olejowy.bogacz 21.03.07, 10:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=57982787 polszczyzna spuscizna Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bozenamroczek1 Re: w polskie idziemy 21.03.07, 11:39 To co się dzieje ostatnio woła o pomste do nieba. Pijane młode matki nie potrafia się opiekowac dziećmi nie maja warunków a piją i rodzą następne. W czasach mojej młodości pili mężowie, ale matki pilnowały dzieci.Takie równouprawnienie!! Odpowiedz Link
ira.mak Re: w polskie idziemy 21.03.07, 13:26 Ale jaka produkcja alkoholu jest połacalna!!!!Wiem że w Polsce prohibicja nic by nie dała bo Polak potrafi i w czajniczku na gazie w kuchni napedzi-ale jestem ciekawa -Szwedzi potrafili rozwiazać jakoś ten problem?Syn jest w Sztokholmie i od niego wiem że Szwed za bardzo sie nie napije. Odpowiedz Link
ira.mak Re: w polskie idziemy 21.03.07, 13:28 Coś mi sie dziś literki przestawiają-miało być oczywiście-opłacalna. Odpowiedz Link
kalesonyzony Re: w polskie idziemy 21.03.07, 17:35 Kto te matki wychowal pytam, pewnie te niepijace matki Polki. Ot, system zaklamany i szkodliwy byl i smrod moralnej zgnilizny sie ciagne. Odpowiedz Link
52ania Re: w polskie idziemy 21.03.07, 22:24 Nałóg, to straszna rzecz.Wiem coś o tym.Byłam nałogoą palaczką(ok 20 lat nie pale), nałogowo piję kawę z fusami, białej czekolady nie kupuję, bo zjadam całą na jedno posiedzenie.Piję wino czerwone wytrawne.Potrafie usiasc i tak bez okazji wypic lampkę, czy dwie.Podany przykład alkoholizmu, to zupełna degradacja, ubezwlsnowolnienie.To skrajny przypadek.Autor próbuje wytłumaczyc ten stan polska tradycją(za pracę płacono wódką).To nieprawda, alkoholizm to choroba. Kaleson, matka niepijaca nie oznacza, że córka nie bedzie piła.Jak wiesz, wiele patologii powstało dzięki bezrobociu. Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: w polskie idziemy 22.03.07, 08:41 aniulka hehehe. Pily elyty, pily male miasta i steczka pila klasa robotnicza oj pila. Kierowcy i motorniczowie i motorniczowe a jak wyrzucil dyspozytor to wujek z partii albo polycyji postrachal i znow jezdzili. Eh zachod dziki to byl w polandii. Mlody jezdem, ale nie dzisiejszy. Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: w polskie idziemy 22.03.07, 11:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10984&w=59475603&a=59475603 Woda w peweksach szla skrzyniami)Melina, melina i babcia meliniara to byly fuchy. Odpowiedz Link
bozenamroczek1 Re: w polskie idziemy 22.03.07, 15:40 Olejowy uważasz,że dzici wychowuje tylko matka? Odpowiedz Link
ira.mak Re: w polskie idziemy 22.03.07, 17:50 Nie uważacie że łatwiej rzadzić takim zapijaczonym narodem? I tak na walke z alkoholizmem idą jakies tam pieniadze-ale ile się zyskuje na produkcji alkoholu?A co do wychowywania dzieci-to tatusiowie są wg niektórych zwolnieni z odpowiedzialności-oni sobie mogą chlapnąć.To jest dopiero myślenie...Gdyby tak łatwo nie rozgrzeszało się pijaka-bo praktycznie chroni sie takiego sukinkota.Oj,wielkie rzeczy,wypił sobie trochę,niech sie wyspi.I tak sie zaczyna,broni matka,potem żona a on coraz glębiej grzężnie i w pewnym momencie juz musi pić,juz jest chory ale za cholerę się nie przyzna że jest alkoholikiem.Wstyd sie przyznać.Ajuż jaki wstyd sie leczyć-Boze,jakim narodem my jestesmy? Odpowiedz Link
52ania Re: w polskie idziemy 22.03.07, 18:20 Irenko, tak jest wszędzie.Kazdy kraj ma swoją patologię.Pamietam, jak ok 20 lat temu płynełam statkiem z Leningradu do Helsinek.Na statku napatrzylam się na zamroczonych alkoholem Finów.Widoku nie zapomne, obrzygance i ob....U nich wtedy byla prohibicja.Nie wiem, jak teraz wyglada spozycie alkoholu w Finlandii, ale nie sadzę żeby było tak rózowo. Olejowy, nie można tłumaczyc obecnego stanu dawnym systemem.Zgadzam sie z Tobą, że trudno było dawniej wyrzucic pijaka z pracy.Pili, ale pracowali i jakoś musieli trzeźwiec.Teraz sa wolni i co, nadal piją.Tradycja?Ucieczka przed obowiazkami?Wygodnictwo?Niechęc dostosowania się do norm społecznych? Zaniedbania w wychowaniu?Wiem, jest to choroba, ale najpierw byla przyczyna. Odpowiedz Link