Dodaj do ulubionych

Strajk kobiet w Polsce

30.10.20, 17:52
Co myślicie o strajku kobiet w Polsce?
Mnie się wydaje że niepotrzebnie trwa. Opozycja młode dziewczęta napuszcza do niego. Trwa strajk nie legalnie stwarzając duże zagrożenia koronawirusem dla nas wszystkich.
Obserwuj wątek
      • mobic Re: Strajk kobiet w Polsce 31.10.20, 09:50
        Te protesty nam pokazują brak edukacji seksualnej w szkole w kościele i telewizji. Protesty tak ale legalne i bez chuligaństwa i wulgaryzmu. Bez nawoływania do zamieszek, bez walki z policją. Ci co mówią że prawo skończyli to teraz chuliganią w Sejmie. Pewnie uczyli się jak należy chuliganić?
        • vermieter Re: Strajk kobiet w Polsce 31.10.20, 11:07
          Brak edukacji seksualnej nie ma tutaj żadnego znaczenia. Protestującym nie chodzi o usuwanie ciąż "przypadkowych".
          Winę za obecne zamieszki ponosi wyłącznie Kaczyński, który co rusz wymyśla kolejne zagrożenia dla Polski.
            • chris.w1 Rządzie, społeczeństwo przemówiło 31.10.20, 14:49
              Nie strasz, posłuchaj

              >Kiedy w środku pandemii na ulice Warszawy wychodzi ok. 100 tysięcy ludzi, by wyrazić swój sprzeciw i gniew, to sygnał, że rządzący stracili kontakt ze swoim społeczeństwem. Powinni to szybko przemyśleć...

              Na razie z tymi przemyśleniami jest niezbyt dobrze, skoro wiceminister sprawiedliwości, Michał Woś, każe traktować organizatorów protestów jak przestępców. To przywołuje niestety skojarzenia fatalne. "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie" - mówił niegdyś Józef Cyrankiewicz - ale nie jest to raczej dziedzictwo, na które powinny powoływać się władze demokratycznej i wolnej Polski<

              źródło: dzisiejsza Rzeczpospolita
              • mobic Kto zawinił? 31.10.20, 15:05

                Ja już domyślam się kto zawinił że Trybunał tak a nie inaczej uchwalił. To nie Jarosław bo to jest grzeszny człowiek ale winowajcą jest o. Rydzyk bo się wymodlił i modlitwa jego została wysłuchana.
                • pia.ed Re: Kto zawinił? 31.10.20, 16:58
                  mobic napisał:

                  winowajcą jest o. Rydzyk bo się wymodlił i modlitwa jego została wysłuchana...



                  Podaj mi przyczynę, ze akurat modlitwa ojca Rydzyka zostala wysluchana przez Boga big_grin

        • uoia Re: Strajk kobiet w Polsce 31.10.20, 20:01
          Mnie selekcja bardzo zle sie kojarzy. Te ciaze nie sa efektem braku edukacji sekaualnej, to sa produkty uboczne udanej imprezy. Taka jest moja opinia.Zastanawiam sie co mysli, co czuje corka Alicji Tysiac. Czy jest w stanie kochac swoja matke. Co mysli Alicja Tysiac patrzac na swoje tak bardzo nie chciane dziecko?
          • pia.ed Re: Strajk kobiet w Polsce 01.11.20, 21:55
            uoia napisała:

            > Te ciaze [...] to sa produkty uboczne udanej imprezy. Taka jest moja opinia.



            Jestem zakoczona Twoja opinia, a moze tylko zle Cie zrozumialam?

            weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,26438709,dziecko-dostalo-piec-punktow-w-skali-apgar-pierwsza-mysl.html
            .

            • uoia Re: Strajk kobiet w Polsce 01.11.20, 22:28
              Dobrze mnie zrozumialas, ciaze nie sa efektem braku edukacji seksualnej, sa produktem ubocznym prywatek, o odpowiedzialnosci i takich tam innych pierdolach nie wspominam. Mowimy tu o ciazach niechcianych i aborcjach na zyczenie. Napisalam tez ze jestem przeciwna selekcji.
              • vermieter Re: Strajk kobiet w Polsce 02.11.20, 01:29
                Piszesz głupoty. Jeżeli uważasz, że ciąże są produktem ubocznym prywatek, to są one rezultatem braku wiedzy seksualnej.
                Aktualnym problemem w Polsce jest obowiązek donoszenia i urodzenia zniekształconego płodu, z minimalnymi szansami na przeżycie i bez szans na normalne życie, tylko na wegetację. Kto się zajmie takim upośledzonym stworzeniem boskim, gdy rodzice po latach cierpień i wyrzeczeń umrą?
              • pia.ed Re: Strajk kobiet w Polsce 02.11.20, 10:58
                uoia napisała:

                > Dobrze mnie zrozumialas, ciaze (...) sa produktem ubocznym prywatek, o odpowiedzialnosci i takich tam innych pierdolach nie wspominam. Mowimy tu o ciazach niechcianych i aborcjach na zyczenie.



                My tu dyskutujemy na temat strajku kobiet, ktore nie chca rodzic dzieci o ktorych juz duzo wczesniej wiadomo, ze maja ciezkie kalectwo, np. brak mozgu czy wodoglowie i w zwiazku z tym nie maja szansy na przezycie.
                Dlatego zamiescilam artykul dotyczacy lekarki pediatry, ktora miala taka ciaze i jakie to ciezkie dla niej mialo skutki, fizyczne i psychiczne.
                Oczywiscie chodzi tez o istoty, ktore przezyja i bede "roslinkami" niezdolnymi do samodzielnego zycia,
                bo nie beda o tym zyciu swiadome! Kto sie nimi zajmie, kiedy dorosna i opieka nad nimi bedzie ponad sily rodzicow? sad
                Rozumiem, ze jako gleboko wierzaca katoliczka jestes przeciwko "selekcji", ale miliony strajkujacych kobiet nie podzielaja Twego zdania!




                • uoia Re: Strajk kobiet w Polsce 02.11.20, 18:11
                  Pia.ed, nie jestem wierzaca a te miliony strajkujacych kobiet nie sa dla mnie autorytetem. Uwazam, ze ten "zlepek komorek" przez innych nazywany "glut' jest malenkim czlowieczkiem i skoro juz jest ma prawo zyc. Nikt nie ma prawa go eksterminowac, zeby mu cos tam ulatwic. Uwazam tez, ze panstwo zostawia takie rodziny praktycznie bez pomocy i ja na miejscu protestujacych cala energie skierowalabym na zmuszenie rzadzacych do faktycznego zaopiekowanie sie takimi rodzinami i ludzmi od poczecia do naturalnej smierci. Uwazam rowniez, ze osoby, ktore wola pieska zamiast dziecka, powinny miec prawo do sterylizacji (pokrytej przez ubezpieczenie!). Aborcja wg. mnie moglaby byc usprawiedliwiona i legalna tylko w wypadku gdyby zycie matki bylo zagrozone i gdyby taki byl jej wybor.
                • engine8 Re: Strajk kobiet w Polsce 02.11.20, 19:15
                  Czyli chore i uposledzone dzieci nie maja prawa do zycia - jedynie zdrowe?
                  A jesli chodzi i tych juz urodzonych to jak stan sie niesmodzielne , uposledzone jak roslinki np po wypadku to tez mozna je pokroic na kawalki?
                    • marii51 Re: Strajk kobiet w Polsce 09.11.20, 10:16
                      chris.w1 napisał:

                      > Co Polacy myślą o aborcji?
                      JAK TO JEST Z TYM::MYSLENIEM""
                      ~~~~~~~~wykł informatyki został zwolniony za napisanie m/inn

                      """W oświadczeniu opublikowano przykłady wypowiedzi wykładowcy (pisownia oryginalna): "jesteś tak płaska jak deska w klozecie. zrobili ci widze aborcje mózgu", "nic dziwnego dlaczego żaden mężczyzna nie patrzy na ciebie. wiory wystają z tego pustego łba; typowa tirówa", "nie zrozumiesz, bo usunęła ci matka mózg", "Ale tępa jesteś. Idz spać, bo śmierdzisz".""

                      a oto

                      Dyrektor LO w Warszawie: Rozmowa o strajku powinna się znaleźć w szkole
                      "Czuję zażenowanie, że osoba posługująca się takim językiem przez kilka lat prowadziła zajęcia ze studentami"
                      - Pragnę wyraźnie podkreślić: każdy obywatel Rzeczypospolitej Polskiej ma prawo do prezentowania swoich poglądów, a wolność słowa to jedna z najcenniejszych wartości w demokratycznym społeczeństwie. Uniwersytety i uczelnie wyższe są szczególnie wierne tej zasadzie i dają gwarancję swobody w wyrażaniu swoich poglądów. W Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie każdy pracownik i każdy student ma możliwość prezentowania swoich opinii, nie jest to w żaden sposób kontrolowane przez władze uczelni i nie wyobrażam sobie, aby kiedykolwiek mogło być inaczej - powiedział dr Wergiliusz Gołąbek.

                      MEN grozi nauczycielom wspierającym strajk kobiet.
                      MEN grozi nauczycielom wspierającym strajk kobiet. "Będą wyciągnięte konsekwencje"
                      Rektor uczelni dodaje, że przedstawiciele szkolnictwa wyższego mają obowiązek dbania o poziom debaty publicznej, który powinien być pozbawiony pogardy, agresji i lekceważenia. Dr Gołąbek zauważa, że sposób wypowiedzi dr Zająca nie mieści się w kategoriach zachowania nie tylko wykładowcy, ale człowieka kulturalnego w ogóle. - To nie jego przekonania stały się powodem rozwiązania umowy-zlecenia, ale język i postawa wobec rozmówców, urągające wszelkim zasadom komunikowania się opartego na szacunku. Czuję zażenowanie, że osoba posługująca się takim językiem przez kilka lat prowadziła zajęcia ze studentami w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie - dodaje na koniec rektor.\
                      minister o strajkujących ,żeby ich pozwalniac z zawodu mnauczycieli
                      a czyt tu Tekst linku

                      nasz kraj ehhhh
                    • engine8 Re: Strajk kobiet w Polsce 09.11.20, 17:34
                      Ja sie temu nie dziwie bo generalnie Polacy i Polki lykaja zachodnie "kulture" i obyczje bez zastanawiani sie z ich knsekwencji. A najgorsze to to ze naszybciej adoptuja te najgorsze bo to im daje poczucie ze juz jak to posiada to beda "zachodni".
                      No i zachowanie oraz wyrazanie sie, organizacja i postulaty tych z maseczkami z piorunem jest pikenym tego podsumowaniem. Gdyby to nie maje rodaczki ze ktore sie wstydze to okreslilbym to jako 100% glupoty i emocji a zero % rozsadku i logiki.
    • engine8 Re: Strajk kobiet w Polsce 02.11.20, 03:24
      okazuje sie ze te strajkujace albo zaponialy z jakiego podu strakuja albo zmienily poglady
      Bo teraz to ich postulaty sa takie:

      "Powołana przez organizację Rada Konsultacyjna mówiła o niektórych postulatach strajku, które dotyczą m.in. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, ochrony społeczności LGBT i dymisja ministra Przemysława Czarnka."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26468816,po-zebraniu-rady-konsultacyjnej-strajku-kobiet-przedstawiono.html#s=BoxMMtImg1

      Aha jeszcze zaparzestanie finansowani kosciola z budzetu ...

      O , wystarczy troche poczekac i kobiety zmienia zdanie
      • mobic Film o aborcji 02.11.20, 07:13
        Mnie ciekawi czy ktoś z tego forum oglądał kiedyś film z przeprowadzania aborcji, jak wygląda przeprowadzanie aborcji? Ja gdy byłem młodym chłopakiem i miałem może ze 20 lat to oglądałem dla ciekawości. Może innym razem gdy będę miał czas to napiszę co na tym filmie widziałem.
        • vermieter Re: Film o aborcji 02.11.20, 08:30
          Aborcja to jest nic w porównaniu z operacją oka albo operacją plastyczną twarzy po oparzeniach trzeciego stopnia.
          Poród też jest straszny, prawie wszyscy ojcowie mdleją, widząc ukochaną w akcji porodowej.
          Rodzące pierdzą głośniej niż cięzarowcy przy rwaniu lub wyciskaniu. wink
              • adria231 Re: Film o aborcji 02.11.20, 10:47
                Prawo aborcyjne w Polsce od ponad 20 lat jest prawem najbardziej restrykcyjnym w Europie. Jest wynikiem kompromisu między kościołem i ówczesnym rządem. Wiadomo - kompromis nigdy nie zadowala obu stron. Ustalono, że aborcja dozwolona jest tylko w przypadku, gdy : 1 - ciąża wynika z przestępstwa ( np. z gwałtu)
                2.- zagrożone jest życie kobiety, 3 -płód obarczony jest cięzkimi chorobami, dziecko nie będzie zdolne do samodzielnego życia.
                Nie napisałam tego precyzyjnie, tak to pamiętam.
                Jeżeli nie mieszkacie w Polsce, nie możecie wiedzieć, jak trudne mają życie z dziećmi niepełnosprawnymi. 2lata temu matki z niepełnosprawnym dziećmi podjęły strajk pod Sejmem, który trwał kilka tygodni. władze nie nic pomogły. I teraz, w środku pandemii Instytucja rządowa na wniosek kościelnych środowisk chce wycofać ten trzeci punkt. pandemia ma być przeszkodą w protestach. Kobiety protestują drugi tydzień. I nie chodzi już tylko o ten punkt trzeci, chodzi o całokształt.
                W Polsce zmieniło się już wiele.Jeżeli dziewczyna zajdzie w nieplanowaną ciążę na ogół dostaje wsparcie rodziców, babć. Nieślubne dziecko nie jest problemem. Problemem jest dziecko niepełnosprawne, chore na nieuleczalną chorobę, bo takie dziecko nie otrzymuje żadnego wsparcia....
                • mobic Żądania są co raz większe 02.11.20, 11:17
                  Żądania są teraz większe.
                  Aborcja na każde życzenie.
                  Aborcja refundowana.
                  Rząd do dymisji.
                  Kościół za murami ma być
                  I inne których nie wymieniłem.
                  Mnie nie stać wykupić wszystkich leków bo mam niektóre 100% płatne ale aborcję chcą refundowaną.
                  • adria231 Re: Żądania są co raz większe 02.11.20, 12:11
                    Ten strajk, jak lawina rozwija się. Początkowo chodziło tylko o to, by nic nie zmieniać w tym kruchym kompromisie, i to w takich trudnych czasach.. Nikt nie słuchał głosu kobiet, nikt z nimi nie chciał nawet rozmawiać. Czas leciał, sytuacja rozwijała się , a żądania rosły.....Jeden kamyk uwolnił lawinę......
                    Tej lawiny chyba już nikt nie powstrzyma.
                    • pia.ed Re: Żądania są co raz większe 02.11.20, 13:45
                      adria231 napisała:

                      Ten strajk, jak lawina rozwija się. Początkowo chodziło tylko o to, by nic nie zmieniać w tym kruchym kompromisie... Nikt nie słuchał głosu kobiet, nikt z nimi nie chciał nawet rozmawiać...


                      No i tu jest przyczyna, ze strajk kobiet poszedl w kierunku, ktory jego przywodcy nie planowali sad



                        • pia.ed Demonstracje przed brukselską Ordo luris 02.11.20, 19:52
                          Właściciel budynku, gdy dowiedział się, jakie działania podejmuje Ordo Iuris, wypowiedział organizacji umowę najmu.
                          - Wiem, że Ordo Iuris zareagowało oburzeniem na tę decyzję, powiedziało, że jeżeli Bruksela nie chce, to znajdą bardziej tolerancyjne miasto. Jest to niezwykle zabawne zdanie, bo trudno znaleźć bardziej tolerancyjne miasto.

                          www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,26470674,ordo-iuris-oburzone-po-wyrzuceniu-z-brukselskiej-siedziby.html#s=BoxMMtImg4

                          .
        • engine8 Re: Film o aborcji 02.11.20, 19:17
          O tak. i powinni tez ogladac ze po aborcji nastepuje inspekcja gdzie liczy sie paluszki i inne czesci ciala aby sie upewnic ze wszytkie zostaly wyciagniete.. jako ze sie wyciaga po kawaleczku..
          • krakkrakusek1au Re: Film o aborcji 03.11.20, 01:58
            Płód, a szczególnie w okresie wczesnym, nie jest człowiekiem bo nie może żyć samodzielnie ani nie myśli i nie odczuwa bólu (w okresie trzech pierwszych miesięcy). Płód jest częściá ciała matki i to ona powinna mieć wyłáczne prawo do ewentualnego jego usunięcia Pozbawienie kobiet tego prawa to tak jakby pozbawić człowieka prawa do usunięcia rosnácego guza mózgu. Religia jest najcięższá i najbardziej niebezpieczná chorobá psychiczná. Finansowanie religii i kosciołów z kasy podatnika to tak jakby finansować pijalnie alkoholu i galerie wstrzykiwania narkotyków z podatków. Całym sercem jestem za spełnieniem wszystkich postulatów strajkujácych kobiet.
                • krakkrakusek1au Re: Film o aborcji 03.11.20, 22:28
                  Byłem ministrantem. Ksiádz się do mnie dobierał. Poskarżyłem się mamie. Mama powiedziała, że kłamię bo diabeł mnie opętał. Poskarżyłem się tacie- dostałem lanie. Poskarżyłem się księdzu proboszczowi- powiedział abym o tym zapomniał bo to złudzenia, które diabeł mi podszeptuje. Wykonałem swój pierwszy eksperyment naukowy. Wszyscy ludzie wchodzácy do kościoła żegnali się maczajác rękę w wodzie święconej. Postanowiłem sprawdzić co ma większá moc- łajno ludzkie czy świętość wody święconej. Wrzuciłem łajno i obserwowałem wynik doświadczenia. Po zauważeniu łajna nikt nie chciał się żegnać wodá święconá. W wyniku mojego eksperymentu przestałem być ministrantem i jestem sceptykiem.
                  • engine8 Re: Film o aborcji 03.11.20, 23:29
                    Czyli gowniany ekseryment zrobiles i w to uwierzyles?

                    Ha, Ja tez bylem ministrantem ale nikt sie do mnie nie dobieral.
                    Kiisadz racej preferowal dziewczynki bo czesto sobie na religii jedna - wybrana, na kolanach sadzal...
                    Kiedys mialem dyzur na mszy o 6 rano i sie spoznilem....No a ze ksiadz juz odprawial wiec jego gospodyni mi sznurem od dzwonu przwalila - bo nad zachrystia byl dzwon i sznur tam wisial.
                    Wiec sie obrazilem i na msze sluzyc nie chodzilem... za co zostalem sowicie ukarany odsunieciem od bycia w grupie ministrantow obslugujacych kolede - a tam to byla kasa...
                    No i na religii po Swietach ksiadz mi to oficjajnie wypomnial ze nie jestem poslusznym a ja mu tez prost ze jego "gosopasia" mnie sznurem walnela.... i tak sie sprzeczalismy az on mnie laska walna.... No to ja wyszedlem i powiedzilame ze powiem ojcu ...Na co on "Ty sie idz powies razem z Twoim ojcem". no wiec ja biegime do domu i jak powiedzilem to ojcu to on w te pedy na plebanie i tam sie zdrowo z proboszczem pochamrali...
                    I tak sie skonczylo moje minstrowanie....
                    A ksiadz jak sie okazalo to byl jednym z tych ksiezy "patriotow" - tzn kolaborantow SB.
                    Potem przestalem chodzic na religie i stalem sie niewierzacym.
                    A obcenie patrze na to tak ze nie jestem czlowiekiem wierzacyma ale widze i doecniem poswiecenie ogromnej ilosci ksiezy ktorzy robia w koscile fantastyczna robote pomagajac ludziom przezyc to zycie jak najlepiej i tym co potrzebuja nadziei pomagac jak moga....

                    Tak ze w odroznieniu od Ciebie nie uwaza religii zachorobe psychiczna ale cos co pozwala ludziom strapionym i majcym problemy miec jeszcze jedna opcje i nedzije kiedy wszytko inne juz ich zawiodlo....

                    Ale instytucja koscielena dla mnie to zupelnie inna sprawa.

                    Ale potraafie to odroznic i odsepreowac.
                    Jednoczesnie wodze ze dzieki tej instutucji i jek konserwatzmowi ten swiat jest jaki jest i odowodnil nie raz ze konserwatyzm o 10 przykazan to jedynie szansa istnienia....To ramy i drogowskaz - nawet jak ludzi tego nie przestrzegaj to zawsze sie mozna do tego odwolac i napradzic ludzi znow na wlasciw droge...

                    Liberalizm i odrzucenie przykazan bardzo szybko doprowadzi Swiat do upadku - najpierw moralnego, potem spolecznego i wszytkiego innego..... bo ludzie nie beda juz miec dorgowskazow i wzorcow i nawigacji w zyciu...

                    • marii51 Re: Film o aborcji 04.11.20, 13:26
                      opoiadacie o swoich klopotach z lat młodości a tu się pojawia sprawiedliwości zadość
                      ---==
                      https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26478266,bydgoszcz-ofiara-molestowania-otrzyma-350-tys-zl-zadoscuczynienia.html
                        • mobic Re: Film o aborcji 04.11.20, 13:56
                          Ta młodzież się nie uczy tylko strajkuje a po strajkach będą chcieli być inżynierami. Inżynierowie z nich wyrosną tacy że ci co skończyli podstawówkę 60 parę lat wcześniej to będą więcej wiedzieli od tych dzisiejszych inżynierów. Często oglądam w tv program milionerzy i zdarza się że inżynier na dobrym stanowisku nie zna odpowiedzi na pytanie które ja wiem i które mnie nauczono w szkole podstawowej 60 parę lat wcześniej. Ot takich coraz więcej będziemy mieli inżynierów.
                            • mobic Re: Film o aborcji 04.11.20, 19:08
                              Pisanie to nie wszystko co człowiek powinien znać. Myślę że Mickiewicz czy Puszkin też nie wiedzieli gdzie stawiać przecinek. zasady interpunkcji jest to skrót nowoczesny kiedyś nikt takiego skrótu nie znał.
                              • mobic Re: Film o aborcji 04.11.20, 19:47
                                Zapomniałem napisać że słowo ciebie pisze się z dużej litery. Z powodów grzecznościowych piszemy Pan, Pani, Ty, Ciebie dużą literą, kiedy zwracamy się do kogoś w liście czy formularzu.
                            • engine8 Re: Film o aborcji 04.11.20, 21:23
                              I w niczym istotnym w zyciu mi to nigdy nie przeszkadzalo.
                              Ciebie nauczono interpunkcji i chyba niczego wiecej ..Schamialy sfrustrowany, nie mogacy utrzymac zadnej relacji z ludzmi wrak.
                                • vermieter Re: Film o aborcji 05.11.20, 08:35
                                  adria231 napisała:

                                  > Z wielkiej litery piszę o kimś lub czymś , do kogo (czego) żywię szacunek.
                                  > A na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Łatwo też go stracić.


                                  big_grin
                                  Kieruję się tą samą zasadą.
                                  W konkretnym przypadku nie sposób wyrażać się z szacunkiem o anonimowym nicku, którego posiadacz rozpowszechnia głupoty wołające o pomstę do nieba. To się nie mieści nawet w wolności słowa.
                                • mobic Re: Film o aborcji 05.11.20, 11:28
                                  Adria231 napisała tak
                                  Z wielkiej litery piszę o kimś lub czymś , do kogo (czego) żywię szacunek. A na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Łatwo też go stracić.

                                  Ja ci Adria powiem tak że ja z wielkiej litery piszę do wszystkich i do tych do których nie mam szacunku. Czy popełniam jakiś błąd?
                                    • filip505 Re: Vermieter 13.11.20, 03:38
                                      ......engine,odnosnie wpisu z 2.11,....jednym slowem chca sie zblizyc do USA,
                                      to zle?????,tu szkoly sa bez religii,panstwo nie finansuje kosciolow,wszystkich
                                      ludzi traktuje jednakowo,republikanie tez sa zatym,a ty ponoc republikanin???,
                                      • engine8 Re: Vermieter 13.11.20, 18:17
                                        Chca jak zreszta w wiekoszesc przypadkow zaadoptowac ZLE amerykanskie prawa i zwyczaje..
                                        Ameryka nie jest krtajem idealnym pod zadnynm wzgledem i nie jest w 100% konserwatywnym - traci to na rzecz liberalow.
                                        A jedno mozna spokojnie powiedziec ze "rozsadnie" konserwatywne podejsci jest gwarnacja na prztrwanie poniewaz na sie zawsze "przykazania' czy zasadyktorymi sie mozna kierowac i w przypakach kiedy sa problemy do nich sie odnosic czy wracac....
                                        Jest jasno sprecyzowane co jest dobre a co zle.
                                        Dlatego m in dzieki 10 przykazaniom kosciol wytrzymal 2 tys lat (pomijam ostatnie wypaczenia jako ze to wyjatki od tej reguly i przekraczanie przykazan co w zasadzie ta regule potwerdza)
                                        A liberalizm - gdzie wszytko wolno i nie ma zasad ani regul prowadzi do zguby bo nie ma juz punktow odniesiena i nie wiadomo co dobre a co zle. Liberalizm zabiera nam GPS.
                                        I dlatego ludzie nie majc punotow nawigacyjnych bladza i nie maja szans na powrot na dobra droge.

                                        A to jak kosciol i panstwa sobie poukdja to nalezy zostawic ludziom do zdecydowania..
                                        Jak ludzie chca panstwa religijnego to dlaczego go nie maj miec.
                                        Jajk ktos prowadzi zakon wg sztywnych zasad religijnych to dlacxego go zmuszac aby ci co sie do tych zadad zobowiazali musieli np wydawac ekstra na ubezpiecenie ktore oferuj aborcje i srodki anykoncepcyjne?

                                        Tak ze kazdy kraj jest inny a Poilska adoptuje nie to dobre zwyczjae z USA - takie jak np bycia dla siebie milym oraz tolerancyjnym i w sasiedztwie i na drodze, usmiechanie sie, urzedy i prawa maj pracowac dla klienta a nie odwortnie a podakti ludzie powinni przeglosowac zamiast miec je narzucane...

                                        A w Polsce zamiast powyzszych adoptuje sie Hollywod, Whiskey, burdele, aborcje, narkotyki itp negatywne rzeczy z zachodu i USA
                                        • pia.ed Czyja to wina... 25.11.20, 09:31
                                          W takim razie powiedz jak to mozliwe, ze w Polsce czyli kraju,
                                          w ktorym ponad 50% glosowalo na PiS, a 95 % jest katolikami,
                                          ludzie jednak przejmuja z USA nie to dobre, tylko co najgorsze?
                                          Przeciez mogliby chocby przejac typowe dla Amerykanow
                                          mile podejscie do drugiego czlowieka... smile



                                          engine8 napisał(a):
                                          > Chca jak zreszta w wiekszosci przypadkow zaadoptowac ZLE amerykanskie prawa i zwyczaje..
                                          > Ameryka nie jest krajem idealnym pod zadnym wzgledem i nie jest w 100% konserwatywnym.
                                          > Jedno mozna spokojnie powiedziec ze "rozsadnie" konserwatywne podejscie jest
                                          > gwarancja na przetrwanie poniewaz ma sie zawsze "przykazania' czy zasady ktorymi
                                          > sie mozna kierowac i w przypadkach kiedy sa problemy do nich sie odnosic czy wracac....
                                          > Jest jasno sprecyzowane co jest dobre a co zle.
                                          > A w Polsce zamiast powyzszych adoptuje sie Hollywod, Whiskey, burdele, aborcje,
                                          > narkotyki itp negatywne rzeczy z zachodu i USA

                                          • engine8 Re: Czyja to wina... 25.11.20, 17:36
                                            Pytanie ni epowinno byc "jak to jest mozliwe" poniewaz wszytko jest mozliwe ale DLACZEGO sie tak dzieje?
                                            A wg mnie to sie dzieje dlatego ze Polacy spragnieni wszystkiego co na zachodzie w pewnym momencie zstali wypuszczeni z klatek i na pozor moga robic co chca wiec robia i wybieraj to co tanie, latwe i popularne bo to jest im wciskane - podobnie jak ulotki ze zdjeciami prostytutek na ulicach Las Vegas - ktos ma w tym interes i to finansowy, zamiast to co madre i rozsadne - ktore niestety jest zwykle "drozsze".
                                            Czyli Polacy jeszcze nie dorosli mentalnie any dokonywac madrych wyborow...a zazdrosc i brak zaufania do innych podouje to ze staraja sie stac na odleglosc od ludzi ktorych nie sa pewnie ze nie knuja czegos.
                                            Nauczono nas ze kazdy kto moze to nas oszuka i okradnie wiec staramy sie aby nie mogl..
                                            W USA jest - tzn mozna powiedziec ze bylo bo z naplywem imigrantow to sie tez zmienia, system oparty na naturalnym i szczerym zaufaniu... i dlatego ludzie sie sie siebie nawzajem nie boja i sobie ufaja i nie boja sie kontaktow z innym ktorych nawet nie znaja bo zakladaj ze nikt im krzywdy nie zrobi a wrecz pomoze.
                                            No ale coraz czesciej sie na tym zawodza jako ze coraz wiecej ludzi to wykorzystuje w niewlasciwy sposob.
                                            • krakkrakusek1au Re: Czyja to wina... 26.11.20, 02:30
                                              Przypomina mi się doświadczenie jakiego dokonał dziennikarz pewnej stacji radiowej z Australii. Przez radio w Ameryce ogłosił: Dajcie nam po $20, prosimy was. Nie podał dokładnie komu majá dać, gdzie wysłać pieniádze i na co. W ciágu dwóch tygodni na odres rozgłośni radiowej, i na jej konto ludzie przesłali kilkanaście tysięcy dolarów. Były nawet przypadki, że przyklejano czeki do wozów transmisyjnych. Podobne doświadczenie powtórzył w Australii. Nikt nie dał żadnych pieniędzy,…
                                              • tuttifrutti1234 Re: Czyja to wina... 26.11.20, 07:42
                                                krakkrakusek1au napisał:

                                                > Przypomina mi się doświadczenie jakiego dokonał dziennikarz pewnej stacji radio
                                                > wej z Australii. Przez radio w Ameryce ogłosił: Dajcie nam po $20, prosimy was.
                                                > Nie podał dokładnie komu majá dać, gdzie wysłać pieniádze i na co. W ciágu dwó
                                                > ch tygodni na odres rozgłośni radiowej, i na jej konto ludzie przesłali kilkana
                                                > ście tysięcy dolarów. Były nawet przypadki, że przyklejano czeki do wozów trans
                                                > misyjnych. Podobne doświadczenie powtórzył w Australii. Nikt nie dał żadnych pi
                                                > eniędzy,…


                                                Nie opowiadaj bajek. To jest forum emerytów i rencistów a nie ich wnuków.
                                                • krakkrakusek1au Re: Czyja to wina... 27.11.20, 01:04
                                                  Szanowny tuttifrutti1234. Jestem już emerytem polskim i australijskim. Mam 10 wnuczát, dwoje po 18 lat i dwoje starszych a reszta poniżej osiemnastki. To co opisałem słyszałem w radiu australijskim. Być może to bajka- przyznaję, ale w podobne możliwe bajki o Jezusie, Shiva, Allahu, Zeusie itd itp wierzy miliony ludzi.
                                                  Wyluzuj. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka