ira.mak 13.05.07, 22:23 stosowałas jakąś diete chyba-przypomnij mi jaką,bardzo proszę! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jaga_22 Re: Jaga-napisz jak to zrobiłas 14.05.07, 00:23 Irenka,jak pisałam,to sama sobie wymysliłam dietę. Napiszę Ci jak jem. śniadania: 2 kromki Wasy najlepiej żytnie,ale niekoniecznie. ------- Odpowiedz Link
ira.mak Re: Jaga-napisz jak to zrobiłas 14.05.07, 11:16 Wygląda na to że cały problem w pieczywie i jednak w objetosci posiłków.Wiesz,ja próbuję cały czas ,na razie to często jestem troche głodna -musze poczekac az mi sie żołądek skurczy.I problem mam w tym że ja lubię jeść i to konkretne "smaki" i przez to się łamię.Kiedyś miałam bardzo cięzką nerwicę,wtedy w ogóle nie mogłam jeśc.Doszło do tego że ważyłam 38 kg.Zanim potem wróciłam do normalnej wagi to pare lat minęło.A teraz mogę ugotować ze złości i na apetyt mi to nie wpływa.A ZE WZGLęDU NA KREGOSłUP MUSIAłABYM SCHUDNąć ! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Irenka.. 14.05.07, 11:38 cały w tym problem,że ja też kocham jeśc. Nauczyłam się wstrzemiężliwości,ale nieraz folguję,bo co to byłoby za życie. Wczoraj złamałam zasadę i już rano zjadłam kluski śląskie z sosem grzbowym z maślaczkami.Ja tak mogę z rana i wszystko mi smakuje. Potem obiad i mimo,że po obiedzie od 16 nic już nie jadłam,to waga stoi. Zdaję sobie z tego sprawę,że teraz już tak szybko nie będę gubiła,ale niech będzie i pół kg tyg.to też będzie dobrze. czuję już ,że coś bym zjadła,a więc idę po pierwszą porcję kefiru. Też chcę zgubic przez ten kręgosłup. Odpowiedz Link
52ania Re: Irenka.. 14.05.07, 22:39 Ja też chcę schudnac.Staram się jesc mało i nie mam z tym problemu.Co z tego, jak tymi słodyczami nadrabiam.Wczoraj bylam na przyjeciu i najadlam się....ciasta.dostaliśmy paczuszkę na wynos i dzisiaj poprawilam.Czy ja jestem chora?Zdrowy człowiek chyba moze życ bez słodyczy.Ja już nie wiem, co ze mną jest nie tak. Odpowiedz Link
kendo Re: aniu 15.05.07, 08:25 gdzies czytalam,ze na odwykowke slodyczy pomaga chrom,sa w tabletkowej formie, tez mam problem ze slodkosciami,cukiereczki juz sobie odpuscilam,ale rozne ciacha dalej mnie kusza i podjadam,jak napieke,w sklepie nie kupuje, ja niestety nie musze walczyc z kilogramami,niemniej jednak na wzglad dentystyczny ograniczam slodkosci. ostanio zakupilam paste do zebow,ktor niweluje budowanie sie kamienia przyzebnego,skubaniutka droga,ale warto sprobowac,bo jednoczesnie sciaga "nagar odbarwien papierosowo herbacianych, Odpowiedz Link
ira.mak Re: aniu 15.05.07, 09:18 Ze słodyczami to ja mam spokój-nie odczuwam potrzeby.Wolę konkrety.I w zwiazku z tym chyba sie wybiorę na biorezonans(tam gdzie oduczyli mnie palenia)ponoć można tym załatwić ograniczenie apetytu-a co mi szkodzi sprobować! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Aniu 15.05.07, 10:27 Podobno słodycze można zaliczyć do nałogu. I to jest prawda.Tak na codzień nic mnie nie kusi,a wystarczy,że na święta jest trochę tych słodkosci,to poświetach jeszcze długo ma się chęć na nie. Ja mam jeszcze inaczej.Nie sięgam po słodycze i własciwie to wcale mi się ich nie chce. Ale jak mam paczkę ciastek,to już nie poprzestanę na paru,tylko póki paczka się nie skończy. To coś na wzór alkoholika. Wczoraj syn przyniósł mi pyszną babeczkę i wiecie co,podzieliłam sie z córką po połowie do kawy. A co by było, gdyby to było kilka babeczek,nie ręczę za siebie. Odpowiedz Link
grenka1 CHROM 15.05.07, 10:56 Kupcie sobie wreszcie ten chrom i codziennie po tableteczce, a nie narzekacie bez przerwy jak te stare babcie. Otyłość źle wpływa nie tylko na kręgosłup, ale również jest powodem nadciśnienia, a co za tym idzie wywołuje cukrzycę, choroby serca i w przypadku (nie daj Boże) operacji ciało nie goi się tak jak u szczupłej osoby. Odpowiedz Link
pia.ed Re: CHROM jaga22 15.05.07, 12:13 Chyba mam trudnosci ze zrozumieniem ... To co napisalas tu, KIEDY TO JESZ? śniadania: 2 kromki Wasy najlepiej żytnie,ale niekoniecznie. ------- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: CHROM jaga22 15.05.07, 13:27 Pia,to moje śniadanie godz. 8 -2 kromki wasy, -plaster chudej wędliny,plastry ogórka śwież. -jajko -miseczka kapusty kiszon. - herbata gorzka ------------------------------------- 2 śniad. godz,od 11-12 -200g kefiru -2 kromki chlebka wasa i 2 plastry sera białego lub żółtego. 3 śniad.godz do godz.15 -200g kefiru,albo jogurtu co kto lubi. -jak jestem głodna to robię znów kanapki,ale przewaznie tylko wypijam kefir. Obiad mam dopiero o 16.30 i jem to co wszyscy. kolacja-godz 18-19 -zależy jak jestem głodna i też pieczywo chrupkie,nie więcej niż 2 kromeczki z czym chcesz. -ostatno zdarza mi się nie jeść kolacji. Żeby zapchać żołądek robię sobie do kanapek surówki,lub kapustkę kisz.z oliwą. - Odpowiedz Link
52ania Re: Grenka kupiłam... 15.05.07, 21:58 w koncu ten CHROM.Zobaczę, czy to dziala.Za dwa dni bedę wiedziala.Jaga_22, czy Ty jadłas dużo pieczywa?Twoja dieta jest niskokaloryczna.Wytrwaj, trzymam kciuki. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Aniu... 16.05.07, 10:12 O to chodzi, że wcale nie jadłam dużo pieczywa. Moja dobowa porcja to była 1 bułeczka na 2 posiłki,lub 2 kromki razowego. Zaznaczam,że wogóle nie smaruję pieczywa. Byłam już zdesperowana,bo liczyłam,że jak będę brała więcej tyroxyny {hormon tarczycy}to przestanę tyć.Niestety dalej tyłam. Przed świętami ważyłam 80 kg.Od świąt 82,20 aż po tydzień wcześniej,gdzie nareszcie zgubiłam 2 kg. Dzisiaj ważyłam 79,80, Chciałabym w tym tygodniu zgubić 1 kg,ale nie wiem czy mi się uda. Najważniejsze,że nie chodzę głodna. Może to przez ten kefir,ja już sama nie wiem. Dzisiaj dorzucam sałatę z oliwą i szczypiorkiem. Dzieki wielkie za poparcie.Wczoraj odmówiłam loda,dumna jestem z siebie. Odpowiedz Link
grenka1 Aniu 16.05.07, 11:42 52ania napisała: > w koncu ten CHROM.Zobaczę, czy to dziala.Za dwa dni bedę wiedziala.> Efekty zażywania chromu dadzą się zauważyć dopiero po tygodniu, a nie tak od razu po 2 dniach. Odpowiedz Link
pia.ed Co zamiast slodyczy ? 16.05.07, 15:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=62066548 Nie czytalam tego, ale moze beda jakies dobre rady. Odpowiedz Link
ira.mak Re: Co zamiast slodyczy ? 16.05.07, 17:36 Nie rozumiem co wy tak z tymi słodyczami?A zjedz owoca jakiegos.... Odpowiedz Link
grenka1 Re: Co zamiast slodyczy ? 16.05.07, 17:39 ira.mak napisała: > Nie rozumiem co wy tak z tymi słodyczami?A zjedz owoca jakiegos.... A najlepiej pochrupcie surową marchewkę. Jednak po zażyciu chromu nie ma się ochoty na nic słodkiego. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Co zamiast slodyczy ? 16.05.07, 22:45 Ja rzadko mam ochote na slodycze, ale jak MAM to juz MAM, zadna marchewka nie pomoze ... nie chce mi przez gardlo przejsc ... Poniewaz nigdy nie mam slodyczy w domu, wiec w razie "chcicy" zjadam 8 kanapek i wtedy potrzeba mi przechodzi! Odpowiedz Link
