Ustawa antyaborcyjna

28.06.11, 12:21
W najbliższy czwartek posłowie zajmą się projektem ustawy antyaborcyjnej, wprowadzającej całkowity zakaz przerywania ciąży - nawet w przypadku, gdy zagrożone jest życie kobiety. Pod tą inicjatywą obywatelską podpisało się 600 tysięcy osób. Zdaniem prawników, projekt jest niekonstytucyjny pod kilkoma względami.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9853687,_Niekonstytucyjne____Nieludzkie__Poza_jatrzeniem_nic.html


Ustawa z 1993 roku pozwala na usunięcie ciąży w trzech przypadkach: gdy zagrożone jest zdrowie lub życie kobiety, istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego upośledzenia płodu albo gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa. W czwartek w Sejmie dyskusja na projektem zakazującym usunięcia ciąży nawet w takich sytuacjach, przeciw któremu protestują środowiska kobiece, a który poparł kler.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
A podziemie aborcyjne i takaz turystyka niech rozkwita.Dalej bedziemy udawac ze tego nie ma.Odrzucmy jeszcze edukacje seksualną,antykoncepcję i cieszmy sie ze kilkoro dzieci dzieci znajdziemy w oknach życia. Reszta na smietnikach. Denerwuje mnie taka hipokryzja.Ale najważniejsze są poczęte,urodzone jakos sie wychowają.
    • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 28.06.11, 13:03
      Mnie już to nie dotyczy to głowy tym nie zaprzątam,powinni decydować osoby zainteresowane.
      • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 28.06.11, 15:20
        Ta hipokryzja mnie dobija. Osobiście uważam,że to nie jest temat,który powinni rozstrzygać rządzący. To prywatna sprawa kobiety i jej partnera. Ale ja chyba jakaś nie dziejsza jestem.
        • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 28.06.11, 21:52
          Nie tylko ciebie.I to nie jest tak że to nie nasz problem ,mamy córki,synowe,wnuczki.Sa rozne przypadki -w końcu samo zycie. Jak mozna zabronic usunąc ciążę ofierze gwałtu? W ogóle wszystko zmierza do tego aby sprawy zwiazane z seksem (antykoncepcja,edukacja seksualna) były swoistym tabu to ja mam glęboko w nosie apele o pomoc dla rodzin wielodzietnych -bo ciezko ,bo 10-cioro dzieci itp.-Mogli tez pomysleć czy ich stać na taką gromadę.Moze dalej panuje przekonanie że jak Pan Bóg da dzieci to da i na dzieci wiec te prosby powinni kierowac pod waściwym adresem.
          • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 28.06.11, 22:01
            Choć na[pisałam że mnie ten wątek nie dotyczy ale z ciekawości zajrzałam.Irysko piszesz;mamy córki, synowe,wnuczki no tak mamy ale czy Ty chcesz za nich decydować? Przepraszam odpuść sobie.
            • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 29.06.11, 13:46
              Sęk w tym, Dominiko,że za kobiety chcą decydować posłowie,senatorowie i kler . Nikt nie pyta o zdanie kobiet. Czy na prawdę najważniejszy jest temat zakazu aborcji? czy już tak dobrze jest w Polsce,że nie ma czym się zająć? A poza tym, wymienieni wyżej bardzo się pochylają nad życiem poczętym ale za chińskiego boga nie obchodzi ich los narodzonych . Czy pamiętacie ze swojej młodości przypadki wyrzucania niemowląt do zsypów? Ja nie skorzystałam z aborcji, chociaż chciałam mieć jedno dziecko i to syna. Ale złożyło się tak,że po nim urodziłam dwie córki. To była moja decyzja, bo dostęp do aborcji był powszechny. Dajmy więc młodym kobietom szansę, aby same o sobie decydowały.
              • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 29.06.11, 16:42
                Niestety poseł ustanawia prawo a posła wybieramy my i UN POwinien wiedzieć co kobiety chcą czy czego nie chcą i z tym się liczyć bo może być UN rozliczony przy następnych wyborach.Nie chcę podejmować decyzji za córkę czy wnuczkę ani za ani przeciw bo w przyszłości może mieć do mnie o to pretensje.
                • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 29.06.11, 18:55
                  Nikt ci nie kaze podejmowac decyzji za kogokolwiek,ale jak napisała waga - i z nia sie całkowicie zgadzam- dlaczego za corki i wnuczki ma decydowac poseł?On przede wszystkim pełni rolę służebną i powinien wsłuchać sie w głosy wyborców.On nie jest alfą i omegą ( choc niektórym sie tak zdaje) A w tym przypadku kobiety powinny glównie decydowac a nie sejm czy kler.Jeśli kobieta jest prawdziwie wierząca to na pewno nie skorzysta z aborcji - zresztą normalna kobieta też.
                  • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 29.06.11, 20:37
                    Każda kwestia,sprawa musi być uregulowana prawnie i dlatego poseł go stanowi.Oczywiście musi słuchać głosu naszego czyli wyborców o czym napisałam ale ja w tej sprawie za wnuczkę czy córkę nie pójdę do posła ani nie pójdę na manifestację uliczną ani zaaa ani przeciw.A tak na marginesie to nie wiem dlaczego kobieta prawdziwie czy nieprawdziwie wierząca czy normalna ma nie skorzystać z aborcji??
                    • anka125 Re: Ustawa antyaborcyjna 30.06.11, 13:56
                      Mnie to wkurza!
                      Daliby spokój tym biednym kobietom i decyzję niech im pozostawią.
                      Ja uważam : moja d... , mój brzuch i mój problem.
                      A przez zakaz aborcji dzieci w kraju i tak nie przybędzie.Najwyżej tych biednych,niekochanych i nieszczęśliwych zapełniających Domy Dziecka.
                      • aga-kosa Re: Ustawa antyaborcyjna 30.06.11, 18:47
                        W Dekalogu napisane: piąte nie zabijaj.
                        Jeśli w Polsce jest podobno 97% katolików, to nie pojmuję po co sejm tym się zajmuje.
                        Dla katolika nie zabijaj znaczy nie zabijaj.
                        Moim zdaniem - sejm nie ma prawa poprawiać Dekalogu.
                        Dekalog - to nie kodeks karny a norma życia jaką sobie wybrałam.aga
                    • pia.ed Re: Ustawa antyaborcyjna 01.07.11, 11:06

                      Każda kwestia, sprawa musi być uregulowana prawnie ....

                      Przeciez JEST juz uregulowana, wiec po co zmieniac?


                      ja za córkę nie pójdę do posła ani nie pójdę na manifestację uliczną ...

                      Nikt Ci przeciez nie kaze ... chodzi o Twoje prywatne zdanie na Forum ...
                      Czy jesli paru zbirow by zgwalcilo w lesie Twoja 13-letnia wnuczke,
                      to tez bys kazala jej urodzic?




                      rdominika.24 29.06.11,
                      Każda kwestia,sprawa musi być uregulowana prawnie i dlatego poseł go stanowi.Oczywiście musi słuchać głosu naszego czyli wyborców o czym napisałam ale ja w tej sprawie za wnuczkę czy córkę nie pójdę do posła ani nie pójdę na manifestację uliczną ani zaaa ani przeciw.A tak na marginesie to nie wiem dlaczego kobieta prawdziwie czy nieprawdziwie wierząca czy normalna ma nie skorzystać z aborcji??



                      • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 01.07.11, 20:34
                        Dominiko,to ty napisałas
                        kobieta prawdziwie czy nieprawdziwie wierząca czy normalna ma nie skorzystać z aborcji?? i teraz chyba wiesz dlaczego taki szum.Chodzi o to żeby nawet w najbardziej drastycznych przypadkach kobietom te prawa odebrać.A poseł jeden z drugim-jak juz zasiądzie w ławach poselskich to mu sie wydaje że jest alfą i omegą i w głębokim powazaniu ma to co myslą wyborcy.Moze nie wiedzą o podziemiu aborcyjnym?
                        • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 01.07.11, 20:46
                          Sejm nie odrzucił projektu zmiany ustawy o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego. Obywatelski projekt, który później skierowany został do prac w komisji, praktycznie delegalizuje w Polsce aborcję. SLD wnosiło o jego odrzucenie po I czytaniu. Aż 69 posłów PO zagłosowało przeciw odrzuceniu projektu. Poparli go też w większości posłowie PiS, PSL i PJN.
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9879702,Sejm_nie_odrzucil_projektu_600_tys__obywateli__Zobacz_.html
                          • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna cd 03.07.11, 12:49
                            - Dla mnie to nie jest ustawa o zakazie aborcji, tylko ustawa o nakazie aborcji w piwnicy, drewutni, garażu. Dla mnie to ustawa o nakazie rodzenia dzieci przez dzieci. Podejmowania dylematu, czy ratować życie chorego dziecka czy zdrowej kobiety. To ustawa, która może być nakazem, by mnożyć okienka życia - mówił Adam Szejnfeld z Platformy Obywatelskiej w programie "Siódmy dzień tygodnia" w radiu ZET - Mnie się ta ustawa nie podoba - dodał.

