Czy są tu jacyś aktywni 50 +???

20.07.11, 13:11
Kochani!
Każdy wie, że zdrowo i modnie jest ćwiczyć (cokolwieksmile ).
Ale czy naprawdę nam się chce? Czy robicie coś dla siebie?
Jeśli nie - dlaczego?
Jeśli tak - co ćwiczycie? Co Wam sprawia przyjemność?
Pozdrawiam
Monika Arena Ruchu
    • dobra-kobieta Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 13:33
      czasem mi sie nie chce cwiczyć, ale muszę- codziennie parę cwiczeń w walce z bolem krzyza. Basen przynajmniej raz w tygodniu. Jak tylko mogę, rower, rolki , spacery z kijkami. I jakos leci......
      • sufin Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 14:32
        Gratuluję - taki obraz przeciętnego aktywnego Polaka mi się marzysmile A jesli mozna wiedziec - gdzie na rolkach? Malta czy inne ładne miejsce?
        pozdrawiam aktywnie! smile
        Monika Arena Ruchu
        • metalin Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 14:55
          Poznaniaków tu prawie nie ma....no może Poznanianka Jedna smile
          • waga_1949 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 16:42
            Ale jest spora grupka Zdolnoślązaków.
            • waga_1949 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 16:43
              Moja aktywność- jazda rowerem, często i dużo oraz spacery z wnuczkami w wózkach.
              • amityr Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 19:04
                A ile ty waga dziennie pokonujesz kilometrów tym rowerem?
      • pia.ed Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 20.07.11, 23:06
        dobra-kobieta napisała:
        > czasem mi sie nie chce cwiczyć, ale muszę - codziennie parę cwiczeń
        w walce z bolem krzyza ... rolki ...



        A moze krzyz Cie boli wlasnie od rolek ? wink
        • ba-7 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 21.07.11, 12:50
          Pewnie, że są.
          Ja rowerowa fanatyczka - byle bez przesady, najwyżej 40 km. jednodniowo.
          No i spacery w miłym towarzystwie.......
          • waga_1949 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 21.07.11, 13:36
            Codziennie( z wyjątkiem zimy) jeżdżę od 5-10 km, z wózkiem spacerując też ok. 5 km dziennie zrobię. A w niedziele,jeżeli pogoda pozwala to jeździmy rowerami od 20 -40 km. Dzisiaj zmokłam na rowerze na wylot, nawet kurtka przeciwdeszczowa nasiąknęła wilgocią.
    • super.222 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 21.07.11, 14:18
      Jestem uzależniona od nordic walking.
      Z powodu ciągle padającego deszczu od kilku dni kijki wiszą
      na kołku, a ja nie wiem co z sobą robić w tych godzinach,
      kiedy powinnam iść...iść...i o niczym nie myśleć big_grin.

      Również permanentnie jestem zakochana. Jeżeli następuje
      obojętność, zatracam się w melancholii.
      Dodaję, że jestem już samotna i samodzielna.
      To jak uważacie? Mam spoważnieć? Superka (bo to super może
      sugerować, że jestem r.m. smile
      • dede43 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 21.07.11, 14:55
        super.222 napisała:


        > To jak uważacie? Mam spoważnieć? Superka (bo to super może
        > sugerować, że jestem r.m. smile


        A po co?
        • waga_1949 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 21.07.11, 19:26
          Na powagę za wcześnie, luz jest zdrowszy.
    • w_oddali Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 23.07.11, 10:51
      Skoki ze spadochronem, ale to chyba nie zalicza się do "ćwiczyć". To się dzieje i jest poza wyobraźnią, nie da sie do niczego porównać, a potem można wrócić do komputera i pisania książki ...
      • aga-kosa Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 23.07.11, 14:33
        W niedziele wieczorem wróciliśmy z kajaków - spływ po Dobrzycy, we wtorek szukałam grzybów po lesie, dzisiaj jest już względna pogoda wiec jedziemy na balety do agroturystycznego ośrodka a w czwartek znowu na spływ rzeką Wda.
        Taniec ludziom w naszym wieku powinien być zapisywany na receptę zamiast środków przeciwbólowych. smile aga
        • anka125 Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 23.07.11, 16:46
          Trzy razy w tygodniu ćwiczę na siłowni.
          Poza tym sprzątam,piorę i gotuję.Czasami jeżdżę jeszcze do pracy( zlecenie).
          W tym tygodniu robiłam dodatkowo przetwory.Konfitury,ogórki,grzyby(!).
          Bardzo rzadko siedzę bezczynnie smile
          A gdy już zanosi się na nudny dzień - telefonuję do jednej z koleżanek i umawiamy się w mieście w pubie na ploteczki.
        • w_oddali Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 23.07.11, 17:45
          Brawo, podoba mi się, masz rację, taniec powinien być zapisywany jako lekarstwosmile
          • sufin taniec jest cudowny - prawie jak nordic walking:) 24.07.11, 21:49
            polecam też zabawę na dużej piłce w domu czyli fit ball!
        • amityr Re: Czy są tu jacyś aktywni 50 +??? 24.07.11, 21:52
          aga-kosa napisała:

          > W niedziele wieczorem wróciliśmy z kajaków - spływ po Dobrzycy, we wtorek szuka
          > łam grzybów po lesie, dzisiaj jest już względna pogoda wiec jedziemy na balety
          > do agroturystycznego ośrodka a w czwartek znowu na spływ rzeką Wda.
          > Taniec ludziom w naszym wieku powinien być zapisywany na receptę zamiast środkó
          > w przeciwbólowych. smile aga
          Aga czemu nie kręcisz filmików komórka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja