Dodaj do ulubionych

Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie

27.11.20, 13:36
POMIDORY i papryki – ponad 600 odmian ze świata – oferta na sezon 2021 !

Nasiona w sprzedaży na stronie: mojepomidory.pl
zamówienia telefoniczne: 533 302 905

Nasiona dawnych odmian, z historią, wolne od modyfikacji genetycznych.

Zapraszamy !
Obserwuj wątek
    • vermieter Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 27.11.20, 14:52
      ślinka leci
      • krakkrakusek1au Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 20.09.21, 07:24
        Ponad dwadzieścia lat temu, po raz pierwszy, zaczáłem bawić się w ogrodnictwo. Za domem miałem glinę taká, że nawet trawa nie chciała tam rosnáć. Glinę kilka razy skopałem, posypałem wapnem i zmieszałem z nawozem zrobionym z trawy i resztek jedzenia skompostowanym przez rok. Zasiałem pomidory i ogórki. Te ostatnie wyrosły do ok pół metra wielkości. Naprawdę to sam nie wiem dlaczego były takie duże? Może to były zukinie? Ja sie naprawdę nie znałem. Pomidory też wyrosły jak małe arbuzy. Niestety miały małe czarne kropki i jak je przekroiłem to w środku były robaki wygládajáce jak białe nitki. Wszystko to skompostowałem i użyłem jako nawóz powtórnie tym razem pod bób- i znowu bób wyrósł na ponad 1,5m wysokości… W Polsce nie widziałem tak wysokiego bobu… Mój sásiad- Aborygen też zasadził w całym ogrodzie coś co było podobnie wysokie. Sásiad był bardzo miły i uczynny dla mnie. Nie wiedziałem dlaczego, wydawało mi się to dziwne. Pewnego razu po powrocie z pracy zauważyłem, że sásiad z całá rodziná zniknáł?! Okazało się, że te wysokie rośliny to były indyjskie konopie a sásiad wraz z całá rodziná został aresztowany. Ja się nie znałem. Może sásiad myślał, że ja też w środku bobu uprawiam konopie, albo nie wiedział, że miałem taki dziwny bób i myślał, że to też marihuana?
    • chris.w1 Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 27.11.20, 17:47
      działki nie mam, pomidory kupuję w markecie, starych odmian rosyjskich nie mają, ostatnio polubiłem daktylowe koktajlowe
    • vermieter Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 27.11.20, 20:29
      smaczne są też te prawie czarne

      a dla miłośników produktów regionalnych: marktschwaermer.de/de-DE
      • alux Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 29.11.20, 16:22
        Mam działkę, ale najlepiej na niej rosną grzyby, maliny, jeżyny, pigwa, zioła. Pomidory 2 krzaczki i 3 sztuki ogórków uprawiam na balkonie. W tym roku ostatniego ogórka zerwałem w październiku.
      • chris.w1 Re: Pomidory z działki - stare odmiany rosyjskie 07.12.20, 16:38
        vermieter napisał:
        > smaczne są też te prawie czarne

        dziś fundnąłem sobie Mini-Roma winne, wprawdzie nie prawie czarne, ale ciemno czerwone
        • pia.ed Pomidory z działki... 20.09.21, 00:21
          W ogrodku naszej wspolnoty, w naroznym kaciku pozwolilam sobie sprobowac moich ogrodowych zdolnosci.
          i stwierdzilam, ze nie mam zadnych bo posiane kwiaty albo mi nie wzeszly, albo szybko zmarnialy - mimo mojej opieki.
          Jedyne co mi sie udalo, to pielegnowanie krzaczka pomidora, ktory nawet nie wiem skad tam sie wzial
          i wyrosl na wysokosc ponad metr! Jest obsypany kisciami pomidorow, ktore mimo wspanialej pogody
          rosly wolno i do tej pory sa zielone... Zerwalam kilka i polozylam na oknie aby dojrzaly smile

          Na krzaku pozostalo co najmniej 20 pomidorow sredniej wielkosci i nie wiem co z nimi zrobic...
          czy jeszcze pozwolic im rosnac, bo jest slonecznie i temperatura 16 C czy tez je zerwac liczac na to
          ze dojrzeja w mieszkaniu, no a przede wszystkim co zrobic, aby dojrzaly jak najszybciej... Czy sa na to jakies sposoby?
          • vermieter Re: Pomidory z działki... 20.09.21, 03:36
            zielone pomidory dojrzeją po zerwaniu w temperaturze ok. 20 stopni, nie potrzebują światła ani słońca, połóż je w kartonie w towarzystwie dojrzałego jabłka lub banana, możesz też zawinąć każdego pomidora w papier gazetowy i trzymać w temperaturze 20 stopni,
            jeżeli na zewnątrz jest temperatura 16 stopni, to na krzaku już nie dojrzeją, mimo że świeci słońce,
            zielonych pomidorów nie należy spożywać, chyba że to specjalna zielona odmiana
            • pia.ed Re: Pomidory z działki... 20.09.21, 11:54
              Dziekuje za tak dokladne wytlumaczenie, wlasnie tego mi bylo potrzeba... smile W mieszkaniu mam ponad 20 C, mimo ze jeszcze nie zaczeto ogrzewac. Dojrzale banany i jablka mam z arabskiego targu, wiec pomidory zostana uratowane!

              vermieter napisał(a):
              > zielone pomidory dojrzeją po zerwaniu w temperaturze ok. 20 stopni, nie potrzebują światła ani słońca, połóż je w kartonie w towarzystwie dojrzałego jabłka lub banana, możesz też zawinąć każdego pomidora w papier gazetowy i trzymać w temperaturze 20 stopni


              >
              • vermieter Re: Pomidory z działki... 20.09.21, 15:09
                pia.ed napisała:

                technicznie to się bierze stąd, że jabłka, banany wydzielają etylen, gaz który powoduje dojrzewanie owoców, zazwyczaj ostrzega się przed wspólnym przechowywaniem owoców z jabłkami, w tym przypadku proces dojrzewania jest pożądany.
                Można włożyć kilka zielonych pomidorów i jabłko do torebki papierowej, efekt nie do wiary
              • vermieter Re: Pomidory z działki... 20.09.21, 15:13
                pia.ed napisała:

                możesz też siedzieć na skrzynce z jabłkami gołą pupą, tyłek nabierze koloru zdrowej opalenizny, bardzo seksi wink
                • pia.ed Re: Pomidory z działki... 21.09.21, 00:31
                  vermieter napisał(a):

                  > możesz też siedzieć na skrzynce z jabłkami gołą pupą, tyłek nabierze
                  koloru zdrowej opalenizny, bardzo seksi wink


                  Jeszcze raz dziekuje za porady experta... Przynioslam do domu tylko 10 pomidorow, bo pozostale sa jeszcze za male. Przy okazji stwierdzilam, ze produkcja nowych pomidorow jeszcze nie ustala, bo na galazkach w dalszy ciagu sa kwiatki! Miejsce, w ktorym rosnie krzak z pomidorami, jest zaciszne i mocno naslonecznione, tam temperatura w dzien przekracza 20 C, wiec licze na to ze doczekam sie duzego zbioru!
                  • krakkrakusek1au Re: Pomidory z działki... 21.09.21, 01:52
                    Pia.ed, moja żona to uprawia w doniczkach takie małe jak czereśnie pomidorki. Sá bardzo łatwe w pelęgnacji i można je przenosić w bardziej nasłonecznione miejsca, sá także bardzo smaczne. Ja rozważam zainstalowanie tkzw "aquaponix"- to jest taki system trzech zbiorników połáczonych ze sobá. W systemie jeden zbiornik hoduje ryby, te produkujá nawóz, który jest używany do wzrostu warzyw, inny produkuje także dżdżownice dla ryb. Wszystko pracuje za pomocá elektrycznych pomp cyklicznie przepompowujácych wodę między zbiornikami.Każdy zbiornik o poj ok 200 l. Można wyhodować wystarczajáco ekologicznych warzyw da całej rodziny.
                    • engine8 Re: Pomidory z działki... 21.09.21, 05:33
                      A pewnie i smrodu jest ze hej ?
                      • pia.ed Pomidory... 21.09.21, 11:01
                        **** engine8 napisał(a):
                        > A pewnie i smrodu jest ze hej ? ****

                        Chyba engine nie myslisz, ze produkcja nawozu z ryb i produkcja dżdżownic odbywa sie w salonie??? big_grin


                        Ja rozważam zainstalowanie tzw "aquaponix"- to jest taki system trzech zbiorników połáczonych ze sobá. W systemie jeden zbiornik hoduje ryby, te produkujá nawóz, który jest używany do wzrostu warzyw, inny produkuje także dżdżownice dla ryb...
                        • pia.ed Pomidory... rozny czas dojrzewania 30.09.21, 10:22
                          lovenatura.pl/wlasne-pomidory-w-zimie-co-zrobic-zeby-zielone-pomidory-dojrzaly-w-domu/


                          Dojrzewanie pomidorów w pudełku

                          Najpopularniejszym sposobem jest umieszczenie zielonych pomidorów w kartonowym pudełku. Jego spód dobrze jest wyłożyć papierem lub gazetą, następnie układa się pomidory, dbając o to, by się nie stykały, a później znów nakrywa się całość papierem/gazetą.

                          Najlepiej, jeśli pomidory się nie stykają, ale jeśli nie mamy wystarczająco miejsca,
                          możemy przechowywać je razem – ważne jednak, by często do nich zaglądać.

                          Zielone pomidory można także zawijać pojedynczo w papier lub w papierowych torebkach. Tak zawinięte pomidory odstawia się następnie do ciemnej szafy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka