inflacja.
                • czuk1 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 14:29

                  Stawiam kreskę na to co było. Przypomnę tylko, że składki nasze ubezpieczeniowe szły do kasy ZUS ale państwo z nich korzystało, były wykorzystywane na różne państwowe cele, nie rejestrowano imiennie ile kto wpłacił. Poza tym pieniądz nie miał wartości, nie liczyła się. własność prywatna. Ale też nie było dużej rozpiętości płac na stanowiskach. Np. kierownik wysokiego szczebla w administracji miał (mógł mieć) wynagrodzenie na poziomie 1,8 średniego wynagrodzenia. Wszyscy mieli prace i stosunkowo niskie płace. Mieli też podobne emerytury, oczywiście pomijamy tych aparatu ucisku (mo, ub) i wyróżnione grupy zawodowe (wojsko, górnicy,..) . Nie było możliwości inwestowania i korzystnego oszczędzania.
                  Teraz emerytury , zarówno te normalne stare jak i uprzywilejowane , są dla państwa wielkim problemem finansowym. Liczba emerytów rośnie , nie przybywa podatników (tj. nie rosną podatki, wpływy z podatków) . Kolejne rządy porozdawały przywileje a z tym grubą forsę.
                  I w tej sytuacji trudnej państwa mówimy dlatego aby nie obiecywać młodym wysokich emerytur państwowych z ich składek bo to byłoby kłamstwem. Wiemy przecie, że za kilka lat
                  - przy obecnym systemie emerytalnym -będzie taki stan : jeden pracujący "utrzymuje" 1 emeryta a potem dwóch. Zreformować tego systemu się nie da. Nie daje się też i nie można realnie (zabrania tego też konstytucja ) choćby ze względu na emerytów, wprowadzić prywatnej służby zdrowia. Z drugiej strony rośnie nam klasa średnia o wysokich wymaganiach finansowych. Trzeba ten fakt wykorzystać aby tej grupie społecznej (którą stać na większe odpisy na starość, która przyzwyczajona jest do ponadprzeciętności) powiedzieć - kochani chcecie mieć wysokie emerytury już teraz oszczędzajcie na nie ze dochodów. I to jest uczciwe postawienie sprawy. Jeśli będzie odzew, to faktycznie nie będzie wielkiego nacisku na wzrost emerytur za 5-10 lat. Może budżet wytrzyma ten ogromny ciężar.
                  Rozpisałem się.
                  Przepracowałem 50 lat i zawsze płaciłem składki ubezpieczeniowe. A emeryturę mam na poziomie 30 % średniego wynagrodzenia. I co mi da narzekanie ? Póki mogę "dorabiam".
                  • super.222 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 14:43
                    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie
                    w I kwartale 2011 r wynosi 3.466,33 zł.
                    A Ty otrzymujesz 30% tego przeciętnego...omatko!!!!
                    Po 50-ciu latach pracy ?? - superka nie umie liczyć?
                      • stedo Re: Biedny emeryt 25.08.11, 19:35
                        Acha. Na rękę dostajesz 1/2 z 3400? Czyli ok. 1700zł. Więc właściwie tylko 600zł mniej niż przeciętnie zarabiający. Staż pracy nie wpływał decydująco na wysokość emerytury. Największy wpływ miała wysokość dochodu w 10 kolejnych latach z ostatnich 20tu lub 20 dowolnych z całego okresu zatrudnienia . Tak było w starym systemie. W nowym liczy się to ile odłożysz, czas odkładania i wiek w jakim zaczniesz pobierać emeryturę. Im póżniej tym emerytura wyższa, bo krótszy statystyczny czas jej pobierania do czasu śmierci.
          • adamp54 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 08:21
            Tak, niektórzy muszą brać takie renty jak moja teściowa - cierpi od 30 lat na schizofrenię do tego cukrzyca i nowotwór jelit. Powodzenia w poszukiwaniu lepszych dochodów w takiej sytuacji .... Zdaję sobie sprawę że są renciści oszuści - nie o tym jest ten wątek.

            Nikt tu na nikogo nie pluje - we mnie się tylko gotuję jak słuszę jak ktoś jest hipokrytą.
          • czuk1 Re: Biedny emeryt 07.06.11, 23:16
            @ Sagittarius pisze m.in.
            ,,," dla mnie każda emerytura czy nawet renta powinna wynosić 1500 pln bez wzgledu na to kto ile zarabiał . Ci co zarabiali więcej mogli w łatwy sposób zaoszczędzic w przeciągu życia i odlozyć sobie na starość odpowiednie zasoby , a ci co zarabiali mało i tego nie mogli zrobic tą sumą jedynie utrzymaja sie na powierzchni zycia . Poza tym państwo w osobie rządu powinno stwarzać mozliwości pracy dla wszystkich , tych młodych i tych starych a nie tylko różnicować ich wysokościa remt , emerytur i pensji . .."

            Nie zauważyłem wcześniej, że Sagi proponuje w ten sposób likwidację biedy ogromnej rencistów i emerytur o niskich świadczeniach. Wg pomysłu Sagiego wszyscy otrzymywali
            by 1500 zł co pozwoliło by zmniejszyć skalę pomocy społecznej dla najbiedniejszych, bo otrzymali by ją poprzez państwową emeryturę. Takie rozwiązanie - ujednolicenie emerytur na poziomie najniższego wynagrodzenia zmobilizowałoby ludzi, o wyższych dochodach, do oszczędzania na przeszłą emeryturę
            Też jestem ZA.
            to jrdtdobry pomysl.
            Ze swoje strony dodam,,ze nie powinno się utrzymywać żadnych przwilejów emerytalnych, w tymsadzió,prokuratorów, górników, policjantów, itd.
              • z17 Re: Biedny emeryt 08.06.11, 00:01
                No cóż, w rodzinie mam emeryta ze świadczeniem 4.500 zł netto i on też narzeka, że mało. A bo to, Panie dzieju, żonka niepracująca 30 lat młodsza i dziecko z nią spłodzone kosztują... i ogólnie jaki to ja biedny jestem.

                Przyznam bez bicia że we mnie też się gotuje, zwłaszcza że od lat utrzymuję inną osobę z rodziny ze świadczeniem symbolicznym.
                • chris.w2 Re: Biedny emeryt 24.08.11, 22:59
                  Coraz wiecej emerytow w Niemczech moze utrzymac sie finansowo tylko dzieki dodatkowej pracy.

                  www.gmx.net/themen/finanzen/geld/5681354-rentner-in-finanzieller-not
                  • irsila Re: Biedny emeryt 25.08.11, 05:37
                    Tak?
                    A w jakich to Niemczech?
                    Oni żyją na bardzo wysokim poziomie i emerytury maja piękne!
                    Pewnie to w tych dawnych NRD czy DDR pewnie ich tak reformowali,
                    że teraz dorabiać muszą.
                    U nas był projekt z SL by emerytury wynosiły 700 zł potem nawet zeszli do 200zł.
                    No jeżeli tak, to się lud za to nie utrzyma, chyba że stary i ma co dać pod zastaw hipoteczny.
                    Zaintrygowało mnie to , dlatego dopytuję.
                    Niestety nie znam niemieckiego nic a nic,
                    nawet automatycznie przetłumaczyć tego artykułu nie potrafię,
                    dlatego proszę o wyjaśnienie i streszczenie podanego tekstu..
                      • irsila Re: Biedny emeryt 25.08.11, 08:07

                        Jeden z komentarzy,
                        który mimo tego automatycznego tłumaczenia zrozumiałam brzmi:
                        W kręgu moich istnieją pewne emerytów do pracy, bo mówią, co mam robić przez cały dzień?

                        i to by była najprawdziwsza prawda.
                        Początkowo sadziłam, sugerując się tylko tytułem artykułu,
                        że to ktoś z "naszych pismaków" rodem z PO i GW,
                        chce udowodnić i pokazać, jak to w Niemczech emeryci maja ciężko,
                        że pracować muszą, dorabiać by przeżyć,
                        i my powinniśmy się cieszyć i władzę szanować,
                        że mamy tak dobrze i na wszystko nas stać,
                        i w ogóle,
                        żyć nie umierać na tej emeryturzesmile
                        Praca niektórych "czyni wolnymi",może dlatego są w jej potrzebie po 70 roku życiasmile
                        • chris.w2 Re: Biedny emeryt 25.08.11, 22:58
                          irsila napisała:
                          > ...Praca niektórych "czyni wolnymi",może dlatego są w jej potrzebie po 70 roku
                          zycia. <

                          To nie jest dowcipne i nie pasuje do tego tematu.
                          W artykule byla mowa o pracy wynikajacej z koniecznosci, niekiedy rowniez po 70 roku zycia.
                      • super.222 Re: Biedny emeryt 25.08.11, 08:25
                        Mattos ...Ty jesteś genialny... big_grin

                        Tak się uśmiałam: *na koniec z końcem finansowo* big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                        Serdecznie pozdrawiam ciesząc się, że po długiej
                        nieobecności odnotowano Twoje wejście... w dobrym stylu.
                          • iryska2604 Re: Biedny emeryt 25.08.11, 17:39
                            Ze swoje strony dodam,,ze nie powinno się utrzymywać żadnych przwilejów emerytalnych, w tymsadzió,prokuratorów, górników, policjantów, itd.

                            Poniekąd prawda i słusznie - ale porównać pracę górnika,hutnika itp.z innymi grupami to byłoby trochę krzywdzace moim zdaniem.Trzeba by najpierw zobaczyć jak ta praca wygląda.A nikt nikomu nie bronił iśc do pracy w kopaalni - jeszcze mieszkania rozdawali.
                          • chris.w2 Re: Biedny emeryt 25.08.11, 23:07
                            mattos napisał:
                            > Ja nie mogę czytać tego automatycznego tłumacza boję się żeby głowa mi nie pękła przy czytaniu. <

                            Sprobuj przeczytac moje, z 25.08.11 z 22:43
                    • chris.w2 Re: Biedny emeryt 25.08.11, 22:43
                      irsila napisała:
                      > A w jakich to Niemczech?
                      Oni żyją na bardzo wysokim poziomie i emerytury maja piękne!
                      ...Zaintrygowało mnie to , dlatego dopytuję.
                      Niestety nie znam niemieckiego...
                      ...dlatego proszę o wyjaśnienie i streszczenie podanego tekstu.. <

                      Takie przekonanie, jak Twoje ma tez wielu innych. Ale rzeczywistosc wyglada tez inaczej, o czym mowa w artykule:

                      Emeryci w biedzie.
                      Coraz wiecej emerytow moze sie utrzymac finansowo tylko dzieki dodatkowej pracy.

                      Emeryci protestuja przeciwko skracaniu emerytur i rzadowemu oszczedzaniu na emeryturach.

                      W ub.r. prawie 660tys. emerytow w wieku 65-74 lat wykonywalo drobne lub mini-prace, jak podala Saarbrücker Gazeta (z 22.08.2011).
                      Wg danych z ministerstwa Pracy liczba ta w 2000r. wynosila 416tys., czyli wzrosla o 58,6%.

                      400tys. osob w wieku ponad 65 lat zlozylo w 2009r. wnioski i otrzymalo pomoc "podstawowego zabezpieczenia dla osob w podeszlym wieku". W porownaniu z 2003r. liczba osob otrzymujacych te pomoc wzrosla o 55%.
                      Tylko 258tys. takich osob bylo w 2003 r.

                      Posel Bundestagu (niemieckiego sejmu) z partii Lewica, Maathias Birkwald, ktory zwrocil sie do rzadu z zapytaniem w tej sprawie, powiedzial gazecie: >czas odpoczynku na emeryturze to bylo wczoraj, dzisiaj nazywa sie to "zapracowac sie na smierc", i jest losem coraz wiecej emerytek i emerytow.<

                      Birkwald wezwal do wyeliminowania wszystkich czynnikow wplywajacych na obnizanie wysokosci emerytur i zniesienia przechodzenia na emeryture w wieku 67 lat.
                      Wezwal rowniez do uwzgledniania, w obliczaniu wysokosci emerytury, okresow dlugotrwalego bezrobocia i okresow nisko wynagradzanej pracy.


    • pia.ed Re: Biedny emeryt 27.08.11, 00:52
      " Praca wynikajaca z koniecznosci"
      to bardzo szerokie pojecie ...
      Ktos kto cale zycie mieszkal w duzej willi uwaza ze musi pracowac aby te wille utrzymac,
      bo stare domy wymagaja nakladow na remonty.

      Ktos, kto zadowolil sie czynszowym mieszkaniem, a tak mieszka olbrzymia ilosc Niemcow,
      tego luksusowego problemu nie ma ...

      Starsza kobieta ktora zupelnie niezle radzilaby sobie sama, chce koniecznie zapraszac wnuczki na wojaze zagraniczne, no a takie juz nie mieszcza sie w jej budzecie ...

      W dyskusji pod niemieckim artykulem ktos slusznie zauwazyl,
      ze problem dotyczy 600 000 emerytow, co przy populacji 82 551 000 osob
      nie jest tak bardzo wysoka cyfra ...

      Emeryci w Zaglebiu Saary niekoniecznie musza byc Niemcami,
      moga byc to byc przybysze z bloku wschodniego,
      ktorzy po prostu nie przepracowali odpowiedniej ilosci lat
      i stad niska emerytura ...

      Wszystko nie jest tak czarne i biale jak z artykulu wynika ....
      • chris.w2 Re: Biedny emeryt 27.08.11, 12:22
        pia.ed napisała:
        > " Praca wynikajaca z koniecznosci" ... <

        Uzywajac okreslenia pracujacy z koniecznosci (byc moze nie najlepsze slowo) mialem na mysli tych, ktorym emerytura nie wystarcza na przezycie i dlatego zmuszeni sa do podjecia pracy (nie na utrzymanie lub remonty wilii, czy fundowanie wnukom zagranicznych wojazy).

        Ocena, czy liczba emerytow, ktorych to dotyczy jest duza, czy nie, nie jest istotna, gazeta zwraca uwage na problem.

        Czy emeryci z Zaglebia Saary, objeci tym problemem, sa rodowitymi Niemcami, czy tez moga to byc przybysze ze wschodu, jest to tylko gdybanie (liczby podane w artykule dotycza calych Niemiec).

        PS. Sadze, ze w wielu przypadkach narzekajacy polscy emeryci (ci, ktorym sil starcza, czuja sie fit i chca) mogliby robic podobnie, np. moja 72-letnia sasiadka dorabia sobie, na 1/2 etatu, jako sprzedawczyni w kwiaciarni.
        • pia.ed Re: Biedny emeryt 27.08.11, 14:06
          Dla mnie jest bardzo wazna informacja czy ci o ktorych mowa w artykule,
          dopracowali sie pelnej emerytury czy nie ...

          Wiem ze po upadku Muru Berlinskiego, do Niemiec przybylo
          ponad 1 000 000 obywateli ze wschodniej Europy, nie tylko mlodych
          ale takze starszych ludzi, juz nie mowiac o tych chronicznie chorych
          niezdolnych do pracy zarobkowej. ...
          Trudno sie spodziewac aby ludzie ci mogli wypracowac sobie pelna emeryture ...

          W statystyke sa z pewnoscia wliczone kobiety tureckie, ktore byc moze w ogole nie poszly do pracy, bo zajmowaly sie dziecmi a potem wnuczkami,
          wiec na stare lata dorabiaja sobie sprzataniem na czarno ... ale w sytuacji kiedy mieszkaja razem z pracujacymi synami, to raczej z glodu nie przymieraja ...
          tylko zarobione pieniadze wysylaja do biedniejszej rodziny Turcji ...

          Prawdopodobnie mieszkasz w Niemczech, wiec napisz jak tam wygladaja emerytury.
          Artykul moze byc tendencyjny.
          Ja poprzez lata spotkalam tysiace Niemcow ktorzy na swoja emeryture nie narzekaja i dobrze sie z tych pieniedzy bawia w cieplych krajach smile
          • irsila Re: Biedny emeryt 27.08.11, 18:13
            No widzisz Chris, nawet Pia.ed ten artykuł poruszył.
            Niemcy sobie na emeryturze dużo podróżują...
            a o czym to świadczy?
            Że dużo tej emerytury mają czy nagminnie dorabiająsmile?
            • chris.w2 Re: Biedny emeryt 05.09.11, 21:31
              irsila napisała:
              > Niemcy sobie na emeryturze dużo podróżują...
              a o czym to świadczy?
              Że dużo tej emerytury mają czy nagminnie dorabiająsmile? <

              Irsila, jedni maja duzo, a inni musza dorobic.
          • chris.w2 Re: Biedny emeryt 05.09.11, 21:19
            pia.ed napisała:
            > Dla mnie jest bardzo wazna informacja czy ci o ktorych mowa w artykule, dopracowali sie pelnej emerytury czy nie ... <

            Pia, tego nie wiem. W artykule jest mowa o emerytach, tzn. o tych, ktorzy otrzymuja emeryture.
            Aby otrzymac emeryture, podobnie jak w Polsce, trzeba osiagnac wymagany wiek emerytalny, aktualnie jeszcze 65-lat (stopniowo przedluzany do 67-lat) i w zaleznosci od ilosci przepracowanych lat i wplaconych skladek na ubezpieczenie rentowe (Rentenversicherung) naliczana jest wysokosc emerytury.
            Jezeli ktos przeszedl na emeryture przed 65 rokiem zycia i wplacil mniejsza kwote na Rentenversicherung, tego emerytura jest odpowiednio pomniejszona. O ile?, tego nie wiem, oblicza to Rentenversicherung.
            Kto nie pracowal, nie placil skladek i nie osiagnal wymaganego wieku emerytalnego (min. 60)nie otrzymuje emerytury. Dostaje zasilek socjalny (HarzIV). Chorzy moga przejsc na emeryture wczesniej, ale jest ona tez pomniejszona.