52ania Re: Co zamiast slodyczy ? 16.05.07, 22:58 Wolałabym te 8 kanapek niż ciasteczka albo cukiereczki.Zobaczymy, czy zażywajac chrom nie bedę miała checi na slodycze.Muszę jesc gotowaną wołowinę i mozzarellę, tam też jest chrom.Dzienna dawka nie powinna przekraczac 50-200 mikrogramów.Nadmiar powoduje choroby układu oddechowego. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Co zamiast slodyczy ? 17.05.07, 06:40 52ania napisała: Zobaczymy, czy zażywajac chrom nie bedę miała checi na slodycze.Muszę jesc gotowaną wołowinę i mozzarellę, tam też jest chrom.Dzienna dawka nie powinna przekraczac 50-200 mikrogramów.Nadmiar powoduje choroby układu oddechowego. "Z punktu widzenia odżywiania najlepszym źródłem chromu są drożdże piekarskie, a także kolby kukurydzy, gotowana wołowina, jabłka, kasze, chleb gruboziarnisty oraz płatki zbożowe." O mozzarelli nie ma mowy. Więc nie tylko gotowana wołowina zawiera chrom. Natomiast jabłka z kolei zawierają dużo cukru. Jeżeli przed snem zjem jabłko, to rano mam znacznie podwyższony poziom glukozy we krwi. A gdzie Ty to wyczytałaś o tych mikrogramach? Bo ja z kolei wiem, że nie powinna przekraczać 1 MILIGRAM. A o tym, że jego nadmiat powoduje choroby układu oddechowego to ja pierwsze słyszę. Może podasz jakieś linka do tych wiadomości. pl.wikipedia.org/wiki/Chrom Odpowiedz Link
pia.ed Chrom 17.05.07, 11:59 Tu jest wprawdzie cos o glukozie, ktora kojarzy mi sie ze slodkoscia, ale gdzie napisali, ze zmniejsza laknienie na slodycze? Znaczenie biologiczne "Chrom jest obecny w centrach aktywnych wielu enzymów i jest niezbędnym do życia mikroelementem. Ułatwia przenikanie glukozy z krwi do komórek. Zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę, hormon regulujący prawidłowe stężenie glukozy we krwi. Współdziała z tym hormonem w syntezie białek. Zmniejsza ryzyko zawału serca i rozwoju miażdżycy, ponieważ obniża stężenie całkowitego cholesterolu i jego frakcji LDL (tzw. zły cholesterol), a zwiększa ilość HDL (tzw. dobry cholesterol). Jego dzienne spożycie powinno wynosić minimum 1 mg. Niedobór tego pierwiastka (na +3 stopniu utlenienia) może mieć wpływ na rozwój cukrzycy u dorosłych oraz chorób układu krążenia." Odpowiedz Link
grenka1 Chrom 17.05.07, 12:15 pia.ed napisała: > Tu jest wprawdzie cos o glukozie, ktora kojarzy mi sie ze slodkoscia, > ale gdzie napisali, ze zmniejsza laknienie na slodycze? > A o tym to napicali na innej stronie w Googlach: "Zażywanie chromu skutecznie reguluje poziom cukru we krwi. Dzięki temu znikają napady niepohamowanego głodu, chęć podjadania między posiłkami, a u niektórych osób całkowicie niknie ochota na słodycze. Jest to istotne zwłaszcza przy obecnym modelu żywienia, gdy większość pokarmów jest wysoko przetworzona, a więc uboga w ten pierwiastek. Obniżenie absorpcji chromu z pożywienia powoduje dieta wysokotłuszczowa, produkty mleczne i wszechobecne związki fosforowe (zawarte m.in. w coca-coli). Chrom w pokarmach znajduje się w postaci lepiej lub gorzej przyswajalnych związków. Najbogatszymi źródłami chromu są: drożdże, kasze i płatki, pełnoziarnisty chleb, ser, jaja, chude mięso, ryby." Wystarczy tylko trochę poszukać, bo tam jest wiele pożytecznych wiadomości. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Chrom 17.05.07, 13:19 Ja to niemal wszystko jem, czy musze jeszcze kupowac chrom? Ile jest chromu w np. lososiu, jajkach, chlebie ciemnym pelnoziarnistym? Odpowiedz Link
52ania Re: Grenka1.. 17.05.07, 22:38 o chromie czytalam dawno w magazynie o zdrowiu Vita.Zapamietałam ta mozzarellę, wołowinę i drozdze piwowarskie.Jezeli chodzi o te mikrogramy to nawet mam na opakowaniu, ze jedna tabletka zawiera 50 mikrogramów chromu.Jak znajdę w internecie o skutkach ubocznych to podam link.Zjadam jedną tabletkę dziennie w trakcie posiłku.Jeszcze mało działa, bo jak zapomnę się, to siegam po cukiereczka.Czy ja sie odzwyczaję od tych słodyczy?Ostatnio rozmawiałam z koleżanka, przypomniała mi, jak to kiedyś najbardziej ze słodyczy uwielbiałam śledzie ))))) Odpowiedz Link
grenka1 Re: Grenka1.- 52ania. 18.05.07, 15:21 Ja kupiłam dziś 1 listek Chromu organicznego (20 tabletek niepowlekanych), bo dawno nie brałam i nachodzi mnie ochota na słodycze, a tego mi nie wolno. Na opakowaniu napisali, że jedna tabletka zawiera 200 mikrogramów chromu organicznego, oraz 15 mg niacyny. Skoro jest zalecane spożycie chromu w ilości około 1 miligrama dziennie, to pozostałą brakującą ilość uzupełniamy spożywając potrawy zawierające duże ilości chromu. Niepohamowany apetyt na słodycze jest spowodowany brakiem dostatecznej ilości chromu w organiźmie. Natomiast niedobór niacyny powoduje ogólne osłabienie, bezsenność, bóle głowy, trudności z pamięcią, zaburzenia w działaniu układu nerwowego: agresywne zachowanie, wybuchy złości, niepokój, depresje, nadmierna aktywność, pogorszenie stanu skóry, choroby skórne, owrzodzenie warg, przebarwienia (plamy) na skórze, pelagra-tzw rumień lombradzki (objawiająca się zapaleniem skóry oraz zaburzeniami ze strony przewodu pokarmowego), zwiększona wrażliwość skóry na światło słoneczne. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: O niacynie,czyli B3 18.05.07, 15:44 www.twojadieta.info/artykul/Witamina%20B3/ Odpowiedz Link
52ania Re: O niacynie,czyli B3 18.05.07, 22:45 Dziewczyny, przy Was można sie zalamac.Chrom już lykam.Teraz trzeba by coś zrobic z B3 czy PP.Ja już kiedyś pisałam, odzywiam się bardzo monotonnie:chleb razowy, albo bułki z ziarnami, serek "Mój ulubiony" do tego miód albo dżem.Obiady gotuję z dwóch dań, dla męza i rodziny córci.Sama zjadam drugie, bo z zup lubię tylko zalewajkę.Jem mało, ale uwielbiam ciasteczka i cukiereczki, czekoladę tylko białą.Ostatnio zajadałam sie rurkami z adwokatem, pychota.Przeczytalam jakie produkty powinnam jadac.Musze zadbac o zdrowie. Odpowiedz Link
grenka1 Aniu 19.05.07, 00:01 Tak jak już pisałam ta tabletka Chromu składa się z chromu organicznego i niacyny. Więc już masz tą niacynę w tej tabletce. Posiłki niestety musisz urozmaicić (musisz jeść dużo zielonych warzyw: sałata, ogórki itp.), ponieważ przy monotonnym odżywianiu wystąpi brak innych minerałów i zaczną się inne kłopoty. Łykaj ten chrom dopóty dopóki będzie Cię brała chcica na słodycze. Gdy już przestaniesz mieć apetyt na słodycze wtedy go odstaw. Ja na śniadanie zjadam dwie cieniutkie kromki czerstwego razowego chleba z chudą wędliną (szynka, polędwica) na to listek sałaty, lub kromki smaruję chudym serkiem, ewentualnie kroję ugotowane jajko i przykrywam go sałatą. II śniadanie - też 2 cieniutkie kromki z czymś tam chudym. Obiad to najczęściej gotowane mięso (drobiowe, lub wołowe) z 1/2 torebki kaszy gryczanej lub ryżu i do tego surówka z sałaty z jogurtem doprawionym sokiem z cytryny, odrobiną soli i cukru, lub też surówkę z kapusty pekińskiej z marchewką, cebulką i wymieszaną z ww.jogurtem, albo surówkę z sałaty, szczypiorku i rzodkiewki też z ww.jogurtem. Podwieczorek - kromka chleba z serkiem lub jajkiem, szczypiorkiem i rzodkiewką. Kolacja - 2 cienkie kromeczki z chudą wędliną lub serkiem. Herbatkę pijam owocową lub ziołową z 1/2 łyżeczki cukru. Zupy też jadam. Gotuję je na wywarze pozostałym z gotowanego mięsa, z tym, że nie doprawiam śmietaną, a do nich używam makaron włoski zrobiony z twardej pszenicy. Do zup nie używam Vegetty tylko solę kostką rosołową, ponieważ Vegetta zawiera dużą ilość glutaminianu sodu. "Glutaminian sodu jest stosowany od dawna w kuchni chińskiej i japońskiej jako środek polepszający smak potraw. Z podobnych przyczyn dodają go do swoich produktów wytwórcy gotowych potraw (na przykład zupek w proszku). Od dawna znany jest "zespół chińskiej restauracji" - przy przedawkowaniu dań z dodatkiem glutaminianu pojawiają się: ból głowy, wymioty, uczucie napięcia lub gorąca na twarzy i klatce piersiowej, czasem zawroty głowy i biegunka. Dolegliwości pojawiają się w 1-2h po posiłku. Glutaminian, który występuje w żywych organizmach, pełni rolę neuroprzekaźnika, czyli substancji biorącej udział w przekazywaniu sygnałów nerwowych. Jednak jego nadmiar jest szkodliwy. Wykazano, że wstrzykniecie glutaminianu do oka powoduje uszkodzenie tkanek." kulturystyka.com.pl/a/19514 Odpowiedz Link
pia.ed Vegetta 19.05.07, 00:30 Vegette kupilam tylko raz, wiele lat temu. Stwierdzilam, ze wiecej tam soli niz przypraw, i nigdy wiecej nie kupilam. Sol moge kupic duzo taniej ... zreszta soli prawie ze nie uzywam, nie ze wzgledow zdrowotnych, tylko ze tak sie przyzwyczailam. Odpowiedz Link
52ania Re: Vegetta 19.05.07, 23:08 to moja ulubiona przyprawa.Ja prawie nie używam soli tylko vegete.Musze to przyzwyczajenie zmienic. Grenka, podoba mi sie Twój jadłospis.Jak schudnę, to bedzie Wasza zasluga.Chrom jem, ale na razie siegam po słodycze.Pia kiedyś pisała, że dobrze jest zjesc na sniadanie jajko gotowane.Staram się rano ugotowac jajko.Bywa, ze zapomne, ale już coś zmienilam.Teraz mam rzodkiewkę i szczypiorek w ogródku, będę robic sałatki.Ciekawa jestem jak będzie z ciśnieniem, czy się obnizy.W końcu zabralam sie trochę za siebie. Jaga, ile zgubilaś?Trzymam kciuki i czasami nie rezygnuj. Odpowiedz Link
kendo Re: Vegetta 20.05.07, 10:32 czytalam kiedys,ze plastry ananasa przyspieszaja przemiane materii, dobrze je zjesc przed posilkami. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Vegetta 20.05.07, 10:41 Ja też używam vegety.Dosmaczam,ale nie dużo. Aniu,nie mam czym się chwalic,ale i tak jestem zadowolona,bo do połowy tygodnia stałam z wagą jak słup.Czyli w tym tygodniu ubyło mi tylko 30 dkg,ale córka mówi,że oby tak było dalej. Piję właśnie kawę z kawałeczkiem czekolady.Nagroda musi byc. Dzisiaj i tak mam przechlapane,bo męża urodziny,ale postaram się byc mądra i tylko pokosztowac co nieco. Odpowiedz Link
grenka1 Vegetta 20.05.07, 12:05 Ojejku, chciałybyście w ciągu miesiąca zgubić od razu z 20 kg. A potem w ciągu 2 tygodni wróciłybyście do poprzedniej wagi. Powoli, powoli. Odpowiedz Link
52ania Re:Ananas 22.05.07, 22:56 to bardzo dobry owoc.Uwielbiam jesc, ale obierac nie.Córka obiera, wstawiamy do lodówki i po 1-2 godz jemy. Czy wiecie, że nie przeszło mi z tymi słodyczami, walczę jak mogę, ale jakos sie zapominam ((((Na razie chrom nie pomaga.Dzięki Grenka za pocieszenie.Masz rację powoli, powoli i bedzie wszystko ok!Trzeba byc cierpliwym. Odpowiedz Link
ira.mak R:muszę wam coś powiedziec 25.05.07, 14:19 ale najpierw muszę zwazyc sie na innej wadze.Coś mi sie widzi że gdzieś ok. 1,5 kg zgubiłam.Ale zaznaczam musze sprawdzic!(oby tak było) Odpowiedz Link
grenka1 Re: R:muszę wam coś powiedziec 25.05.07, 15:27 Waż się zawsze na tej samej wadze. Najlepiej na czczo i po wizycie w toalecie. Odpowiedz Link
pia.ed muszę wam coś powiedziec Centymetry w pasie 25.05.07, 19:22 Ogladalam wiele programow o odchudzaniu, i caly czas podkreslaja, ze nie kilogramy sa wazne, tylko objetosc w pasie! Jedna z pan spadla na wadze tylko 5 kg na przestrzeni 2 miesiecy, ale stracila 17 cm w pasie!!! Oczywiscie w tych programach odpowiednia dieta jest wazna, ale tak samo wazny jest TRENING. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: muszę wam coś powiedziec ,to ja 25.05.07, 19:32 czytałam zupełnie co innego,że jak ubywa 1 kg,to ubywa 1 cm w pasie. A gdzie jest prawda,to chyba trzeba na sobie spraktykowac. Odpowiedz Link
ira.mak Re: muszę wam coś powiedziec ,to ja 25.05.07, 22:46 doszlam do wniosku ze jak zgubiłam to dobrze a jak nie to dziury w niebie nie będzie.Przeciez gdyby te diety były tak skuteczne jak piszą to nie byłoby grubasków.A tu ruch i ćwiczenia są podstawą a wyżej d....nie podskoczę i mam wszelkie diety w głębokim poważaniu.I tak sie nie obżeram a umartwiać się nie myślę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: muszę wam coś powiedziec .............. 26.05.07, 08:57 Diety moga byc SKUTECZNE, tylko ze malo kto ma dostatecznie silna wole aby je stosowac. Wlasciwie to eksperci podkreslaja na kazdym kroku, ze nie chodzi o DIETE, lecz o zmiane TRYBU ZYCIA ... a na to niewiele osob sie decyduje, bo stare przyzwyczajenia zwyciezaja! Odpowiedz Link
grenka1 Ciekawe Irenko, 26.05.07, 10:39 czy tak samo powiesz, gdyby nie daj Boże, musiałabyś się poddać operacji. Pamiętaj o tym, że w przypadku operacji "tłuste ciało" wolniej i gorzej się goi. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Silna motywacja pomaga. 26.05.07, 11:28 Kiedy człowiek czuje miecz nad głową,to inaczej podchodzi do sprawy. Jak nie widzi w krótkim czasie spadku wagi,zaprzepaszcza to,co już osiągnął. Odpowiedz Link
52ania Re: Silna motywacja pomaga. 29.05.07, 22:35 Jaga_22, jak Twoja waga? Mam nadzieję, że spada.Ja znowu podjadam słodkosci, a to wszystko przez te przyjęcia komunijne.Mam nadzieję, że od jutra będę się kontrolowac. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Silna motywacja pomaga. 30.05.07, 12:34 Aniu,spada ale już bardzo powoli,a nieraz stoi. W tej chwili mam o 2.5 kg mniej. Dzisiaj na drugie śniadanie zjadłam karasia złowionego przez męża i 1 listek chlebka chrupkiego. Teraz piję kawusię gorzką,ale z tabletką czekolady. Co prawda karaś usmażony,ale jaki smaczny.Za to nastepny posiłek zjem o 17. i oby ostatni.Nie zawsze jednak się udaje. Odpowiedz Link
52ania Re: Silna motywacja pomaga. 31.05.07, 21:48 Jak postanowilam, tak zrobilam.Staram się nie jesc slodyczy. Jaga_22, tak trzymaj.Wolno, ale skutecznie. Ciekawa jestem, jak dlugo wytrzymam bez słodkosci. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Silna motywacja pomaga. 31.05.07, 21:55 Też jestem ciekawa Aniu.Ja mam dobrze,bo mnie nie ciągnie do słodyczy dopóki nie skosztuję. Ale czasem trzeba się skusić.Zgubiłam znowu 20 dkg. Może po przestoju znów ruszę z tym odchudzaniem. Trzymaj sę Aniu,będziemy się wspierały. Odpowiedz Link
kalesonyzony Re: Silna motywacja pomaga. 31.05.07, 22:08 Ho ho ho a jakiej wagi uzywamy)) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Silna motywacja pomaga. 31.05.07, 22:15 Widzę,że jesteś dzisiaj bardzo aktywny. Mam wagę elektroniczną. Odpowiedz Link