Winorośle

28.08.11, 09:54

A adminka siedzi na działce i liczy ile zostało liści na porzeczkach.
    • mattos Re: Winorośle 28.08.11, 10:05
      Mam na działce 3 orzechy włoskie i sięgają prawie do dołu. W czasie upału jest tam pod nimi inny klimat chłodno i różne muszki tam nie dokuczają bardzo tam lubię siedzieć.
      • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 10:13
        No liczyć orzechów w tym roku to raczej nie możesz.
        • mattos Re: Winorośle 28.08.11, 14:50
          Nie próbowałem ich jeszcze liczyć, ale ci powiem, że na 5 śliwek to ani jednej nie spróbowaliśmy na 3 jabłonki to chyba z 10 jabłek było. W tym roku u nas na działce jest urodzaj na ogórki a właściwie był, bo już ogórkom liście żółkną to niedługo się skończą.
          • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 19:18
            Wszyscy na tym forum są jak te Twoje ogórki. Oczywiście razem ze mną.
            • mattos Re: Winorośle 28.08.11, 19:47
              Malowidło sobie obejrzyj tak dla rozrywki. Obraz.....
              • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 19:55
                mattos napisał:

                > Malowidło sobie obejrzyj tak dla rozrywki. Obraz.....


                Patrzę od wczoraj i nie tylko ja ale jeszcze inne zaprzyjaźnione forum i Jarka nie wiżu.
    • baska123 Re: Winorośle 28.08.11, 19:46
      Do amityr.
      Masz rację, że liczę, z tą różnicą, że nie liście lecz godziny do odlotu irsilli = eurytki, tej co "Noblu"
      nawet nie marzy.
      Jej wpisy osłabiają mnie totalnie. A Ty ją do kolejnych zachęcasz, więc masz przyjemnośc z nią,
      ja mam czas, ja poczekam.
      Pozdrawiam - Baśka
      • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 20:02
        baska@
        Irsila jak to irsila.Każdy ma dwóch patronów, diabła i anioła. Każdemu z nich trzeba dać szansę.Artyści i poeci taki maja. Powiem szczerze myślałem ,że ci się laptop zepsuł. Wilgotno na tych działkach???????//// Nosisz leginsy?
        • baska123 Re: Winorośle 28.08.11, 20:16
          amityr-maupeczko.
          Całkiem goła nie chodzę, ale dzisiaj koszulka na ramiączka i szorty wystarczyły.
          W nocy deszcz lał, mimo wszystko sucho - grzybów poza kurkami i szmaciakiem gąbczastym
          (bajkowo smakowitym, pod ochroną) nie ma . Laptop ma się wspaniale i łącznośc jest jak należy.
          Jednak tej irsilli nie trawię i już, wolę szmaciaka z jajem.
          Pozdrawiam wsiowym zmierzchem - Baśka.
          A "Obrazem" zachwyconam jest .... maxymalnie, dziekuję mattosowi jak nie wiem co.
          • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 20:20
            A Jarka znalazłas?
          • mattos Re: Winorośle 28.08.11, 20:29
            baska@ Boję się, że po irsilii to będę ja, bo często z wami się nie zgadzam mam swoje zdanie odmienne.
            • baska123 Re: Winorośle 28.08.11, 20:49
              mattos.
              Urzędujesz czas jakiś z nami na tym forum i nigdy nie byłam zniesmaczona Twoim "odmiennym widzeniem". Nie porównuj się z i.....ą.
              Dajmy spokój tej osobie, nie zasługuje na poświęcanie czasu.
              Czas to jest to czego mi bardzo brakuje, cenię go jak zdrowie.
              Pozdrawiam - Baśka.
              • mattos Re: Winorośle 28.08.11, 21:53
                Dziękuje baska@. Chłopaki to takie są, że by chcieli wszystkie dziewczyny przygarnąć do siebie.
    • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 20:23
      Matka namawia syna:
      - Proszę Cię - idź do kościoła.
      - Nigdy tam nie byłem!
      - Idź - będzie dobrze.
      I poszedł. Wrócił z podbitym okiem:
      - Synku, co się stało?
      - A więc to było tak - uklęknąłem, patrzę a przede mną klęczy kobieta. Do d**y jej weszła spódnica. Więc ją wyciągnąłem. A ona mi trzask w oko. Już nigdy więcej nie pójdę do kościoła.
      Jakiś czas minął, matka znowu:
      - Synu, idź do kościoła
      - Nie
      - Ale tym razem będzie dobrze
      No i poszedł. Wrócił - drugie oko podbite.
      - Synku, co się stało?
      - A więc - klęczę a przede mną ta sama kobieta i to samo - do d**y jej weszła spódnica.
      - Zrobiłeś to samo?
      - Nie - obok mnie kucał inny facet i jej wyciągnął tą spódnicę.
      - To w takim razie dlaczego ty dostałeś?
      - Bo wiedziałem że ona tak nie lubi i wcisnąłem jej spódnicę z powrotem.
    • amityr Re: Winorośle 28.08.11, 20:39
      Blondynka pokazuje rudej swoją altankę
      - Urządziłam je według własnej głowy - mówi z dumą.
      - Aha, to dlatego jest taka pusta.
Pełna wersja