                            I ma rację.
                • gazeta_mi_placi Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 19:47
                  Problem w tym, że gdyby to uchwalili to owe córki i synowe nie będą mieć legalnego wyboru i nie będą mogły same decydować...
    • karyt Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 15:44
      Co jest po śmierci - śmierć ? Sprawdź, ile czasu Ci zostało, poznaj datę swojej śmierci!!
      Poznaj datę Twojej śmierci na podstawie wydarzeń Twojego życia,
      przeszłych i teraźniejszych faktów, masz szansę
      zastanowić się nad przyszłością oraz ocenić popełnione błędy. Ja już sprawdziłam, rozwiązałam test na stronie smierc.org/ i staram się żyć jak najlepiej.
      • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 15:50
        A po co mi test? Wiadomo,że umrę i tyle. Żyję wg "w życiu trzeba mieć zasadę aby nie robić świństw". Tego się trzymam, żadne testy nie są mi potrzebne, jestem nastawiona sceptycznie do takich testów, wróżb i przepowiedni. Tak już mam.
        • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 16:53
          Autorko wątku i propagatorko aborcji na życzenie.
          Mogłabyś być wydrapana a żyjesz. Bądź wdzięczna! Doceń to!
          Głosuj na SLD, oni sa za aborcją na życzenie i w każdej chwili aż do któregoś miesiąca.
          • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 17:38
            To było do Iryski. Ale odpowiem Ci również ja. Aborcja to kwestia sumienia a nie ustaw. Bo ustawy stanowią posłowie,którzy boją się o swoja karierę i są klęczonami. Klękają nie przed Bogiem a przed klerem. Kler niestety niczyich dzieci, często nawet swoich, nie nakarmi osobiście (bo to banda sobków i egoistów).Uważam,że kontrola urodzin jest potrzebna. Rodzice muszą wiedzieć, czy chcą mieć rodzinę złożoną z wielu niedożywionych i niedokształconych dzieci, bo na pomoc państwa liczyć nie mogą, czy decydować się na tyle dzieci, na ile ich stać.A posłom, utuczonym księżulkom, czy wreszcie premierowi i rządowi nic do tego, skoro nie potrafią pomóc. Kobieta nie jest przedmiotem ani pozbawioną mózgu istotą.A kler, skoro wszem i wobec szumi,że prawie sto procent naszego społeczeństwa to katolicy, niech prostu zaufa swoim wyznawcom. Podkreślam "swoim'. Bo nasi katolicy, to wyznawcy papieża i kleru a nie Boga. Bo przecież to ksiądz zamyka Boga w tabernakulum, Potem otwiera,wypuszcza i znowu zamyka.Czyli, logicznie myśląc, ma władzę nad Bogiem. Dla mnie to nie katolicy, a katole.I takie3 kreatury, w większości starzy kawalerowie, mają decydować o tym,czy kobieta ma urodzić? Nie bądź śmieszna(y). Trochę logiki wystarczy.
            • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 20:02
              Aborcja to nie jest antykoncepcja.
              Ustawa i tak nie przejdzie.I bardzo dobrze, bo to tylko gra przedwyborcza.
              Kobieto wyluzuj w swej nienawiści do duchownych, posłów i innych ludzi.
              Polityka to brudna rzecz.Co Ci kościół zawinił w swej obecnej postaci?
              i odwieczne prawdy i wartości?
              Nie ma ideałów.
              Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.
              Ich i tak aborcja niczego nie nauczy a tylko rozbestwi.
              Jest wiele małżeństw, które wezmą dziecko...
              Skąd wiesz, że te wyskrobane nie były geniuszami?
              Aborcja uchroni przed niechcianym macierzyństwem,
              ale niestety nie uchroni przed wyrzutami sumienia.
              Dajesz przyzwolenie, znieczulasz i psujesz sumienie, rdzeń i sól człowieczeństwa.
              • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 20:58
                tym_samym napisała:


                > Ustawa i tak nie przejdzie.I bardzo dobrze, bo to tylko gra przedwyborcza.
                > Kobieto wyluzuj w swej nienawiści do duchownych, posłów i innych ludzi.
                > Polityka to brudna rzecz.Co Ci kościół zawinił w swej obecnej postaci?
                > i odwieczne prawdy i wartości?
                > Nie ma ideałów.
                > Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.
                > Ich i tak aborcja niczego nie nauczy a tylko rozbestwi.
                > Jest wiele małżeństw, które wezmą dziecko...
                > Skąd wiesz, że te wyskrobane nie były geniuszami?
                > Aborcja uchroni przed niechcianym macierzyństwem,
                > ale niestety nie uchroni przed wyrzutami sumienia.
                > Dajesz przyzwolenie, znieczulasz i psujesz sumienie, rdzeń i sól człowieczeństw
                > a.

                To może jeszcze dopiszesz co zrobić z debilami ,kretynami itd po śmierci rodziców?
                • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 21:05
                  Czytaj ze zrozumieniem, debilu, kretynie.
                  • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 21:16
                    tym_samym napisała:

                    > Czytaj ze zrozumieniem, debilu, kretynie.


                    Podejrzewam ,że trafiłem na damę. Damy za darmo ale księżulkowi.
                    • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 21:27
                      Kto czym wojuje od tego ginie. Lubisz ch... zagrywki na ch.... i dowcipy poniżej pasa brzuchaczu.
                      Rycerski to nie jesteś tylko cham, nawet wobec tu piszących dam @amityrze.
                      Wyrażam się do ciebie w twoim języku, na inny nie zasługujesz, niestety.
                      • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 21:34
                        tym_samym napisała:

                        > Kto czym wojuje od tego ginie. Lubisz ch... zagrywki na ch.... i dowcipy poniż
                        > ej pasa brzuchaczu.
                        > Rycerski to nie jesteś tylko cham, nawet wobec tu piszących dam @amityrze.
                        > Wyrażam się do ciebie w twoim języku, na inny nie zasługujesz, niestety.
                        Nie podniecaj się tak, bo dostaniesz orgazmu a ja do czarnuchów nie należę.
                        • chochlik5 Re: Ustawa antyaborcyjna 06.07.11, 18:37
                          Mężczyźni starają się wykorzystać każdą sytuację która pozwoli im dominować na d kobietami. Jeśli nie w rodzinie, nie w wojskuu nie w szkole to w o i.e się da to w polityce, a już całkowicie w kościele. Nowa, bezwzględna ustawa antyaborcyjna ma tego dowieść: że jednak MY MĘŻCZYŹNI jesteśmy górą, my rządzimy, wyłącznie nasz głos się liczy. Kobiety bądźcie bezwzględnie posłuszne niezależnie od konsekwencji jakie wam grożą.
                          • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 06.07.11, 19:21
                            Tym _samym -pośba do ciebie.O ile chcesz brać udział w dyskusji to postaraj sie bez inwektyw,Na ogół nie lubimy chamstwa. A tak jeszcze na marginesie
                            Aborcja uchroni przed niechcianym macierzyństwem,
                            ale niestety nie uchroni przed wyrzutami sumienia.
                            Dajesz przyzwolenie, znieczulasz i psujesz sumienie, rdzeń i sól człowieczeństwa.

                            ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
                            Aborcja to nie antykoncepcja i na pewno normalna kobieta tego tak nie potraktuje.Gdyby poziom wiedzy seksualnej,przystosowanie do zycia było na innym poziomie to pewnie byłoby inaczej,ale mało że państwo to olewa a kosciól nie dopuszcza mozliwosci zapobiegania to mamy jak mamy.Niestety -dzis nie mozna twierdzic ze jak Pan Bóg dał dzieci -da i na dzieci.Ja np. wcale nie mam ochoty finansowac ze swoich podatków np.wiekszych zasiłków czi innych dotacji bo rodzina wielodzietna.A co - ktos im wyłączył myslenie?Wiem ze krew nie woda ale trzeba myslec o konsekwencjach a nie jakos to będzie.
                            • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 07.07.11, 00:08
                              Na temat aborcji tyle w tym wątku napisałam co poniżej.
                              Nie, nie chce brać udziału w dyskusji.
                              Moralność Kalego?Nie dziękuję.
                              Kogo problem dotyczy niech doczyta i podyskutuje choćby tu:

                              forum.gazeta.pl/forum/f,20823,ABORCJA.html
                              Autorko wątku i propagatorko aborcji na życzenie.
                              Mogłabyś być wydrapana a żyjesz. Bądź wdzięczna! Doceń to!
                              Głosuj na SLD, oni sa za aborcją na życzenie i w każdej chwili aż do któregoś miesiąca.
                              Aborcja to nie jest antykoncepcja.
                              Ustawa i tak nie przejdzie.I bardzo dobrze, bo to tylko gra przedwyborcza.
                              Kobieto wyluzuj w swej nienawiści do duchownych, posłów i innych ludzi.
                              Polityka to brudna rzecz.Co Ci kościół zawinił w swej obecnej postaci?
                              i odwieczne prawdy i wartości?
                              Nie ma ideałów.
                              Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.
                              Ich i tak aborcja niczego nie nauczy a tylko rozbestwi.
                              Jest wiele małżeństw, które wezmą dziecko...
                              Skąd wiesz, że te wyskrobane nie były geniuszami?
                              Aborcja uchroni przed niechcianym macierzyństwem,
                              ale niestety nie uchroni przed wyrzutami sumienia.
                              Dajesz przyzwolenie, znieczulasz i psujesz sumienie, rdzeń i sól człowieczeństwa.
                              • kasia.par Re: Ustawa antyaborcyjna 10.07.11, 20:38
                                tym_samym napisała:
                                > Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.

                                A co ze zgwałconymi 13 latkami, eurytko? Albo z kobietami, mającymi już dzieci, dla których kolejna ciąża stanowi zagrożenie dla życia? Z pewnością będą szczęśliwsze bez mamusi, ale za to z nowym braciszkiem, albo siostrzyczką, oczywiście otoczone troskliwą opieką i wsparciem ze strony parafii i księdza proboszcza. O ile ich nie rozdzielą i nie rozrzucą po po domach dziecka na przeciwległych krańcach Polski.
                                • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 20:43
                                  kasia.par napisała:

                                  > tym_samym napisała:
                                  > > Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.
                                  >
                                  > A co ze zgwałconymi 13 latkami, eurytko? Albo z kobietami, mającymi już dzieci,
                                  > dla których kolejna ciąża stanowi zagrożenie dla życia? Z pewnością będą szczę
                                  > śliwsze bez mamusi, ale za to z nowym braciszkiem, albo siostrzyczką, oczywiści
                                  > e otoczone troskliwą opieką i wsparciem ze strony parafii i księdza proboszcza.
                                  > O ile ich nie rozdzielą i nie rozrzucą po po domach dziecka na przeciwległych
                                  > krańcach Polski.

                                  Kobieto, gazeta_mi_płaci, a twój nick powinien być gazeta_mnie_banuje,
                                  robisz tu jakąś nadinterpretację!
                                  Nigdzie nie napisałam, że poprzednia ustawa jest zła i nie napisałam też nigdzie,
                                  że jestem za całkowitym zakazem aborcji.
                                  Natomiast napisałam, że aborcja to nie jest antykoncepcja!
                                  > Małolaty niech rodzą, puszczalskie tak samo.
                                  Akurat to zdanie tylko jest prawdziwe, i ma oparcie w rzeczywistości,
                                  która widzę.
                                  Jedna gziła sie po nocach , po krzakach, pod blokiem,
                                  jak kocica z konkubentem pewnej sasiadki,
                                  zaszła w ciąże, urodziła i co? Źle?
                                  Druga małolata po dyskotekach wiła sie w orgazmach na klatce,
                                  głośno tak ,aż mnie wybudzali ze snu.
                                  Już prawie rodzi na dniach.Źle?
                                  Co z tego, że ma 16 lat, teraz uczennicom umożliwiaja nauke mimo tego.
                                  Matka nawet zadowolona, bo sobie rady nie dawała z dziewczyna.
                                  A ilez znam takich co to nawet maturę zdawały w ciązy będąc
                                  czy z brzuchem do ślubu idąc.
                                  Co Źle?
                                  Aborcje zastosować?
                                  Wcześnie zaczęły, tak wyszło nie moja broszka dochodzić dlaczego.
                                  Ponoszą konsekwencje swoich czynów.
                                  Co by aborcja im dała i czego by miała nauczyć?
                                  Jaki rzeźnik z pieniędzy podatnika miałby to czynić?
                                  Niektóre do psychologa i psychiatry musiałyby potem chodzić.

                                  Dla zgwałconych jest ustawa, ta która jest,
                                  ale pewnie jest nadużywana, w tym problem,
                                  dlatego debata w sejmie wskazana by sumienie ruszyć niektórym.
                                  Bo cóż, taka pani na stanowisku czy nie,
                                  powiedzmy 44 letnia,
                                  powie, że została zgwałcona(!) i ma zabieg
                                  jak jeszcze ma dostęp do"bezpłatnej "służby zdrowia",
                                  a co nie łaska urodzic?
                                  Warunki ma przecież świetne tylko jej sie nie chce.
                                  A teraz na swiecie matki nawet 60 letnie rodzą i co?

                                  Do tej pani nienawiścią zionącej do duchownych , kościoła i do mnie,
                                  to powiem, że w przypadku zgwałconej dziewczynki z Lublina kler nie miał nic do gadania,
                                  jak i w przypadku nieszczęsnej zgwałconej 9 latki gdzieś w świecie.
                                  Konsylium sie zebralo i decydowało.
                                  Na koniec to powtórzę coś, co gdzieś zasłyszałam:
                                  Nie ważne czyj byczek,
                                  ważne że cielaczek jest mój.

                                  Jeśli chodzi o płody uszkodzone, owszem, jest takie prawo do aborcji,
                                  ale to nie niweluje wszystkich chorób.
                                  Czasem nie da się wykryć,
                                  a niektóre choroby przychodzą później.
                                  • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 21:47
                                    @tym_samym jest mądrzejsza w zakresie podstaw prawnych poniższego cytatu
                                    .......Dla zgwałconych jest ustawa, ta która jest,

                                    Bo cóż, taka pani na stanowisku czy nie,
                                    powiedzmy 44 letnia,
                                    powie, że została zgwałcona(!) i ma zabieg
                                    jak jeszcze ma dostęp do"bezpłatnej "służby zdrowia",
                                    a co nie łaska urodzic?
                                    Warunki ma przecież świetne tylko jej sie nie chce.
                                    A teraz na swiecie matki nawet 60 letnie rodzą i co?
                                    • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 22:03
                                      Wcześnie zaczęły, tak wyszło nie moja broszka dochodzić dlaczego.
                                      Ponoszą konsekwencje swoich czynów.

                                      takie konsekwencje ze zostawiaja w szpitalach czy na smietnikach często a my mamy potem utrzymywać?
                                      • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 22:46
                                        Jeszcze pozwolicie ze ustosunkuję sie do odpowiedzi udzielonej mi przez lucjana.O
                                        ucjan.0 11.07.11, 17:51 Odpowiedz
                                        Droga pani , rzadko daję się sprowokować do bezsensownej dyskusji i do tego osobie z tzw buntowniczym charakterem. Przykład, kto zainteresowany, może sobie odszukać sam. Wystarczy poczytać komentarze z poprzednich lat, tak jak zrobiłem to ja, gdy waćpani komuś odpowiedziała, "jakie to kiedyś było przyjazne forum". Wiedziony ludzką ciekawością, sprawdziłem stąd moja wiedza. Nie spodziewaj się pani, że będzie dalszy ciąg dyskusji, na tym kończe.

                                        ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                        Dalej utrzymuję ze to było przyjazne forum a jeśli ktos zagląda od przypadku do przypadku i czyta wyrwane z kontekstu watki to trudno.Jeśli piszacy odchodzili to tylko z powodu własnie takich osobników siejących zamęt.Z ludźmi kiedys tu piszącymi spotykamy sie na zamkniętych forach i nadal się przyjażnimy.Ja - jezeli mnie tu było "pełno" - to tylko z tego względu żeby forum utrzymać.Byl czas ze bylo nas dwie.Nikt nikomu nie broni poruszac jakiegokolwiek tematu a tez nie ma obowiazku pisać na kazdy temat I BRAĆ UDZIAŁ W KAZDEJ DYSKUSJI. Takie sa zasady forum. Czyzbys waćpan o tym nie wiedział?I nie ma złych i dobrych tematów-sa rózne.Nie mam buntowniczego charakteru -poprostu bronię swojej racji jeśli zachodzi taka potrzeba.I to by było na tyle gdyz tez nie odczuwam potrzeby dyskutowania z waćpanem.

                                      • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 12.07.11, 12:30
                                        iryska2604 napisała:

                                        > Wcześnie zaczęły, tak wyszło nie moja broszka dochodzić dlaczego.
                                        > Ponoszą konsekwencje swoich czynów.

                                        > takie konsekwencje ze zostawiaja w szpitalach czy na smietnikach często a my m
                                        > amy potem utrzymywać?

                                        Akurat te, o których tu pisze i widze na codzien, tego nie robia mimo wszystko.
                                        Rodzice pomogą odchować. Matki w sumie zadowolone, bo dziewczyny wreszcie zmadrzały
                                        i doswiadczyły na własnej skórze czym jest dziecko i czym w ich wypadku skończyl sie upojny seks. Ustatkuja się.Dostep do antykoncepcji jest dzis powszechny,
                                        ale nie myslało sie przed, niestety.
                                        Doświadczą tez uroku macierzyńtwa a nie straty i syndromu poaborcyjnego.
                                        Piszesz tak, jakby wszystkie wyrzucały czy zostawiały na śmietnikach.
                                        Tak sie działo i zawsze będzie dziać,
                                        gdyż po porodzie niektóre kobiety popadaja w depresję poporodowa,
                                        robią czasem dziwne rzeczysad
                                        Tak samo jak i ludzie popełniający różne przestępstwa, których to utrzymujesz w wiezieniach ze swoich podatków jak tam twierdzisz.
                                        Bandyci i przestępcy maja jednak prawo żyć, tak? Karę śmierci chcesz też wprowadzić by twoje podatki nie szły na nich?
                                        Skoro sa więzienia dla bandziorów to powinny byc również sierocińce czy domy dziecka.
                                        Nigdy nie wiadomo czy dziecko małe nie straci rodziców w wypadku.
                                        Sa tez rodziny patologiczne mimo wykształcenia rodziców(patrz ostatnio nagłośniony przypadek Piotrusia w mediach), które sobie nie radzą wychowaniem.
                                        Płacisz na ich procesy i różne procedury ze swoich podatków.
                                        Nie żal Ci? Tych twoich pieniędzy?
                                        Bezrobotnych też utrzymujesz ze swoich podatków...Daj im zatem pracę...
                                        Państwo to złożona machina jest,
                                        ale nie powinna być bezduszna wobec życia.
                                        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,9907577,Jak_Barbara_L__i_prof__J__walczyli_o_Piotrusia__AKTA_.html
                                        bi.gazeta.pl/im/6/9916/m9916216,OLLLLLBORYS.pdf
                                        • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 12.07.11, 13:30
                                          Amen.
                                          • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 13.07.11, 07:37

                                            Jak tam? Złożyłyście już swój podpis?
                                            Pod następnym projektem ustawy?

                                            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,9889743,SLD_proponuje__refundacja_aborcji_i_antykoncepcji_.html
          • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 10.07.11, 20:52
            A tak w ogóle "tym samym" czujesz się dobrze? Myślę,że uznamy psychiatra bardzo by Ci pomógł. Jesteś,że by nie powiedzieć głupia, powiem zaślepiona. Ocknij się. A jeżeli nie zmienisz sposobu myślenia to z przykrością, ale życzę Ci, abyś była zmuszona urodzić dziecko z gwałtu, z wadą genetyczną. Życzę Ci, abyś znalazła pomoc u PiS-iorów bądź u ojca (nie mojego) z Torun ia. Bo tylko to zmusi cię, ciemna maso, do zmiany poglądów.
            • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 10.07.11, 21:18
              waga
              Ty wiesz ile @tym-samym ma lat ?
              • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 12:34
                A skąd! nawet nie znam płci tej osoby. Ale niepotrzebnie dałam się sprowokować.
    • amityr Re: Ustawa antyaborcyjna 03.07.11, 21:59
      forum.gazeta.pl/forum/w,37412,123476163,123512076,Re_Szok_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,37412,123476163,123512076,Re_Szok_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,37412,126525796,126691908,Re_Ustawa_antyaborcyjna.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,37412,126525796,126686930,Re_Ustawa_antyaborcyjna.html Jak mogłaś tak do kobiety napisać. Wstydu nie masz.
      Twoje wypowiedzi to negacja negacji.Więc nie śliń się bo pomyślę ,że jesteś opętana.Szok
      • lucjan.0 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 17:13
        Zaglądam na fora i wątki seniorów, szukając tematów, mądrych komentarzy, a widzę wciąż kłótnie i afery. Cofnąłem się nawet do wcześniejszych lat, kiedy na tym forum frekwencja była dość pokaźna, żeby sprawdzić, jak to tu kiedyś bywało, bo iryska się chwaliła, że panował tu błogi, przyjazny klimat. Nic bardziej mylnego [warto sprawdzić]. były kłótnie, swary, podchody, podkopy itp. Prym wiodła iryska [warto sprawdzić] i jak widać, tylko ona tu została, reszta "odpłyneła". Pewnie skutecznie pozbyła się konkurentek w dyskusji. Z tej lektury lat ubiegłych, wniosek nasuwa się jeden: wybitny "talent" do wywoływania burzy, o czym świadczy ten temat, który jej i pewnie wszystkich tu piszących, nie dotyczy. Po co więc narzucać temat, obrażać tych co mają odmienne zdanie, księży, kościół, boga i kogo tam jeszcze? Proponuję porozmawiać o eutanazji, bo to bliższy problem. Sprawy aborcji i inne dotyczące rozwoju, zostawić młodym. Niech sobie urządzają świat w/g swojej wizji, a nie narzucać im swoje przestarzałe poglądy.
        • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 17:23
        • iryska2604 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 17:37
          lucjan.O napisał
          Zaglądam na fora i wątki seniorów, szukając tematów, mądrych komentarzy, a widzę wciąż kłótnie i afery. Cofnąłem się nawet do wcześniejszych lat, kiedy na tym forum frekwencja była dość pokaźna, żeby sprawdzić, jak to tu kiedyś bywało, bo iryska się chwaliła, że panował tu błogi, przyjazny klimat. Nic bardziej mylnego [warto sprawdzić]. były kłótnie, swary, podchody, podkopy itp. Prym wiodła iryska [warto sprawdzić] i jak widać, tylko ona tu została, a nie tylo to co powinien emeryt jesc i ile razy zażywać geriavit.reszta "odpłyneła". Pewnie skutecznie pozbyła się konkurentek.......
          Przydałaby ci się umiejętnośc czytania ZE ZROZUMIENIEM bo z tego co napisałes jest ci to obce.Jesli tu jeszcze jestem to nie na zasadzie eliminacji innych.Przede wszystkim ja nikogo nigdy nie obrazam i szanuję zdanie innych.Piszesz że szukasz tematów,mądrych komentarzy a na pewno wiesz co to jest forum? Wlasnie na wymianie zdań i to niekoniecznie na jakieś " uładzone " tematy bo żyjemy tu i teraz i dopóki zyjemy to powinno nas interesować wszystko a nie tylko to co powinniśmy jesc i ile razy dziennie łykać geriavit. A to że temperatura dyskusji sie czasem podnosi to chyba dobrze? Kazdy ma prawo do wyrazenia wlasnego zdania a ty jeśli cos komus zarzucasz to na przyszłosc podeprzyj się jakimis dowodami.Byłoby uczciwiej.

          • lucjan.0 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 17:51
            Droga pani , rzadko daję się sprowokować do bezsensownej dyskusji i do tego osobie z tzw buntowniczym charakterem. Przykład, kto zainteresowany, może sobie odszukać sam. Wystarczy poczytać komentarze z poprzednich lat, tak jak zrobiłem to ja, gdy waćpani komuś odpowiedziała, "jakie to kiedyś było przyjazne forum". Wiedziony ludzką ciekawością, sprawdziłem stąd moja wiedza. Nie spodziewaj się pani, że będzie dalszy ciąg dyskusji, na tym kończe.
            • lucciola_one Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 18:24
              Pa pa, Lucjanie_0. Żegnaj. kiss
              • dominika.24 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 19:57
                O nieeeee!! o aborcji nie chciałam dyskutować ale o eutanazji to na bank nie będę.Chcę żyć aż do śmierci i umrzeć dobrowolnie bez przymuszonej woli,koniec kropka.A tak na marginesie Lucjanie a po cóż to wracać kilka lat do tyłu,trzymajmy się tego co mamy teraz i patrzmy w przyszłość.Jestem tu zaledwie kilka tygodni ale jeszcze awantury nie było a jeżeli ktoś komuś coś tam zwróci,wywróci ,przejedzie się po plecach,to ja odbieram za żywą dyskusję,nooo ale to ja tak myślę a może nie tu mnie skierowano?
                • tym_samym Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 20:14

                  A czemóż by nie zafundowac eutanazji tym wściekłym paniom,
                  długo żyjącym i wysysającym budżet i podatki od młodych?
                  Maja jakies wyższe prawa, inna rasa, lepsza czy jak?
                  A kto ma na nich pracowac skoro są za aborcja, zamiast chronic życie?
                  Jedna nawet lekarka, co to przysięgę składała "non nocere...."
                  i jak każdy lekarz życia powinna bronic a nie zabijać i jest za aborcją.
                  Eutanazja tak, bo za ciężko młodym.
                  Ładna propozycja, podoba się?
                  p.s.
                  Osobiście jestem przeciw eutanazji ale napisałam tak by sie puknąć w łeb.
                  Poza tym, gdzie ja to napisałam, że jestem za projektem obywatelskim ustawy,
                  który to dopiero został zaakceptowany by czekać na debatę w sejmie.
                  Napisałam, i to wyraźnie, że ta ustawa nie przejdzie!
                  • waga_1949 Re: Ustawa antyaborcyjna 11.07.11, 20:25
                    A po co ma na mnie ktoś pracować? Państwo przez 37 lat brało ode mnie na ZUS, niech teraz oddaje. Swoje wypracowałam i nie potrzebuję, aby młodym wmawiano,że mają na mnie pracować.
                  • dominika.24 Re: 11.07.11, 20:27
                    Jeżeli piszesz,że to projekt obywatelski to oczywiście nie przejdzie i tym samym będzie leżał w zamrażarce to tak jakby zastosowano wobec projektu eutanazję.
Pełna wersja