W pętli kredytowej

06.08.11, 19:11
Czytam ten artykuł i nie moge wyjsc z podziwu.Do kogo ta emerytka ma pretensje - do banku ze dawał kredyty? A liczyc choćby w zakresie podstawowym umiała?Przeciez chyba wiedziała na jaką ratę ją stac? Kazdy by chciał zrobic wnukom czy dzieciom takie prezenty ale jak człowieka nie stac to w jaki sposób?
wyborcza.biz/finanse/1,105684,10061115,W_petli_dlugow__Emrytka_z_szescioma_pozyczkami_nie.html?as=1&startsz=x
    • amityr Re: W pętli kredytowej 06.08.11, 20:11
      Głupich nie sieja itd...........
      • waga_1949 Re: W pętli kredytowej 06.08.11, 20:16
        Taaa....sami się rodzą. człowiek weźmie pożyczkę na zakup pralki czy innego sprzętu i denerwuje się, czy spłaci. A tu myślała,że co? Że ktoś się nad nią ulituje? Głupia, albo myślała,że cwana, baba.
        • sagittarius954 Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 06:44
          Wasze uwagi są co namniej nie na miejscu , ja biorę w pobrone rzeczona damę . Każdy chciałby utrzymać status swego życia na poziomie nie gorszym niz miał przez całe życie , i co w tym takiego dziwnego . Wszystkie potrzeby nie są wydziwianiem emeryckim a banki żeruja na takich łatwowiernych klientach . Wiadomo , za 10 000 mozna starcić mieszkanie jeśli nie ma sie niczego więcej do sprzedania przy wysłupłaniu długu. Tak w normalnym kraju i świecie nie powinno byc . Ta pani nie powinna dostac żadnego kredytu dopóki nie spłaciłaby chociaż dwóch pierwszych . Zrzucanie wszystkiego na mądrośc klienta w dobie rynku który więcej zabiera niż daje jest zwykłym oszustwem , ponieważ jest więcej niż pewne że taki delikwent na 80% wpadnie w pułapkę zadłużenia . Dla mnie taki świat i kraj może przestać istnieć już jutro .Razem z ludźmi zabierającymi do grobu te miliardy , biliony dolarów bezwzględnie ogałacających nie bogatych a biednych ludzi.
          • waga_1949 Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 07:04
            Każdy dług należy spłacać. Tyle to chyba i ta osoba wiedziała. A żeby nie dać się skusić bankom, to ma się szare komórki. Nie można żyć za darmochę na odpowiednim poziomie.Wg mnie nic nie usprawiedliwia takiej postawy. Powinno się żyć tak, jak człowieka stać. Ponad stan - tak właśnie się kończy. Prędzej czy później po zwrot długu ktoś się upomni. I wtedy co? Dupa blada,że tak się wyrażę.
            Sagi, a czy usprawiedliwiałbyś tę panią także wówczas, gdyby napożyczała od zwykłych ludzi i nie oddawała? czym to się różni?
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Póki nas ktoś pamięta, wciąż żyjemy.
            • amityr Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 10:09
              Sagi pożycz mi dziesięć kafli albo lepiej sto.
              • sagittarius954 Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 11:27
                Jak bym miał, to juz czuj się że je byś miał .Ale póki co ...idź do banku , to takie ludzkie przedsięwzięcie big_grintongue_out Przecież.
                • iryska2604 Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 16:49
                  No własnie.A potem biedna emerytka będzie płakac ze nie ma na jedzonko.To bedzie miała dopiero poziom,nie?
            • dominika.24 Re: W pętli kredytowej 07.08.11, 20:46
              Wago,powiem Ci tak jeżeli Ty posiadasz szare komórki to nie znaczy ,ze wszyscy je posiadają.Mój sąsiad dostał reklamę od listonosza ,że taki to a taki bank może mu dać kredyt,on nie myślal czy spłaci ale szczycił się tym,że o nim pamiętają i że on jest gość, że bank do niego pisze,ot co.Kredyt dostał,pijaństwo było kilka dni na całą wieś,co będzie dalej...zobaczymy.
              • waga_1949 Re: W pętli kredytowej 08.08.11, 08:12
                Czyli jak to mówią: głupich nie sieją, rodzą się sami.
                • ba-7 Re: W pętli kredytowej 08.08.11, 10:34
                  Raz na X może przecież zdarzyć się tak, że nóż na gardle /choroba np., wypadek w rodzinie/ i człowiek, nawet emeryt, weźmie 5-ty kredyt, bo czego nie robi się dla wnuka.
                  Wszystko trzeba oceniać indywidualnie.
                  Sama pożyczyłam tydzień temu kuzynce /na wieczne nieoddanie/ żeby przed kredytem ją uchronić, oby ostatni raz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja