Leasing, czy warto?

29.06.11, 10:16
wyborcza.biz/finanse/1,105684,9860773,Leasing_konsumencki_dla_kazdego__Latwiejszy_niz_kredyt_.html


Z doswiadczen innych krajow ktore prywatny leasing wprowadzily 20 lat temu wynika, ze jest to bardzo wygodna forma , ale nie tania ...
W tej chwili na leasing biora samochody niemal wylacznie firmy ... ktore koszty leasingu odciagaja sobie od podatku.

Jest tez leasing telewizorow, a moze byl ,
bo teraz nie widzi sie anonsow w tej branzy.

Jedno jest pewne:
jesli ktos chce zakonczyc lasing i wziac na wlasnosc "splacony" telewizor,
to okazuje sie, ze po trzech latach zdazyl splacic 25% z niego sad
Gdyby wzial go na raty, czy na pozyczke z banku, to juz by splacil 100 % ...



Od piątku każdy konsument będzie mógł wyleasingować samochód, a w przyszłości motor, łódkę, komputer czy telewizor. Leasing konsumencki ma być łatwiejszy niż kredyt w banku.
I tańszy ...
    • amityr Re: Leasing, czy warto? 29.06.11, 21:35
      Raz wziąłem nowe auto z tzw kratką .Dziękuje postoję.
      • pia.ed Re: Leasing, czy warto? 29.06.11, 23:27
        A co to jest kratka?
        • iryska2604 Re: Leasing, czy warto? 30.06.11, 10:18
          Taka przegródka oddzielajaca siedzenia od tyłu samochodu dzięki czemu mogły sie nazywać "auta cieżarowe".I zdaje sie ze to wchodziło w koszt uzyskania przychodu jesli ktoś miał firmę.
          • pia.ed Re: Leasing, czy warto? 01.07.11, 02:41
            Taka kratke maja takze wlasciciele prywatnych samochodow typu kombi,
            ktorzy za ta kratka trzymaja psa ...
            Ja do mojego pieciodrzwiowego colta tez moglabym wstawic kratke ...
            Ale oczywiscie widzialam ze rzemieslnicy maja,
            zeby im narzedzia po samochodzie nie lataly jak mocno zahamuja wink

            Moj brat cioteczny z Warszawy kupil zonie samochod typu furgonetka z rozsuwanymi drzwiami.
            Dowiedzialam sie, ze jakis szczegol powoduje pociagniecia tego pod samochod "roboczy" ...
            wiec zaplacil za niego duzo mniej niz za niemal identyczny do prywatnego uzytku ...
            Brat cioteczny ma firme, wiec mogl samochod na nia zarejestrowac.


            Czlonkowie polskiego rzadu podobno od dawna maja samochody wziete na leasing,
            i zmieniaja je czesto ... nie martwiac sie o koszty i inne blahostki ...
            Nie oni za to placa, tylko podatnicy ...Dla przecietnego obywatela leasing jest jednak stanowczo za drogi.
            • skuter44 Re: Leasing, czy warto? 01.07.11, 06:53
              Ale luźna dyskusja.Nie można oczekiwać od emerytów wiedzy fachowej o leasingu.
              Czyżby nie było tu jednak ekonomisty który by wyjaśnił co to jest leasing, jakie ma plusy i minusy korzystanie z leasingu. Ja też nie jestem fachowcem .
              • dede43 Re: Leasing, czy warto? 01.07.11, 08:08
                Trochę to dziwne - masz auto i go nie masz, bo tylko je dzierżawisz, a właścicielem jest firma. Ale po 3 latach możesz przestać za to płacić, czyli zwrócić firmie, a sobie wziąć następne, nowe.
                Można i tak!
                • pia.ed Leasing czyli dzierzawa 01.07.11, 13:42
                  Myslalam ze to wyjasnili w artykule, bo go tylko przebieglam oczami,
                  "zawieszajac" sie na tytule ktory sugerowal ze leasing jest "lepszy i tanszy" od kupna.

                  Swietnie te sprawe wyjasnila dede43 smile

                  Mieszkanie czynszowe to tez swojego rodzaju leasing ...
                  Placisz czynsz przez 50 czy 60 lat, a kiedy sie z niego wyprowadzasz,
                  to nie zwracaja ci ani grosza ...
                  W Szwecji nazywaja to wrzucaniem pieniedzy do dziurawej skarbonki
                  i kazdy kto tylko ma prace, natychmiast wystepuje o pozyczke do banku
                  aby KUPIC mieszkanie ...

                  W Danii poszli jeszcze dalej: tam zamiast mieszkania kazdy kupuje domek, i wtedy uwaza, ze osiagnal pelna stabilizacje smile

                  W Wielkiej Brytanii kupuja natomiast blizniaki czy jak to sie nazywa, cale ulice to szeregi jednopietrowych identycznych, stojacych sciana w sciane domkow.
                  • iryska2604 Re: Leasing czyli dzierzawa 01.07.11, 23:43
                    Re: Leasing, czy warto?
                    skuter44 01.07.11, 06:53 Odpowiedz
                    Ale luźna dyskusja.Nie można oczekiwać od emerytów wiedzy fachowej o leasingu.
                    Czyżby nie było tu jednak ekonomisty który by wyjaśnił co to jest leasing, jakie ma plusy i minusy korzystanie z leasingu. Ja też nie jestem fachowcem .

                    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                    A bo my sobie lubimy tak luźno podyskutować.Ostatecznie -jak komus bedzie to bardzo potrzebne to sobie wrzuci hasło w Google i juz.
                  • amityr Re: Leasing czyli dzierzawa 02.07.11, 09:24
                    pia.ed napisała:


                    >
                    > Swietnie te sprawe wyjasnila dede43 smile
                    >
                    > Mieszkanie czynszowe to tez swojego rodzaju leasing ...
                    > Placisz czynsz przez 50 czy 60 lat, a kiedy sie z niego wyprowadzasz,
                    > to nie zwracaja ci ani grosza ...
                    > W Szwecji nazywaja to wrzucaniem pieniedzy do dziurawej skarbonki
                    > i kazdy kto tylko ma prace, natychmiast wystepuje o pozyczke do banku
                    > aby KUPIC mieszkanie ...
                    >
                    > W Danii poszli jeszcze dalej: tam zamiast mieszkania kazdy kupuje domek, i wte
                    > dy uwaza, ze osiagnal pelna stabilizacje smile
                    >
                    > W Wielkiej Brytanii kupuja natomiast blizniaki czy jak to sie nazywa, cale uli
                    > ce to szeregi jednopietrowych identycznych, stojacych sciana w sciane domkow.




                    A u nas czworaki jak za DZIEDZICA ?
              • pia.ed Re: Leasing, czy warto? 03.07.11, 20:26
                Skuter, w artykule bylo dokladnie wyjasnione co to jest leasing , i jakie sa jego zasady, wiec jesli przeczytales/przeczytalas uwaznie, to wszystko powinno byc jasne ...
                z ta poprawka, ze dziennikarze sa czasem zbyt optymistyczni w stwierdzeniach,
                co ja bym raczej nazwala mijaniem sie z prawda wink

                Wsrod dyskutantow niemal wszyscy byli sceptyczni do tej formy, a jeden z nich piszac
                wg mojej oceny trafil w samo sedno:


                Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu
                Autor: Gość: bezsens *

                "Kilka prostych prawd:
                1) kredyt, niezależnie jak nazwany - kosztuje
                2) nikt wam 'za darmo' albo 'taniej' nic nie da
                3) myślenie życzeniowe w stylu 'będe dbał o auto i wykupię za bezcen po 3 latach'
                można wcisnąc między bajki.

                Tak więc leasing konsumencki różniący się 'jedynie' tarczą podatkową
                od leasingu firmowego jest całkowicie nieopłacalny.
                To już lepiej rzeczywiście stanąć na głowie i wziąć kredyt (też nie jest tani).
                W każdym razie nie polecam.
                Po pierwsze - samochody po leasingu zapewne po 3 latach będą zabierane przez leasingodawcę na aukcje albo wyprzedawane właścicielom po cenie rynkowej (cena rynkowa niekiedy uwzględnia sposób użytkowania samochodu ale raczej nie)

                Po drugie serwisowanie na częściach zamiennych (kolejne odstępstwo od 'reguły', że autka firmowe są tylko w ASO) będzie zawsze bardziej zużyte niż to naprawiane i serwisowane w firmowym serwisie.

                Do tego zysk leasingodawcy musi być istotny, przynajmniej na początku działalności (tak samo było gdy startował leasing firmowy). Teoretyczne 'spłacenie' samochodu ze względu na utratę wartości przez te kilka lat.... śmiechu warte. Większość 'myślących' firm trzyma autka firmowe po 10 lat zanim sprzeda - dopiero wtedy im się opłaca. Tak samo będą skonstruowane leasingi. Dopiero haracz przez 10 lat będzie się 'opłacał' leasingobiorcy.
                Tak to zwyczajnie w świecie jest i cudów na tym polu się nie zdziała.
                Ale naiwniaków pewnie nie zabraknie, którzy zaraz polecą szpanować nowiutkim samochodem z salonu. Tyle."

    • amityr Re: Leasing, czy warto? 02.07.11, 09:34
      Jeśli chodzi o leasing ,to trzeba dodać jedna ważna rzecz, że raty spłaca się w EURO po aktualnym w danym dniu kursie.Jak brałem auto to Kurs wynosił 3,56 zł a po roku już 4,20zł.Nie myślcie że założenie kratki i jej homologacja jest za darmo. Tak samo po tym jej zdjęcie.Jak nie zapłacisz pod koniec np na czas jednej raty często zabierają auto.Były u Jaworowicz takie programy. A nie daj Boże jak w między czasie padnie Firma Leasingowa .Auto przechodzi na długi.Te grosze teraz przy odpisywaniu VAT-u to żadna oszczędność . Kiedyś można było odpisywać sobie paliwo.
      • boleslaw1111 Re: Leasing, czy warto? 03.07.11, 20:22
        Proszę poczytać sobie i wyciągnąć wnioski.

        wyborcza.biz/finanse/1,105684,9871694,Leasing_konsumencki_zamiast_kredytu.html
Pełna wersja