Spowiedź senatora

18.07.11, 11:39
wiadomosci.onet.pl/kraj/spowiedz-piesiewicza-bylem-w-szoku-robily-ze-mna-c,1,4795048,wiadomosc.html
Nie wiem czy w moim okręgu wyborczymj zobacze to nazwisko , a jeśli będzie zapewne nie będę na niego głosował , już choćby z tego powodu że akcja rozpoczęta tym artykułem ma wybielić coś co nie jest do końca jasne i nawet szare . Na poczatku lat 90-tych przekonywano nas do rozliczeń z tamtym systemem aby wysłupłac tych uwikłanych i odsunąc od władzy . Żeby nie byli szantazowani w przyszłości . Wypisz wymaluj inaczej sprawy pana Piesiewicza nie można traktować . Każdy , no może każdy ma swoje ciemne strony , a jesli je ma nie powinien ulagać albo ich mocom albo życiu jako szanowana osoba niemal chodzacy moralitet .
    • dominika.24 Re: Spowiedź senatora 18.07.11, 12:35
      Jego spowiedż mnie nie interesuje,bo nie wierzę w jego niewinność ani winność,gość powinien przejść na emeryturę i ewentualnie zabawiać wnuki,jeżeli posiada.
      • dede43 Re: Spowiedź senatora 18.07.11, 15:11
        Za młody na emeryturę.
    • super.222 Re: Spowiedź senatora 19.07.11, 11:17
      W tej kampanii przedwyborczej to już przeciętna kobieta
      (taka jak ja) zupełnie straci orientację: kto jest kto

      Do tej pory czytanie POLITYKI zaczynałam od artykułów
      Janiny Paradowskiej. Była dla mnie wzorem do naśladowania.
      Podziwiałam za warsztat dziennikarski, bezstronność,
      wiedzę ... o taaaak, wiedzy jej zazdrościłam.


      Według mojej oceny pan Piesiewicz nie powinien startować
      w wyborach do senatu. Być senatorem to ogromne wyróżnienie
      w społeczeństwie, a także prestiż nie tylko dla senatora, ale
      i całej jego rodziny.Być np. żoną, córką, synem senatora !
      To procentuje w całym życiu. smile

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,9969666,_Panie_Krzysztofie__moj_glos_juz_pan_ma___Paradowska.html
      • anerim Re: Spowiedź senatora 19.07.11, 12:30
        Wg. mnie, jeżeli ktoś nawet bardzo utalentowany nie radzi sobie z własnym życiem, to jakimś jednak brakiem obiektywnego spojrzenia na własna osobę, jest chęć rządzenia krajem.
        Z drugiej strony jednak, może prosi w ten sposób o kredyt zaufania, chce się zrehabilitować, wykazać. Tak czy siak, nie zostanie wybrany na pewno, u nas są sami sprawiedliwismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja