Strachy na Lachy

25.06.11, 22:03
Zbliża się kolejna rocznica rzezi wołyńskich, chyba najstraszniejszego epizodu w naszych polsko- ukraińskich stosunkach.Ukraińcy wykorzystywali fakt, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią częstokroć byli torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupywanie oczu, palenie żywcem). 11 lipca 1943 miał miejsce skoordynowany atak na dziesiątki polskich miejscowości, w całym zaś lipcu na co najmniej 530 polskich wsi i osad.
lubczasopismo.salon24.pl/aelita/post/318818,wolyn
    • iryska2604 Re: Strachy na Lachy 26.06.11, 17:04
      Nie wolno nam zapominać o zabitych. „Niech Bóg zapomni o mnie, jeśli ja zapomnę o nich”. Można wybaczać, ale trzeba pamiętać.
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Madre słowa - mam nadzieję ze młode pokolenie będzie zyło bez nienawisci.
      • aga-kosa Re: Strachy na Lachy 26.06.11, 20:35
        Czytam teraz Stanisława Rymaszewskiego "Wykarczowani z za Buga"
        Nie są to moje rodzinne strony bo rodzice mieszkali w Białostockiem ale dziadek ze strony mamy zginął z rąk banderowców we własnym mieszkaniu.
        Rymaszewskiemu należy oddać sprawiedliwość, kiedy pisze o Ukraińcach to obok opowieści o bandziorach napisał o ludziach, którzy serdecznie opiekowali się ludźmi powracających z okolic Archangielska.
        Ukraińcy mają przysłowie, że dziecko płacze, że go biją a nie mówi dlaczego.aga
Pełna wersja