Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskiemu mil

06.01.08, 12:56
    • jaga_22 Re: Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskiem 06.01.08, 13:00

      milionowe nadużycia.

      Lech Kaczyński mógł popełnić przestępstwo zagrożone karą trzech lat więzienia.
      Tak uważa Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Wprost" dotarł do podpisanego przez
      prezydent Warszawy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez
      obecnego prezydenta RP i Elżbietę Jakubiak, byłą minister sportu. Dokument
      trafi do prokuratury już w poniedziałek.

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9537068&rfbawp=1199620396.167&ticaid=15215

      • zajbel Re: Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskiem 06.01.08, 13:59
        180 osób na pogrzeb papieża Jana Pawła II za pieniądze podatników, i
        alkohol na sympozjum przeciwalkoholowym to lekka przesada.
        Doczytałam się , że nie kwestionuje wydatków mieszczących się w
        procedurach tylko te z pominięciem procedur.dobrze że tam jeszcze
        viagry nie kupowali jak w kancelarii prezydenta.
        • ira.mak Re: Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskiem 06.01.08, 14:07
          Ciekawe jak to się dalej potoczy- bo moze ukręcą łeb sprawie...
          • grenka1 Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskiem 06.01.08, 16:09
            Wypowiedź internauty na forum:
            "Tutaj nie chodzi o bezkarność, ale o to że w Warszawie baj....
            coraz większy, korki kilometrowe, sprawa stadionu śmierdzi już na
            kilometr i ludzie coraz głośniej zaczynają gadać o jakichś
            związanych z budową tego stadionu przekrętach więc takie nagłe
            wyskakiwanie z rozliczaniem funduszu reprezentacyjnego poprzednika
            wydaje się trochę szukaniem tematu zastępczego".

            Czyżby wg powyższego działała zasada "łapaj złodzieja"?
            • jaga_22 Re: Gronkiewicz-Waltz zarzuca Lechowi Kaczyńskie 07.01.08, 10:13
              Na wirtualnej sami pisowczyki.Pamiętam jak były wybory i co pisano.
              Wszystkim wiadomo,że jak Lech był prezydentem W-wy ,to nic nie robił.
              O wszystkim sam chciał decydowac i tylko jego podpis się liczył.To
              był zastój na wszystkich frontach. To, że wydawali krocie na
              poczęstunki, to też nie tajemnica.To ,że są korki to własnie
              nicnierobienie za jego rządów.Nawet pieniędzy unijnych nie potrafił
              wykorzystać,a przecież o to chodzi żeby zdążyć.
              A co robi teraz jego Fotyga?
              jeżdzi z mężem na prywatny wypoczynek rzadową limuzyną z borowikami.
Pełna wersja