            Moim zdaniem artykul nie jest tendencyjny, przytacza "suche" fakty. Wielu, ktorzy pracowali w niepelnym wymiarze (np. 1/2 etatu, praca dorywcza, okresowa), lub za niskie wynagrodzenie, otrzymuja teraz niskie emerytury.
            Oczywiscie, (w Polsce ilosciowo mniej) sa ludzie, ktorzy na emerytury w Niemczech nie narzekaja i jest ich napewno ilosciowo wiecej.
            W Niemczech mieszka 16,5mln osob powyzej 65-roku zycia, w artykule jest mowa o 660tys. emerytach, ktorym emerytura nie wystarcza do zycia.
            Wg oficjalnych danych przecietna emerytura w Niemczech, przy przepracowanych mniej jak 45-latach, wynosi 900-1000€.

            Odpowiadam z opoznienieniem, bo bylem na krotkim urlopie we Wloszech.
            A wiec zaliczam sie do grupy emerytow, ktorzy nie maja powodow do narzekania. Ale nie o to chodzi: byla to podroz autobusem, a pierwszy odcinek trasy, do granicy, autobusem kierowal 72-letni emeryt.
            Ale nie byl to niemiecki ewenement, w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. Natomiast naszym przewodnikiem po Wenecji byl z kolei 68-letni emeryt.
            Czy wszyscy oni robili to dla przyjemnosci, czy tez z powodu niskich emerytur?, o to ich nie pytalem.


            • pia.ed Re: Biedny emeryt 05.09.11, 22:52
              Ja w miedzyczasie zasiegnelam jezyka, i dowiedzialam sie tego samego,
              choc w troche innej formie:

              Kazdy pracujacy i zyjacy cale zycie niemiecki emeryt dorobil sie swojego domku, mieszkania, dodatkowych ubezpieczen, pieciu Bausparveträgow i czasem troche akcji.


              Nieciekawie jest faktycznie u starych kobiet, które z powodów rodzinnych, wychowywania dzieci nigdy badz tylko troche pracowaly. Sa tutaj tzw. Minijob, bez podatku i ubezpieczen, a wiec i renty z nich nie ma. A pól etatu, to tez tylko pól renty kiedys.
              Renta wdowia to 60% renty meza (ale i zony).


              Chyba emeryci w najgorszej sytuacji materialnej moga liczyc
              na pomoc miasta ...bo nikt nie utrzyma sie z renty 300 czy 400 euro miesiecznie,
              jesli sam czynsz z koniecznymi oplatami za wynajmowane mieszkanie
              tyle kosztuje.


              • chris.w2 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 01:47
                pia.ed napisała:
                > Ja w miedzyczasie zasiegnelam jezyka, i dowiedzialam sie tego samego,
                choc w troche innej formie:
                "Kazdy pracujacy i zyjacy cale zycie niemiecki emeryt dorobil sie swojego domku,
                mieszkania, dodatkowych ubezpieczen, pieciu Bausparveträgow i czasem troche
                akcji." <

                To o czym dowiedzialas sie w trochej innej formie, co wyzej przytoczylem, to
                zartobliwa wypowiedz, na forum Polonia w Niemczech, kolegi Lunatixa w poscie z 28.08.11, ktora Ty potraktowalas powaznie.

                Powazna natomiast czescia wypowiedzi z ww. postu, jest: "Nie rozumiem wiec tego polskiego myslenia, ze wszedzie sypia sie pieniadze z nieba, tylko nie w Polsce."

                Tak to czesto bywa, ze z przeczytanego tekstu, niektorzy rozumia tylko to, co chca zrozumiec.
                Pozdrawiam.


                • pia.ed Re: Biedny emeryt 06.09.11, 12:38
                  No nie wiem, czy to jest zartobliwa wypowiedz ... Zgadza sie w kazdym razem z sytuacja emerytow w Szwecji ... Ci ktorzy uczciwie pracowali cale zycie maja dobrze:
                  oprocz willi czy mieszkania wlasnosciowego i daczy w Szwecji pokupowali takze domy i mieszkania letniskowe w Hiszpanii .... I nie sa to zadni dyrektorzy czy akademicy, tylko wykwalifikowani robotnicy i urzednicy. Jedno co jest wazne to to, aby oboje pracowali.

                  To w takim razie kim sa niemieccy emeryci ktorzy zima gromadnie przyjezdzaja
                  na Wyspy Kanaryjskie, i tam mieszkaja w pieciogwiazdkowych hotelach?
                  Nie wygladaja na ludzi ktorzy byli na wysokich stanowiskach, a jednak stac ich na bardzo duzo.

                  W Szwecji od kilku lat nie podniesiono emerytom podstawowej emerytury,
                  rzad obiecuje ze nastapi to w roku 2013 lub 2014 ...
                  bedzie to podwyzka o najwyzej 2,5 %.
                  Jeden z wysokich urzednikow wyrazil sie nawet, ze niedlugo emeryci beda najbogatszymi ludzmi w Szwecji, wiec podwyzki nie potrzebuja!
                  • chris.w2 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 12:59
                    Pia,
                    z Polski, poprzez Niemcy, wyladowalas w Szwecji.
                    Ja pozostane przy Niemczech. Polemizujemy o dwoch roznych rzeczach.
                    Oczywiscie, ze sa emeryci z "przyzwoitymi" emeryturami, ktorzy teraz moga spokojnie przezywac swoj dojrzaly wiek.
                    Ale sa tez emeryci, ktorzy borykaja sie z problemami z powodu swoich niskich emerytur.
                    I o takich mi wlasnie chodzi.
                    Pozdrawiam.
                    • pia.ed Re: Biedny emeryt 06.09.11, 17:14
                      Pomylka ...
                      w Szwecji mieszkam rowne 40 lat, i przyjechalam tu bezposrednio z Polski ...
                      Niemcy zawsze lubilam, w liceum wybralam jezyk niemiecki, bylam tam juz za czasow studenckich. i po zamieszkaniu w Szwecji jezdzilam tam dwa razy kazdego lata, w wiekszosci do Berlina, i na cudowna plaze w Travemunde ... Robilam tez dluzsze podroze w kierunku poludnia Niemiec, choc na samo poludnie nigdy nie dojechalam ... bo niezbyt lubie prowadzic samochod.

                      Pisalam o niemieckich emerytach z przyzwoitymi emeryturami,
                      bo chyba jak ktos przepracowal 45 lat, to musi miec niezla emeryture?

                      Nigdy nie zaprzeczalam, ze sa i emeryci z niskimi emeryturami ...
                      tacy sa i w Szwecji,
                      np. Polki ktore przyjechaly tu jako dojrzale kobiety, mialy trudnosci w opanowaniu jezyka, nigdy nie mialy dobrze platnej pracy ...
                      Te maja niska emeryture, ale w zamian za to duza pomoc panstwa.

                      Przypadkowo znalazlam artykul o Hiszpanii. Okazuje sie ze w ostatnich trzech latach w zwiazku ze spadkiem cen posiadlosci, a jednoczesnie wysokim kursem korony szwedzkiej, kupno domow w Hiszpanii przez Szwedow wzroslo o 123 %.
                      Mimo to Szwecja lezy dopiero na osmym miejscu, bo w czolowce jesli chodzi o posiadanie sa Brytyjczycy i Niemcy ...

                      Kto obecnie kupuje? Tu jest odpowiedz:
                      "Den största gruppen som köper hus i Spanien är fortsatt pensionärer och de som är över 55 år, men även yngre åldersgrupper har börjat visa intresse.
                      – Gifta par med goda inkomster i åldern 35-45 år."


                      Ttlumaczenie:
                      Najwieksza grupa ktora obecnie kupuje dom w Hiszpanii sa nadal emeryci
                      (powyzej 65 lat), i ci powyzej 55 lat,
                      choc takze mlodsze grupy wiekowe zaczynaja interesowac sie kupnem posiadlosci
                      w Hiszpanii. – Malzenstwa z dobrymi dochodami w wieku 35-45 lat.



                      www.e24.se/pengar/bostad/billigare-med-hus-i-spanien_3034122.e24

                      PS. Nigdy w zyciu nie namawialam Cie na przeprowadzke do Szwecji wink
                      • chris.w2 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 18:29
                        pia.ed napisala:
                        > PS. Nigdy w zyciu nie namawialam Cie na przeprowadzke do Szwecji. <

                        W Twoich postach nie doczytalem sie tego i absolutnie nie mam takiego zamiaru.
                        Mieszkam w Niemczech, w Berlinie i czuje sie tu doskonale, rowniez jako emeryt, ktorym jestem od niecalego roku.
                        Pozdrawiam.
                  • chris.w2 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 22:21
                    pia.ed napisala:
                    > W Szwecji od kilku lat nie podniesiono emerytom podstawowej emerytury,
                    rzad obiecuje ze nastapi to w roku 2013 lub 2014 ...
                    bedzie to podwyzka o najwyzej 2,5 %.
                    Jeden z wysokich urzednikow wyrazil sie nawet, ze niedlugo emeryci beda
                    najbogatszymi ludzmi w Szwecji, wiec podwyzki nie potrzebuja! <

                    W Niemczech podwyzka emerytur o 0,99% miala miejsce w tym roku i objela
                    20mln emerytow, w ub.r. nie bylo zadnej.
                    Tlumaczenie rzadu bylo bardziej prozaiczne: brak pieniedzy w kasie panstwowej.
                    • pia.ed Re: Biedny emeryt 06.09.11, 22:59
                      No widzisz, to w Niemczech jeszcze gorzej niz w Polsce wink ... bo w Polsce podwyzszaja emerytury co roku o ca 4,5 %, tak w kazdym razie wyczytalam gdzies w dyskusji.

                      Szwedzcy emeryci mieli jak co rok podwyzszane, chodzi o jakis index
                      ktory co roku rosnie o iles tam procent.
                      Od trzech lat zadnej podwyzki nie bylo, i kiedy wszystkim pracujacym
                      obnizono podatek przez dwa kolejne lata, to emerytom podatku nie znizono ,
                      bo nie maja tak duzych wydatkow jak pracujacy!

                      W tym roku nikomu nie obnizono podatku, natomiast rencistom i emerytom podwyzszono dodatek mieszkaniowy.
                      Ja z tego nie mam zadnego pozytku, bo mam kupione mieszkanie, a takie maja duzo nizsze oplaty miesieczne niz mieszkania z wynajmu.
                      Oczywiscie, gdybym kupila nowo wybudowane mieszkanie, to dodatek by mi przyslugiwal,
                      bo te maja oplaty miesieczne 3 - 4 razy wieksze niz moja,
                      i emerytura nie starczylaby mi nawet na oplacenie czynszu ...
                  • chris.w2 Re: Biedny emeryt 12.09.11, 11:37
                    pia.ed napisała:
                    > No nie wiem, czy to jest zartobliwa wypowiedz ... <

                    Zwracajac uwage, ze jest to zartobliwa wypowiedz kolegi Lunatixa, mialem na mysli
                    jego zwrot: ">Kazdy< ... niemiecki emeryt dorobil sie ..."
                    Otoz, nie kazdy.
              • chris.w2 Re: Biedny emeryt 11.09.11, 16:26
                pia.ed napisala:
                > ...bo nikt nie utrzyma sie z renty 300 czy 400 euro miesiecznie
                jesli sam czynsz z koniecznymi oplatami za wynajmowane mieszkanie
                tyle kosztuje. <

                Pia, jeszcze kilka slow o wysokosci czynszow w Niemczech.
                Oplaty za wynajmowanie mieszkania roznia sie nie tylko w zaleznosci od jego wielkosci, ale sa tez rozne w zaleznosci od regionu Niemiec, miejscowosci, a w przypadku duzych miast od dzielnicy, w jakich sie znajduja.
                Nie chce sie wypowiadac za innych, moge podac na wlasnym przykladzie: czynsz za mieszkanie wielkosci ok. 70m2 (z podziemnym garazem), w Berlinie, w centralnej dzielnicy,
                wynosi ok. 650€ (ale sa tez i drozsze, tansze o tej wielkosci, raczej nie).
                Do tego dochodza oplaty za prad, telefon i internet, RTV, co daje w sumie ponad 700€ miesiecznie.



                • pia.ed Re: Biedny emeryt 11.09.11, 18:51
                  Piszesz o mieszkaniu kupionym czy wynajetym? Znajomy chlopak chcial wynajac
                  kawalerke w bardzo duzym miescie, choc nie w Berlinie.
                  Nie wiem ile byl czynsz, ale z dodatkowymi oplatami kosztowaloby to jego
                  ponad 400 euro.
                  Za tyle samo ofiarowano samodzielny ale ciemny pokoj w piwnicy - w prywatnym anonsie.
                  Dowiem sie, ile w tym miescie placi sie za wlasnosciowe mieszkanie
                  o podobnym metrazu jak Twoje.

                  Rozumiem, ze tyle placisz, ale chyba nie mieszkasz w tym mieszkaniu sam,
                  tylko dzielisz z kims wszystkie koszty?
                  Wtedy to nie bedzie juz tak przerazajaco duzo ...

                  Ja mialam 3 pokoje z kuchnia 81,5 kw.m ale to mieszkanie sprzedalam kiedy syn dorosl i kupilam dwa mniejsze polozone centralnie:
                  dla syna 1,5 pokoju z kuchnia 43 kw.m
                  a dla siebie dwa pokoje z kuchnia 55 kw.m .
                  • chris.w2 Re: Biedny emeryt 12.09.11, 11:21
                    @pia.ed
                    Pisalem o mieszkaniu wynajetym. W mieszkaniu tym, po smierci zony, mieszkam sam.
                    Wszystkie koszty place rowniez sam.
                    Czy jest to przerazajaco duzo? Na razie stac mnie, zeby to mieszkanie oplacic.
                    Gdy nie bede w stanie, bede je musial zamienic na mniejsze.
            • chris.w2 Re: Biedny emeryt 15.09.11, 23:49
              napisalem:
              > ... w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili
              trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. ... <

              Natomiast najstarszy z posrod nich ma 87 lat. I nadal pracuje w swojej Cantina Tipica Alimentari "Flli Bressan" w Padergnone (we Wloszech).
              Jego zdjecie w zalaczeniu.

              005_6A.jpg (file://CHRISTOPHWEIWER/Users/christoph.weiwer/Pictures/2011/2011-08-09%20Gardasee,%20Italien/005_6A.jpg)
                • pia.ed Re: Biedny emeryt 16.09.11, 14:28
                  Link jest nie da sie otworzyc choc probowalam roznych wariantow, nawet skopiowalam go i wkleilam na www.tiny.pl aby skrocic i tez nie wyszlo ...
                  To ma byc zdjecie, bo konczy sie na jpg ...sprobuje jeszcze raz.
              • chris.w2 Re: Biedny emeryt 20.09.11, 02:49
                napisalem:
                > (..) w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili
                trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. (..)
                Natomiast najstarszy z posrod nich ma 87 lat. I nadal pracuje w swojej Cantina
                Tipica Alimentari "Flli Bressan" w Padergnone (we Wloszech). <

                Probuje ponownie przedstawic jego na zdjeciu:

                [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo





                • chris.w2 Re: Biedny emeryt 20.09.11, 02:57
                  napisalem:
                  > (..) Probuje ponownie przedstawic jego na zdjeciu: (..) <

                  Bardzo przepraszam, ale znow bezskutecznie. Znow ten link nie mozna otworzyc.
                  To przekracza moje komputerowe umiejetnosci.
                  • maria88 Re: Biedny emeryt 20.09.11, 21:58

                    Emeryt, biedny emeryt polski w większości nie umie posługiwać się komputerem. W tym czasie kiedy pracował komputery w pracy nie były ogólnie dostępne lub nie było ich wcale
                    a w domu to w ogóle ludzie nie posiadali dostępu do internetu. Dopiero gdy syn lub wnuk
                    posiadał komputer przyuczali się do jego obsługi. Takim człowiekiem jestem też ja.
                    Pracowałam 37 w administracji państwowej szczebla miejskiego i wojewódzkiego
                    w tym też na kierowniczym stanowisku, ale komputery wprowadzone zostały dopiero
                    już po moim odejściu. Dopiero będąc na emeryturze sama nauczyłam się, może
                    jeszcze nie zupełnie dobrze, posługiwać się tym wspaniałym wynalazkiem.
                    • chris.w2 Re: Biedny emeryt 21.09.11, 02:00
                      maria88 napisała:
                      > Emeryt, biedny emeryt polski w większości nie umie posługiwać się komputerem. (...) <

                      Mario, nareszcie udalo mi sie dokonac to, z czym sie zmagalem.
                      Jezeli masz ochote zobaczyc efekt tych zmagan, znajdziesz to w moim poscie:
                      z 20.09.11 z 22:59.
                      Pozdrawiam.
                      • marii51 Re: Biedny emeryt 21.09.11, 08:35
                        zmieniam tytuł wątku z biedny
                        emeryt na pomysłowy emeryt
                        co wy na
                        to?
                        --apisalem:
                        > (...) w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili
                        trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. (...)
                        Natomiast najstarszy z posrod nich ma 87 lat. I nadal pracuje w swojej Cantina
                        Tipica Alimentari "Flli Bressan" w Padergnone (we Wloszech). <

                        Probuje po raz trzeci zamiescic jego Foto:
                        (Mam nadzieje, ze sie uda.) <

                        Trzecia moja proba sie tez nie powiodla, ale nastepna wreszcie tak.
                        W poscie z 20.09.11 z 22:59 nareszcie udalo mi sie zamiescic to Foto, wprawdzie nie takie jak byc powinno.
                        Ale nareszcie moge przedstawic tego aktywnego 87-letniego Gentleman'a.

                        a gdyby tak nieba przybliżyć
                    • waga_1949 Re: Biedny emeryt 21.09.11, 13:16
                      maria88 napisała:

                      >
                      > Emeryt, biedny emeryt polski w większości nie umie posługiwać się komputerem.
                      > W tym czasie kiedy pracował komputery w pracy nie były ogólnie dostępne lub n
                      > ie było ich wcale
                      > a w domu to w ogóle ludzie nie posiadali dostępu do internetu. Dopiero gdy syn
                      > lub wnuk
                      > posiadał komputer przyuczali się do jego obsługi. Takim człowiekiem jestem też
                      > ja.
                      > Pracowałam 37 w administracji państwowej szczebla miejskiego i wojewódzkiego
                      > w tym też na kierowniczym stanowisku, ale komputery wprowadzone zostały dopiero
                      > już po moim odejściu. Dopiero będąc na emeryturze sama nauczyłam się, może
                      > jeszcze nie zupełnie dobrze, posługiwać się tym wspaniałym wynalazkiem. i


                      Też jestem byłym pracownikiem administracji państwowej i samorządowej z 37 letnim stażem pracy. było tak jak mówisz. W domu był komputer, bo córki studiowały na Politechnice, a ja bałam się włączyć. Jak w 1999 roku dostałam do dyspozycji w pracy, to chciałam się zwolnić. A teraz uważam,że to super urządzenie. Nie oglądam tv i internet stanowi moje okno na świat.
                      Póki nas ktoś pamięta, wciąż żyjemy.
                • chris.w2 Re: Biedny emeryt 20.09.11, 22:51
                  napisalem:
                  > (...) w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili
                  trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. (...)
                  Natomiast najstarszy z posrod nich ma 87 lat. I nadal pracuje w swojej Cantina
                  Tipica Alimentari "Flli Bressan" w Padergnone (we Wloszech). <

                  Probuje po raz trzeci zamiescic jego Foto:

                  (Mam nadzieje, ze sie uda.)

                  naforum.zapodaj.net/c52d2ba56542.jpg.html" border="0" alt="https://naforum.zapodaj.net/c52d2ba56542.jpg.html">

                  • chris.w2 Re: Biedny emeryt 20.09.11, 23:16
                    napisalem:
                    > (...) w Padergnone bylem w restauracji, ktora prowadzili
                    trzej bracia, a najmlodszy z nich mial 76 lat. (...)
                    Natomiast najstarszy z posrod nich ma 87 lat. I nadal pracuje w swojej Cantina
                    Tipica Alimentari "Flli Bressan" w Padergnone (we Wloszech). <

                    Probuje po raz trzeci zamiescic jego Foto:
                    (Mam nadzieje, ze sie uda.) <

                    Trzecia moja proba sie tez nie powiodla, ale nastepna wreszcie tak.
                    W poscie z 20.09.11 z 22:59 nareszcie udalo mi sie zamiescic to Foto, wprawdzie nie takie jak byc powinno.
                    Ale nareszcie moge przedstawic tego aktywnego 87-letniego Gentleman'a.
                    • chris.w2 Re: Biedny emeryt 22.09.11, 00:00
                      Pozwalam sobie jeszcze raz pokazac foto tego 87-letniego, aktywnego zawodowo, Signore z Padergnone.
                      Tym razem foto zostaje zamieszczone tak jak chcialem (nareszcie opanowalem sztuke umieszczania zdjec na forum):

                      http://images47.fotosik.pl/1110/4159c5d39d04cbf3med.jpg
                          • chris.w2 Re: "Biedny emeryt" - Europosel 18.02.12, 17:56
                            (...) "O swoją starość europosłowie martwić się nie muszą.
                            Parlament Europejski zapewnia im bowiem sowite emerytury.
                            Jak wyliczył Fakt, za każdy rok bumelowania w PE deputowani dostaną 1,1 tys. zł.

                            Oznacza to, ze wystarczy jedna kadencja, by emerytura wzrosła do 5,5 tys. zł.
                            A do tego dochodzi jeszcze świadczenie z Polski!
                            Przepisy pozwalają bowiem łączyć dwie emerytury." (...)
    • sagittarius954 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 19:12
      Temat nie do zagadania, argumenty sa zarówno po stronie emeryta jak i rządu ,ale niedosyt tych co przpracowali 25, 30 lat do 99 roku jest wielki a z pozycji siły i zagmatwania tematu i tak emeryt nie ma nic do gadania . Jednak to wielkie świństwo zwinąc zakłady przemysłowe , wywalić na zbity pysk wielu po 50- tce i wprowadzić nowa ustawe emerytalna i uśmiechac się na cudowną ręke rynku tongue_out
      • chris.w2 Re: Biedny emeryt 06.09.11, 22:50
        sagittarius954 napisał:
        > Jednak to wielkie świństwo zwinąc zakłady przemysłowe , wywalić na zbity pysk wielu
        po 50- tce ... <

        Podobne sytuacje maja niestety tez miejsce w Niemczech.
        W jednym z koncernow, w ktorym pracowalem, likwidowano linie produkcyjne i przenoszono je do Czech i Chin.
        Bo tam produkcja jest tansza i przynosila wieksze zyski.
        To tez mozna okreslic jako wielkie swinstwo. Wielu, tez po 50-tce, nagle tracilo prace
        i stawali sie bezrobotnymi.

        • adria231 Re: Biedny emeryt 12.09.11, 14:40
          Wracając do Polski - gdybm ja, emerytka chciałabym sobie dorobić miałabym wyrzuty sumienia,że zabieram pracę młodszej osobie, która ma więcej potrzeb.Ja mam mieszkanie,dzieci odchowane,mebli nie zamierzam zmieniać, w szafie pełno szmat( chociaż nie na topie),zdrowie nie pozwala mi na dalekie eskapady. Oby nie było gorzej...
          • chris.w2 Re: Biedny emeryt 12.09.11, 14:51
            @adria231
            Jezeli nie ma takiej potrzeby, to zgoda.
            Ale gdy emerytura nie starcza na przezycie (a zdrowie, sily i checi dopisuja), to co innego i wtedy, dlaczego nie?
            • pia.ed Re: Biedny emeryt 12.09.11, 16:28
              chris.w2 napisał:
              > Ale gdy emerytura nie starcza na przezycie (a zdrowie, sily i checi dopisuja),
              > to co innego i wtedy, dlaczego nie?


              Czy myslisz o takich emerytach ktorzy skonczyli 67 lat i przepracowali 45 lat ze swojego zycia?
              Ich emerytura z pewnoscia wystarczy na zycie, ale nie zawsze zdrowie i sily - jesli mieli ciezka, fizyczna prace. W koncu nie kazdy siedzial w biurze i wygrzewal stolek....

              Uwazam, ze emerycii powinni ustapic miejsca mlodym,
              bo jak inaczej taki mlody czlowiek wejdzie w zycie?
              Z kazdym rokiem bezrobocia jego szanse na rynku pracy maleja ...
              • chris.w2 Re: Biedny emeryt 12.09.11, 17:02
                pia.ed napisała:
                > ... Ich emerytura z pewnoscia wystarczy na zycie, ale nie zawsze zdrowie i sily ... <

                Bylas uprzejma niezbyt uwaznie przeczytac moj post.
                Wyraznie napisalem: "gdy ... zdrowie, sily i checi dopisuja ..." Dopisuja, tzn. wystarczaja.
                    • dominika.24 Re: Biedny emeryt 16.09.11, 15:02
                      'przejdzie' ale ciekawe na kogo??Wy zagraniczni emeryci,czy nie widzicie innej biedy tylko jej emerytury 'wysokość'???Ja np. jestem biedna ale nie z tytułu wysokości emerytury.
                      • chris.w2 Re: Biedny emeryt 16.09.11, 15:20
                        dominika.24 napisała:
                        > ... Wy zagraniczni emeryci,czy nie widzicie innej
                        biedy tylko jej emerytury 'wysokość'? ... <

                        Dominiko, my nie myslimy tylko o wysokosci emerytur.
                        Zdrowie jest najwazniejsze.
                        Zwrot >przejdzie< dotyczyl chwilowej nieuwagi Pia.ed.
                        Pozdrawiam i zycze pogody ducha.
                      • pia.ed Re: Biedny emeryt 16.09.11, 16:50
                        Autor: chris.w2 ☺
                        Odpowiedz cytując:

                        pia.ed napisała:
                        > No widzisz, calkiem glupieje, choc na urlopie jeszcze nie bylam ... <

                        Pia, nie martw sie prosze, to napewno przejdzie.
                        Pozdrawiam.



                        Nie rozumiem dominika24 jak moglas sie pomylic, skoro chris.w.2
                        wg wszelkich regul zacytowal moje slowa, co nie kazdy robi ...
                        choc raczej powinien, by uniknac nieporozumien takich jak to ...



                        dominika.24 napisała:
                        > 'przejdzie' ale ciekawe na kogo??Wy zagraniczni emeryci,czy nie widzicie innej
                        > biedy tylko jej emerytury 'wysokość'???Ja np. jestem biedna ale nie z tytułu wy
                        > sokości emerytury.
                        • waga_1949 Re: Biedny emeryt 16.09.11, 19:57
                          Kilka razy byłam w Pradze, pewnie kilkanaście w Skalnym Mieście Adrspach w Czechach i to co mnie zawsze niepomiernie dziwiło to masa autokarów z emerytami czy rencistami z Niemiec. Starzy,naprawdę starzy, z opiekunami, balkonikami i kulami jeżdżą, zwiedzają, są weseli. To samo zaobserwowałam nad Bałtykjiem Patrzę na swoich rówieśników, do starości, tej prawdziwej jednak trochę nam brakuje. A zgorzkniali, nie jeżdżą nigdzie, nie wiele ich interesuje. Może tylko seriale i siedzenie na ławeczkach. Częściowo to pewnie wina niezbyt wysokich emerytur,ale to chyba nie tylko to. Po prostu jakoś tak jest. dziwią się nam,że jeździmy rowerami,że lubimy w ogóle jeździć i poznawać nowe miejsca. Trzeba tylko chcieć, to przecież tak niewiele.

                          Póki nas ktoś pamięta, wciąż żyjemy.
                            • pia.ed Urlop za grosze dla emerytow ... 17.09.11, 20:43
                              Trzeba sie spieszyc, po ukonczenu 75 roku zycia juz nie doplacaja sad ciekawe dlaczego?


                              .Seniorze, jedź na urlop za grosze!
                              Hiszpania i Cypr zapraszają.
                              Coraz więcej biur podróży korzysta z programu "Europe Senior Tourism" współfinansowanego w ramach unijnych projektów, oferującego klientom, którzy ukończyli 55 lat i nie przekroczyli jeszcze 75, atrakcyjne zniżki.



                              wyborcza.biz/biznes/1,100896,10294383,Seniorze__jedz_na_urlop_za_grosze__Hiszpania_i_Cypr.html
                              • waga_1949 Re: Urlop za grosze dla emerytow ... 17.09.11, 21:10
                                Za granicę w zasadzie nie jeździmy- tylko do Czech(Praga i Adrspach, Broumow,Bożkow) i Niemiec. W Polsce jest tyle pięknych miejsc, których nie zdążę zobaczyć, to po co włóczyć się po świecie?Wszędzie jest pięknie, na pewno. Ale warto poznać swój kraj. Nie ważne są pieniądze, ale chęci. Podobno za granicą jest taniej. Być może. Ale dla mnie sezon bez Bałtyku jest stracony. Nic na to nie poradzę. Po prostu kocham i już. Natomiast nie lubię przesiadywania przed telewizorem(od lat niem oglądam) ani na ławeczkach (nigdy tego nie robiłam). Ruch to zdrowie.
    • waga_1949 Re: Biedny emeryt 21.09.11, 13:20
      Ci zachodni emeryci różnią się od naszych bardzo. mimo wieku mają chęć do życia, u nas u starszych ludzi bardzo rzadko spotykaną. Jestem pełna podziwu dla tego pana. Przez chwilę się wzdrygnęłam, bo gdyby nie korale na szyi, podejrzewałabym,że jestem na tym zdjęciu (po lewej).
    • chris.w2 Re: Biedny emeryt 15.07.19, 14:24
      > Pozwalam sobie jeszcze raz pokazac foto tego 87-letniego, aktywnego zawodowo
      > Signore z Padergnone

      link stał się nieaktywny, wklejam więc foto

      Cantina Tipica Alimentari "Albergo", restaurację prowadzą trzej bracia, najmłodszy ma 76 lat, na zdjęciu najstarszy 87-letni, w Padergnone (Trentino-Alto Adige)

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/nGDA1nHagd1eqHwrPB.jpg
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka