Bezduszni holendrzy

08.11.07, 16:32
zabrali marce dwoje dzieci, pomimo, że matka przebywa legalnie na
terenie Holandii
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subMenu&news_cat_id=1674&layout=1
    • pia.ed Re: Bezduszni holendrzy 09.11.07, 10:06
      No i nie dowiedzialam sie, dlaczego sa "bezduszni" ...
      • grenka1 Re: Bezduszni holendrzy 09.11.07, 14:22
        Nie moja wina, że artykuł już "poszedł" do archiwum.
        • pia.ed Re: Bezduszni holendrzy 09.11.07, 16:35
          Jesli artykul jest niezbyt dlugi (nie na kilka stron),
          to lepiej go wkleic.
          Szczegolnie jesli jest zamieszczony w Ekspresie, bo tam w ogole
          trudno cos znalazc!

          No ale moze napiszesz w paru slowach, dlaczego zabrali tej matce
          dzieci?

          Pobyt legalny nie ma tu nic do rzeczy, bo rodowityn Holendrom
          wladze socjalne tez maja prawo zabrac dzieci - jesli dzieje sie
          im krzywda!
          • grenka1 Re: Bezduszni holendrzy 09.11.07, 19:32
            Mieszkała tam z mężem i 2 dzieci. Mieli mieszkanie i pracę. W pewnym
            momencie oboje stracili pracę i zaraz tamtejsza opieka społeczna
            odebrała im dzieci pod pretekstem, że nie mają pracy i nie mogą
            zapewnić dzieciom utrzymania. Wkrótce odbyła się zaoczna rozprawa
            sądowa, młodsze dziecko umieszczono w domu dziecka, natomiast
            starsze zostało prawie natychmiast oddane do adopcji jakiejś
            rodzinie holenderskiej. Rodzicom zabroniono dostępu do młodszego
            dziecka, a gdzie jest starsza córka tego nawet nie wiadomo.
            Ambasada polska nie podjęła żadnych kroków w celu ustalenia
            przyczyny takiej sytuacji.
            • pia.ed Re: Bezduszni holendrzy 10.11.07, 22:17
              Historia wyglada na wyssana z palca ... szczegolnie, ze zostala
              podana przez brukowiec Super Express.
              U nich jest 10 % prawdy, a reszte zmyslaja. Czym wiecej sensacji
              tym ludzie chetniej kupuja!

              Dzieci jak najbardziej mogli im zabrac - jesli rodzice upijali sie,
              a dzieci byly bite i glodzone.

              Holandia to nie Polska, gdzie wladze socjalne czekaja
              az maltretowane dziecko zostanie pobite na smierc!

              Nigdzie w Europie nie ma przepisu, ktory pozwolilby dac do adopcji
              dziecko, jesli rodzice zyja i na adopcje sie nie zgadzaja!

              Dziecko ze wzgledu na swoj wiek zostalo prawdopodobnie
              umieszczone w rodzinie zastepczej, a rodzicom zakazano odwiedzin.

              Wcale sie nie dziwie, ze polska Ambasada ta sprawa sie nie zajela ...

              • grenka1 Re: Bezduszni holendrzy 10.11.07, 22:27
                pia.ed napisała:

                > Historia wyglada na wyssana z palca ... szczegolnie, ze zostala
                > podana przez brukowiec Super Express.
                > U nich jest 10 % prawdy, a reszte zmyslaja. Czym wiecej sensacji
                > tym ludzie chetniej kupuja!
                >
                > Dzieci jak najbardziej mogli im zabrac - jesli rodzice upijali
                >sie, a dzieci byly bite i glodzone.
                >
                > Holandia to nie Polska, gdzie wladze socjalne czekaja
                > az maltretowane dziecko zostanie pobite na smierc!
                >
                > Nigdzie w Europie nie ma przepisu, ktory pozwolilby dac do adopcji
                > dziecko, jesli rodzice zyja i na adopcje sie nie zgadzaja!
                >
                > Dziecko ze wzgledu na swoj wiek zostalo prawdopodobnie
                > umieszczone w rodzinie zastepczej, a rodzicom zakazano odwiedzin.
                >
                > Wcale sie nie dziwie, ze polska Ambasada ta sprawa sie nie
                zajela ...
                >


                Wiesz co, jak zauważyłam to Ty wszędzie widzisz pijaństwo i
                patologię. Czy uważasz, że wszyscy Polacy to pijacy i dręczyciele
                dzieci? Bo tak niestety wynika z postów pisanych przez Ciebie.
              • grenka1 Bezduszni holendrzy 10.11.07, 22:33
                I jeszcze jedno, wg Ciebie, to wszystkie wiadomości napisane w
                prasie to historie wyssane z palca i w dodatku napisane przez
                brukowce.
                To dlaczego tak chętnie czytasz te gazety skoro to są wg Ciebie
                brukowce?
                Już w tym stylu wypowiadałaś się na temat zabierania przez Niemców
                dzieci z małżeństw mieszanych, ale Ci udowodniłam, że to prawda.
                Ty w nic czego nie pomacasz, to nie wierzysz.
                Ciekawa jestem jak Ty przeżyłaś te ileś tam lat ?
                • pia.ed Re: Bezduszni holendrzy 10.11.07, 23:52
                  Po prostu mysle logicznie:
                  porzadnej rodzinie panstwo pomaga, a nie odbiera dzieci!

                  Czy oni jedni w calej Holandii sa bezrobotni? Czy wszystkim
                  w takim razie odbieraja dzieci?
                  Zastanow sie ...



                  "Wiesz co, jak zauważyłam to Ty wszędzie widzisz pijaństwo i
                  patologię. Czy uważasz, że wszyscy Polacy to pijacy i dręczyciele
                  dzieci? Bo tak niestety wynika z postów pisanych przez Ciebie."


                  Wiesz co, jak zauważyłam to Ty wszędzie widzisz pijaństwo i
                  patologię. Czy uważasz, że wszyscy Polacy to pijacy i dręczyciele
                  dzieci? Bo tak niestety wynika z postów pisanych przez Ciebie.
                  • grenka1 Re: Bezduszni holendrzy 11.11.07, 12:06
                    pia.ed napisała:

                    > Po prostu mysle logicznie:
                    > porzadnej rodzinie panstwo pomaga, a nie odbiera dzieci!
                    >

                    No, na temat tej Twojej logiki, to można by podyskutować.
                    • pia.ed A moze to Cie przekona? 11.11.07, 16:32
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=71826583&v=2&s=0
                      • grenka1 Re: A moze to Cie przekona? 11.11.07, 16:46

                        Pop swoje, a chłop swoje.
Pełna wersja