pia.ed
08.06.11, 15:54
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9745196,Na_sanatorium_z_NFZ_poczekasz_nawet_2_lata__Z_ZUS.html
Nawet lekarze nie wiedzą, że ZUS kieruje na rehabilitację znacznie szybciej niż NFZ - pisze "Dziennik Polski".
Większość ubezpieczonych stara się o sanatoria z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdzie jednak na wyjazd trzeba czekać dwa lata lub nawet dłużej. Ponadto do rehabilitacji z funduszu trzeba coraz więcej dopłacać - duża część zabiegów jest płatna.
Tymczasem Zakład Ubezpieczeń Społecznych kieruje do sanatorium szybko i całkowicie nieodpłatnie, zwracając jeszcze koszty dojazdu. Wniosek o rehabilitację leczniczą wypełnia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej lub inny specjalista, prowadzący chorego. Pacjent otrzymuje wezwanie do lekarza orzecznika ZUS, który decyduje o miejscu rehabilitacji.