Jak to będzie 22 grudnia?

10.12.07, 19:44
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4746510.html
Czy pamiętacie swoje pierwsze wyjazdy "za granicę" w PRL?

Mój pierwszy wyjazd był w 1964 r. do Czechosłowacji.
Wolno było poruszać się nam obcokrajowcom tylko w pasie
przygranicznym tzw. Pasie Konwencji, ale jaka to była frajda gdy
wrócio się do domu i opowiadało znajomym o "zagranicznym" wojażu.
    • el1003 Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 19:56
      do niczego się nie przyda. Nigdy nie zamierzałam "skakać za miedzę" i nie
      zamierzam.
      • grenka1 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 20:05
        O jakiej rocznicy Ty pleciesz?
        Jeżeli nie jeździłaś "za miedzę" to żałuj, "to se ne vrati".
        Te klimaty, to serce pełne drżenia. Ach, to były czasy ...
        • el1003 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 20:17
          Za rok będzie rocznica 22 grudnia -czy nie?
          Nie żałuję, że nie umiem skakać, mnie wystarczą "krajowe słowiki"smile
          • grenka1 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 20:23
            el1003 napisała:

            > Za rok będzie rocznica 22 grudnia -czy nie?
            > Nie żałuję, że nie umiem skakać, mnie wystarczą "krajowe słowiki":-
            )

            Ja piszę o tym 22 grudnia, który teraz będzie, a nie za rok.
            Podejrzewam, że nawet artykułu nie czytałaś.
            A co do słowików to podobno najlepsze były "Poznańskie słowiki",
            nie tak one zresztą, jak ich dyrygent.
            • el1002 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 20:38
              Ale tytuł przeczytałamsmile Dyrygentów nie "smakowałam" -nie wiem więc czy ten był
              najlepszysmile
              • grenka1 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 20:47
                el1002 napisała:

                > Ale tytuł przeczytałamsmile


                To jeszcze obejrzyj obrazki.
                • el1003 Re: Mnie ta nowa rocznica... 10.12.07, 21:03
                  Dobrze, że mi przypomniałaśsmile A co temu Panu utkwiło w gardle?
                  • 52ania Re:Ta dyskusja... 10.12.07, 21:15
                    to dobry kawał.Uśmiałam się,że aż mi lżej.O swoich wyjazdach za
                    granicę napiszę, ale musze poukładac sobie daty.Coś z moją pamięcią
                    nie tak.Teraz przypomniałam sobie,ze na granicy austriackiej były
                    dwa pasy:UE i reszta świata.Na tym pierwszym było pusto,a na drugim
                    stało się w ogonku ok 1h.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja