zajadajcie się pomidorami!

01.09.11, 10:59
jak ja je lubię..... zwłaszcza teraz
facet.interia.pl/news/cudowny-lek-z-pomidora,1684044
    • vasilip Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 11:03
      A ja robie przeciery, przerobiłem 30 kg pomidorów w zimie jak znalazł.
      • anka125 Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 14:11
        Ja z kolei przestałam kupować pomidory w markecie.
        Wolę pojechać na targ i kupić nawet brzydsze ale "z krzaczka" a nie z fabryki.
        I też zajadam się tą słodyczą.Sam miód!
        • amityr Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 16:30
          anka125 napisała:

          > Ja z kolei przestałam kupować pomidory w markecie.
          > Wolę pojechać na targ i kupić nawet brzydsze ale "z krzaczka" a nie z fabryki.
          > I też zajadam się tą słodyczą.Sam miód!

          O naiwności ludzka.To chyba jakiś kawał. Anka jesteś straszna zgrywuska. Tylko w którym miejscu się śmiać.
          • amityr Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 20:42
            Mam pytanie. Czy wiecie ile razy od wykiełkowania nasienia do zbioru z pola jest opryskiwany pomidor? Drugie pytanie dotyczy pomidora uprawianego pod dostawę marketową a więc najczęściej wielkopowierzchniową tunelową?
            • baska123 Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 20:58
              amityr
              nie widzę drugiego pytania.
            • amityr Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 21:35
              Czytaj ze zrozumieniem!
              • dominika.24 Re: zajadajcie się pomidorami! 02.09.11, 06:20
                Co za nonszalancja! Można było zadać..dwa w jednym.
        • iryska2604 Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 16:33
          Mnie mój "pan od mleka i wszelkiego nabiału" przywozi równiez pomidory z krzaczka.Pyszne!
          • sagittarius954 Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 18:31
            pycha warzywobig_grinbig_grinbig_grin dobre do wszystkiego big_grin
            • dominika.24 Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 19:19
              Wyhodowałam w tym roku własne i się udały i są przepyszne ale już mi się przejadły.Pomidor zawiera dużo potasu a ten jest potrzebny do prawidłowej pracy serca,no więc jedzmy,jedzmy.
    • stedo Re: zajadajcie się pomidorami! 01.09.11, 22:46
      A pamiętają państwo tę okolicznościową piosenkę:
      www.youtube.com/watch?v=BlxelewpCY4
      Ach ci Starsi Panowie nie tylko dwajwink) To byli aktorzy i ich kabarety!! Łza się w oku kręciwink) I właśnie skonstatowałam że w latach naszego dziecięctwa pomidory były właściwie warzywem sezonowym. Aczkolwiek dla majętnych były do zdobycia. W zimie i wiosną kg kosztował 400zł, przy średnich pensjach poniżej 2 tys. Ale niektórzy kupowali, ale raczej na sztuki i od wielkiego święta.
      I dla rozweselenia jeszcze raz starszy pan, ale wtedy chyba nie taki bardzo. Chyba w tym czasie to jeszcze 40tki nie miałwink)
      www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w
      Ech, kiedyś to powstawały małe arcydzieła, nawet kabaretowe! A teraz!!?? Żałość ściska.crying
      • anka125 Re: zajadajcie się pomidorami! 02.09.11, 13:52
        Amityr - jeżdżę po pomidory do pani która zawsze i od zawsze sprzedaje na targu swoje płody z ogródka.
        Te "jej" pomidorzyska ( bo są takie duuuże) są w różnych i różnistych kształtach.A nie takie "fabryczne" - wszystkie o jednakowej średnicy i najczęściej w kolorze który bardziej pasuje do pomarańczy niż do pomidorów.
        Poza tym,"fabryczne" mają smak zielepactwa.Czyli są bez smaku.Bez soli nie da ich się zjeść.Dla mnie jest to problem gdyż ja w ogóle nie solę,natomiast pomidory które kupuję u "swojej" pani można jeść bez żadnego polepszacza smaku smile
        • voxave Re: zajadajcie się pomidorami! 03.09.11, 05:30
          Najtańszy produkt żywnościowy w tym roku to pomidory z Uni po 1,20 zł.
          Przerobili sie na ogórkach to teraz tanio sprzedaja pomidory aby w razie czego nie ponieśc straty.
          Pomidor tańszy od ziemniakow ---tego jeszcze nie grali.
    • maria_3 Re: zajadajcie się pomidorami! 04.09.11, 18:46
      Teraz sa najsmaczniejszesmile
Pełna wersja