Mogę już zgasić światło?

12.09.06, 23:36
23.30 -nikt tu nie pisze więc gaszę.Dobranoc wszystkim,karaluchy pod poduchy.....
    • sauber1 Re: Mogę już zgasić światło? 13.09.06, 03:15
      ira.mak napisała:

      > 23.30 -nikt tu nie pisze więc gaszę.Dobranoc wszystkim,karaluchy pod poduchy...
      > ..
      A ja witam, już wstałem i ucieszyłem się że ktoś pomyślał i o nas jestem
      emerytem i spać mi się już nie chce, zawitam tu rano ok.11:00
      • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 13.09.06, 11:52
        A ja dzisiaj spałam z przerwami.Koty mnie obudziły <mam 2> Nie spałam od 1.30 -3
        a potem spałam aż do 7.30.
        Wesołe jest życie staruszka...
        • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 13.09.06, 15:00
          Kochani -wreszcie możecie sie wysypiać,a wy co?ja sobie opracowałam taki
          system:-siedzę długo,do łózka ide z ksiazką i czytam aż mi się oczy zaczynają
          zamykać.Wtedy gaszę lampkę i śpię....Choć czasem tez właśnie wtedy oczy robią
          się wielkie...
          • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 13.09.06, 16:02
            Do czytania to ja teraz nie mam cierpliwości.Owszem ostatnio nawet przeczytałam
            "Kod Leonarda da Vinci" i" Anioły i demony" Browna,ale tylko dlatego
            że książka kontrowersyjna.Więcej tego autora nie dałabym rady strawić.
            Oglądam telewizję póki się da oglądać i w kimono.
            Mój mąż wstaje o 3 w nocy i jeżdzi godzinę rowerem stacjonarnym,a pózniej
            idzie na ryby,albo spać.Czyli każdy ma wypracowany system odpoczynku.
            • 52ania Re:Ja nie zgaszę, bo...... 13.09.06, 20:49
              Chodzę wcześnie spac.O 8.00 otwieram przedszkole wink))) dla mojej wnusi.Bawimy
              się do 12.30 i wnusia w kimono, a babcia do garów.O 15.00 Magdalena wraca do
              domu, a ja mam wolne.Czasami jednak przedszkole jest czynne do 18.00.Sypiam
              dobrze. Przed snem czytam książkę albo gazetę.Wieczorem jestem już mało
              wydajna.Proszę o zgaszenie światla.
              • ira.mak Re:Ja nie zgaszę, bo...... 13.09.06, 20:55
                Dobrze,to ja zgaszę,bo i tak posiedzę-jesteśmy we dwójkę,obowiazków
                malutko,strasznie leniuchuję.Za to pobudki przed 8-mą nie zniosę[no,chyba że trzeba]
                • jaga_22 Re:Dzisiaj ja gaszę... 15.09.06, 23:12
                  Choć raz uda mi się zgasić światło.
                  Dobranoc. Uważać pod nogi ,bo ciemno.
                  • ira.mak Re:Dzisiaj ja gaszę... 16.09.06, 00:06
                    No i chcesz żebym się zabiła po ciemku?Ja jeszcze nie śpię,ale juz sie
                    wybieram.Spijcie dobrze!!!
                    • 52ania Re:Dzisiaj ja gaszę... 16.09.06, 16:24
                      Ooooo.., to Wy tak długooo siedzicie? O rany u mnie 23 to już głęboka
                      noc.Bywało, ze latem troche dłuzej siedzialam, ale teraz najlepiej razem z
                      kurami.
                      • jaga_22 Re:Dzisiaj ja gaszę... 16.09.06, 23:31
                        Cicho wszedzie,głucho wszedzie.
                        Pobiłam swój rekord w póżnym gaszeniu światła.

                        Spać Cię nie wyganiam,choć moja słodziutka
                        pora dosyć póżna,więc zmykaj do łóżka.
    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 16.09.06, 23:49
      Chwila, moment, a ja to co?
      Mam sobie ząbki powybijać???
      • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 16.09.06, 23:54
        ha ha ha-przetrzymałam cię!!!!!!
        • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 02:17
          No to ja dziś, a faktycznie jutro, ojejku zaplątałam się, pozwolę sobie zgasić
          światełko.
          • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 10:12
            E,przyznaj się że wstalaś zrobić siusiu,sle że ci sie chciało dopaść kompa ?
            • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 11:47
              Jeszcze zobaczymy!! Śpicie przy tych kompach czy co?
              • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 17:04
                Ja czasami śpię na raty.
                • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 20:01
                  Dziś tą zaszczytną funkcję z chęcią odstąpię .tak mi się jakoś gębusia drze........
                  • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:07
                    Zobaczę ile wytrzymam.Wypiłam wieczorem kawkę mocniejszą,żeby obejrzeć
                    Taniec z gwiazdami.Bardzo lubię oglądać ten program.Chwilami to mi same nogi
                    podskakiwały.Tylko,że dzięki kawusi będę miała teraz noc na raty.
                    No więc jeszcz nie gaszę.
                    • lata_morgana Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:15
                      No nie wiem ale to ja prawdopodobnie będę gasić i to nie tylko dzisiaj.
                      • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:34
                        No... to odpowiedzialna funkcja.Nie możemy powierzyć komuś kogo nie znamy.
                        Twój nik kojarzy mi się z fata morganą,a to takie trochę nierzeczywiste.
                        • lata_morgana Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:41
                          jaga_22 napisała:

                          .
                          > Twój nik kojarzy mi się z fata morganą,a to takie trochę nierzeczywiste.
                          Masz rację, mnie emerytura też wydaje się nierzeczywista.
                        • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:44
                          Lata-morgana przepraszm.Nie zauważyłam,że się przedstawiłaś.Serdecznie witamy w
                          naszym gronie.
                          Oczywiście im więcej do gaszenia światła tym lepiej.Trzeba oszczędzać.
                          • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:48
                            Masz całkowitą rację.Te nasze emerytury są niestety nierzeczywiste.
                            • lata_morgana Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 22:58
                              jaga_22 napisała:

                              > Masz całkowitą rację.Te nasze emerytury są niestety nierzeczywiste.
                              To chyba dlatego tak trudno mi się rzeczywiście przystosować, ale staram się
                              jak cholera.
                              • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 23:41
                                Pewnie już wszyscy śpią. Gaszę!!!
                                • lata_morgana Re: Mogę już zgasić światło? 17.09.06, 23:44
                                  jaga_22 napisała:

                                  > Pewnie już wszyscy śpią. Gaszę!!!
                                  Pstryk-elektryk.
                                  • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 18.09.06, 09:05
                                    A toś mi niespodziankę zrobiła.Widzę,że wprowadzasz swój plan w życie.
                                    Ano poczekamy zobaczymy.Pozdrawiam serdecznie.
                                    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 18.09.06, 23:43
                                      No dziś to chyba ja jestem zmuszona zgasić to niepotrzebne już nikomu światło.
                                      • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 19.09.06, 21:34
                                        Całkowicie nie zgasiłam tylko przyciemniłam,może jeszcze ktoś przyjdzie.Nie
                                        piłam dzisiaj kawy i jakoś robią mi się ciężkie powieki.pa pa
    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 19.09.06, 22:57
      No koniec rozrabiania, rąsie na kołderki, oczka zamykać i lulusia.
      Zamykamy nasz teatrzyk. P S T R Y K.
      • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 19.09.06, 23:19
        Sprawdzam czy pogaszone-ciemno wszędzie,głucho wszędzie........
        • lata_morgana Re: Mogę już zgasić światło? 20.09.06, 00:35
          Dopiero tu weszłam i co widzę a własciwie nic bo ciemno , noktowizor by się
          przydał.
          • 52ania Re: Mogę już zgasić światło? 21.09.06, 21:34
            Juz późno.Nie gaszę jednak, bo myślę, ze zaraz ktoś tu zagladnie.Troche
            przyciemnię.Dobrej nocy.
    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 21.09.06, 23:27
      Koniec balu panno lalu, gaszę światło.
      Nie marudzić mi tu, bo jutro też jest dzień.
      • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 22.09.06, 22:10
        Królik, mrówka i kurczaczek, żabka, krówka i robaczek, misio, żuczek, słonik,
        żółw życzą Tobie miłych snów!

        Dołączam się do życzeń
        • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 22.09.06, 23:02
          I ja też!!!!
          : www.humorpage.pl/obrazki_show.php?&id=420
          • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 06.10.06, 23:39
            Gaszę.Idę spać.
            • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 07.10.06, 22:19
              Nikogo nie ma, to idę spać.Zostawiam światło przyćmione na wszelki wypadek.
              • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 08.10.06, 22:36
                Wnioskuję o przyznanie ci jakiejs premii czy choćby pochwały za to że
                codziennie,sumiennie gasisz swiatło.Może cie dzisiaj wyręczę?
                • 52ania Re: Mogę już zgasić światło? 08.10.06, 22:50
                  Zaczekaj, bo nogi połamie.Dobrej nocy.
                  • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło? 10.10.06, 09:06
                    Matko kochana! całą noc paliło się światło.I jakieś ćmy czy cóś powlatywało.
    • grenka1 Gaszę światło 18.10.06, 23:31
      spać już i nie szwendać mi się tutaj po Forum.
    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 19.10.06, 22:53
      I co, znowu ja mam gasić światło?
      A co będzie jak nie trafię po ciemku na wersalunię?
      • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło? 19.10.06, 23:48
        trzeba se było sznurek przywiązać i jak Ariadna bys po nitce ,po nitce......
    • grenka1 ???? 21.10.06, 22:33
      Kto dziś gasi światło?
    • grenka1 Re: Mogę już zgasić światło? 24.10.06, 09:25
      Znowu nikt nie zgasił światła, nawet w lodówce paliło się całą noc.
    • fisiula Choroba ciężka 25.10.06, 00:16
      czy wy tu czasem nie szukacie służącej do gaszenia światła?
      Jeżeli tak, to ja za opłatą mogę zostać tym latarnikiem od gaszenia światła.
      A potem marudzą, że r-ki za energię są wysokie.
      • jaga_22 Re: Mogę już zgasic światlo?- 25.10.06, 19:12
        Widzisz fisiula,nie ma komu gasic,bo to praca dla wolontariusza.Ale się nie
        martw,zawsze się znajdzie jakiś zapaleniec.
        • 52ania Re: Mogę już zgasic światlo?- 25.10.06, 20:38
          Pamiętajcie o gaszeniu światła, faktycznie rachunki są wysokie.A czy ktoś
          czasami nie dogrzewa nóżek grzejniczkiem elektrycznym?Przyzna się.
          • ira.mak Re: Mogę już zgasic światlo?- 25.10.06, 22:59
            no nie - Aniu,o 20.38 chcesz nam pogasić swiatło?I co-łuczywka se mamy
            zapalić?Aż taka oszczedna nie jestem,niech tam...ja jeszcze nie śpię!
            • jaga_22 Re: Mogę już zgasic światlo?- 26.10.06, 22:13
              Nie pytam ,tylko gaszę.Kupcie sobie noktowizory,a ja idę spać.
              • ira.mak Re: Mogę już zgasic światlo?- 27.10.06, 00:18
                Ej,jednak na mnie wypadło.Dobranoc wszystkim,śpijcie smacznie-kolorowych snów
                wam życzę.
                • 52ania Re: Mogę już zgasic światlo?- 29.10.06, 22:02
                  Zgaszę Wam światlo, bo cisza wszedzie.Przyjemnych snów.
    • grenka1 Mogę już zgasić światło? 31.10.06, 22:58
      Gaszę światło !!!
      A jeżeli ktoś jeszcze siedzi,
      to niech nie zapomni zgasić światła w lodówce !!!
      • 52ania Re: Mogę już zgasić światło? 03.11.06, 21:59
        Gaszę światlo.Tylko ja buszuję po tym forum.Wszyscy już zmęczeni pierwszym
        atakiem zimy połozyli się do cieplych łózeczek.Kolorowych snów.
        • grenka1 No !!! 03.11.06, 22:55
          Co tak ciemno? Ostatniego ząbka sobie wybiję.
          • 52ania Re: Oj....... 04.11.06, 20:13
            myślałam, że już wszyscy śpią.Dzisiaj nie gaszę światla.
            • ira.mak Re: Oj.......godzina duchów!!!!! 05.11.06, 00:08
              pózno sie zrobiło,pora spać
              www.ewa.bicom.pl/zyczenia/dobranoc/dbnw5.htm
              • jaga_22 Re: Oj.......godzina duchów!!!!! 05.11.06, 00:41
                Dzięki za doranockę,idę spać.Gaszę już na dobre.
                • 52ania Re: Ciekawa byłam 05.11.06, 18:22
                  kto zgasił wczoraj światlo.Widzę, że jesteście bardzo miłe, nawet dobranocki
                  sobie podsylacie, no, no....Przypomniał mi się kawał.Pacjent lezy na sali
                  operacyjnej, podchodzi anestezjolog i pyta: jak usypiamy za dodatkowa opłatą,
                  czy na NFZ?Chory odpowiada: na NFZ, na to lekarz: aaa..., kotki dwa....Miłego
                  wieczoru.
                  • ewa553 Re: Ciekawa byłam 06.11.06, 00:08
                    to znasz lagodna wersje tej bajki. w mojej wersji pacjenci prywatni dostawali
                    narkoze, ci z kasy chorych palka po glowiesmile)))

                    PS. gasze swiatlo, dobranoc!
                    • 52ania Re: Czy to już nałóg? 06.11.06, 21:28
                      Do północy przy komputerze? Przykręcę trochę światełko, możw w końcu zaczniecie
                      chodzic spac o przyzwoitej godzinie.Rano Was nie można dobudzic.
                      • ira.mak Re: Czy to już nałóg? 06.11.06, 22:58
                        Chyba tak-ostatnio moja druga połowa miała pretensje że tylko siedzę i klikam.No
                        to śpijcie smacznie,jutro ma być lepsza pogoda....
                        • grenka1 Re: Czy to już nałóg? 06.11.06, 23:54
                          No ocipialy z radości, światło mi gaszą.
                          Lepiej zajrzyjcie do lodówek, napewno tam się ciągle pali.
                          • marinka52 Re: Czy to już nałóg? 07.11.06, 09:32
                            proszę nie teraz
                            czytam i dokształcam co nieco
                            • jaga_22 Re: Czy to już nałóg? 07.11.06, 09:48
                              Marinka,co Ty dokształcałaś się całą noc i nie widzisz, że już widno?
                              • 52ania Re: Czy to już nałóg? 10.11.06, 22:11
                                Gaszę światło.Wszyscy spac.Jutro na capstrzyk.Pojutrze na wybory i nich nikt mi
                                sie tu nie wymiguje.Kolorowych snów.
                                • ira.mak Re: Czy to już nałóg? 10.11.06, 22:39
                                  no nie bardzo,nie bardzo -jeszcze co poniektórzy markują....
                                • grenka1 Re: Czy to już nałóg? 10.11.06, 23:09
                                  52ania napisała:

                                  > Gaszę światło.Wszyscy spac.Jutro na capstrzyk.Pojutrze na wybory i nich nikt
                                  mi > sie tu nie wymiguje.Kolorowych snów.

                                  A co może jeszcze listę obecności będziesz sprawdzała, jak ongiś na pochodzie
                                  pierwszomajowym - i może jeszcze po premii polecisz?
                                  Ja Ci dam, ja Ci pokażę, ja Cię nauczę.
                                  • 52ania Re: Czy to już nałóg? 11.11.06, 10:03
                                    Grenka1, powrót do przeszłosci.Czy Ty tego jeszcze nie zauwazylaś?Widno, wiec
                                    światło Wam niepotrzebne.
                                    • jaga_22 Re: Mogę już zgasić światło?-- 11.11.06, 23:48
                                      Gaszę... Dobrze śpijcie i miło śnijcie.
                                      • ira.mak Re: Mogę już zgasić światło?-- 11.11.06, 23:57
                                        Codziennie mam po omacku błądzić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja