Czym to tłumaczyć?

12.09.11, 18:01
Jakoś dziwnie nie przekonuje mnie pani Kepa ....czyżby faktycznie o rodzinę szło?

"Posłanka PiS Beata Kempa poinformowała, że rezygnuje z ubiegania się o mandat poselski w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Miała być jedynką na liście PiS w Kielcach.
Listy wyborcze partii. Co myślisz o kandydatach? Pisz na Facebooku >>

- Postanowienie to dojrzewało we mnie od pewnego czasu. Wiele lat pracy i aktywności poświęciłam Prawu i Sprawiedliwości, niejednokrotnie odbywało się to kosztem życia osobistego. Nadal chcę być czynna w życiu publicznym, ale nie za wszelką cenę. Nie kosztem mojej rodziny - napisała w przekazanym PAP oświadczeniu posłanka."


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10276477,Wybory_2011__Zaskakujaca_decyzja_Kempy__nie_startuje.html
    • sagittarius954 Re: Czym to tłumaczyć? 12.09.11, 18:12
      Stary sie wnerwił i powiedział - wybieraj kaczyński albo ja big_grinbig_grin

      A decyzja pozytywna ogólnie rzecz biorąc .
      • sagittarius954 Re: Czym to tłumaczyć? 12.09.11, 18:21
        No ale mógł też powiedzieć - ani mi sie waż rezygnować , tyle spokoju wnosisz do ogniska domowego będącw Sejmie tongue_out

        wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/znana-poslanka-pis-rezygnuje-ze-startu-w-wyborach,1,4846667,aktualnosc.html
        • aga-kosa Re: Czym to tłumaczyć? 12.09.11, 18:40
          I okazało się, że Sigittarius miał racje. Już sprostowali; baba startuje. aga
          • dominika.24 Re: Czym to tłumaczyć? 12.09.11, 19:14
            No i byłam w szoku,na szczęście krótko.
            • metalin Re: Czym to tłumaczyć? 12.09.11, 19:42
              A to pech! crying
Inne wątki na temat:
Pełna wersja