Ziomaluuuuu!!!!????

14.06.11, 10:48
Ja rozumiem, że jesteś wrażliwy ale jak się wchodzi do netu trza twardym być nie mientkim, no! smile

Poczytałam, popatrzyłam , molestowania Twojej osoby nie dostrzegłam....chyba przeginasz....a tak chciałam tę kawę z Tobą wypić smile


    • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 11:44
      Może się przestraszył perspektywą spotkania
      przy kawie?. Żartowałam big_grinbig_grin
      Też - prawie - tęsknię i przyłączam
      się do apelu: Czuku wróóóóóóć tutaj.
      • voxave Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 14:28
        Ale sie porobiło ...smile
        • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 14:38
          Spróbujemy
          żyć bez powietrza....big_grin

          podobno można.

          >Ale sie porobiło...smile napisała voxave
          • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:06
            Superkosmile

            Namawiasz nas do zbiorowego samobójstwa.
            "....ja się nie piszę..."
            Twój wpis nie dotyczy tego wątku.
            Prawda ?
            • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 07:02
              Czuku1 ...

              Poddajesz w wątpliwość trafność mojego wpisu w tym wątku?
              Ależ oczywiście , że jest on bardzo na miejscu.
              Uzasadnienie:
              Moja przedmówczyni (voxave), a Twoja przyjaciółka prezentuje ten
              fragment wraz ze swoimi postami, a jednak nie zwróciłeś uwagi.

              Aż dopiero superka *podparła się* tym tekstem*, parafrazując wiersz
              poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
              "Nie widziałam cię już od miesiąca
              I nic. Jestem może bledsza,
              Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
              Lecz widać można żyć bez powietrza.


              Ten pełen goryczy wiersz napisała poetka w dniach wypełnionych
              czekaniem na powrót kochanka. Pozostawiona w pokoju hotelowym,
              w obcym kraju, bez pieniędzy, cierpi straszliwe męki tęsknoty
              i niepokoju.
              ----
              Czuk napisał: <Namawiasz do zbiorowego samobójstwa.
              ... ja się nie piszę..."
              >Twój wpis nie dotyczy tego wątku.
              >Prawda?
              -----
              Dotyczy, dotyczy, dotyczy big_grin

              • waga_1949 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 07:08
                No i zguba odnalazła się, teraz pewnie kawa będzie wypita.
                • dominika.24 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 13:57
                  waga_1949 napisała:

                  > No i zguba odnalazła się, teraz pewnie kawa będzie wypita.
                  Jak czytam to teraz kawa na ławę idzie narazie....
                  • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 13:59
                    ojtam ojtam wink

              • voxave Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 07:41
                Super-------? smile
                • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 13:10
                  Super222 Twój opis odebrałam ja nakładanie prezerwatywy z instrukcją obsługi.....no tak to sobie wyobraziłam a moja wyobraźnia czasem lubi płatać figla wink bez obrazy oczywista wink
                  • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 14:17
                    Metalin1
                    < ... a moja wyobraźnia czasem lubi płatać figle<

                    Muszę Ci wierzyć, skoro taki przykład dałaś...
                    Ja nigdy instrukcji do *tego* nie czytałam.
                    Zawsze robił to ON, ale był pracowity bardzo,
                    czego Ty pewnie nie doświadczałaś. Co????
                    Kazał Ci czytać i ... nakładać???? Biedna. sad
                    • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 14:27
                      Ja też nie czytałam ale za to mam wyobraźnię wink)))
                      • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 14:32
                        Z postu wynikało, że czytałaś instrukcję.
                        A wyobraźnia często płata nam figle.
                        Ja o poezji, a Ty o prezerwatywach.
                        Kawy wypiłaś dzisiaj za dużo? smile
                    • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 14:34
                      super.222 napisała:

                      > Ja nigdy instrukcji do *tego* nie czytałam.
                      > Zawsze robił to ON, ale był pracowity bardzo

                      Nie wątpię, nie wątpię...wink

                      Ja *tego* w ogóle nie używałam, nie trzeba było smile
                      • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 14:35
                        Kawy w normie.....to myśl o wieczornym piwku tak mnie optymistycznie nastraja wink
        • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:02
          Voxave smile
          Masz rację.

          Lubimy szukać jakieś problemy.
          Okazuje się, że ich nie ma.

          Tak czytam Twój wpis.
      • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 19:59
        Lubię Twoje Żarty Superko. smile
        • super.222 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 15.06.11, 07:08
          >Lubię Twoje Żarty Superko<
          napisał Cuk1.

          A który tak najbardziej Ci się spodobał?
    • sagittarius954 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 17:05
      Po twardości go poznacie a i po miękości i owszem , metalin szukaj personifikanta do kawy big_grin
      • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:13

        sagittarius954 napisał:

        Po twardości go poznacie a i po miękości i owszem , metalin szukaj personifikanta do kawy big_grin

        Sagismile Twoje mądre , wyważone i filozoficzne wpisy najbardziej lubię, nie tylko na tym forum.
        Okazja. Serdecznie Cię pozdrawiam. Do dalszych spotkań forumowych. Hej.
    • waga_1949 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 17:44
      Może Czuk wybrał się na wycieczkę? Przecież nie odszedłby bez pożegnania.
      • dominika.24 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 19:15
        Zapewne wyładowania atmosferyczne przerwały mu łącze.
        • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:25

          Dominiko. smile
          Piszesz
          ..."Zapewne wyładowania atmosferyczne przerwały mu łącze".....

          Bardzo trafna i mądra to diagnoza.
          • metalin Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:41
            smile))
            Pewnie jednak wypijemy smile
      • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 20:19
        waga_1949 napisała:

        Może Czuk wybrał się na wycieczkę? Przecież nie odszedłby bez pożegnania.

        Wago. smile
        Skąd wiesz. Masz kobiecą intuicję - 5 w skali 6-cio punktowej. Dwa dni
        "eksploatuję" rower . Przejechałem niewiele - ok .60 km. Wrażeń moc.
    • czuk1 Re: Ziomaluuuuu!!!!???? 14.06.11, 19:57
      Ziomalko. Dziwię się ,że chciałaś ..... a teraz nie możesz.... wypić ze mną kawy ?.
      Obraziłbym się, jeśli w tym roku kawy nie wypijemy. Przecież my jesteśmy Ziomale.
      Siedzę w domu albo jestem w okolicy. Na telefon Twój spotykam się za pół godzinki.Nawet jutro. Telefon podam Ci na priv. Dla wszystkich wariant II mojego zaproszenia jest zawsze aktualny (bo większe spotkanie nie zostało zaakceptowane) .

      Nie piszę tu dwa-trzy dni , bo nie ma ciekawego dla mnie tematu. Będzie dla mnie temat .... napiszę. Nie czuje się tu molestowanym. Wrażliwy jestem - co nie znaczy , że jestem "miękkim".
      Na różnych miejscach dyskusji bywam. Jeśli szerokim łukiem kogoś omijam, to mam powody.
      Nie zostałem przegoniony przez Założycielkę..... i to jest dla mnie ważne. Omijał będę forum jeśli
      będzie tu atmosfera "1984 roku" lub spotkam "Mistrza i Małgorzatę" . Proszę mnie pytać i dyskutować na temat tego zdania ... nie odpowiem.
      Pozdrawiam Cię Ziomalko wink Nie wiem co inni odpowiedzieli inni na ten wątek. Odpowiem.
      Myślę jednak, że nie powinienem być przedmiotem specjalnego zainteresowania. Absolutnie.
      Strasznie mnie to deprymuje.
Pełna wersja