asdzxcvfsrggxdfsd 29.03.23, 17:27 wrzucam sprawę taką - dość szeroko znaną w Poznaniu od dawna, a od pewnego czasu i w mediach ogólnopolskich. Materiał dość długi - można skakać. Im dalej - tym bardziej szokujące. 20.12.2020 Trzy lata temu. Najście Ks.insp. J.Pizonia SDB celi ks. M.Woźnickiego SDB dnia 20.12.2017 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
uoia Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 29.03.23, 19:00 Ja jestem z Poznania. Za moich studenckich czasow kosciol (czy zakon) Dominikanow, glosil takie kontrowersyjne nauki. Nigdy tam nie bylam, ale wielu studentow bylo zachwyconych, to byly czasy kiedy komuna promowala takie nieknwencjonalne zachowania w kosciele. Teraz pewnie ich dzieci zachwyca sztuka, w ktorej pewna aktorka zaspokaja oralnie statue papieza. Widza w tym nawet duza watosc artystyczna. Coz, kazdy ma inne poczucie estetyki Ja mysle, ze ta moda i nagonka minie, za mojego zycia tak sie dzialo kilka razy. Jak ja zaczelm edukacje, religia byla w szkolach, potem rodzice uczniow zaczeli robic kariery i bylo bardzo nie tredy wysylanie dziecka na religie, podobno nawet ojcowie dzieci, chodzacych na religie, byli wzywani na dyscyplinujace rozmowy. Religia ze szkol zniknela. Jak moje dziecko poszlo do szkoly religia do szkoly wrocila. Moje dziecko bylo jedyne w klasie, niechodzace na religie. Rodzice innych dzieci nie pozwali kolegowac sie z nim swoim pociechom. Kolegowali sie mimo zakazow. Teraz ci sami ludzie sa przeciwni kosciolowi. Ja mysle, ze nie ma co sie tak podkrecac, pedofile i dewianci sa we wszystkich srodowiskach i zadna ustawa tego nie zmieni. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, badzmy tolerancyni, ja w kosciele ostatni raz bylam, moze 60 lat temu, mam wielu przyjaciol, nigdy nie bylam, ani nie jestem z tego powodu lepiej czy gorzej traktowana. Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 29.03.23, 19:16 uoia napisała: > Ja jestem z Poznania. Za moich studenckich czasow kosciol (czy zakon) Dominikan > ow, glosil takie kontrowersyjne nauki. Za moich czasów on był "kontrowersyjny" wobec PRL - stąd też najeżenie kamer monitoringu - wtedy! Ps - z której dzielnicy jesteś? > Teraz pewnie ich dzieci zachwyca sztuka, w ktorej pewna > aktorka zaspokaja oralnie statue papieza. Widza w tym nawet duza watosc artyst > yczna. Coz, kazdy ma inne poczucie estetyki Mnie nie zachwyca i moich dzieci też nie. >Ja mysle, ze nie > ma co sie tak podkrecac, pedofile i dewianci sa we wszystkich srodowiskach i za > dna ustawa tego nie zmieni. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, badzmy tolerancy > ni, ja w kosciele ostatni raz bylam, moze 60 lat temu, mam wielu przyjaciol, ni > gdy nie bylam, ani nie jestem z tego powodu lepiej czy gorzej traktowana. Gdzie ja się niby podkręcam? Dałem dzieciom wolność wyboru (och, to łatwe było - spore miasta). Tak, dewianci są i gdzie indziej - dajmy na to Trynkiewicz. No tu nawet było łatwiej - żona nauczycielka. Odpowiedz Link
uoia Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 29.03.23, 19:51 asdzxcvfsrggxdfsd napisał(a): > uoia napisała: > > > Ja jestem z Poznania. Za moich studenckich czasow kosciol (czy zakon) Dom > inikan > > ow, glosil takie kontrowersyjne nauki. > > Za moich czasów on był "kontrowersyjny" wobec PRL - stąd też najeżenie kamer mo > nitoringu - wtedy! Dla mnie to dosyc sprawna manipulacja. Kosciol pozwolilby sobie kamery poustawiac? Zwlaszcza, ze komuchy juz czuly, ze wiatr moze zmienic kierunek. > Ps - z której dzielnicy jesteś? Ja wlasciwie dopiero od poczatku studiow mieszkalam w Poznanii, ale po Stanach to najdluzszy okres, w ktorym mieszkalam w jednym miejscu. Jako studentka mieszkalam przy Starym Rynku, na Ogrodach, Grunwaldzie. Gorczynie, potem Debiec i w koncu Os. Przyjazni, tak ze w zasadzie znam wszystkie. Cudownie wspominam szczegolnie Stary Rynek, Debiec no i mieszkanie na Przyjazni. Poznan uwazam za swoje miasto. Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 29.03.23, 20:09 uoia napisała: > Dla mnie to dosyc sprawna manipulacja. Kosciol pozwolilby sobie kamery poustawi > ac? No gdzie? One były na zewnątrz, ubecja sobie sprawdzała kto chodzi. > Jako studentka mieszkalam przy Starym Rynku, na Ogrodach, Grunwaldzie. Gorczyni > e, potem Debiec i w koncu Os. Przyjazni, tak ze w zasadzie znam wszystkie. Czyli właściwie żadnej jako miejscowa. Oj były tam kosy różne, na szczęście te czasy już minęły \ Odpowiedz Link
polaczek123 Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 30.03.23, 21:47 Byli porządni księża i ci zdradzali .Był też specjalny wydział esbecji do walki z księżmi . Odpowiedz Link
krakkrakusek1au Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 31.03.23, 01:42 Religia nie jest nauká. Tak mnie nauczono na "University of Western Sydney". Moje dzieci chodziły do katolickiego liceum. Był tam przedmiot "religioznawstwo"- nie "religia". Do liceum tego uczęszczały także dzieci wyznajáce inne religie jak również niewierzáce. Uczęszczanie w obrzádkach katolickich było obowiázkowe tylko dla katolików. Moje wnuczki uczęszczajá obecnie do chrześciańsiego "College" i podobnie sá tam tylko przedmioty typu: religioznawstwo, biblia i historia religii. Pamiętam jak w Rzymie na jednym z uniwersytetów przemawiać/ "dać wkład" miał papierz Jan Paweł II. Większość naukowców wykład ten zbojkotowało uważajác, że "papierz nie jest autorytetem naukowym". Nauka oparta jest na sceptycyźmie/ myśleniu krytycznym i logicznym argumencie. Wszystko inne jest przeciwieństwem nauki/głupotá. Odpowiedz Link
polaczek123 Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 31.03.23, 02:18 To źle cię uczono . A zatem w imię poszukiwania prawdy to nauka i religia idą ramię w ramię panie Krakusie .A papież jest autorytetem niestety . Odpowiedz Link
krakkrakusek1au Re: W nawiązaniu do kwestii księży KK 31.03.23, 01:55 www.facebook.com/photo/?fbid=2615310465277879&set=a.1094320967376844&__cft__[0]=AZUtwKACgsiETHXsILgsgASos-yg6eozOxpP11QkQlmZCXcS54-Fu3kSW-Lt2VUmY6TiEnZpHzK0JtQSqeeyLwpbM0A8ZZ3it6qkBDW5icgOm-TqzqBJk7HrGgEFIQ-WFyGG13VwAghuBzopxgYjAyyOpn0XiQuHCEPLL37-_CeJWw&__tn__=EH-R Odpowiedz Link