baska123 Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 00:21 ossownica Tak kończą takie jak Ty. Ssssspaaaaadaaaaj. Odpowiedz Link
baska123 Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 00:32 Niniejszym informuję "miłośników" i przeciwników osoby piszącej pod nickiem ossownica, że na tym forum taki "ktoś" swych chorych myśli zamieszczac nie będzie. Adminka. Odpowiedz Link
xy.5 Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 00:40 Z przyjemnością o tym przeczytałam,dzięki,bo przez taką osobę zrobiło się przykro na tym miłym forum,mimo,że akurat mnie nie dotyczyły te złośliwości,to żal mi było tych osób,które musiały znosić złośliwości . Odpowiedz Link
waga_1949 Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 07:54 Ossownica jest z jakiegoś powodu chyba nieszczęśliwa i zazdrosna o naszą atmosferę. Ale nie ma przymusu bycia z nami. Odpowiedz Link
voxave Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 09:10 Uważam,że taka osoba która troche zamiesza jest bardzo pozyteczna na każdym forum---tak jakby uchylila lufcik----inna sprawa, to jak to postrzegają starzy bywalcy--jak im nie pasuje to zrobia jak chca Odpowiedz Link
metalin Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 18:06 voxave napisała: > Uważam,że taka osoba która troche zamiesza jest bardzo pozyteczna na każdym for > um---tak jakby uchylila lufcik----inna sprawa, to jak to postrzegają starzy b > ywalcy--jak im nie pasuje to zrobia jak chca Święte słowa Odpowiedz Link
amityr Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 16:42 O @baska kupiła sobie w tym roku Netbooka !!! Odpowiedz Link
waga_1949 Re: A jednak hahahahaha.... 12.06.11, 20:24 Wychodzę z założenia,że jeżeli komuś coś nie odpowiada, jego sprawa. Nic na siłę. Nie ma przymusu bycia w czyimkolwiek towarzystwie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: A jednak hahahahaha.... 13.06.11, 18:31 To jednak musi być nieszczęsliwa i baaardzo samotna osoba, jeśli jej się chce tracić czas na takie szczeniackie złośliwości. Niech sobie pisze, jeśli ma jej to równowagę umysłową przywrócić Odpowiedz Link
waga_1949 Re: A jednak hahahahaha.... 13.06.11, 20:43 Myślę,że komuś potrzebny jest psychiatra i to od zaraz. Tak,że Ossownico szukaj dobrego specjalisty. Z kimś podobnym mam do czynienia na co dzień. Mam sąsiadkę schizofreniczkę. Odpowiedz Link
amityr Re: A jednak hahahahaha.... 14.06.11, 08:30 Naszej wiewiórce chyba się "cyngiel" omsknął? Odpowiedz Link
aga-kosa Re: A jednak hahahahaha.... 14.06.11, 08:44 Jest taki zwyczaj - córka mi powiedziała - że na tego typu wpisy nie odpowiadamy. Ja myślałam na początku wpisów Ossownicy, że potrzebuje wsparcia słowami, rozmowy - aby zabić tęsknotę za dziećmi ale stwierdzam, że ta osoba jest wampirem niszczącym pogodną atmosferę forum. Normalne, jeśli ktoś ma kłopot, staramy się zaradzić lub dobrym słowem pocieszyć. Już sam tytuł wpisu mówi sam za siebie. Przykro mi. aga Odpowiedz Link
waga_1949 Re: A jednak hahahahaha.... 14.06.11, 09:56 Współczuję tym,którzy mają z nią do czynienia na co dzień. To musi być dopiero trauma. Odpowiedz Link
dominika.24 Re: A jednak hahahahaha.... 14.06.11, 16:53 Przebywamy chyba pewną tutaj 'drogę' adminka pragnie aby była prosta i bezpieczna ale niestety zdarzają się czasem na drodze wyboje kamienie dziury itp i natrafiliśmy na taki wybój przebrniemy i pójdziemy dalej. Odpowiedz Link
baska123 Re: A jednak hahahahaha.... 14.06.11, 20:58 dominika.24upodobniła zjawisko "ossownica" i "ossownicaa" do wyboju, kamienia, dziury itp, czyli popularnej przeszkody na drodze. Zgadzam się. Ale nie pragnę by atmosfera na forum była idealna. Celem założenia przeze mnie tego forum jest wzajemna pomoc. Nie ulega wątpliwości, że ta osoba pomocy potrzebuje. Tylko dlaczego kąsa wyciągnięte do niej ręce? Odpowiedz Link
voxave Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 05:41 Basiu skarbie,pobryka i przestanie a my poćwiczymy tolerancje i i humanitaryzm pozdrawiam Odpowiedz Link
waga_1949 Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 07:12 Nie pocieszę Was. Próby pomocy nie zdadzą się na nic. taka osoba żyje w swoim świecie i nic na to nie poradzicie. Wierzcie mi, jest w naszej klatce 15 rodzin. Większość próbowała pomóc chorej sąsiadce w różny sposób. bez rezultatu. Jest tylko coraz bardziej dokuczliwa. Odpowiedz Link
voxave Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 07:38 Waga--badz dobrej mysli--nie jest chora tylko bardziej agresywna i prawdomówna ale spolaryzuje tylko troche czasu... Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 07:42 Jak ma się spolaryzować, kiedy ma bana? Albo coś źle zrozumiałam... A z tą pomocą to jest tak, że zainteresowana musi jej chcieć. Odpowiedz Link
dede43 Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 15:16 Dajcie spokój dziewczęta. Przeżyłyśmy nawet trolle, o ile dobrze pamiętacie, więc na pewno poradzimy sobie z jedną "rozrabiaczką". Znamy przecie receptę - ignorować. Odpowiedz Link
osownica Re: A jednak hahahahaha.... 15.06.11, 19:21 A jednak hahahahaha.... Moi drodzy ossownicaa, osownica to nie Ossownica to jest całkiem inna osoba i inny Nick każdy ma prawo sobie wyrobić Nick taki, jaki mu odpowiada. Pytam się tylko, co ossownicaa zawiniła wam, że ją skrytykowaliście i za co dostała bana? Może dostała bana za to, że bardzo się śmiała? Może i ja dostanę bana za to że się smieję? Pozdrawiaam. Odpowiedz Link
malgos242 Re: A jednak hahahahaha.... 17.06.11, 09:14 A jednak hahahahaha.... Nie wolno tu się śmiać bo za sam uśmiech Adminka daje bana. hahahahahahahahahahahahahahaha.... Odpowiedz Link
super.222 Re: A jednak hahahahaha.... 17.06.11, 10:30 www.youtube.com/watch?v=X0BzjZ1LepQ&feature=related Śmiech, to zdrowie, którego życzę serdecznie. Odpowiedz Link
super.222 Re: A jednak hahahahaha.... 17.06.11, 10:36 I jeszcze raz, na bisssssss ....bravissimo .... www.youtube.com/watch?v=7vZe8zDifbk&feature=related Odpowiedz Link
amityr Re: A jednak hahahahaha.... 17.06.11, 16:15 Mnie sie bardziej podoba w jej wykonaniu www.youtube.com/watch?v=ezASNU3dQSE&feature=related Odpowiedz Link