Dodaj do ulubionych

Miałem super szczęśliwe dzieciństwo

30.12.20, 14:51
Mimo, że chodziłem 2 km do szkoły, która składała się z dwóch izb wynajętych od gospodarzy a klasy były łączone.
W kopanie i żniwa była ciężka praca w polu. Miałem kolegów i koleżanki od granie w piłkę albo wygłupów pod kasztanem. Nie było radia telewizora a nawet światła. Za to wieczorem przychodzili sąsiedzi i opowiadali różne historie o duchach albo o czymkolwiek .Dużo się też czytało. Ciekawe bo prawie wszyscy koledzy z tamtych czasów pokończyli wyższe studia. Zastanawiam się czy moje wnuki będą tak dobrze wspominać dzieciństwo jak ja?
Obserwuj wątek
    • car_fox Re: Miałem super szczęśliwe dzieciństwo 30.12.20, 18:25
      A ja to mialem fatlne dziecinstwo.
      Nie dosc ze szkola byla 2km od domu i musialem odnie chidzic piechora to klasy byly laczone.
      W kopanie i zniwa zamiast na wakacje i kolonie to musialem zpaiprzac w polu.
      Czsami mailem chwile czasu na pkopamnie pilki z kolegami pod kasztanem.
      Nie bylo , radi,a TV, tlefonow ani swiatla. Nasze zabwki to bylo to co sobuie sami potrafilismy zrobic - kij, proca, luk....a rower byl marzeniem nie do spelnienia.
      Wieczorem przychodzili sasiedzi i opowiadali straszne i niestworzone historie o duchach i strahcach ze balismy sie zasnac...I nikt sie tm nie przejmowal. Nie bylo nic innego jak tylko czytac.
      Ciekawe ze wielu kolegow z tamtych czasow (lacznie ze mna) pokonczylo studia - dzieki punktom za pochodzenie.
      I bylismy na tyle madrzy ze we wlasciwym momencie dalismy przyslowiwego dyla z tej zasranej i zaubeczonej komuny ktoora nam wciskal jak to nam jest dobrxe a tym na zachdzie zle.
      I sie okazalo ze Swiat po drugiej stronie granicy jest piekny i mozna tam zyc szczesliwie wspominajac to ubogie dziecinstwo.
      A na emeryturze zyjemy sobie jak paczki w masle - nad cieplym oceanem, w duzym wygodnym domu majac wypasione fury i konta w banku...
      I wystartczyly tylko odrobina odwagi i checi aby zobczyc jak nas wladz komunistyczna manipulowala.
      Teraz granice sie zamyka aby ludzi nie naplywali z zewntarz a nasze granice byly zamkniety abysmy nie ucieklai i nie sprawdzili ile prwdy bylo w tej propagandzie ubeckej...
      A Ubecy zyli sibie jak krolowie..... smiejac sie z prostego i ciemnego ludu.
      A teraz palcza ze im emrytury zabrali? Jakby oszczedxali to co doastwali pracujac - tzn donoszac na innych to by mieli duzo i nie martwiliby sie o emerytury

      Moje dzieci wychowaly sie w zupelnie innych czasach - w porownaniu z nami mialy wszytko i maja o wiele lepsze wspomnienia a studia dla nich to nie marzenie ale normalny cykl zycia i nauki. I teraz zyja sobie dobrze i wygodnie.
      Wnuki zas to dopiero beda mialy super bo dla nich swiat bez radia, Tv, smartfona, samochodu, rowerow, gier komuterowych, wczasow nad cieplym morzem itp to absolutna fantazja ktora dziadkowie opowiadaja a oni mnije wiecej na tyle w to wierza na ile my wierzylismy tym sasiadom i znajomym jak opowiadali "autentyczne" historie o duchach i strachach.


      Osobiscie preferowalyby ich dziecistwo od swojego....
        • filip505 Re: Miałem super szczęśliwe dzieciństwo 30.12.20, 19:04
          .....ale i tak mielismy lepiej jak nasi rodzice,wojna,bomby i tp,
          "kazde pokolenie ma swo czas........"a mlodosc wspomina sie
          chetnie i przyjemnie,zazwyczaj,zle rzeczy ulatuja z pamieci,
          wiec potwierdzam "dziecinstwo mialem swietne" choc wtedy
          tego nie rozumialem i mialem sporo pretensii do rodzicow,
          czasami,
          • engine8 Re: Miałem super szczęśliwe dzieciństwo 30.12.20, 20:34
            I dllatego uwazam ze pomimo ze sam mialem "dobre" dziecinstwo ale byly inne czzasy. Nie bylo tyl pokus i niebezpieczenstw a rodzice nie mieli czasu aby sie nami az tak zajmowac. Nauczylismy sie wiec wiele na wlasna reke i to owocuje...
            Ale czy wolabym swoje dziecinstwo czy tez swojego syna czy wnuczki? To jednak syna albo wnuczki... moze dlatego ze oni juz nie sa na samym dole spolecznosci ktre walczy o przezycie a nie dobrobyt.
            A pretensji do rodzicow nie mialem bo wiedzilaem ze poswiecieli swoje zycie aby dzieciom byla jak najlepiej..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka