Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała w sa-

18.12.07, 12:19
mochodzie .

Para z Legnicy od pół roku mieszka w samochodzie. Mężczyzna razem z ciężarną
narzeczoną zamieszkali w 22-letnim fiacie 125p, po tym jak pijany ojciec po
libacji alkoholowej wyrzucił ich z domu. Legniccy urzędnicy twierdzą, że nie
jest to wystarczająca podstawa, by pomóc bezdomnej parze - informuje dziennik
"Polska".

Jestem tym wszystkim bardzo
bulwersowana.
Dlaczego ludzie są tacy wredni.nie ma nikogo kto by im podał rękę.
a rodzinka? szkoda gadać.
Gmina chyba jest zobowiązana dać im dach nad głową,nie rozłączając
ich.Przecież partner się nią opiekuje.A co na to kościół.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4773132.html

    • grenka1 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 14:44
      W tym przypadku najbardziej winię ojca.
      U nas też była taka historia, ale się inaczej skończyła.
      Zdesperowany do ostateczności syn chwycił za nóż i śmiertelnie
      dźgnął pijanego ojca. Dostał 6 lat, po 2 latach wyszedł na wolność.
      Za tym chłopakiem wstawiło się całe osiedle. Napisali list do sądu i
      prokuratury z opisem sytuacji w tym domu i pod tym podpisało się
      ponad 200 osób.
      Gmina nie ma żadnego obowiązku, on jest zameldowany (czyli ma
      mieszkanie) ona tak samo. A czy ten facet nie ma jaj, nie potrafi
      usadzić pijaka?
      A kościół? Kościół to ma to głęboko gdzieś, bo oni żyją w grzechu.
      Niestety muszą sobie radzić sami.
      • jaga_22 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 15:17
        Grenka,ale mieć zameldowanie to nie to samo co mieć swoje mieszkanie.Mieszkanie
        jest ojca.Tu młodzi niedługo z dzieckiem będą już tworzyć nową,komórkę rodzinną.
        Niektórym trzeba pomóc,tak już jest,że nie wszyscy potrafią się odnależć na tym
        świecie.
        Zresztą widać to po ich rodzinach i że nic dobrego z domu nie wynieśli.
        • olejowy.bogacz Re: piekne dziecinstwo sie zapowiada 18.12.07, 16:29
          Ku..asy a a nie rodzice. Dziecioroby bez serca i mozgu. Jak moze
          sprawca ciazy babe z brzuchem w aucie trzymac. Patologia i
          bezmozgowcy. Powinni go zamknac za znecanie sie nad zona i nie
          narodzonym. Baba tez durna. Eh.
        • grenka1 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 17:03
          jaga_22 napisała:

          > Grenka,ale mieć zameldowanie to nie to samo co mieć swoje
          >mieszkanie.Mieszkanie jest ojca.Tu młodzi niedługo z dzieckiem będą
          >już tworzyć nową,komórkę rodzinną.
          > Zresztą widać to po ich rodzinach i że nic dobrego z domu nie
          wynieśli.

          Oj, Jago mylisz się. Mieszkanie nie jest tylko ojca. Synowi też się
          należy jego część, jako spadek po zmarłej matce.
          A, że ojciec uważa inaczej, to należałoby ustawić go do pionu.
          Niestety tylko nie ma komu.
          A tak to już u nas jest. Najpierw siup, a potem ślub, a o jakiejś
          pracy i dachu nad głową to się nie myśli.
          Dlaczego ten przyszły tatuś nie pracuje? Czyżby nie było pracy?
          Wątpię. Młody człowiek, żeby zajmował się zbiórką złomu???!!!
          Toż to zajęcie dla jakiegoś trapera przeżartego przez alkohol, a nie
          młodego silnego mężczyzny, który już na dniach zostanie ojcem.
          Na samochód było ich stać, a na wynajęcie mieszkania już nie?
          Przecież koszty utrzymania samochodu są wyższe (jego zakup, OC,
          paliwo) niż koszt wynajmu.
          • jaga_22 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 17:44
            Naczytałam się oj naczytałam forumowych wypowiedzi.
            Mi się wydaje,a nawet jestem pewna,że im trzeba pomóc.
            Są młodzi niedoświadczeni.

            Oto jedna z wypowiedzi.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73452438&wv.x=2&a=73464998
    • ewa553 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 17:45
      dlaczego gmina ma byc zobowiazana? A z czego oni zyja? Jesli on jest
      faktycznie gotow kazda bprace, to nie wyobrazam sobie, zeby czegos
      takiego nie znalazl? I wtedy na wynajecie chocby jednego pokoiku
      (lepiej jak auto) na pewno by starczylo. Ale jak czytam, ze dopoki
      zyla matka, to wszystko mial, to sobie moge wyobrazic: matka
      utrzymywala go do ostatniej chwili. Albo jest to tzw. element, albo
      artykul nie pisze dokladnie. W kazdym razie nie ma co sie litowac,
      naprawde.
      • 52ania Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 22:15
        Problem tkwi w tym,że ta para chce byc razem.Proponowano im dach nad
        głową,jej w domu dla matek,jemu w noclegowni.Uważam,że na początek
        to już coś.Dostaną za darmo posiłki.Czy to nie jest pomoc?
        • grenka1 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 18.12.07, 22:53
          Na ich temat mówiono w "Wiadomościach".
          Okazuje się, że oni już są małżeństwem.
          Ona polka, on pół-rom, pół-polak.
          • ira.mak Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 19.12.07, 07:52
            Dziwię sie dlaczego on nigdzie nie pracuje,bo wiem ze na naszzym terenie pracy
            raczej nie brakuje-jak jej nie ma w Legnicy to do Lubina czy Polkowic niedaleko
            i coś zawsze można znależć a dojazdy są dobre...
            • grenka1 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 19.12.07, 08:02
              Widziałaś pracującego roma?
              W ich rodzinach to kobiety "pracują" na mężczyzn.
    • grenka1 A jeśli chodzi o bezdomnych 19.12.07, 08:11

      "Urzędnicy, którzy w największych miastach mają zajmować się osobami
      biednymi i bezdomnymi, urządzili sobie wycieczkę do Krakowa. Przy
      suto zastawionych stołach zapomnieli o potrzebujących. Woleli
      zajadać się smakołykami i popijać wino. Każda okazja jest dobra do
      darmowej wycieczki i dobrej wyżerki. Zwłaszcza jeśli chodzi o
      miejskich urzędników."
      Donosi "Fakt".
      • jaga_22 Re: A jeśli chodzi o bezdomnych 19.12.07, 10:59
        Widziałam wczoraj ich na wiadomosciach.Wyglądają na ludzi przyzwoitych.
        On wcale nie wygląda na Roma,matka Polka.
        W samochodzie były stosy gazet popaczkowane,mówił,że to na soki dla
        żony.
        Oni nie chcą się rozdzielać i to akurat nie jest dziwne.
        Wiedzą,że jakby to przyjeli,to by pies z kulawą nogą się więcej o nich nie
        zatroszczył.
        Może jednak ktoś o dobrym sercu pomoże im chociaż w tych pierwszych
        miesiącach.Nie wiemy jaka jest ta prawda o nich.To są tylko strzępki
        z ich życia.
        Mówię z uporem maniaka,że trzeba im pomóc.


        • ira.mak Re: A jeśli chodzi o bezdomnych 19.12.07, 11:08
          Masz racje-nikt nie powinien zostać bez pomocy,tam niedługo bedzie dziecko.Ale
          przede wszystkim oni powinni na poczatek tez chyba odpuscic i najpierw
          praca,zarobić troche choćby na wynajęcie jakiegos kąta-bo samo nic nie
          przyjdzie.Chyba ze liczą że rodzina zmięknie.Moze to o to chodzi.
          • grenka1 Re: A jeśli chodzi o bezdomnych 19.12.07, 13:07
            Im trzeba dać wędkę, a nie rybę.
            Oni niestety, chcą od razu rybę.
            To nie te czasy, kiedy romom dawano za frico mieszkania,
            a nawet całe domy.
            Za te gazety co pokazywali, oni chcą kupić soczki ????
            Za kg makulatury w skupie płacą 10 gr.
            Ile oni tam mieli w samochodzie tych gazet?
            No powiedzmy 30 kg = 3 zł, to ile za to soczków kupią?
            • jaga_22 Re: A jeśli chodzi o bezdomnych 19.12.07, 14:09
              Wszystko to prawda co piszecie,ale ona jest w ostatnim miesiącu ciąży.
              Wyobrażam sobie jak ona się boi.Nie wyglądają na takich niezaradnych,
              a jednak nie potrafią sprostać zadaniu.
              Trochę dziwne,że od początku jej ciąży nie potrafili przewidzieć
              skutków,czym to się skończy.Nie grzeszą odpowiedzialnością.
              Tylko szkoda dziecka.

              • adria231 Re: A jeśli chodzi o bezdomnych 20.12.07, 13:26
                Skoro nie mają mieszkania,to nie musza mieszkac razem. Ofertę pomocy
                dostali.To i tak zbyt wiele.Koczowanie w samochodzie to tylko
                działanie pod publiczkę: a nuz ktoś się zlituje. Ponadto młody
                człowiek powinien zacząc pracowac.To jest demoralizujące,zeby
                młodym,zdrowym ludziom dawać za darmo mieszkanie i
                utrzymanie.Myślę,że na tym forum bywaą ludzie,kórzy podzielaja moje
                zdanie.
    • aldona1949 Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 20.12.07, 18:49
      Jaga. Czy słyszałaś kiedyś, aby Kościół komuś pomógł? Oni potrafią
      jedynie zwalać wszystko na wolę Boską.
      • ira.mak Re: Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała 20.12.07, 22:06
        Przed chwila ogladałam "Fakty" i ostatnie wieści o tej dwójce.Okazuje sie ze
        na tego fraceta czeka kilkanaście ofert pracy,zaproponowano im pokój w
        schronisku,mlodziez z V Liceum zorganizowała zbiórkę i kupiła wyprawkę dla
        dziecka.Ludzie niemal z całego kraju proponują pomoc ale ono zapadli sie pod
        ziemię.Mieli się zgłosić i nic-szukają ich i nikt nie wie gdzie się
        podziali.Był wywiad z ojcem,nie wypiera sie wcale że ich wyrzucił.Twierdzi że
        szkoda mu tej dziewczyny ale juz dosc ma sponsorowania syna ktory ani mysli
        wziac sie za jakąkolwiek pracę.I jak tak można sobie kpić z ludzi i kłamać?
        • grenka1 Hi, hi, hi ... 21.12.07, 07:09
          A tak się nad nimi użalaliście.
          Ojciec (jeśli to prawda, co mówił) to miał rację. Nie dość, że
          utrzymywał wałkonia, to wałkoń jeszcze mu przyprowadził do domu
          brzemienną żonę i chcieli żyć na koszt ojca.
          • 52ania Re: Hi, hi, hi ... 21.12.07, 09:39
            A już myślałam,że jestem bez serca.Napisałam,że pomoc przecież im
            zaproponowano, co wiecej mozna dac.
            • jaga_22 Re: Hi, hi, hi ... 21.12.07, 11:36
              Wyszłam na naiwną.Potrzebujacy naprawdę pomocy mogą teraz mieć
              pod górkę.Nie mogę w to uwierzyć.Cieszy mnie fakt,że tylu jest
              chętnych do pomocy ludziom,że mają dobre serca.
              • grenka1 Re: Hi, hi, hi ... 21.12.07, 14:10
                jaga_22 napisała:

                > Wyszłam na naiwną.Potrzebujacy naprawdę pomocy mogą teraz mieć
                > pod górkę.Nie mogę w to uwierzyć.

                Narobili szumu na całą Polskę, żeby się wszyscy litowali, a to
                zwyczajne nieroby, które chcą żyć na koszt społeczeństwa.
                W pobliskich blokach też mieszkają tacy, którzy wyciągają rękę po
                pomoc. Nie raz słyszałam prośbę o pożyczenie kilku złotych.
                Zaproponowałam, aby mi skosili na działce trawę, oczywiście za
                pieniądze, to usłyszałam, że oni nie będą u kogoś służyć, bo mają
                swój honor. To pies was drapał darmo nie dam, ja na swoje też
                musiałam zapracować.
                Dlatego teraz sceptycznie podchodzę do takich przypadków.
                • ira.mak Re: Hi, hi, hi ... 21.12.07, 18:27
                  My tu też mamy takie małżeństwo.Niedawno im sie urodziło drugie dziecko,pracy u
                  nas w okolicy jest sporo ale on ani mysli.Codziennie jezdzi do Głogowa do
                  klasztoru po jakies posiłki.Nie mam pojęcia jak tak można wegetować.
        • grenka1 No i co ??? 22.12.07, 19:12
          Nie chcą pracy z ubezpieczeniem, nie chcą od dzieci prezentów ..
          polskalokalna.pl/wiadomosci/dolnoslaskie/legnica/news/bezdomne-malzenstwo-odrzucilo-pomoc,1032101
          • jaga_22 Re: No i co ??? 22.12.07, 20:06
            No cóż,zmarnowali coś dobrego,dobre chęci,które płynęły z poczucia
            pomocy potrzebującym.Nie potrafię ich zrozumieć.Oby już nigdy nie
            potrzebowali pomocy,bo to co zrobili,powinni odczuć na własnej
            skórze,że tak się nie postępuje.
            • jaga_22 Mieli spędzić święta w fiacie 125p 24.12.07, 11:35
              Wigilię spędzą w pokoju 303 schroniska młodzieżowego w Legnicy.
              Jest nawet obrus w mikołajki - cieszy się Magda. Ustawią na nim to,
              co dostali od dobrych ludzi. Nie będzie dwunastu potraw. Nie będzie
              prezentów. Ale najważniejsze, że mogą być razem. Mamy opłatek -
              Marcin jest uradowany. - Od siostry Sabiny z parafii św. Jacka.
              Wprawdzie połamał się w samochodzie, ale zjem go do ostatniego
              okruszka.


              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9512912&rfbawp=1198492063.254&ticaid=150dc
              • jaga_22 Re: Mieli spędzić święta w fiacie 125p 08.01.08, 13:24
                A jednak znalazł się ktoś,kto podał im pomocną dłoń.
                Wygladają na przyzwoitych ludzi.
                Często jest tak,że ludzie niby z pomocą deklarują coś,czego wcale
                nie zamierzają spełnić.I tego napewno bali się młodzi.

                www.tvn24.pl/2096213,12690,0,0,1,wideo.html
                • grenka1 Ciekawe 08.01.08, 13:50
                  czy Ci młodzi to docenią?
                  Zachodniopomorskie, to tereny po byłym PGR.
                  Szansa na znalezienie pracy znikome.
                  A ten młody mi wygląda na lalusia,
                  który ma dwie lewe ręce do pracy.
Pełna wersja