Dodaj do ulubionych

Nie był pod wpływem narkotyków

09.07.20, 12:59
25-latek, który wczoraj spowodował wypadek autobusu na warszawskich Bielanach, nie był pod wpływem narkotyków, ale po ich użyciu. Prokuratura zakwalifikowała to jako wykroczenie
www.rmf24.pl/fakty/news-wypadek-autobusu-w-warszawie-prokuratura-kierowca-byl-po-uzy,nId,4599921
Obserwuj wątek
      • vermieter Re: Nie był pod wpływem narkotyków 10.07.20, 10:19
        czego jeszcze nie rozumiesz ptasi móżdżku?
        Substancje pozostają po spożyciu przez jakiś czas w organiźmie, np. kokaina pozostaje we krwi do 3 dni, w moczu do 3 tygodni, we włosach kilka miesięcy.

        Pijesz dużo i często alkohol. Odstaw butelkę na tydzień. Będziesz trzeźwy jak świnia ale wyniki wątrobiane potwierdzą konsumpcję alkoholu.
        • engine8 Re: Nie był pod wpływem narkotyków 10.07.20, 19:04
          Juz te epitety pomine - ze wzgledu na zaawansowane stany chorob psychicznych.

          O tak? Badania potwierdzi spozycie alkoholu czy tylko uszkodzenie watroby a ktos tam sie domysli ze to mogla byc spowodowane spozyciem?
          A kto i jak to ocenia kto jest "pod wplywem" a kto nie?
          • vermieter Re: Nie był pod wpływem narkotyków 12.07.20, 05:24
            Wytłumaczyłem dlaczego można używać i nie być pod wpływem.

            Ponieważ często przechwalasz się konsumpcją alkoholu, dopisałem na prywatny użytek. Jeżeli twój lekarz zdiagnozuje chorą wątrobę, możesz powiedzieć, że to tylko od alkoholu, a poza tym jesteś zdrowy.

            A ponadto jesteś jak dziecko zadające tysiąc pytań na minutę, a po co, a dlaczego, a czemu, a kto, a jak...
            Każda odpowiedź generuje następne pytanie.
            • pia.ed Nie był pod wpływem narkotyków 12.07.20, 13:35
              Na trasę 25-latek wyjechał dziś o godz. 4.50. W momencie, gdy doszło do wypadku, był to jego
              przedostatni kurs dzisiaj.
              - Wczoraj pracował do godz. 12.30, jako kierowca rezerwowy. Przebywał w zajezdni, ale nie jeździł...
              Mężczyzna został dziś przed wyjazdem przebadany tradycyjnym alkomatem... Był trzeźwy.
              Dyspozytor nie stwierdził, by mógł być pod wpływem jakichkolwiek innych substancji.

              25-latek pracuje w Arrivie bardzo krótko, bo od połowy czerwca. Prawo jazdy na samochody
              osobowe ma od 2016 roku, ale na autobusy (kat. D) zrobił uprawnienia dopiero w tym roku.
              Zanim zaczął wykonywać samodzielne kursy odbył 11 jazd z opiekunem, tzw. patronem,
              czyli doświadczonym kierowcą, który w ich trakcie udziela wskazówek, koryguje błędy i pilnuje,
              by właściwie wykonywał swoje obowiązki.




              To byl kierowca z niewielkim doświadczeniem, ktory być moze nie przyzwyczail sie jeszcze do nieregularnego czasu pracy i mial problemy z zasnieciem poprzedniej nocy, czyli od poczatku mogl byl zmeczony z powodu niewyspania, a szczegolnie na przedostatnim kursie...
              W Warszawie byly upały, a nie podano jak dzialala klimatyzacja... jeśli tylko "tak sobie", to dla kierowcy
              moglo byc dodatkowym powodem nieuwagi czy zaśniecia, ale tego przeciez nie da sie zmierzyć!
              Najprościej wiec było zająć sie śladową obecnościa narkotyku, ktory nie wplynal na jego dzialania.




              .

                • pia.ed Re: Nie był pod wpływem narkotyków 12.07.20, 20:16
                  engine8 napisał(a):

                  > To ze komus alkomat pokazuje niski numer nie znaczy ze jest w stanie i powinien
                  > prowadzic. > Mozna jezdzic ostrozniej pod wplywen niz na kacu.


                  *** Nie o to chodzi... Moze byc tak, ze ktos godzine temu wypil jedno piwo i to daje jakis bardzo niski wynik.
                  Kontrola drogowa go wtedy przepuszcza... bo takie jest prawo, a takze dlatego, ze nie stanowi zagrozenia
                  na drogach! Nie ogladales nigdy " Highway Cops"?

                  • engine8 Re: Nie był pod wpływem narkotyków 12.07.20, 23:09
                    No wlasnie o to chodzi ze po 24 godzinach od picia mozesz miec niskie stezenie alkoholu we krwi i "nie byc pod wplywem" - wg jakiejs tam definicji ale miec taakiego kaca ze to gorsze.....


                    I tu ktos stwerdzil ze kierowca byl po uzycie ale nie pod wplywem?
                    To tylko znaczy ze alkomat czy badanie krwi pokazalo ze mial male stezenie alkoholu we krwi czy wydechu ... ale a to mial cos innego co sie nie liczy do tego aby byc "pod wplywem" a w sumie moze miec wiekszy wplyw - bo zaraz po uzycieu mozna miec stezenie aby byc pod wplywem ale ciagle w stanie kierowac a jakis czas po mogl zasnac za kierownica.. ale za to juz nie ma kary

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka